pies_na_czarnych
22.10.08, 10:02
Miał być komisariat policji, sąd albo akademik, ale okazało się, że
teren w krakowskich Bronowicach trafił w ręce jezuitów. To
rekompensata za zabrane niegdyś nieruchomości w Lublinie - tłumaczy
Komisja Majątkowa, działająca przy MSWiA.
Tymczasem w Krakowie nie brakowało pomysłów jak wykorzystać ten
teren. Planowano tam budowę komisariatu policji dla trzech dzielnic.
Działka kusiła też Akademię Górniczo-Hutniczą - uczelnia rozważała
tam postawienie akademika. Nadzieję na zagospodarowanie terenu miało
też Ministerstwo Sprawiedliwości - były plany budowy sądu lub
prokuratury.
Prawo nie przewiduje możliwości odwołania się od decyzji komisji.
Władze Krakowa postanowiły jednak dochodzić swoich praw w sądzie.
Pytany o powodzenie tego wniosku minister sprawiedliwości Zbigniew
Ćwiąkalski uważa, że jest taka skarga miałaby "duże szanse
powodzenia".
www.tvn24.pl/0,1569719,0,1,krakow-walczy-o-ziemie-z-jezuitami,wiadomosc.html