porannakawa20 20.05.09, 23:51 W opracowaniach IPN dotyczących Okrągłego Stołu - kto zaproponował Kiszczaka na stanowisko ministra SW. Pewnie nie wiesz. Pomogę ci! Kaczyńscy. Hłe, hłe! Kaczyńska żenua! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
masuma Kaczyńscy zwolennikami Kiszczaka?! 20.05.09, 23:56 Koniec świata...jakieś źródło masz? To sensacja jest dla mnie, bo nie szperam w naftalinie... Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk To kolejna fałszywka! 20.05.09, 23:59 Nie może być! Przecież Mamrotek z Bulgotkiem wtedy dopiero wyszli z lasu, gdzie dowodzili niezłomnymi oddziałami partyzanckimi, zwalczajacymi wraże hordy komunistyczne dowodzone przez Michnika oraz innych zaprzańców! Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: W opracowaniach IPN dotyczących Okrągłego Sto 21.05.09, 00:43 porannakawa20 napisała: > W opracowaniach IPN dotyczących Okrągłego Stołu - kto zaproponował > Kiszczaka na stanowisko ministra SW. > Pewnie nie wiesz. > Pomogę ci! > > Kaczyńscy. Wyglądał na człowieka honoru ;) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Wrzodak o Lechu K. w Magdalence 21.05.09, 01:18 "L. Kaczyński podczas spotkań z komunistami w Magdalence był bardzo ugodowy w stosunku do Kiszczaka i Sekuły, grzeczny. Forsował zapisy które były niekorzystne dla ,,Solidarności” np.; aby ,,Solidarność” nie była rejestrowana branżowo tylko przez rejestrację KK ,, S”. Motywował to tym, że struktura związków branżowych jest strajkogenna, umacnia tendencje rewindykacyjne. L. Kaczyński upewniał władzę, że rozumie ich zastrzeżenia i nie chcemy powtórzyć sytuacji z lat 80-81. Forsował również zapis, że ,,S” w zakładzie pracy będzie tworzyć komisję międzyzwiązkową do rozmów z dyrekcją. Nie chciał rejestracji ,,S” oddolnie, tylko od górnie, ponieważ struktura oddolna jest konfliktogenna. Następnie podkreślał, że jak władza nie zarejestruje tylko jedną odgórną organizacje związkową, to władza nie będzie miała partnera!!! Chodziło jemu i Mazowieckiemu, żeby ludzie nie byli samodzielni, żeby robotnicy byli zależni od władz krajowych ,,S” a tam pełna kontrola wszelkiej maści agentury, tak by rozbiory Polski udały się. Ta dyskusja odbyła się w dniu 27-01-1989 roku, obrady trwały od 11,30 do 22,15 i kilka podobnych spotkań w podobnym tonie. Dalej zgadzał się na pakiet kontrolny mandatów do sejmu dla PZPR a resztę dajcie nam. Zaproponował, aby wyrzuceni z pracy działacze ,,S” zachowali ciągłość pracy i dostali 3 miesięczną odprawę, (sic) i nie musieli wracać na swoje stanowisko pracy. Ani słowem nikt nie upomniał się o tych działaczy ,,S” którzy zostali wyrzuceni z Polski w stanie wojennym, żadnych rozmów o naprawieniu krzywdy ludziom i ich rodzinom którzy zostali zamordowani w stanie wojennym lub zostali ranni, żadnego zadośćuczynienia dla dzieci poległych robotników z śląska, pomorza czy KGHM, tylko kupczenie interesem milionów Polaków, tchórzostwo, podlizywanie się Kiszczakowi, Sekule, Kwaśniewskiemu. W tym czasie zostają zamordowani księża Niedzielan, Suchowolec, Zych, nikt nie interweniuje u Kiszczaka, nie ma próby zerwania rozmów, jakby to ich nie interesowało. Debatowali przy suto zastawionych stołach, z wódą na nich, tak tworzyło się pseudoprawo pod niepolskie interesy, kosztem milionów naiwnych Polaków, ten teatr trwa do dziś." gegenjay.wordpress.com/2009/02/04/kaczynski-a-okragly-stol/ S. Odpowiedz Link Zgłoś
antyprawak Re: Wrzodak o Lechu K. w Magdalence 21.05.09, 01:41 Super-wiarygodny blog, cytujący super-wiarygodną stronę. Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Zawsze lubił te "robocze obiadki i kolacyjki" 21.05.09, 02:17 Zwróćcie uwagę, że przy stole w Magdalence był bez Tuska, więc faktycznie mógł w rozmowach z Kiszczakiem wygadywać "z głowy, czyli z niczego" każdą bzdurę, jaką tylko mu ślina na język przyniosła... www.polonica.net/imag/Magdalenka2.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
porannakawa20 Re: Zawsze lubił te "robocze obiadki i kolacyjki" 21.05.09, 06:20 "Zła sława rozmów w Magdalence jest niezasłużona, nie było tam spisku... Magdalenka nie była żadną zdradą, nie była żadną umową o oddaniu własności komunistom i to mogę państwu uroczyście w dwudziestą rocznicę powiedzieć." /Lech Kaczyński/ Odpowiedz Link Zgłoś
etwas-geheimnis Re: Zawsze lubił te "robocze obiadki i kolacyjki" 21.05.09, 12:14 K... co on mówi? Zaprzecza całej poźniejszej swojej i brata działalności :-) Odpowiedz Link Zgłoś
porannakawa20 Re: Zawsze lubił te "robocze obiadki i kolacyjki" 22.05.09, 00:49 Mamy mu uwierzyć bo on tak mówi. Jak udowodni, że tym razem nie kłamie? Kaczyński - zawaliłeś sprawę. Ludzie tobie wierzyli ale ty zmarnowałeś te pokłady zaufania. Przepierniczyłeś a miałeś szansę - jak nikt dotąd. Gospodarka na fali, większość w sejmie. Miałeś Kaczyński czapkę z piór. Co ci się ostało? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Zawsze lubił te "robocze obiadki i kolacyjki" 22.05.09, 02:02 porannakawa20 napisała: > Miałeś Kaczyński czapkę z piór. > Co ci się ostało? Piórko w dupie. S. Odpowiedz Link Zgłoś
zgred-zisko Re: W opracowaniach IPN dotyczących Okrągłego Sto 21.05.09, 07:11 I pomyśleć, że kiedyś to byli całkiem nie głupi ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
prawieemeryt Okrągły Stół a ogrągła głowa! 21.05.09, 07:27 Teraz ta głowa baczy pilnie po upływie dwudziestu latach stół ten był sowicie zastawiony (małpki) za nasze pieniadze, a kształt jego ma już znaczenie drugorzędne, bowiem miejsce przy nim i tak tylko jedno dla dwóch w jednym. „O to żeśmy walczyly“. Odpowiedz Link Zgłoś
prawieemeryt Cóś mi się 21.05.09, 07:30 w składni prąbało s_rana. Ale bez względu na porę doby tak mam gdy widzę tych dwóch. Nawet gdy są to tylko oczy wyobraźni. Odpowiedz Link Zgłoś
zgred-zisko Re: Cóś mi się 21.05.09, 07:53 No to sam widzisz, co ten zastawiony stół i te małpki mogą narobić? Nawet składnia nie jest bezpieczna :) Odpowiedz Link Zgłoś
piglowacki W opracowaniach IPN dotyczących Okrągłego Stołu .. 21.05.09, 10:01 Źródło kawuniu! Odpowiedz Link Zgłoś
kawusia_z_palacu Lepszy dziadek z Wehrmachtu niż kumpel Kiszczaka 21.05.09, 12:09 z Magdalenki. Dziadek przechytrzył szkopów i się tym sposobem wywinął z obozu koncentracyjnego w Stutthofie, a koleś (i - jak się okazuje - poplecznik) Kiszczaka poszedł z własnej woli pogrzać się w ciepełku władzy, wypić i zakąsić (bez kartek!) ekskluzywną gorzałą i jedzonkiem... Odpowiedz Link Zgłoś
dupetek :))))) 21.05.09, 12:20 Nawet TK przyznał mu to prawo:) Może sobie jeść i pić, byle nie otwierał buzi bez pozwolenia:)) kawusia_z_palacu napisała: > z Magdalenki. > Dziadek przechytrzył szkopów i się tym sposobem wywinął z obozu koncentracyjneg > o > w Stutthofie, a koleś (i - jak się okazuje - poplecznik) Kiszczaka poszedł z > własnej woli pogrzać się w ciepełku władzy, wypić i zakąsić (bez kartek!) > ekskluzywną gorzałą i jedzonkiem...< Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Lepszy dziadek w Wehrmachcie niż ojciec pupil 22.05.09, 02:06 czerwonych. A Rajmunda Kaczyńskiego hołubili, oj hołubili. Ciekawe dlaczego ? Ważne partyjne zadanie w AK wykonywał ? Tatuśka na zagraniczne szkolenia, dzieci do filmu. Władza socjalistyczna kochała rodzinę Kaczyńskich. S. Odpowiedz Link Zgłoś
porannakawa20 Lech Kaczyński - Nie było układu w Magdalence 21.05.09, 13:08 Lech Kaczyński: Nie było układu w Magdalence "Uczestniczyłem we wszystkich posiedzeniach w Magdalence i mogę zaświadczyć, że nie było tam żadnego tajnego porozumienia" - mówi... prezydent Lech Kaczyński. My to rozumiemy. Tyle lat być przeciw Magdalence. Teraz rura mięknie bo liczyli, że się nie dowiemy? Hłe, hłe! Kaczyńska żenua Odpowiedz Link Zgłoś