Dodaj do ulubionych

Wątek z labiryntem

01.10.22, 21:07
"Zbuduję labirynt, żeby zgubić się z tym, kto zechce mnie znaleźć - kto to powiedział i o czym?"
Obserwuj wątek
    • stefan4 Re: Wątek z labiryntem 02.10.22, 13:10
      apersona:
      > "Zbuduję labirynt, żeby zgubić się z tym, kto zechce mnie znaleźć - kto to powiedział i o czym?"

      Gógiel twierdzi, że niejaki Wiktor Pielewin. Ale czy część Twojego pytania po kreseczce nie powinna znaleźć się już poza cudzysłowem?

      - Stefan
      • zbyfauch Re: Wątek z labiryntem 02.10.22, 18:13
        Czyżby wino pełł był?
        A taki Pelé? Pełłkę nożną kopał?
        I w ogóle, co u Państwa słychać?
      • apersona Re: Wątek z labiryntem 03.10.22, 20:25
        stefan4 napisał:

        > apersona:
        > > "Zbuduję labirynt, żeby zgubić się z tym, kto zechce mnie znaleźć - kto
        > to powiedział i o czym?"
        >
        > Gógiel twierdzi, że niejaki
        > Wiktor Pielewin
        . Ale czy część Twojego pytania po kreseczce nie powinna
        > znaleźć się już poza cudzysłowem?

        Całość jest cytatem, ale jakby zawiera inny cytat, więc cudzysłów w cudzysłowie?
        Jednak w cytowanym zdaniu nie ma wewnętrznego cudzysłowu, więc bez?

        • stefan4 cytaty wewnętrzne 04.10.22, 14:37
          apersona:
          > Całość jest cytatem, ale jakby zawiera inny cytat, więc cudzysłów w cudzysłowie?

          No właśnie, są takie znaki przestankowe, które występują parami. Dawne maszyny do pisania nie miały nawiasów i stosowały zamiast tego znak ,,ciach'' czyli /. Wtedy czytelne zapisanie (i odczytanie) działania arytmetycznego było pracochłonną łamigłówką: co to jest
              //5+2/*/7-1//^2   ?
          Problem bierze się z tego, że nawias otwierający i zamykający wyglądały tak samo. Do pewnego stopnia można było próbować uprzystępniać to spacjami:
              / /5+2/ * /7-1/ /^2
          ale i to ma króciutkie nóżki. Na szczęście rozwój nauki i techniki doprowadził do powtórnego wynalezienia normalnych nawiasów. Dzisiaj napiszemy   ((5+2)*(7-1))²   i wszystko jest jasne.

          Podobna sytuacja dotyczy cudzysłowów. Np.
              ,,Przecież mówiłem mu ,,Stary, nie pękaj!'', a on i tak pękł!'' — zakrzyknął Jasio.
          To jest jasne, nie? Jednak ostatnio język nam się zanglosaksił i cudzysłów otwierający zaczęto zastępować zamykającym:
              "Przecież mówiłem mu "Stary, nie pękaj!", a on i tak pękł!" — zakrzyknął Jasio.
          Drobna literówka w stawianiu spacji i już nie wiadomo, kto komu co mówił, trzeba sens zgadywać z kontekstu. Więc kombinuje się z jakimiś innymi ,,cudzysłowami wewnętrznymi'', np.
              "Przecież mówiłem mu 'Stary, nie pękaj!', a on i tak pękł!" — zakrzyknął Jasio.
          co nadal jest mało praktyczne.

          Niestety, zanglosaksienie cudzysłowów dotyczy również informatyki, w której nie ma miejsca na zgadywanie sensu z kontekstu: w praktycznie wszystkich językach programowania cudzysłów otwierający wygląda tak samo jak zamykający; więc z konieczności istnieją wściekle niewygodne sposoby takiego pisania cudzysłowu, żeby nie zamknął cytatu:
              println("cudzysłowy: \"...\"");
          
          Znak wtyłciach (odwrotne łamanie) odbiera następnemu znakowi jego specjalne znaczenie; więc to wydrukuje coś takiego:
              cudzysłowy: "..."
          
          Ale wtyłciach również ma specjalne znaczenie, więc dla jego wydrukowania trzeba mu je odebrać:
              println("wtyłciach \\");
          
          to wydrukuje:
              wtyłciach \
          
          Ale przecież tu mamy cytat, więc wolelibyśmy wydrukować
              wtyłciach "\"
          
          Do tego musimy użyć komendy:
              println("wtyłciach \"\\\"");
          
          Sytuacja jeszcze bardziej się komplikuje przy pisaniu programu, które mają pisać inne programy, co zdarza się coraz częściej (głównie w oprogramowaniu internetu).

          Te komplikacje są skutkiem umowy, że znak końca ma wyglądać tak samo jak znak początku...

          A na drugim końcu skali leżą
              ¡hiszpańskie wykrzykniki!   oraz
              ¿hiszpańskie pytajniki?


          - Stefan
          • apersona Re: cytaty wewnętrzne 06.10.22, 20:41
            stefan4 napisał:

            ...
            > To jest jasne, nie? Jednak ostatnio język nam się zanglosaksił

            a nie zanglosasił?
            ...
            > Niestety, zanglosaksienie cudzysłowów dotyczy również informatyki

            ja tam bym twardo i konsekwentnie narzekała na zanglosasaszenie języka, acz na piśmie trąci mi to saszetką
            • dar61 Cycaty zewnętrznie ku ko 07.10.22, 06:41
              '...a nie zanglosasił?'...

              Ależ np. Saksończycy czy Pommerańczycy zassali wiele z języka Albionu i twierdzą, że te albinizmy to też ich rdzeń.

              Trąci im to koomensalizmem, ko-operacją i ko-laboracją.
              • apersona Re: Cycaty zewnętrznie ku ko 07.10.22, 20:07
                > Trąci im to koomensalizmem, ko-operacją i ko-laboracją.

                koomensalizm???
                czy to sugestia wymowy
                • dar61 Czepiaki wnętrzne 09.10.22, 12:20
                  '...koomensalizm...'


                  Czy to sugestia wymowy?

                  Nie, chyba zmieniłem w trakcie opcję wstawki łączników czy tam dywizów.
                  Może i dobrze wyszło - nie ma ko-onotacji tej notacji z Mensą.

                  Dziwne, zaczyna nam się wykluwać dyskurs o formie, zanika treść.
                  By pojawił się tu znów częściej {Dalatata}, powrócił też np. {pr0fesor} - by poznać, o czym cytat zasiewu, trzeba by chyba {Arany}.

                  Wtedy zakończy się ten wątek czymś odkrywczym, a nie jakimiś zabawami formą, jak u, za przeproszeniem, Dara Sześćdziesiątego Pierwszego...
                  • apersona Re: Czepiaki wnętrzne 19.10.22, 20:57
                    Odkrycia się Darowi marzą, ha, wiekopomne muszą być przy tem azaliż nie koniecznie?
    • apersona Re: Wątek z labiryntem 20.10.22, 22:32
      "Wystąpienia osób kandydujących do roli Tezeusza.
      Większość kandydatów to mężczyźni, w średnim wieku z sympatycznymi twarzami i dobrą dykcją. Każdy siedzi pod jakimś logo przed rządkiem mikrofonów. Obiecuje rozprawić się z Minotaurem i wyprowadzić wszystkich z labiryntu.
      Wcześniej oczywiście tłumaczy czym jest według niego labirynt i kim jest Minotaur." (W.Pieliewin Hełm grozy)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka