Dodaj do ulubionych

Lech Kaczyński nie jest profesorem?

20.06.09, 15:06
e no, dorobek jest imponujący .... brat bliźniak chory na władzę, to mało?
Obserwuj wątek
    • bombullo Re: Lech Kaczyński nie jest profesorem? 20.06.09, 15:16
      Od czego mial ci on byc tym profesurem?
      Smial sie z Bartoszewskiego a sam taki profesor jak z kozi dupy rakietnica!
      A ten drugi co jest?
      • ave.duce Re: Lech Kaczyński nie jest profesorem? 20.06.09, 15:20
        Dr praw... bez habilitacji :)

        :p
      • zoil44elwer Re: Lech Kaczyński nie jest profesorem? 20.06.09, 15:20
        Jak PRL mógł trwać gdy dawał takie doktoraty.
    • mlasskacz Re: Lech Kaczyński nie jest profesorem? 20.06.09, 15:29
      Profesor decęt chabilitowany Kupa...
    • pit_44 Re: Lech Kaczyński nie jest profesorem? 20.06.09, 15:33
      Warunkiem hablitacji są m.in. liczne i wartościowe prace
      naukowe.
      Jakim cudem pan prezydent dostał habilitację?
      • ayran Re: Lech Kaczyński nie jest profesorem? 20.06.09, 15:52
        pit_44 napisał:

        > Warunkiem hablitacji są m.in. liczne i wartościowe prace
        > naukowe.
        > Jakim cudem pan prezydent dostał habilitację?

        Przedstawił zaświadczenie, że jest dyslektykiem.
    • almagus [...] 20.06.09, 15:39
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • lumpior Re: Lech Kaczyński nie jest profesorem? 20.06.09, 15:46
        W komunizmie zdobywal tytuly,tatus zalatwial.Badziewna persona.
        • wanda43 Re: Lech Kaczyński nie jest profesorem? 20.06.09, 18:18
          albo ktos inny z rodziny.
          Moze ten?
          www.ipn.gov.pl/portal/pl/398/4917/
    • guru133 Re: Lech Kaczyński nie jest profesorem? 20.06.09, 16:07
      Brat przyszedł na posiedzenie Rady Wydziału z pistoletem, więc wynik głosowania był jaki był, ale taki tytuł profesorski jest wart dokładnie tyle co tytuł profesorski w dowolnym liceum:)
    • bandycki.uklad.po.wrocil [...] 20.06.09, 16:08
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • wnerwiony_kurdupel Re: Lech Kaczyński nie jest profesorem? 20.06.09, 16:08
      nie mogę podać mojego prawdziwego nazwiska, ale przypomne panu posłowi o naszym (moim i brata) dorobku aktorskim. makaklan cukuklin uczył się grać na naszych kreacjach. :-)
    • mmujer doktór habilitowany 20.06.09, 16:14
      To jest pseudonim Lecha Kaczyńskiego z partyzantki
    • iak84 Re: Lech Kaczyński nie jest profesorem? 20.06.09, 16:15
      To jest nudne już.Swoią drogą zawsze byłam przekonana,że Lesio jest prof.uczelnianym,bo nie przypominam sobie by go Kwach mianował,a i Lechu też nie.Może coś wiecie?
    • maja2004 Re: Lech Kaczyński nie jest profesorem? 20.06.09, 16:15
      Bardzo łatwo sprawdzić jakie ktoś ma tytuły (każdego kto ma przynajmniej doktorat)na oficjalnej stronie OPI www.opi.org.pl
      (Ośrodek Przetwarzania Informacji (OPI) jednostka badawczo - rozwojowa nadzorowana przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego)
      Link do infomacji o prezydencie :
      nauka-polska.pl/dhtml/raporty/ludzieNauki?rtype=opis&objectId=30139&lang=pl
      Czyli nie ma tytułu profesora, a tylko zajmuje stanowisko profesora.
    • witek.bis Re: Lech Kaczyński nie jest profesorem? 20.06.09, 16:16
      "Koń jaki jest, każdy widzi! Dostałem jednak w licznej korespondencji na temat
      rodziny Kaczyńskich także i taki oto dokument; informacja na temat kandydata na
      stanowisko profesora zwyczajnego" - pisze Palikot.

      Wasze niechlujstwo przekracza wszelkie granice. Otóż Palikot pisze o stanowisku
      profesora nadzwyczajnego. Dokładnie to samo jest napisane w nagłówku
      dokumentu. Ale kiedy wy coś skopiujecie, to z nadzwyczajnego robi się zwyczajny.
      Zwyczajny chłam, po prostu.
      • mieux obrzydliwa manipulacja dziennikarzyny "mar" 20.06.09, 18:11
        Czy poziom GW nie spadł już za nisko?
        Jak można przedstawiać artykuł autora o ksywie mar, który jest wartości szamba.
        Na uczelniach doktorzy habilitowani są nazywani profesorami i wie to każdy poza
        autorem tej szmatławej publikacji.
        Oczekuję, że GW przestanie publikować teksty tej nędznej kreatury, której celem
        nie jest informowanie a manipulacja informacją, na dodatek informacją
        sfałszowaną. W artykule autor profesora nadzwyczajnego zmienił na zwyczajnego i
        w ten sposób zupełnie wypaczył treść.
        Brzydzę się państwa totalitarnego i wyznaniowego w wydaniu PIS.
        Brzydzę się też koszmarnej manipulacji w wydaniu PO.
        Jak PO będzie takimi haniebnymi metodami zarzucać pętlę na PIS, to sama sobie
        łeb ukręci.











        • scoutek Re: obrzydliwa manipulacja dziennikarzyny "mar" 20.06.09, 18:20
          mieux napisała:

          > Czy poziom GW nie spadł już za nisko?
          > Jak można przedstawiać artykuł autora o ksywie mar, który jest wartości szamba.
          > Na uczelniach doktorzy habilitowani są nazywani profesorami

          sa i owszem
          ale to nie znaczy, ze nimi sa
          • mieux Kaczyński jest! profesorem nadzwyczajnym 20.06.09, 18:49
            fizyk kwantowy 20.06.2009 / 16:37
            Tak się składa, że Kaczyński jest profesorem nadzwyczajnym na UKSW. Co można
            sprawdzić na tej stronie:
            nauka-polska.pl/dhtml/raporty/ludzieNauki?rtype=opis&objectId=30139&lang=pl
            fizyk kwantowy
            20.06.2009 / 16:50
            Czyli ma prawo przedstawiać się: "dr hab. L. Kaczyński, prof. nadzw.". No i
            profesorem jest "cały czas", tylko nie "tytularnym".

            Zacytowane wypowiedzi pochodzą z forum do artykułu, który czytałam na o2.pl
            (jest przekierowanie na sforę.pl)
            www.sfora.pl/Lech-Kaczynski-nie-jest-profesorem-a8028
            • scoutek Re: Kaczyński jest! profesorem nadzwyczajnym 20.06.09, 18:51
              mieux napisała:

              nadzwyczajny to on jest
              ale nie powiem kto
              • mieux Re: Kaczyński jest! profesorem nadzwyczajnym 20.06.09, 19:06
                scoutek napisała:
                > nadzwyczajny to on jest
                > ale nie powiem kto

                Wcale go nie chwalę.
                Nie znoszę jednak gdy używa się fałszu w mediach, aby siać nienawiść.

                Mam nadzieję, że autor wyleci dyscyplinarnie po tym kompromitującym GW i siebie
                artykule.
                • pit_44 Re: Kaczyński jest! profesorem nadzwyczajnym 20.06.09, 19:49
                  Ma prawo się przedstawiać tak:
                  dr hab. Lech Kaczyński, profesor UKSW.
                  ale: prof. Lech Kaczyński to tylko grzecznościowo.
                  Pisanie na plakatach wyborczych prof. Lech Kaczyński było nadużyciem
                  (podobnie zrobił Kwaśniewski ze swoim wykształceniem)
      • wanda43 Re: Lech Kaczyński nie jest profesorem? 20.06.09, 18:23
        kandydat, to kandydat. Tylko.
    • ichmordy Re: Lech Kaczyński nie jest profesorem? 20.06.09, 16:19
      Palikot jest magistrem filozofii hahaha
      Niezłego z siebie błazna musiał robić na egzaminach że skończył szkołe
    • maciejkozlowski Re: Lech Kaczyński nie jest profesorem? 20.06.09, 16:37
      Kaczyński profesorem? Zawsze mnie to cuchnęło z daleka. Jak taki kretyn może być profesorem czegokolwiek ? To tylko taka jego "ksywka"".
    • sverir Re: Lech Kaczyński nie jest profesorem? 20.06.09, 16:53
      No, maciekgr, teraz to się popisałeś inteligencją. Aż dech zaparło.
    • ricardo53 Re: Lech Kaczyński nie jest profesorem? 20.06.09, 16:56
      A ja wcale się temu nie dziwię, gdyż dla Rady Wydziału i pewnie dla wszystkich Lech Kaczyński jest i był CZŁONKIEM.
    • minusn Re: Lech Kaczyński nie jest profesorem? 20.06.09, 16:56
      Już nawet nie śmieszy kolejna zgraja czytaczy Gwna, którzy każdy tekst czytają pod kątem "Czy da się w jakiś sposób przywalić do Kaczyńskich lub PiS". Przygłupi PO-likot, twarz medialna i duchowy przywódca jedynie słusznej partii prezentuje dowód na to, że Kaczyńskiemu przyznano stanowisko profesora nadzwyczajnego. Wszyscy o tym wiedzą od dawna. Różnica między tytułem i stanowiskiem profesora dla ludzi którzy cokolwiek wiedzą o karierze akademickiej jest oczywista. Rangę wydarzenia oraz wartość poznawczą stwierdzenia Palikota można by porównać do zastanawiania się, czy Bufetowa ma prawo nazywać się prezydentem, skoro prezydentem jest Kaczyński. Oczywiście zdaniem dziennikarzy GWna jest to na tyle doniosłe, by rzucić informacje na 1. stronę... PO-likot dał głos... drżyjcie Narody!
      Swoją drogą czemu nie umieszczacie tekstów o PO-likocie w specjalnie do tego stworzonym śmietniku - w tzw. Plotku?
    • franekwolusz [...] 20.06.09, 16:57
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • fury11 Re: Lech Kaczyński nie jest profesorem? 20.06.09, 17:03
      Kaczak nie jest nadzwyczajny pod żadnym względem. A profesor z niego taki, jak i
      ze mnie
    • tomy.c Re: Lech Kaczyński nie jest profesorem? 20.06.09, 17:06
      L.Kaczynski, jak i jego brat Jarosław, cały swój "dorobek naukowy" mają w sztuce
      kłamstw i pomówień...
    • maciekgr [...] 20.06.09, 17:09
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • zero-na-koncie Re: Lech Kaczyński nie jest profesorem? 20.06.09, 17:10
      Czy Palikot skłamał ???
      Powiedział tylko prawde!
    • zero-na-koncie [...] 20.06.09, 17:13
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • jkredman Re: Lech Kaczyński nie jest profesorem? 20.06.09, 17:29
      a to kolejny używający tytułu profesora /choc jest tylko profesorem uniwersyteckim
      nauka-polska.pl/dhtml/raporty/ludzieNauki?rtype=opis&objectId=97061&lang=pl
      uwaga rejestr nie jest do końca aktualny - ten profesor już nie jest profesorem na UJ - podobno rozwiązano z nim umowę bo nie gwarantował uzyskania profesury belwederskiej a wokipedii - w lipcu 2007 władze uczelni nie przedłużyły kontraktu profesorskiego, gdyż nie spełnił wymogu uzyskania tytułu naukowego profesora z nominacji prezydenta
    • stalob3 Re: Lech Kaczyński nie jest profesorem? 20.06.09, 17:35
      Z tego wniosek że Prezydent był "badaczem pozornym " ,jak i setki innych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka