venus99 Re: jaka podstawa prawna? 05.01.04, 15:39 przepraszam,uciekł tekst. ja oświadczył prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, powszechnie znany dewot ,lekarze nie mają obecnie żadnej podstawy prawnej do udzielania świadczeń w ramach powszechnego ubezpieczenia.oczywiście miał na myśli świadczenia bezpłatne (w ramach systemu).za pieniądze moga leczyć. i w ten sposób w trosce o swoich pacjentów lekarze odmawiają im pomocy. teraz już wiadomo po co był potrzebny nowy kodeks etyki.żeby zgodnie z panaradziwiłłową etyka spokojnie przyglądać sie problemom chorych. Bóg zapłać panie prezesie.chociaz mam nadzieje,że to my,pacjenci będziemy z tym rachunkiem pierwsi. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: jaka podstawa prawna? 05.01.04, 16:56 venus99 napisał: > przepraszam,uciekł tekst. > ja oświadczył prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, powszechnie znany > dewot ,lekarze nie mają obecnie żadnej podstawy prawnej do udzielania świadczeń > > w ramach powszechnego ubezpieczenia.oczywiście miał na myśli świadczenia > bezpłatne (w ramach systemu).za pieniądze moga leczyć. > i w ten sposób w trosce o swoich pacjentów lekarze odmawiają im pomocy. > teraz już wiadomo po co był potrzebny nowy kodeks etyki.żeby zgodnie z > panaradziwiłłową etyka spokojnie przyglądać sie problemom chorych. Jasne. Skoro jest - jak piszesz dewotem - to powinien (w trakcie negocjacji lekarzy z rządem) zadeklarować w imieniu lekarzy, którzy wybrali go na swojego reprezentanta, że jeśli rząd nie ustąpi, to są gotowi zrezygnowac z wynagrodzenia za pracę? Ay. Odpowiedz Link Zgłoś
venus99 Re: jaka podstawa prawna? 05.01.04, 17:45 jako powszechnie znany dewot mógły używać bardziej chrześciańskich argumentów. a kto każe lekarzom pracować za darmo.przeciez oni chca pracować ale za większe pieniądze.co jest zrozumiałe bo ceny paliwa idą do góry a utrzymanie tych skromnych lekarskich samochodów kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: jaka podstawa prawna? 05.01.04, 20:01 venus99 napisał: > jako powszechnie znany dewot mógły używać bardziej chrześciańskich argumentów. > a kto każe lekarzom pracować za darmo.przeciez oni chca pracować ale za większe > > pieniądze.co jest zrozumiałe bo ceny paliwa idą do góry a utrzymanie tych > skromnych lekarskich samochodów kosztuje. Jasne. Powinien się pomodlić za nawrócenie Łapińskiego i Panasa a następnie, w imieniu wszystkich lekarzy, nadstawić drugi policzek. BTW, grzechem przeciw któremu przykazaniu jest posiadanie samochodu? Ay. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Informator Polska Chrystusem Narodow ! IP: *.ipowerweb.com 05.01.04, 20:10 Jezeli Chrystus zmarl na krzyzu (podobno !), Polak,ktory dzieki milosierdziu boskiemu posiada z reguly lozko lub kanape, musi w miare szybko wykitowac w tym komforcie aby okazac, ze jest godnym synem Chrystusa.Taka jest mniej wiecej logika tego pana-dewota. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: jaka podstawa prawna? 05.01.04, 20:20 venus99 napisał: > przepraszam,uciekł tekst. > ja oświadczył prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, powszechnie znany > dewot ,lekarze nie mają obecnie żadnej podstawy prawnej do udzielania świadczeń > > w ramach powszechnego ubezpieczenia.oczywiście miał na myśli świadczenia > bezpłatne (w ramach systemu).za pieniądze moga leczyć. > i w ten sposób w trosce o swoich pacjentów lekarze odmawiają im pomocy. > teraz już wiadomo po co był potrzebny nowy kodeks etyki.żeby zgodnie z > panaradziwiłłową etyka spokojnie przyglądać sie problemom chorych. > Bóg zapłać panie prezesie.chociaz mam nadzieje,że to my,pacjenci będziemy z tym > > rachunkiem pierwsi. To nie Radziwiłł położył system opieki zdrowotnej, zauważ. Jego przekonania religijne też nie mają nic do rzeczy i to że je tu wplatasz to tania demagogia, lekarze leczeniem zarabiają na życie, jak każdy usługodawca mają prawo odmówić świadczenia usług jeśli uważają, że proponuje im się nieodpowiednie warunki. Na pewno nie odmówili tak masowo podpisywania kontraktów ze złośliwości. Miej raczej pretensje do tych co położyli lecznictwo, a także do Panasa, który bezczelnie twierdzi, że nie brał pod uwagę, że lekarze mogą zrobić to co zapowiadali - odmówić takich kontraktów, liczył, że jak zwykle pogadają a potem wezmą to co im się daje. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: jaka podstawa prawna? 06.01.04, 07:47 kataryna.kataryna napisała: > venus99 napisał: > > > przepraszam,uciekł tekst. > > ja oświadczył prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, powszechnie znany > > dewot ,lekarze nie mają obecnie żadnej podstawy prawnej do udzielania > świadczeń > > > > w ramach powszechnego ubezpieczenia.oczywiście miał na myśli świadczenia > > bezpłatne (w ramach systemu).za pieniądze moga leczyć. > > i w ten sposób w trosce o swoich pacjentów lekarze odmawiają im pomocy. > > teraz już wiadomo po co był potrzebny nowy kodeks etyki.żeby zgodnie z > > panaradziwiłłową etyka spokojnie przyglądać sie problemom chorych. > > Bóg zapłać panie prezesie.chociaz mam nadzieje,że to my,pacjenci będziemy > z tym rachunkiem pierwsi. > > To nie Radziwiłł położył system opieki zdrowotnej, zauważ. Jego przekonania > religijne też nie mają nic do rzeczy i to że je tu wplatasz to tania demagogia, lekarze leczeniem zarabiają na życie, jak każdy usługodawca mają prawo odmówić świadczenia usług jeśli uważają, że proponuje im się nieodpowiednie warunki. Na > pewno nie odmówili tak masowo podpisywania kontraktów ze złośliwości. Miej > raczej pretensje do tych co położyli lecznictwo, a także do Panasa, który > bezczelnie twierdzi, że nie brał pod uwagę, że lekarze mogą zrobić to co > zapowiadali - odmówić takich kontraktów, liczył, że jak zwykle pogadają a potem wezmą to co im się daje. Ja jestem zdecydowanie za tym,zeby lekarzom dac tyle i zadaja. Wyobrazcie sobie,ze taki niezadowolony lekarz potrafi wyjechac z kraju i zaczac leczenie w spolonizowanych gettach w Stanach i cieszyc sie tam nawet sporym uznaniem,niemal identycznie takim jak w Lomzy i Monkach. Przez 20 lat pobytu w Stanach bylem RAZ u polskiego lekarza i do tej pory nie moge sobie tego wybaczyc. No tak ,ale jak sie ma wybor lekarzy amerykanskich oraz europejskich np z Wloch to kto normalny pchalby sie do Polaka. No wiec Polak z Polakowa,jak zacznie kumac po miejscowemu,to tez idzie do normalnego lekarza poza polska dzielnice. Wtedy ten RAZ,to bylo na samym poczatku mojego pobytu,za nawoma Polki i mnie wystarczylo. No wiec moja prosba do was wszystkich:Dajcie im nawet wiecej niz chca,bo w Stanach poza polskie getta nie moga wyjsc. To mniej wiecej tak jakbyscie nam Millera na prezydenta wyslali,razem z kolegami Michnikiem i Rywinem. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: jaka podstawa prawna?PLACE REALNE SPADAJA 06.01.04, 08:11 maksimum napisał: > kataryna.kataryna napisała: > > > venus99 napisał: > > > > > przepraszam,uciekł tekst. > > > ja oświadczył prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, powszechnie znany > > > dewot ,lekarze nie mają obecnie żadnej podstawy prawnej do udzielania > > > świadczeń > > > > > > w ramach powszechnego ubezpieczenia.oczywiście miał na myśli świadcze > nia > > > bezpłatne (w ramach systemu).za pieniądze moga leczyć. > > > i w ten sposób w trosce o swoich pacjentów lekarze odmawiają im pomoc > y. > > > teraz już wiadomo po co był potrzebny nowy kodeks etyki.żeby zgodnie > z > > > panaradziwiłłową etyka spokojnie przyglądać sie problemom chorych. > > > Bóg zapłać panie prezesie.chociaz mam nadzieje,że to my,pacjenci będz > iemy > > z tym rachunkiem pierwsi. > > > > To nie Radziwiłł położył system opieki zdrowotnej, zauważ. Jego przekonani > a > > religijne też nie mają nic do rzeczy i to że je tu wplatasz to tania > demagogia, lekarze leczeniem zarabiają na życie, jak każdy usługodawca mają > prawo odmówić świadczenia usług jeśli uważają, że proponuje im się > nieodpowiednie warunki. Na > > pewno nie odmówili tak masowo podpisywania kontraktów ze złośliwości. Miej > > > raczej pretensje do tych co położyli lecznictwo, a także do Panasa, który > > bezczelnie twierdzi, że nie brał pod uwagę, że lekarze mogą zrobić to co > > zapowiadali - odmówić takich kontraktów, liczył, że jak zwykle pogadają a > potem wezmą to co im się daje. > > Ja jestem zdecydowanie za tym,zeby lekarzom dac tyle i zadaja. > Wyobrazcie sobie,ze taki niezadowolony lekarz potrafi wyjechac z kraju i zaczac leczenie w spolonizowanych gettach w Stanach i cieszyc sie tam nawet sporym uznaniem,niemal identycznie takim jak w Lomzy i Monkach. > Przez 20 lat pobytu w Stanach bylem RAZ u polskiego lekarza i do tej pory nie moge sobie tego wybaczyc. > No tak ,ale jak sie ma wybor lekarzy amerykanskich oraz europejskich np z Wloch to kto normalny pchalby sie do Polaka. > No wiec Polak z Polakowa,jak zacznie kumac po miejscowemu,to tez idzie do > normalnego lekarza poza polska dzielnice. > Wtedy ten RAZ,to bylo na samym poczatku mojego pobytu,za nawoma Polki i mnie > wystarczylo. > No wiec moja prosba do was wszystkich:Dajcie im nawet wiecej niz chca,bo w > Stanach poza polskie getta nie moga wyjsc. > To mniej wiecej tak jakbyscie nam Millera na prezydenta wyslali,razem z kolegam i Michnikiem i Rywinem. PODSTAWY PRAWNEJ RZECZYWISCIE NIE MA! To ze place realne spadaja nie ma zadnego znaczenia,bo administracja oraz lekarze powinni miec scisle okreslone minimalne zarobki na wysokim poziomie! Np wojt w Monkach 10,000 zl miesiecznie! To lekarz nie jest chyba glupszy od wojta,NIE?????? Odpowiedz Link Zgłoś
aton44 Re: jaka podstawa prawna? 05.01.04, 20:49 Zapiekły antyklerykalizm niczym nie rózni się od fanatycznej dewocji. Arogancja urzędników niczym nie różni się od pazerności lekarzy. Generalizowanie prowadzi do uproszczeń i może obrażać zupełnie niewinnych i prawych ludzi. Truizm... Venus chyba nie ma nic wspólnego z pięknem i miłością... Zwłaszcza bliźniego.. Raczej z walką klas... I to jeszcze w podstawówce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maria Re: jaka podstawa prawna? IP: 213.199.253.* 05.01.04, 21:01 Venus jesteś żałosna. Idż do szewca, niech Ci przybije fleki do butów za 5 zł. Mój, psiakość bierze za przybicie fleków 25 zł. Poza tym ciekawa jestem, czy byś chciała pracować 24 godziny na dobę za plus minus brutto 1.800 zł., co na netto przekłada się na ok. 900 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
venus99 Re: jaka podstawa prawna? 06.01.04, 11:25 Marysiu, eleganckie kobiety nie chodzą do szewca. Ja w miare potrzeb kupuje nowe buty. Lekarze nie pracowali i nie pracuja po 24 godziny. Mógłbym jeszcze dodać złosliwie, że nikt inny tylko sami lekarze stworzyli sobie taka organizację pracy jaką maja. Jeżeli lekarze zarabiaja po 900 zł miesięcznie to skąd te wszystkie dobra materialne? Dlaczego społeczeństwo wskazuje na powszechne łapownictwo w służbie zdrowia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: jaka podstawa prawna? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.01.04, 23:27 > Lekarze nie pracowali i nie pracuja po 24 godziny. Kłamstwo! Ja pracuję 32 godz. non-stop, np. poniedz. 8.00 do wtorku 16.00 4,65 zł ZA GODZINĘ BRUTTO ! > Mógłbym jeszcze dodać > złosliwie, że nikt inny tylko sami lekarze stworzyli sobie taka organizację > pracy jaką maja. Kłamstwo! To nie my jesteśmy autorami prawa, które wyłącza dyżur medyczny z czasu pracy. Gdy wejdziemu do unii to w końcu przestaniemy byc niewolnikami naszych ustawodawców. > Jeżeli lekarze zarabiaja po 900 zł miesięcznie to skąd te wszystkie dobra > materialne? Widocznie nie wszyscy członkowie ich rodzin są lekarzami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciekawy Jaki wniosek wyciagasz z tego co napisales ? IP: *.ipowerweb.com 05.01.04, 21:42 W zadnym cywilizowanym kraju,a zwlaszcza tak skatoliczonym jak RP, pozostawienie ludzi bez opieki lekarskiej jest zwykla zbrodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Jaki wniosek wyciagasz z tego co napisales ? 05.01.04, 21:52 Gość portalu: Ciekawy napisał(a): > W zadnym cywilizowanym kraju,a zwlaszcza tak skatoliczonym jak RP, > pozostawienie ludzi bez opieki lekarskiej jest zwykla zbrodnia. To głosuj dalej na skatoliczone SLD, będziesz miał i opiekę medyczną, i gruszki na wierzbie na zagrychę. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Jaki wniosek wyciagasz z tego co napisales ? 06.01.04, 23:28 kataryna.kataryna napisała: > Gość portalu: Ciekawy napisał(a): > > > W zadnym cywilizowanym kraju,a zwlaszcza tak skatoliczonym jak RP, > > pozostawienie ludzi bez opieki lekarskiej jest zwykla zbrodnia. > > > To głosuj dalej na skatoliczone SLD, będziesz miał i opiekę medyczną, i >gruszki na wierzbie na zagrychę. Glosuj na prawice,bo oni od razu dorzuca budzetowce i calej administracji i zrobi sie rozowo overnite. Mam tylko watpliwosci,co do tej zagrychy. Odpowiedz Link Zgłoś
maszar Re: Jaki wniosek wyciagasz z tego co napisales ? 05.01.04, 22:10 Do cywilizowanego kraju nam dalego. Jednym z przejawów cywilizacji jest uzywanie pieniądza tzn. płacenie każdemu (czy to lekarz, czy szewc, czy ktokolwiek) za wykonana pracę. W naszej RP rząd chciałby, aby niektórzy pracowali praktycznie za darmo. PS. A jak np. kolejarze zagrozili strajkiem, to błyskawiczne sypnął milionami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciekawy A zwiazki zawodowe ? Gdzie one sa ? IP: *.ipowerweb.com 05.01.04, 22:24 Dziwi mnie, ze polscy lekarze nie maja zadnej organizacji zawodowej z prawdziwego zdarzenia. W ogole to polski system zdrowia jest zorganizowany po polsku, czyli bezsensownie,glupio, po balaganiarsku. Nalezy go sprywatyzowac w 80% i traktowac prywatne lecznictwo jak panstwowe. Odpowiedz Link Zgłoś
rolotomasi Re: A związki ? Gdzie one są ? 06.01.04, 00:39 było "Dziwi mnie, ze polscy lekarze nie mają żadnej organizacji zawodowej z prawdziwego zdarzenia. W ogóle to polski system zdrowia jest zorganizowany po polsku, czyli bezsensownie,głupio, po bałaganiarsku" Ja : na Organizacji Służby Zdrowia to się na pewno nie znasz. 3x użyte w 2/zdania:' polskie 'świadczy-u ciebie-o czymś co mógłbyś sam wyjaśnić Jak kto Ciekawy, bo Ja nie. Odpowiedz Link Zgłoś
aton44 Re: Jaki wniosek wyciagasz z tego co napisales ? 05.01.04, 22:20 Wniosek? Tam gdzie ścierają się racje nie ma miejsca na słabość.. Omijaj gabinety - lekarskie :-) ... I urzędnicze.. :-o ........................................ Szkoda, że to się nazywa PAŃSTWO - POLSKIE. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Musisz być Polakiem? Z tego się nie da wyleczyć.. No, chyba że jesteś politykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafal Re: jaka podstawa prawna? IP: *.proxy.aol.com 06.01.04, 03:35 Prawo i jego podstawy tworzy BANDA. W normalnym panstwie EU istnieja dziesiatki roznych prywatnych typow Kas Chorych. Ubezpieczajacy sam dokonuje wyboru. Dlaczego w Polsce jest to niemozliwe? BANDA chce w swoich lapach zatrzymac wasze skladki. BANDA wiec tworzy NFZ o nieprzejrzystych strukturach i BUDZECIE. To sa dziesiatki tysiecy miejsc tzw. pracy czy lezakowania dla cymbalow z BANDY. Odpowiedz Link Zgłoś
colas.breugnon Hipokrates nie był chrześcijaninem... 06.01.04, 08:43 więc, jak rozumiem, przysięga składana według jego recepty nie wiąże naszych lekarzy, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Przysięga Hipokratesa 06.01.04, 09:03 colas.breugnon napisał: > więc, jak rozumiem, przysięga > składana według jego recepty > nie wiąże naszych lekarzy, tak? Przysięgam na Apollona lekarza, na Asklepiosa, Hygieje, i Panaceje oraz na wszystkich bogów i boginie, biorąc ich na świadków, że wedle mej możności i rozeznania będę dochowywał tej przysięgi i tych zobowiązań. Mistrza mego w tej sztuce będę szanował na równi z rodzicami, będę się dzielił z nim mieniem i na żądanie zaspokajał jego potrzeby: synów jego będę uważał za swoich braci i będę uczył ich swej sztuki, gdyby zapragnęli się w niej kształcić, bez wynagrodzenia i żadnego zobowiązania z ich strony; prawideł, wykładów i całej pozostałej nauki będę udzielał swym synom, synom swego mistrza oraz uczniom, wpisanym i związanym prawem lekarskim, poza tym nikomu innemu. Będę stosował zabiegi lecznicze wedle mych możności i rozeznania ku pożytkowi chorych, broniąc ich od uszczerbku i krzywdy. Nikomu, nawet na żądanie, nie dam śmiercionośnej trucizny, ani nikomu nie będę jej doradzał, podobnie też nie dam nigdy niewieście środka poronnego. W czystości i niewinności zachowam życie swoje i sztukę swoją. Nie będę operował chorych na kamicę, pozostawiając to ludziom zawodowo stosującym ten zabieg. Do jakiegokolwiek wejdę domu, wejdę doń dla pożytku chorych, nie po to, żeby świadomie wyrządzać krzywdę lub szkodzić w inny sposób, wolny od pożądań zmysłowych tak wobec niewiast jak i mężczyzn, wobec wolnych i niewolników. Cokolwiek bym podczas leczenia, czy poza nim, z życia ludzkiego ujrzał, czy usłyszał, czego nie należy na zewnątrz rozgłaszać, będę milczał, zachowując to w tajemnicy. Jeżeli dochowam tej przysięgi, i nie złamię jej, obym osiągnął pomyślność w życiu i pełnieniu tej sztuki, ciesząc się uznaniem ludzi po wszystkie czasy; jeżeli ją przekroczę i złamię, niech mnie los przeciwny dotknie. Tekst udostępniony dzięki uprzejmości Naczelnej Izby Lekarskiej Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Przysięga Hipokratesa.BUDZETOWCE TRZEBA DORZUCIC 06.01.04, 20:13 venus99 napisał: > Marysiu, eleganckie kobiety nie chodzą do szewca. Ja w miare potrzeb kupuje > nowe buty. > Lekarze nie pracowali i nie pracuja po 24 godziny. Mógłbym jeszcze dodać > złosliwie, że nikt inny tylko sami lekarze stworzyli sobie taka organizację > pracy jaką maja. > Jeżeli lekarze zarabiaja po 900 zł miesięcznie to skąd te wszystkie dobra > materialne? > Dlaczego społeczeństwo wskazuje na powszechne łapownictwo w służbie zdrowia? Przysiega ,przysiega a kaska musi byc i dlatego lekarze lapoweczki chetnie biora. Prawde mowiac TYLKO co szostego pacjenta zarazaja w szpitalach zoltaczka i TYLKO co drugi zarazony umiera,zreszta oni i tak sa w podeszlym wieku,wiec sama zoltaczka im za bardzo nie zaszkodzila. Patrzac na sprawe kompleksowo,to pan Hausner dosc czesto wspomina o tzw dziurze budzetowej,ktora oznacza,ze wydaje sie wiecej niz dochody wymosza. Jak temu zaradzic? Najlepiej jest obnizyc wydatki budzetowe i tak sie dziwnie sklada,ze administracji i lecznictwo,to nic innego jak budzet. Patrzac wyrywkowo na sprawe negocjacji lekarzy,kazdy pseudointelektualista zauwazy,ze spora sila przekonywania lekarzy do rozwiazania konfliktu na ich korzysc powinna wziac gore,bo oni tez sa intelektualistami i wiadomo,ze pseudointelektualista pseudointelektualiste poprzec powinien. W skrocie prowadzi to do utworzenia nowego systemu socjalistycznego na gruzach tego,ktore jeszcze nie umarlo. EU jest od 3 lat w stagnacji,bo pseudointelektualisci EUropejscy nie maja zielonego pojecia w jaki sposob rozwoj osiagnac. I to ladowanie "Beagle 2" na Marsie byloby sukcesem,bo to przeciez z samej EUropy trafili az w Marsa,gdyby nie to ,ze w tym samym czasie amerykanska"Spirit" przesyla kolorowe zdjecia na ziemie. Sukces lekarzy rozlozy gospodarke,ale kto z pseudointelektualistow EUropejskich przejmuje sie osiagnieciami gospodarczymi EU i Polski?????? Bo zeby komus dac wiecej,to trzeba komus innemu odebrac wiecej. W pierwszej kolejnosci do bicia i placenia rachunkow na pseudointelektualistow sa ci przekleci prywaciarze,ktorzy wrecz sraaaaaaja kasa. Wieksze podatki od biznesu powinny isc na zaspokojenie potrzeb lekarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafal Re: Przysięga Hipokratesa.BUDZETOWCE TRZEBA DORZU IP: *.proxy.aol.com 06.01.04, 21:15 Czy ty autentycznie tak plasko myslisz? Dostep do lekarzy i lekow to podstawowe prawo czlowieka. Zdrowie twoje czy twego sasiada MUSI byc konstytucyjnie chronione i srodki na nie to sprawa nadrzedna kazdego cywilizowanego panstwa! Czy lekarze pracuja 24 godz.? To nie tasma. ONI powinni byc w pogotowiu 24 godz., tak jak np. strazacy. Choc nie bylo w okolicy od tygodni pozaru. Oni musza byc w pogotowiu. I na to musza miec finansowe srodki. Jesli ta grupa lekarzy rzucila panstwu "NIEPRAWA" rekawice to swiadczy o duzej moralnosci tych ludzi. TAK DALEJ BYC NIE MOZE. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum CZY TY AUTENTYCZNIE TAK PLASKO MYSLISZ???? 06.01.04, 22:39 Gość portalu: rafal napisał(a): > Czy ty autentycznie tak plasko myslisz? Spostrzegawczy jestes! > Dostep do lekarzy i lekow to podstawowe prawo czlowieka. Tak jak prawo do wody,zywnosci,glosowania,pracy i zakladania biznesu. Czy moze inaczej? > Zdrowie twoje czy twego sasiada MUSI byc konstytucyjnie chronione i srodki na > nie to sprawa nadrzedna kazdego cywilizowanego panstwa! Jakas ksiazke socjalistyczna mnie przepisujesz? Czy to moze nowa biblia pseudointelektualistow? Bo jesli sa sprawy nadrzedne,to i musza byc podrzedne. To moze wymien z pamieci tych kilka podrzednych,to bede wiedzial w jakim kierunku poslac dzieci na studia,zeby sie zmieszaly z tymi twoimi nadludzmi,ktorych sprawy traktowane sa nadrzednie. > Czy lekarze pracuja 24 godz.? To nie tasma. Dziwnie sie sklada,ze duzo sklepow jest otwartych w NYC 24/7 i nikt z tego powodu nie narzeka.Wielkie supermarkety tez,choc mozna wzorowac sie na EUropie,gdzie w piatek wieczorem zycie zamiera. > ONI powinni byc w pogotowiu 24 godz., tak jak np. strazacy. > Choc nie bylo w okolicy od tygodni pozaru. > Oni musza byc w pogotowiu. I na to musza miec finansowe srodki. Bieda lekarzy dopadla,a sa na tyle ograniczeni umyslowo,ze nie potrafia zmienic zawodu na inny,wiec musza cierpiec i strajkowac. > Jesli ta grupa lekarzy rzucila panstwu "NIEPRAWA" rekawice to swiadczy o duzej moralnosci tych ludzi. TAK DALEJ BYC NIE MOZE. Tak,bo moze byc gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafal Re: CZY TY AUTENTYCZNIE TAK PLASKO MYSLISZ???? IP: *.proxy.aol.com 06.01.04, 23:01 Zyjesz w Stanach to o konstytucjach europejskich masz mgliste pojecie prawdopodobnie. A te prawa wywalczyli ludzie (chyba nie socjalisci) i maja taka opieke lekarska, ktora wam w stanach wydaje sie niewyobrazalna i w palach byc moze czasem sie nie miesci. Europa placi za to swoja cene, owszem. Jezeli jestes czlowiekiem mlodym i zdrowym, to nie dziwie sie ze preferujesz, ze Ameryka to dla byka. Jesli masz w Polsce starszym wiekiem rodzine, to powinienes byc teoretycznie za tym, by polska sluzba zdrowia powinna zblizac sie do europejskich standartow. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: CZY TY AUTENTYCZNIE TAK PLASKO MYSLISZ???? 06.01.04, 23:16 Gość portalu: rafal napisał(a): > Zyjesz w Stanach to o konstytucjach europejskich masz mgliste pojecie > prawdopodobnie. To rzeczywiscie trzeba do Europy pojechac,zeby sobie europejska konstytucje przeczytac? Pewno trzeba do Francji pojechac,zeby sie francuskiego nauczyc,itd? > A te prawa wywalczyli ludzie (chyba nie socjalisci) Nazwijmy ich dla uproszczenia rozumowania klasa robotnicza. I jak myslisz,to byla prawicowa klasa robotnicza? Czy moze bardziej socjalistyczna? Taka ktora walczy o prawa socjalne. > i maja taka opieke lekarska, ktora wam w stanach wydaje sie niewyobrazalna i > w palach byc moze czasem sie nie miesci. To w twojej pale ta opieka tak dobrze wyglada,bo na powazniejsze zabiegi z calego swiata przyjezdza sie do Stanow. > Europa placi za to swoja cene, owszem. I tak pozostanie,bo EUropa lubi wysokie ceny za slaba jakosc. > Jezeli jestes czlowiekiem mlodym i zdrowym, to nie dziwie sie ze preferujesz, > ze Ameryka to dla byka. I u nas 80 letni emeryci jezdza na Floryde sie wygrzewac i poszalec,a w EU ich sie zakopuje przed 70 siatka. > Jesli masz w Polsce starszym wiekiem rodzine, to powinienes byc teoretycznie za tym, by polska sluzba zdrowia powinna zblizac sie do europejskich standartow. Preferuje amerykanskie standardy,bo EU zmierza do nikad. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafal Re: CZY TY AUTENTYCZNIE TAK PLASKO MYSLISZ???? IP: *.proxy.aol.com 06.01.04, 23:48 Masz takie dziwne wyobrazenia o Europie, pozostan przy nich i wierz, ze to jest prawda. Konstytucje wybranych panstw mozesz teoretycznie w internecie przeczytac. Koszty podrozy do Europy odstraszaja amerykanskie spoleczenstwo, ale nie odwrotnie. Moze nie klasa robotnicza co sugerujesz, ale zwiazki zawodowe za zgoda przedsiebiorcow na zasadzie ukladow zbiorowych. Nie podlega dyskusji, ze USA posiada najlepszych specjalistow. Wielu z nich to specjalisi naplywowi, nie amerykanskiego chowu (europejczycy, azjaci). O jakosci wielu wyrobow europejskich spieralbym sie. Wiem, ze marki samochodowe jak BMW, czy Daimler sa raczej tam markowe i niewielu autochtonow moze sobie na nie pozwolic w przeciwienstwie do europejskich smiertelnikow. Emeryci z Europy raczej duzo podrozuja, do USA m.inn. tez (sprawdz statystyki wiekowe) Sam wiesz, ze twoje standarty amerykanskie, nie sa dostepne tak wielu ludziom jak ma to miejsce w Europie. Ja bylem tam pare razy i zawsze uwazam, ze ameryka jest ok i amerykanie tez. Ale mieszkac jednak wole w Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: CZY TY AUTENTYCZNIE TAK PLASKO MYSLISZ???? 07.01.04, 04:15 Gość portalu: rafal napisał(a): > Masz takie dziwne wyobrazenia o Europie, pozostan przy nich i wierz, ze to jest prawda. Stagnacja w EUropie dopiero sie zaczela i trwa w sumie 3 lata. Za nastepne 2 lata poczujesz biede. > Konstytucje wybranych panstw mozesz teoretycznie w internecie przeczytac. > Koszty podrozy do Europy odstraszaja amerykanskie spoleczenstwo, ale nie > odwrotnie. Koszty podrozy nie maja nic do tego,bo amerykanskie linie lotnicze sa tansze niz europejskie. Koszty pobytu w Stanach sa duuuuuuuuuuzo nizsze niz w EUropie i dlatego duzo Europejczykow przyjezdza do NYC na zakupy. > Moze nie klasa robotnicza co sugerujesz, ale zwiazki zawodowe za zgoda > przedsiebiorcow na zasadzie ukladow zbiorowych. > Nie podlega dyskusji, ze USA posiada najlepszych specjalistow. > Wielu z nich to specjalisi naplywowi, nie amerykanskiego chowu (europejczycy, > azjaci). Nawet najlepsi naplywowi musza najpierw dorosnac do standardow amerykanskich by sie pozniej moc wybic. > O jakosci wielu wyrobow europejskich spieralbym sie. > Wiem, ze marki samochodowe jak BMW, czy Daimler sa raczej tam markowe i > niewielu autochtonow moze sobie na nie pozwolic w przeciwienstwie do > europejskich smiertelnikow. Bez mydlenie sobie oczu.VW jest duzo popularniejszy w EU niz BMW. Wg mnie samochody amerykanskie sa lepszej jakosci i nie kupuje europejskich. > Emeryci z Europy raczej duzo podrozuja, do USA m.inn. tez (sprawdz statystyki > wiekowe) > Sam wiesz, ze twoje standarty amerykanskie, nie sa dostepne tak wielu ludziom > jak ma to miejsce w Europie. > Ja bylem tam pare razy i zawsze uwazam, ze ameryka jest ok i amerykanie tez. > Ale mieszkac jednak wole w Europie. Bo tempo zycia w Europie jest wolniejsze i budynki starsze,co sprawia wrazenie swojskosci. Przestepczosc w Polsce jest wyzsza niz w Stanach,bezrobocie tez jest wyzsze w Polsce,to jakie zalety kraju nad Wisla moglyby mnie tam zatrzymac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafal Re: CZY TY AUTENTYCZNIE TAK PLASKO MYSLISZ???? IP: *.proxy.aol.com 07.01.04, 04:38 Szanowny panie maxmum poteoretyzowac mozemy. Dlaczego wlasciwie nie? Naturalnie jest stagnacja. Jesli u nas jest stagnacja to wy ja tez odczujecie. Nie wiem jakie masz wyobrazenie biedy? Mowilem USA jest ok, wiele jezdzi tam na zakupy. Podobnie jak do Turcji, Hongkongu itp. Przede wszystkim musza byc biegli w jezyku. Standarty amerykanskie nie sa znowu dla mieszkanca Europy czyms niepojetym, raczej prymitywnym. Z reguly wyjezdzaja specjalisci z wielu branz, bowiem USA jest im w stanie zaplacic wiecej niz w ich krajach. Drenaz Europy odbywa sie od wieeelu lat. Straty potencjalu znaczne. Nie ma juz np. wloskiego czy francuskiego kina gdyz wszyscy znaczacy wyjechali. Ale Europa ma swoj system reinkarnacji. To ty chyba wogole nie masz pojecia o samochodach skoro twierdzisz, ze Mercedes i BMW to nie jest Spitze. Zapytaj kolegow auchtochtonow. VW jest niezly ale to nie ten format. Naturalnie masz racje. Wy dyktujecie tempo. I troche sie juz przeliczyliscie. Choc przyznam, slady amerykanizacji zycia sa juz widoczne w Europie. Czy autentycznie zalezy ci na tym tempie? Jest taka obiegowa opinia o USA: w Stanach zyje sie by pracowac, w Europie pracuje sie by zyc. Dwa rozne nastawienia? Wy macie 2 tygodnie urlopu i sie cieszycie, Europejczyk statystyczny ma tych tygodni 6. Ale zebyscie sie znowu w jakis kryzys nie zamieszali, potrzebny jest wam potencjal Europy i to jak amen w pacierzu. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum ZMIENIMY PODWYKONAWCOW I CHINY ZASTAPIA EU 07.01.04, 14:56 Gość portalu: rafal napisał(a): > Szanowny panie maxmum poteoretyzowac mozemy. Dlaczego wlasciwie nie? > Naturalnie jest stagnacja. > Jesli u nas jest stagnacja to wy ja tez odczujecie. Wlasnie to jest falszywa filozofia wykladana w EUropie! W Stanach nie ma kryzysu a jest bardzo szybki rozwoj. Europa juz dawno przestala byc pepkiem swiata i praktycznie nie liczy sie w rozwoju swiata. > Nie wiem jakie masz wyobrazenie biedy? > Mowilem USA jest ok, wiele jezdzi tam na zakupy. Podobnie jak do Turcji, > Hongkongu itp. > Przede wszystkim musza byc biegli w jezyku. > Standarty amerykanskie nie sa znowu dla mieszkanca Europy czyms niepojetym, > raczej prymitywnym. Wydajnosc pracy w Stanach jest duzo wyzsza niz w EUropie i to jest wlasnie niepojete w EU. > Z reguly wyjezdzaja specjalisci z wielu branz, bowiem USA jest im w stanie > zaplacic wiecej niz w ich krajach. > Drenaz Europy odbywa sie od wieeelu lat. > Straty potencjalu znaczne. Nie ma juz np. wloskiego czy francuskiego kina gdyz wszyscy znaczacy wyjechali. Ale Europa ma swoj system reinkarnacji. EUropa TYLKO marzy sobie o reinkarnacji! Razem z kinem wloskim i francuskim odeszly i francuskie i wloskie wina. Centrum cywilizacji swiatowej przenioslo sie do USA,a EUropa popada w stagnacje. > To ty chyba wogole nie masz pojecia o samochodach skoro twierdzisz, ze Mercedes i BMW to nie jest Spitze. Zapytaj kolegow auchtochtonow. Mozna oczywiscie porownac Mercedesa i BMW ktore kosztuja po 45 tys doll z samochodem amerykanskim ktory kosztuje 20 tys dolarow i dojsc do wniosku,ze europejczyki sa lepsze. To tak jakbys porownywal BMW do VW i doszedl do wniosku ze BMW jest lepszy. Ale gdy porownuje sie samochody kosztujace po 45 tys doll amerykanskie i europejskie,to europejczyki nie maja ZADNYCH szans. > VW jest niezly ale to nie ten format. > Naturalnie masz racje. Wy dyktujecie tempo. I troche sie juz przeliczyliscie. My sie nie przeliczylismy,bo jeszcze przyspieszymy,to wy po prostu nie nadazacie. > Choc przyznam, slady amerykanizacji zycia sa juz widoczne w Europie. > Czy autentycznie zalezy ci na tym tempie? Mnie zalezy na tym,zeby z roku na rok zyc lepiej i zeby moje dzieci zyly lepiej ode mnie i to wlasnie reguluje wysokie tempo rozwoju. EUropejczycy sa zmeczeni i nie maja sily podazac tym tempem,wiec tlumacza sie,ze lubia slow down & smell the roses. > Jest taka obiegowa opinia o USA: w Stanach zyje sie by pracowac, w Europie > pracuje sie by zyc. > Dwa rozne nastawienia? Nie tylko w Stanach,ale i w Chinach pracuje sie po to zeby zyc,to TYLKO wy uknuliscie takie powiedzonko,zeby sie pocieszyc. > Wy macie 2 tygodnie urlopu i sie cieszycie, Europejczyk statystyczny ma tych > tygodni 6. W pierwszym roku pracy jest 2 tyg urlopu,w drugim juz 4 tygodnie,ale mozecie sie pocieszac zabobonami na temat Ameryki jak wam to poprawia samopoczucie. > Ale zebyscie sie znowu w jakis kryzys nie zamieszali, potrzebny jest wam > potencjal Europy i to jak amen w pacierzu. Juz ten potencjal EUropy ujrzal swiatlo dzienne z "Beagle 2" . Rzeczywiscie trafiliscie w Marsa z EUropy,to calkiem niezly sukces i bylby wielkim osiagnieciem naukowym,gdyby w tym samym czasie "Spirit" nie przesylal zdjec z Marsa. Zmienimy podwykonawcow i Chiny zastapia EU. Odpowiedz Link Zgłoś