sloggi
18.08.05, 11:25
Przykładanie pistoletu do głowy i inscenizowanie zarzynania świni to jedne z
metod psychomanipulacji, jakimi swoich ajentów terroryzowała Żabka Polska SA
– wynika z ekspertyzy dla Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. – Jeśli to się
potwierdzi, podejmiemy odpowiednie kroki – zapowiada Adam Bodnar z Fundacji.
Dwa lata temu grupa kilkudziesięciu byłych ajentów Żabki złożyła doniesienie
do prokuratury w Poznaniu. Wszyscy zakończyli współpracę z ogromnymi długami
wobec firmy. Przedstawiciele Żabki twierdzi, że zadłużenie powstało z winy
ajentów, których firma oskarża o malwersacje finansowe. Oni sami przekonują,
że zostali wykorzystani, wprowadzeni w błąd przy podpisywaniu niekorzystnych
umów i że dług powstał w wyniku skomplikowanych procedur narzuconych przez
centralę Żabki. Procedur tak skonstruowanych, że zadłużenia nie dało się
uniknąć. Zresztą wielu z nich do dziś nie ma pojęcia, skąd się wzięły sumy,
które muszą spłacać. A spłacać muszą, bo przed podpisaniem umów o współpracy
podpisali weksle in blanco. Po rozwiązaniu umów firma wykorzystała je
przeciwko nim, kierując sprawy do sądu. Dziś naliczone przez nią zadłużenie
ściągają komornicy.
wiadomosci.onet.pl/1242157,2677,kioskart.html