Gość: biker
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
24.09.02, 11:09
zasadniczo bardzo ten sklep/serwis kiedys lubiłem ale koles prowadzący zaczął
przeginac. dzwonie i pytam sie ile jedna czesc kosztuje, ide po to do niego a
on mi 15% wiecej i jeszcze twierdzi, ze nie miał telefonu o to ( a pytałem
sie z kim gadam). teraz mi chciał wcisnac przod c201 za 45 zeta... to, ze
chodze w garniturze i krawacie nie oznacza, ze sie nie znam. Jak wiec cos
kupujecie tam, ubierzcie sie jak na długa rowerową wyprawe, coby
profesjonalizm z Was wyciekał uszami, to jedyna szansa na uzyskanie tam
uczciwej ceny ( no chyba, ze cos ma naklejke z ceną, ale to sie rzadko zdarza
akurat)