Gość: Mirek IP: *.aster.pl 21.07.08, 23:59 Z całego serca popieram starania Pana Łukasza. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jaxa Gorąco w Chicago IP: *.acn.waw.pl 22.07.08, 00:08 Panie ekologu, nic mi do obrony parku, ale argument, że w Chicago jest gorąco, bo są wieżowce, jest śmieszny. Chicago leży na szerokości geograficznej zbliżonej do Porto w Portugalii, Barcelony i Saragossy w Hiszpanii, Rzymu i Stambułu. To po prostu są cieplejsze miejsca. Np. Chorwacja z okolicami Splitu wybieranymi przez polskich urlopowiczów leży bardziej na północ niż Chicago. Warto czasem rzucić okiem na mapę. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Gorąco w Chicago 22.07.08, 00:39 A wiesz, pierwszy raz słyszę, że w chłodniejszym niż chicagowski klimacie drzewa niepotrzebne i oddychać też nie trzeba... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warszawiak Re: Gorąco w Chicago IP: *.cust.tele2.ch 22.07.08, 02:04 Pamietam,ze dawniej , wlasnie wsrod tych drzew mieszkaly slowiki! Wiem,bo slychac je bylo az na Bagnie! Oczywiscie na ul Bagno! Kiedys, bylo przejscie dla pieszych przez Swietokrzyska obok Delkatesow i drzewa byla mniejsze a mimo to juz dawiej fontanna i zielen dawala" powiew "spokoju! Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Gorąco w Chicago 22.07.08, 02:04 Nie zawsze jest rzecz w szerokości geograficznej, ale w klimacie. Mniej więcej na takiej samej szerokosci, co Polska lezy Jez. Bajkał i Mongolia. Pojedź tam jednak w styczniu, a zdziwisz sie, że mróz -20 stopni to dla nich upał taki, że nie ma sensu palić w piecach. W Warszawie średnia temperatura zawsze jest wyższa, niż poza miastem. Gdby pozbawić miasto zieleni, to stałoby się zupełnie nie do życia. Budowa drapacza chmur kosztem Parku Świętokrzyskiego, to głupszy pomysł, niż budowa stadionu narodowego w Łomiankach. Owszem - grunt cenny. Równie cenny grunt jest w miejscu Ogrodu Saskiego, a w Łazienkach gdyby zbudować apartamenty, to byłyby najdroższe w świecie. W miejsce Starówki można zbudować wielkie grodzone osiedle, taką drugą Marinę. Mamy jeszcze w Warszawie wiele miejsc, które się marnują, bo albo jest tam jakaś zieleń, albo zabudowa niższa, niż 50 pięter. Większość gruntów w tych miejscach, to własność miasta. Trzeba więc wyciąc, zburzyć. Potem zbudować strzeliste biurowce i będą fundusze na II linię metra. Brawo Łukasz. Dobrze, że są tacy ludzie, jak Ty. W razie czego, możesz na mnie liczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Gorąco w Chicago 22.07.08, 02:04 ^^ Powyższe piszę jako osoba prywatna. Odpowiedz Link Zgłoś
szkarlupien Re: Gorąco w Chicago 22.07.08, 06:49 Również gorąco popieram Łukasza! Łapy precz od parku! W ścisłym Centrum jest dość miejsc na wieżowce. Poza tym jeżeli w centrum będą same biura to po 18.00 i w weekndy będzie to betonowa pustynia. Czy taką wizję ma Ratusz? I najważniejsze, ciekawe jak Ratusz widzi dojazd setek pracowników do planowanych nowych wieżowców??? Bo jak na razie poza gadaniem i mglistymi planami nic a nic się nie robi! Czyny Pani Haniu, czyny bo wybory nadchodzą wielkimi krokami.... Odpowiedz Link Zgłoś
maciej48 Dojazd? II linią metra 22.07.08, 08:40 HGW i jej deweloperzy/ bo samorządowcami tej bandy nazwać nie można/ stosują różne sztuczki by wyrwać tereny do opchnięcia. Gadała o stadionie w Łomiankach i tak zakreciła, ze wygrany projekt na otoczenie Narodowego przewiduje 70% terenu pod biura i apartamenty. Tu kręcą ten sam numer będzie "obrona Parku jako Jasnej Góry ", a cichcem się inne tereny zepchnie. Znacie okreslenie "zasłona dymna" ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marco Polo Jest obrońca parku Świętokrzystkiego IP: 124.188.249.* 22.07.08, 05:33 Zgadzam sie z kolega w calej rozciaglosci. Parki nie sa do tego zeby ZARABIALy. Sa one wlasnie odwrotnoscia od zyskow: sa dobrem wspolnym sa dla kazdego miszkanca. To absurdalne by sprzedawac czesc parku bo miasta na to nie stac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babcia koalowa Jest obrońca parku Świętokrzystkiego IP: *.sa.bigpond.net.au 22.07.08, 06:52 Panie Lukaszu, serdecznie pozdrawiam i zycze powodzenia (dotyczy to wszystkich rozsadnych) z bardzo daleka , ale byla warszawianka, ktora tez spiewajace slowiki pamieta ( a i jeszcze "dziure" pod fundamenty PKiN ) Odpowiedz Link Zgłoś
bardu Re: Jest obrońca parku Świętokrzystkiego 22.07.08, 09:00 A co to znaczy, że że centrum to zbyt cenny teren, by rosły tam drzewa? Przecież tam mieszkają ludzie. Czy następnym pomysłem pani prezydent (głosowałam na nią - mogę się jedynie tłumaczyć tym, że wybrałam gorsze zło - ale widzę, że to był błąd) będzie eksmisja ludzi z centrum? Bo przecież tam, gdzie są domy mieszkalne można wybudować następne wieżowce, i następne, i następne... Czy wizja milionowych zysków przesłania pani HGW rozsądek i zdolność myślenia? Panie Łukaszu, popieram! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: advocatus diaboli Jest obrońca parku Świętokrzystkiego IP: *.chello.pl 22.07.08, 09:12 Nie jest prawda , że park Swietokrzyski jest jedynym skrawkiem zieleni w centrum , bardzo blisko jest Ogrod Saski , troche dalej Park Krasińskich . Z checia sie dowiem w jakiej europejskiej stolicy jest wiecej parkow , terenow zielonych niz w Warszawie . Pole Mokotowskie , Łazienki , Park Skaryszewski , Sowinskiego , lasek bielanski i na Kole , hektary dzialek ogrodowych w centrum miasta . Jestesmy bardzo zielonym miastem , co przyznaja i na co zwracaja uwage odwiedzajacy nas goscie . Jednoczesnie skwery w stolicy pelnia funkcje psiej kloaki , tabliczki zabraniajace wchodzenia na trawniki sa w pelni uzasadnione , butow w gownie sie nie upaprze . Latem zielono , zima snieg skryje , ale jesienia i wiosna przygnebiajacy widok kojarzacy Warszawe z psim wychodkiem . Obrona kazdego krzaczka to hipokryzja , wykazywanie sie ekologiczna wrazliwoscia bez troski o inne miejskie funkcje . Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 To częściowo prawda, 22.07.08, 10:23 Warszawa JESZCZE jest zielonym miastem. Czy to źle? Czy to oznacza, że musimy równać w dół i likwidować zieleń miejską - skwerki i parki? Fakt, z powodu psiarzy-brudasów, trawniki są jak pola minowe, ale Twoje rozwiązanie z kolei absurdalne! Zlikwidujmy trawniki, nie będzie na nich psich odchodów, to jak pomysł by zlikwidować asfaltowe jezdnie - nie będą niszczone przez samochody. "Obrona kazdego krzaczka to hipokryzja". Prawda, ale nie o jakiś rachityczny krzaczek tu chodzi, ale o ok. 80 tys. metrów kwadratowych zagospodarowanych terenów zielonych. Jeśli zabudowa wejdzie na narożnik E. Plater i Świętokrzyskiej, co powstrzyma podobną próbę "zagospodarowania" na przykład terenów Parku Saskiego leżących na skrzyżowaniu Królewskiej i Marszałkowskiej? Przecież to też "niewielki frgment". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Re: To częściowo prawda, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.08, 10:44 kolejny fan komunistycznej prowizorki wokol PKiN. polacy to jednak debile niech zyja i klepia biede w swojej rustykalnej miescinie, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pipek Re: Jest obrońca parku Świętokrzystkiego IP: *.chello.pl 22.07.08, 21:57 cieszmy sie ostatnimi enklawami okrawanej corocznie zieleni przez wladarzy tego miasta, ktorym tylko kasiora w glowie, cyferki bankowca, NPV, IRR i inne kalkulacje czy symulacje biznesowe w Excelu ect. lasek na kole? przecięty trasa. pole mokotowskie? już w sporym stopniu zabudowane i dalszy pomysl na zabudowe (rejon Skry). lasek bielański? uratowany skraj wislany przez pana bauma, dzieki, ktoremu w socjalizmie(!) poscili ja na estakadzie i nie wyrzneli 50 m pasa lasu (zachowano w ten sposob ciaglasc ekologiczna z puszcza kampinoska, ktora jest jeszcze w pelni skuteczna. teraz? mysla o zrobieniu "expresowki z ul. dewajtis. !!! CEŃMY I CHROŃMY WSZELKIE PARKI, LASY, CMENTARZE I DZIAłKI W WARSZAWIE !!! Odpowiedz Link Zgłoś
atomekkk Kolejny pseudo ekolog ! 22.07.08, 10:14 Generalnie Warszawa jest syfem i pustynia dzieki takim wlasnie osoba...totalny zasciankowe myslenie, typowe dla Polski. Wpiszcie jeszcze wszystko do rejestru zabytkow i bedzie cacy. Centrum miasta musi zostac zabudowane i to czym predzej, bo to co mozna tu zobaczyc nie da sie opisac, to ewenement na skale europejska, ba nawet swiatowa...niech pan ekolog spozytkuje swoje sily i zajmie sie np. ustawienie dodatkowych koszy na smieci, to bedzie bardzie pro eko, jak to co wymyslil. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fdfd Re: a przed wojna co tam bylo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.08, 10:39 chyba nie durne drzewska?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asas Re: Kolejny pseudo ekolog ! IP: 213.25.44.* 22.07.08, 10:44 Tych wszystkich ekologow zamknął bym w puszczy z żubrami i niech sobie żyją wśród zieleni. "Park" przy Świetokrzyskiejniech zostanie, ale okrojony przy rogach. Jeśli ktoś chce odpocząć wśród zieleni to wybiera raczej Łazieki czy Ogród Saski, a w Parku Świętokrzyskim najczęściej można spotkać narkomana śpiącego na ławce, pijaka z butelka owiniętą gazeta, którzy wołają od każdego przechodnia "50 gr"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pyra III Re: Kolejny pseudo ekolog ! IP: *.189.72.18.e-plan.pl 22.07.08, 10:52 Ty do tych koszy na pewno nie bedziesz wyrzucał odpadków... Nie jestes z tych co dbaja o otocvzenie...Mozna sie przecież rozwijać równomiernie, a nie poprzez to wschodnie myslenie - wycianmy a póżniej sie pomysli...Tacy ludzie jak Ty rujnuja nasze środowisko, które jeszcze jest jako takie... Odpowiedz Link Zgłoś
atomekkk Re: Kolejny pseudo ekolog ! 22.07.08, 11:39 No skoro juz tu zajrzalem i zostalem wezwany do tablicy, to chetnie odpowiem...wrzucam owszem do kosza, selekcjonuje odpady, wylaczam niepotrzebne swiatlo, zakrecam wode jak myje zeby etc...wschodnim mysleniem nazywasz co ? Ja raczej nazwalbym wschodnim mysleniem, to co teraz mozna tam zobaczyc. Kilka obumierajacych drzew, do tego smieci i smierdzace uryna zarosla, pomysl wpisanie tego czegos do rejestru zabytkow. To trzeba chronic ? W cywilizowanych krajach rozwoj w zaden sposob nie przeszkadza ekologii i na odwrot. Nie bede juz wspominal o organizacja ekologicznych...czasami wystarczy 2 mln na konto i nagle okazuje sie, ze juz jest eko...ja tez chce chronic, dla moich dzieci najwazniejsze punkty mojego miasta przed "betonem", ale w tym przypadku uwazam, ze czas cos zrobic i zeby mialo to rece i nogi, to czas tam przede wszystkim posprzatac, zagospodarowac teren, nawet kosztem kilku obumierajacych drzew i w tym miejscu urzadzic prawdziwy park. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e Re: Kolejny pseudo ekolog ! IP: 212.76.37.* 27.07.08, 15:39 Warszawa to syf i spęd przyjezdnych, jak na jednym wielkim dworcu centralnym. Marzę o tym żeby się wynieść poza miasto, im dalej tym lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miro Jest obrońca parku Świętokrzystkiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.08, 11:20 Kolega Łukasz znalazł sobie sposób na karierę. I to jest smutne. Dlaczego ? Bo mija się z prawdą. Park, o ile ten trochę większy skwer można nazwać parkiem wcale nie jest jedynym zielonym miejscem w Centrum ( tu nazywane ścisłym).Ktoś wyżej wymienił zielone miejsca w Centrum Warszawy, więc nie będę się powtarzał.Mamy ogromne połacie zieleni w Warszawie.Łukasz mógłby powalczyć o to, żeby te miejsca wyglądały dobrze i przyciągały mieszkańców.Żeby były czynne fontanny, ławki, jakaś mała architektutra w tych miejscach, place zabaw dla dzieci.Żeby się chciało tam pójść i odetchnąć.Łazienki, Saski,Krasiński,Ujazdowski,mnóstwo skwerów jak ten przy Ambasadzie Włoskiej i wiele innych.Zadbajmy o nie. Park Świętokrzyski powstał po II wojnie, nie ma tam ani cennego drzewostanu, jest parę rzadko posadzonych drzew i parę alejek,zeby sobie skrócić drogę do blaszaków albo PKiN i tyle. Central Park to to nie jest i nie będzie. Nie widzę nic złego w tym,żeby narożniki tego "parku" zagospodarować, wywalić blaszaki, uporządkować Emilii Plater i Aleje Jerozolimskie a zadbać o to co naprawdę cenne. Łukaszu do dzieła, ale bez obłudy. Karierę można robić inaczej. Ja ci po prostu nie wierzę. Mieszkałem tam 20 lat... 100 metrów od tego "parku". Z wykształcenia również ekolog. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qad Re: Jest obrońca parku Świętokrzystkiego IP: 85.222.86.* 22.07.08, 12:20 Owszem, ten skwer ma obecnie marną wartość przyrodniczą i równie marną rekreacyjną. Ale chodzi chyba o ideę - to znaczy żeby zostawić teren zielony! Można go przecież zrekultywować tak jak np. park przy pl. Wilsona. Obecnie władza ma to miejsce głęboko w rowie i nie ma się co dziwić, że wśród rzadkich drzew samosiejek leżą sobie na ławkach zaszczani pijacy i narkomani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ekolog "zasłużony w dolinie rospudy" - salonowy debilizm IP: 194.181.253.* 22.07.08, 12:35 Salon ma swoich kombatantów, czyli debili, którzy mają na sumieniu kilkadzisiąt śmiertelnych ofiar tirow w Augustowie bo blokowali konieczną inwestycję z bzdurnych powodów. Naukowcy stwierdzili, że wybrany wariant jest najlepszy dla środowiska, ale według wybiórczej to pewnie "młodociani naukowcy z IPN". Niestety salonowy debilizm dopadł także część radnych PiS... Odpowiedz Link Zgłoś
easternwall Nowy York i Central Park 22.07.08, 13:23 Dlaczego w Nowym Jorku nie zabudowano Central Parku? Tam metr kwadratowy kosztowałby ca 10 do 100 razy więcej niż wokół PKiN. Ten teren (w W-wie) wymaga spokojnego i kompleksowego zagospodarowania, ale nie metodą księgowy + deweloper. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Hipokryzja PIS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.08, 14:05 Przecież to PIS przeznaczył fragmenty Parku Świętokrzyskiego w obowiązującym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego pod zabudowę. Nie zrobiła tego HGW. Teraz chce wpisywać otoczenie PKIN, którego wpisowi tez był przeciwny. To dopiero jest politykierstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spacemarine wstyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.08, 19:33 wstydz sie, propozycja nazwania tego klepiska imieniem profesora to naprawde czysta zlosliwosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spacemarine kłamstwo!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.08, 14:10 Pan Łukasz i wtórujący mu redaktorzy z GW kłamią w kilku punktach: 1.Nikt nie mowi o wyrznieciu calego parku, a jedynie o zabudowaniu jego naroznikow: od strony Emilii Plater jest tam kilka bud z papierosami, kebabem i chinskim zarciem, oraz zdemolowana petla autobusowa z menelami. Od strony Marszalkowskiej jakies klepisko, kilka rachitycznych drzewek i bilbord. Nie wiem co tam unikalnego. 2."To ostatnia ostoja zieleni w centrum"-przypominam wiec panu Łukaszowi o: Ogrodzie Saskim, Krasińskich, skwerach na placu Grzybowskim, Małachowskiego, Żelaznej Bramy, obok hali mirowskiej, o zielonym Muranowie, osiedlach za Nowym Światem (koniec np. ulicy Kubusia Puchatka), skwerkach przy Złotej, Chmielnej itd itp. 3.Panstwo nie mowia o oczywistej korzysci dla miasta z takiego wiezowca przy Emilii Plater: byłyby fundusze na remont tej ulicy, która dziś przypomina raczej Kabul niż Warszawę. Pozdrawiam, życze owocnego uprawiania propagandy, tak żeby już nic nie mozna było w tym mieście zbudować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarzynka 22 Re: kłamstwo!!! IP: 85.222.86.* 22.07.08, 21:36 A jakie to korzyści przyniesie wieżowiec przy Emilii Plater? To że tam stanie wcale nie znaczy że dziury w jezdni znikną. Bo to że do kasy miasta wpłyną pieniądze od inwestora nie znaczy że ratusz je przeznaczy na remont ulic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muzin Jest obrońca parku Świętokrzystkiego IP: *.chello.pl 22.07.08, 14:54 Warszawa jest zielonym miastem , pelnym parkow i skwerow . To bezapelacyjnie jej wartosc , warta pielegnacji i kultywowania , przyznaja to odwiedzajacy stolice , jednak u tych samych osob dominuje opinia mimo wszystko jako o miescie raczej brzydkim i nudnym w porownaniu z innymi europejskimi metropoliami . Czy nie ma sposobu by specjalnie nie nadwyrezajac opini o "zielonym miescie" sprobowac sprawic by w przyszlosci bylo ono rowniez dla odwiedzajacych ciekawe i inspirujace , zeby absorbowalo uwage architektura , zalozeniami urbanistycznymi , wielkomiejskim klimatem . Prowadzimy dyskusje jakby te kwestie sie wzajemnie wykluczaly , albo z punktu wiedzenia "ekologow" ich adwersarze chca "zalac miasto betonem" , albo ekolodzy przez zwolennikow inwestycji sa utozsamiani z zasciankowymi , nie liczacymi sie z potrzebami i funkcja miasta pieniackimi , egoistycznymi i ograniczonymi uparciuchami . Czy tak byc musi ? Czy musimy toczyc dyskusje z takich skrajnych pozycji ? Nie ma szans na jakikolwiek kompromis ? Czytalem w prasie (Rzeczpospolita) o projektach rewitalizacji parku Swietokrzyskiego , przy objeciu go ochrona koserwatorska te plany i dyskusje o nich mozna wyrzucic do kosza . Latem owszem mozna w parku spotkac odpoczywajace w nim osoby , ale przez 3/4 roku nic sie w nim nie dzieje , jest dla warszawiakow "czarna dziura" do ktorej nikt nie zaglada , nie warto tego zmienic ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk Jest obrońca parku Świętokrzystkiego IP: *.aster.pl 22.07.08, 15:30 Panie Łukaszu: solidaryzuję się i pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola ma kota Re: Jest obrońca parku Świętokrzystkiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.08, 15:54 Tak Borsuk, w ramach solidaryzowania się przypnij się łańcuchem koło kebaba.Albo zasrany menel niech ci obsika buty.Nic innego tam nie uświadczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: staszek75 Trzeba bronić zieleni w mieście - Popieram!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.08, 17:06 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czerwony Re: Trzeba bronić zieleni w mieście - Popieram!! IP: 83.238.100.* 22.07.08, 18:19 Jeśli park/skwer jest zaniedbany to należy go wyciąć... Co za podejście... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spacemarine bredzisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.08, 19:30 nikt nie mowi o wycieciu calego skweru analfabeto! tylko o dwoch naroznikach, bez ktorych na pewno nic temu miejscu nie ubedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dgfs zule kozystaja z tego parku, nikt wiecej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.08, 20:26 Czas spojzec prawdzie w oczy. Moglby powstac kawalek fajnego miasta, poozostanie park, w ktorym przebywaja zule. Obroncy tego syfu to kretyni niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
joannaa7 chcemy miasta przyjaznego ludziom! 22.07.08, 23:06 W centrum Warszawy mieszkają i pracują tysiące ludzi, otacza ich beton, kostka bauma i smród spalin.... Dla nich, dla nas, cenne jest każde drzewo! I proszę nie mówić, że chcę uczynić z Centrum zapyziały skansen. Można rewitalizować istniejące ulice, a parki i skwery powinny zostać azylem. I nie jest to jedynie kwestia estetyki, chodzi również o dotlenienie i zmniejszenie efektu komina cieplnego centrum miasta. Gdyby pozbawić miasto zieleni, to stałoby się zupełnie nie do życia. Budowa drapacza chmur kosztem Parku Świętokrzyskiego, to głupszy pomysł, niż budowa stadionu narodowego w Łomiankach. Owszem - grunt cenny. Równie cenny grunt jest w miejscu Ogrodu Saskiego, a w Łazienkach gdyby zbudować apartamenty, to byłyby najdroższe w świecie. W miejsce Starówki można zbudować wielkie grodzone osiedle, taką drugą Marinę. Mamy jeszcze w Warszawie wiele miejsc, które się marnują, bo albo jest tam jakaś zieleń, albo zabudowa niższa, niż 50 pięter. Większość gruntów w tych miejscach, to własność miasta. Trzeba więc wyciąc, zburzyć. Potem zbudować strzeliste biurowce.... Jako osoba pracująca i mieszkająca w Centrum mówię NIE! Chcemy fontann i drzew! Chcemy przestrzeni miejskiej PRZYJAZNEJ ludziom! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna Zieleń nam potrzebna dla poprawy komfortu życia .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 00:02 ktoś kto nie rozumie faktu,że zieleń miejska w betonowej dzungli jaka jest miasto poprawia komfort życia w nim jest ignorantem albo siedzi w kieszeni u deweloperów! Obie te opcje dla nas ludzi żyjących w betonie to wielkie zagrożenie! Brońmy się do cholery!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pedro Jest obrońca parku Świętokrzystkiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 12:53 Mam wrażenie, że codziennie dostajemy jakiś wieżowcowy - przepraszam za kolokwializm - wrzut. Może tu stanie wieżowiec firmy X, a tam firma Y zaprojektuje 3 inne, może nad Wisłą, a może w parku albo na Polu Mokotowskim... Dosyć to frustrujące. Myślę, że byłoby miło gdyby Ratusz przedstawił ludności jakąś propozycję (analizę, fachowe opracowanie), określające planowany sposób zagospodarowania miasta, w tym miejsca gdzie mogą stanąć wieżowce i poddał to publicznej dyskusji. Po czym dokument taki byłby zatwierdzony i stosowany dłużej niż przez jedną kadencję. Taką polityką przestrzenną miasta miało być Studium Warszawy, ale chyba się to nie do końca udało, skoro co kilka dni pojawiają się, delikatnie mówiąc, niepokojące projekty różnych kluczowych dla Warszawy miejsc, na które Ratusz nie jest w stanie odpowiedzieć: "bardzo przepraszamy, ale nasze Studium miasta na to nie pozwala, nie pozwolimy zatem na zamianę parku na wieżowce". Wręcz przeciwnie, chaos przestrzenny wydaje się cieszyć i napawać dumą rządzącą ekipę, jeśli dobrze pamiętam wypowiedź pana prezydenta Wojciechowicza... Serdecznie popieram pana Łukasza. Odpowiedz Link Zgłoś
sappone Re: Jest obrońca parku Świętokrzystkiego 23.07.08, 14:42 To i ja się podpiszę. Wprawdzie uważam, że część tego parku można by bez straty zabudować, na przykład stronę od Marszałkowskiej, ale reszta powierzchni parku powinna najpierw otrzymać odpowiednią ochronę i obietnicę uatrakcyjnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kakujo Gdybym ja miał takie nazwisko IP: *.acn.waw.pl 28.07.08, 15:08 zająłbym się handlem bronią. Odpowiedz Link Zgłoś