czerwony_zlodziejski_ryj
01.12.03, 10:35
Wypuscili mnie - za kaucja. Emigruje - nie da sie tu dalej zyc. Nic nie
rozumieja, ze ja tylko zabezpieczylem kase aby jaki zlodziej jej nie ukradl.
Taki policjant pyta sie mnie - gdzie kasa? A ja na to - w bezpiecznym
miejscum? Sami powiedzcie czy mielibyście do takich zufanie, ze nie ukradna.
I co Oni chca ode mnie? Dlaczego mnie zamykają? Chcą złodzieje, bandyci jedni
abym kasę im wydał. Bezprawie w tym kraju.
Spotkalem tez Wieczerzaka, swiety czlowiek - temu to bardzo duzo udalo sie
zabezpieczyc przed zlodziejami. Sami powiedzcie, przeciez WAsze pieniadze w
PZU musial zabezpieczyc, a gdyby tego nie zrobil - to pewne ze by ukradli,
albo rozstwonili nieodpowiedzialni ludzie. A tak sa zabezpieczone i nikt temu
czlowiekowi nie dziekuje, taka niewdziecznosc w tym narodzie. I tylko
czychaja zeby ukrasc. Gdzie schowales, gdzie schowales, gdzie schowales tylko
sie dopytuja, zlodzieje jedne. I jak tu dalej zyc z takimi?
Emigruje, powiedzcie tylko gdzie?