Gość: Rychu
IP: *.spray.net.pl
08.06.10, 06:57
Wczoraj kumpel w KFC-u na rogu Jerozolimskich i Kruczej dostał twistera z
prusakiem. Dobrze wypasione zwierzątko wymaszerowało spod folii jeszcze przy
sprzedawcy :)
Mieliście podobne sytuacje w knajpach z psim żarciem?