witek.bis
24.04.09, 10:12
Zmiany nazwy ulicy Brunona Jasieńskiego żądają od Klimontowa historycy
Instytutu Pamięci Narodowej. Nazywają poetę "propagatorem stalinizmu", a
władze miasteczka oskarżają o "zachętę do podejmowania działań niezgodnych z
Konstytucją RP".
Pismo w tej sprawie zastępca prezesa IPN Franciszek Gryciuk wysłał do
przewodniczącego Rady Gminy w Klimontowie (Świętokrzyskie). Oskarża w nim
władze gminy o "gloryfikację polityki Józefa Stalina, zbrodniczej ideologii
komunistycznej i jej reprezentantów". Historycy IPN wytykają Jasińskiemu m.in.
przynależność do sowieckiej partii komunistycznej. A to, że poetę torturowano
i rozstrzelano podczas czystki w 1938 roku, nazywają "wewnętrznymi
porachunkami w partii".
wyborcza.pl/1,75248,6534671,IPN_pali_Jasienskiego.html?as=1&ias=3&startsz=x
No wiecie, Gryciuk, żeście mnie swoim rewolucyjnym zapałem trochę zaskoczyli.
Jeśli zamordowany przez Stalina poeta jest dla was symbolem "gloryfikacji
polityki Józefa Stalina, zbrodniczej ideologii komunistycznej i jej
reprezentantów", to zaczynam się zastanawiać, czyście się ze swoim ch...jem na
łby nie pozamieniali. Wasza gorliwość, Gryciuk, na wiorstę śmierdzi mi jakimś
łajdactwem. Gotów jestem się nawet założyć, że nie zawsze, Gryciuk, byliście
tacy gorliwi. Niestety dzisiaj nie mam czasu, ale obiecuję wam, że jak znajdę
wolną chwilę, to tak was kur...wa wasza mać zlustruję, że wam walonki z nóg
pospadają. Łączę różne wyrazy. Narka.