Dodaj do ulubionych

Osuwa się skarpa na Powiślu

09.10.04, 04:25
To generalnie dość ładnie obrazuje stan polskiej nauki... Uniwersytet się
wali.
________________________________________
Roody102
Obserwuj wątek
    • Gość: ofca Re: Osuwa się skarpa na Powiślu IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 09.10.04, 04:51
      paranoja polega na tym ze dembud sprzeda mieszkania a miasto z naszych podatkow
      zaplaci za umocnienie skarpy... i to sie nazywa biznes!
      • Gość: lajkonik Re: Osuwa się skarpa na Powiślu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 06:39
        Skarpa osuwa się w wielu miejscach. Na pewno inwestycja Dembudu ma na to jakiś,
        i to niemały, wpływ. ale miasto powinno się zająć skarpą też przy Tamce. Tam
        też spod budynków wypłukiwana jest ziemia. Innym wyjściem może być zabudowanie
        skarpy, od dołu. Może odpowiednio posadowione budynkizatrzymałyby osuwanie ?
        Miasto za teren dostałoby kupę kasy, a ulice zaczęły przypominać Europę, nie
        amerykańskie metropolie.
    • Gość: luka To tylko Dembud IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 09:00
      W interesach nie ma nic za darmo. To tylko budowany apartamentowiec Dembudu z
      użyciem ciężkiego sprzętu powoduje osuwanie skarpy. Kilkadziesiąt osób z
      pierwszych stron GW będzie miało superluksusowe mieszkania, a za to, że się
      rozlatują budynki UW i parę innych ... zapłaci z miejskiej kasy Kaczyński.
    • Gość: ab Po co Prawo? IP: *.crowley.pl 09.10.04, 11:24
      Po co Uniwersytetowi kolejne budynki dla Wydziału Prawa? Ten wydział i tak ma
      za dużo studentów. A co do sypiącego się Uniwersytetu, to właśnie Prawo ma
      stosunkowo najlepsze warunki.
      • lewe_oko Re: Po co Prawo? 09.10.04, 11:26
        Też tak uważam. Ta liczba studentów uczących sie na WPiA jest i tak już za
        duża. Ten nowy budynek ma powstać ponieważ UW nie zgodziło się na oddanie prawu
        szkoły głownej, ktora jest właśnie remontowana dla Archeologii.
        • Gość: Stolica Re: Po co Prawo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 16:05
          Ma powstac na gabinety dla kadry naukowej a stary wydzial ma byc w calosci dla studentow na sale cwiczeniowe-zreszta widzialem projekt tej willi i mysle ze jeste bardzo okej:)
          • pbd2 Kiedyś na dole były budynki 09.10.04, 16:40
            Kiedyś były, co prawda nie przy Uniwerku, ale w różnych pustych dziś miejscach
            pod skarpą. Po wojnie ich nie odbudowano, tworząc parki i tereny rekreacyjne
            (okolice ul Prusa na przykład), może powinno się rzeczywiście obudować skarpę z
            powrotem od dołu?
            • lewe_oko Re: Kiedyś na dole były budynki 09.10.04, 17:30
              Fantastycznie byłoby gdyby w tym miejscu zgromadzić jak największa ilość
              kierunków. Można stworzyć cały kwartał uniwersytecki. Kiedyś były plany by nadd
              Wisłą zbudować gmach dla kierunków ścisłych i drugi dla socjologii (?)...
              Niestety obecnie forsuje się pomysł eksploratorium, który skądinąd jest bardzo
              interesujący, ale moim zdaniem w innym miejscu.
      • pan_pndzelek Re: Po co Prawo? 09.10.04, 20:23
        Gość portalu: ab napisał(a):
        > Po co Uniwersytetowi kolejne budynki dla Wydziału Prawa? Ten wydział i tak ma
        > za dużo studentów.

        Zazdrośniczek z bibliotekoznawstwa?
      • Gość: baa Re: Po co Prawo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 09:12
        Gość portalu: ab napisał(a):

        > Po co Uniwersytetowi kolejne budynki dla Wydziału Prawa? Ten wydział i tak ma
        > za dużo studentów. A co do sypiącego się Uniwersytetu, to właśnie Prawo ma
        > stosunkowo najlepsze warunki.

        jesli ma za duzo studentow to chyba potrzebuje wiecej pomieszczen.. czy twoim
        zdaniem jest na odwrot? zauwaz, ze wydzial prawa i jego studenci dostarczaja
        duzo pieniedzy
        • lewe_oko Re: Po co Prawo? 10.10.04, 10:40
          Owszem dostarczają dużo pieniędzy, ale WPiA. UW nie korzysta na tym tak dużo
          jak może sie wydawać. Dali sporo na odnowę starego BUWu, ale przecież nie za
          darmo ;-) A liczbę studentów powinni lekko ograniczyć i stworzyć już konkretne,
          ostre limity przyjmowania, a nie zmieniać je co roku w zależności od
          koniunktury. Uważam, że naprawdę sale w starym BUWie + 2 budynki zupełnie
          wystarcza. Budynek dla profesorów to jakiś chyba żart. A argument z
          dostarczaniem pieniędzy jest trafiony, ale uniwersytet powinien mieć także
          politykę pozabiznesową.
          • Gość: baa Re: Po co Prawo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 11:07
            lewe_oko napisała:

            > Owszem dostarczają dużo pieniędzy, ale WPiA. UW nie korzysta na tym tak dużo
            > jak może sie wydawać. Dali sporo na odnowę starego BUWu, ale przecież nie za
            > darmo ;-) A liczbę studentów powinni lekko ograniczyć i stworzyć już konkretne,
            >
            > ostre limity przyjmowania, a nie zmieniać je co roku w zależności od
            > koniunktury. Uważam, że naprawdę sale w starym BUWie + 2 budynki zupełnie
            > wystarcza. Budynek dla profesorów to jakiś chyba żart. A argument z
            > dostarczaniem pieniędzy jest trafiony, ale uniwersytet powinien mieć także
            > politykę pozabiznesową.


            odpowiadalem na to zdanie autorstwa "ab": "Po co Uniwersytetowi kolejne budynki
            dla Wydziału Prawa? Ten wydział i tak ma za dużo studentów."

            przyznam, ze nie rozumiem tej argumentacji. czy wynika z niej, ze jesli wydzial
            ma duzo studentow to nie powinien miec wiecej budynkow? czy moze powinien mniec
            mniej? moim zdaniem- niech sobie buduja, skoro maja na to fundusze. mowiac o
            dostarczaniu pieniedzy myslalem bardziej o tym, ze budujac nowe obiekty nie
            robia tego kosztem innych wydzialow (nie wysysaja z nich kasy), niz o dobrym
            biznesie
            • lewe_oko Re: Po co Prawo? 10.10.04, 11:16
              Mnie też to jakoś szczególnie nie boli, tylko uważam, że wydział Prawa
              sprowadza ostatnio swoją działalność do absurdu - tj. przyjmuje jak najwięcej
              studentów (bo na tym zarabia), bo w dalekiej przyszłości zarobią oni na kolejne
              budynki. Tylko tutaj i teraz sale są przepełnione i brak miejsca. To nie jest
              osobna szkoła, tylko część UW i uważam, że ich rozwój też powinien mieć swoje
              granice. W Polsce nie jest potrzebna taka masa prawników. Nie wspomnę juz o
              tych wszystkich "wyższych szkołach prawa i ...", które szkolą tabuny
              bezrobotnych lub ludzi, którzy będą szeregowymi pracownikami firm a nie
              sędziami, adwokatami etc. Oczywiście tacy też są potrzebni! Chociaż chyba nie w
              takich ilościach. Mam w nosie co dzieje sie na prawie - nie moje małpy, nie mój
              cyrk. Ale władze tego wydziału są średnio fair wobwec swoich studentow i władz
              uczelni. Zarabiać to nie wszystko. Szczególnie w takij instytucji jak
              Uniwersytet.
              • lewe_oko Re: Po co Prawo? 10.10.04, 11:18
                No ale może wróćmy do właściwego tematu. Skarpa jest znacznie bliższa memu
                sercu niż WPiA ;-)))
                • Gość: baa Re: Po co Prawo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 11:51
                  a ja akurat studiuje prawo na wpia, chociaz prawnikiem byc nie zamierzam :) a
                  skarpa jest rownie bliska memu sercu ;)
          • Gość: ami Re: Po co Prawo? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 10.10.04, 12:17
            wiesz, studiuje na WPiA i przez ostatnie lata nie zauwazylem aby liczba
            przyjmowanych studentow przez ostatnie lata sie jakos zmieniala. Wydzial
            przyjmuje mase ludzi na 1 rok studiow, co nie znaczy, ze tyle ludzi ten wydzial
            skonczy, bo po pierwszej sesji mamy juz 30-40% ludzi mniej, po nastepnej tez
            troche odpada. Na kolejnych latach studiow jest mniej studentow. A ze WPiA
            zarabia duzo kasy ... chyba nikt w to nie watpi wystarczy pomnozyc okolo 700
            przez 7200... i juz wiemy ile wydzial zarabia z samego 1 roku :) wychodzi ponad
            5 milionow zl. Ale to oczywiscie tylko 1 rok... z 5 :)
            Ale wracajac do samego wydzialu... mysle, ze nalezy pamietac, ze Szkola Prawa i
            Administracji z ktorej sie wydzial WPiA wywodzi, zostala stworzona wczesniej
            niz uniwersytet, a pozniej w wyniku jej polaczenia z inna szkola, uniwersytet
            powstal. zatem nie powinno dziwic, ze WPiA czasem podkresla swoja odrebnosc,
            oczywiscie w sensie tradycji, a nie w sensie formalnym
            • lewe_oko Re: Po co Prawo? 10.10.04, 12:28
              Ależ mój drogi, ja o tym wszystkim doskonale wiem. Obserwuję to tylko od
              drugiej (w stosunku do Ciebie) strony. I zapewniam Cię, że WPiA ma od wielu lat
              problemy ze stworzeniem stałego limitu przyjmowania na studia. Mimo nacisków
              rektora. A polityka polegająca na tym, że na I rok przyjmuje sie bardzo dużo
              osób, które wiadomo że odpadną - żadna nowość. Między innymi dlatego opłaty za
              1 rok są najwyższe :-)))

              A co do podkreślania odrębności - w sprawach pozafinansowych tego nie
              zauważyłam. Powtórzę tylko po raz kolejny nie obchodzą mnie finanse tego
              wydziału. Dla mnie mogą urzędować w złotych pałacach. Interesuje mnie
              wykształcenie jakie daje się tam studentowi. Bo w tym aspekcie WPiA nie jest
              jednostką odrębną i ów student jest absolwentem Uniwersytetu Warszawskiego.

              A ten kolejny budynek - ok, niech stawiają (chociaż wolałabym ogród pod oknami
              zabytkowej szkoły głownej - cudem uratowanej przez komisję senacką przed
              zapędami prawników). Szkoda tylko, że nowy gmach nie byl zaprojektowany jako
              większy - nie byłoby wtedy żadnych problemów. Problemem jest także to, na co
              mogą iść pieniądze, które płyną ze studiów wieczorowych, ale nie chce mi się tu
              wdawać w takie dyskusje.
              • lewe_oko Re: Po co Prawo? 10.10.04, 12:31
                Wyraziłam się niejasno - chodziło mi o nowy budynek prawa (w BUWie) - on mógł
                być zaprojektowany od razu jako większy. Podobnie zreszta jak BUW.
    • Gość: Kamel Leon Re: Osuwa się skarpa na całej długości IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.10.04, 18:55
      Warszawska skarpa osuwa się na całej długości. Jest na ten temat ekspertyza
      prof. Lecha Wysokińskiego. Im więcej nieszczelnych wodociągów i kanalizacji, im
      większy ruch kołowy - tym skarpa osunie się to szybciej.
      • krzysztofplebs Re: Osuwa się skarpa na całej długości 10.10.04, 01:24
        Na głowę "Kaczora"
    • Gość: K. Aczor Miller spada, Belka spada, co dalej? IP: *.crowley.pl 10.10.04, 02:08
      > To generalnie dość ładnie obrazuje stan polskiej nauki... Uniwersytet się
      > wali.

      ta metafora ma ciąg dalszy: wali się wskutek korupcyjnego pseudobiznesu! Dembud
      buduje, za szkody nie płaci a nauka się obsuwa.

      A co będzie z fantastyczną stołówką?
    • Gość: Czlowiek z okolicy Re: Osuwa się skarpa na Powiślu IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 10.10.04, 11:20
      - Z tego co kiedys bylo napisane w Wyborczej to pomieszczenia sa juz wykupione!!!
      - Co do skarpy to przez ostatni rok byla umacniana pomiedzy Bartosiewicza i
      Dynasami a takze wlasnie skarpa pomiedzy UW a parkiem! Wiec nie rozumiem czemu
      teraz sa takie problemy z nia? Czyzby jak zawsze w Polsce gowniana robota?
      - Ulica niby zamknieta ale co chwila ktos sobie przestawia blokade i wjezdza.
      - Co do Dembudu to nie wspomne ze czesto spac sie nie da po nocy bo slychac z
      tamtad halas.
      • lewe_oko Re: Osuwa się skarpa na Powiślu 10.10.04, 11:26
        A może pamiętacie, co było pisane o Oboźnej w kontekście remontu Krakowskiego i
        (???) ewentualnej odbudowy pałacu Karasia? Ruch tamtędy bedzie chyba bardzo
        ograniczony... Pisano także o zmianie doajzdu do Teatru Polskiego, ale nic nie
        pamiętam. Czy samochody mają procentowo duży wpływ na osuwanie sie skarpy?
        • Gość: baa Re: Osuwa się skarpa na Powiślu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 12:07
          lewe_oko napisała:

          > A może pamiętacie, co było pisane o Oboźnej w kontekście remontu Krakowskiego i
          >
          > (???) ewentualnej odbudowy pałacu Karasia? Ruch tamtędy bedzie chyba bardzo
          > ograniczony... Pisano także o zmianie doajzdu do Teatru Polskiego, ale nic nie
          > pamiętam. Czy samochody mają procentowo duży wpływ na osuwanie sie skarpy?

          w zwiazku z najblizszym planowanym remontem krakowskiego przedmiescia ruch ma
          byc tam ograniczony jak w przypadku nowego swiatu. nie pamietam by pisali cos o
          oboznej, a z palacem karasia to chyba nic pewnego...

          co do wplywu samochodow na osuwanie sie skarpy to ja nie mam pojecia.. w kazdym
          razie mam czyste sumienie bo zwykle wchodze pieszo, a w najgorszym dla skarpy
          wypadku wjezdzam na rowerze :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka