IP: *.pai.net.pl 24.10.03, 17:38
Pamiętam jak Breżniew całował się z Gierkiem, Breżniew z Honeckerem, Gierek z
Honeckerem.
Tak mi się dzis to przypomniało jak oglądałem furiacką obronę premiera przez
p. Michnika. Może tak obaj panowie by złożyli sobie takiż całusek. Z jednej
strony by to był akt wierno poddańczy, a z drugiej akt podzięki i
wdzięczności za dobrze sprawowaną rolę.
Tia.... Breżniew też dziękował Gierkowi za jego doskonale spełnianą misję.
Może do trójkącika włączyć generała?

Oj panie Michnik, smutno mi. Kiedyś wierzyłem w Pana - bardzo, bardzo dawno
temu.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka