wilk.podhalanski
06.12.08, 17:53
Źli, skorumpowani, wrodzy Polsce.
Załatwiający swoje ciemne interesy, kłamliwi i aroganccy.
Pełni insynnuacji pod adresem prawdziwych patriotów, pełni
spekulacji majacych zamydlić nam oczy.
Kto wie, czy nie zdrajcy.
Zebrali się w Gdańsku na zaproszenie człowieka sprzedajnego i
kapusia.
Niech nikt nie da się zwieść ich eleganckim manierom, ich pięknemu
lawirujacemu językowi, ich jakoby wizjonerskim tezom. Niech nikt się
nie nabierze na rzekome spolegliwe gesty, udające przyjaźń
międzyludzką. To wszystko nieprawda.
Prawda płynie z mównicy polskiego Sejmu, z ust Jarosława
Kaczynskiego - to tu jest cała prawda. Kiedy przemawiają panowie
Kurski, Brudziński, Karski czy Ziobro - wtedy głoszone są prawdy
rzeczywiste, oczywiste, ludzkie.
A prawdziwe omawianie przemian światowych odbyło się w rocznicę
Święta Niepodległości, w warszawskim gmachu Opery Narodowej, kiedy
prezydent siedział piętro wyżej niż reszta uczestników Gali i nawet
do nich nie zszedł. Nie było byle jak - jak teraz, na spędzie
nieodpowiedzialnych uczestników sabatu w Gdańsku, gdzie każdy z mógł
rozmawiać z każdym z trudem tłumiąc obelgi i zniewagi, jak pod budką
z piwem.
Pozdr.
Wilk