Gość: Snax
IP: 213.158.197.*
14.10.07, 23:29
Kochani czterokolowi czasem uwazaja, ze rozowiutka kostka bauma, to taki ladniejszy parking. Na Mariensztacie mozna w ciemno obstawiac, ze ktos zaparkowal nam na sciezce. Ja to traktuje jako nie tylko naruszenie przepisow, ale i potencjalne zagrozenie dla mego zdrowia (jezdze dosc dynamicznie). Korci mnie, aby narysowac czasem gwozdziem po pieknym lakierze strzalke do najblizszego parkingu, ale w zamian dzwonie do strazy miejskiej, aby chlopaki wzbogacili swoj budzet o 100zl.