Gość: kuba
IP: *.klaudyny.waw.pl / *.klaudyny.waw.pl
10.09.05, 21:11
Dziś w Stołecznej na 2. stronie Jerzy Majewski z zazdrością pisze o
Wrocławiu, w którym deptak w centrum miasta oznacza deptak, a nie bezpłatny
parking. A w tej samej Gazecie rzecznik Straży Miejskiej pytany o autokary
nielegalnie parkujące na chodnikach w centrum miasta odpowiada - "mamy
ważniejsze sprawy na głowie"! To niestety widać w Warszawie: samochody
bezkarnie parkujące na deptakach, chodnikach, przystankach, przejściach dla
pieszych, trawnikach, skwerach, skrzyżowaniach... A teraz Straż Miejska
przyznaje, że nie zamierza egzekwować prawa i nielegalne parkowanie
pozostanie całkiem bezkarne. Czyli dalej możemy tylko zazdrościć innym
miastom porządku w centrum...