Gość: zbyszek A.
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.07.04, 12:57
Pogratulować tekstu z 24.07.br o " Labiryncie" . To rzeczywiście
zbrodnia ,że klub dla dorosłych nie próbuje sprzedawać tylko herbaty i
soku z czarnej porzeczki . Chyba należałoby panów F. od razu wtrącić
do lochu .
Lektura niezwykle pouczająca , jakbym obudził się w czasach głębokiej
komuny. Ciekawe ,czy starczy red. Wróblewskiemu odwagi , by podać swój
adres , jak sprawa trafi do Sądu .
Mówi się na mieście ,że jak pozywają " Gazetę Wyborczą " do Sądu to
sprawie nie można nadać biegu ponieważ nikt w redakcji nie zna
adresu danego autora , a nawet redaktora naczelnego" Gazety Stołecznej "
i Sąd nie może doręczyć korespondencji/ pozwu / !!!
Pachnie w tych tekstach osobistym stosunkiem do tego klubu . A może
letnia kanikuła i nie ma o czym pisać ?