ghurka 19.11.06, 03:45 nie wiaz sie z kims z kim mozesz zyc.zwiaz sie z kim bez kogo nie mozesz zyc.sam nie wiem co o tym myslec.jakas wielka milosc kontra rozsadek.co warto wybrac? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jasminar Re: cos takiego dzis uslyszalem. 19.11.06, 12:38 Uzywajac rozsadku: jesli zwiazesz sie z kims bez kogo nie bedziesz mogł zyc to wyobraz sobie co bedzie jesli ten ktos Cie zostawi......... Odpowiedz Link
ghurka jasminar zakladamy ze sie zwiazesz z kims kto. 21.11.06, 02:16 tez bez ciebie nie bedzie mogl zyc.utopia? Odpowiedz Link
jasminar Re: jasminar zakladamy ze sie zwiazesz z kims kt 21.11.06, 09:55 ghurka nikt ze mna nie wytrzyma....to po pierwsze Odpowiedz Link
ghurka Re: jasminar zakladamy ze sie zwiazesz z kims kt 23.11.06, 03:25 z Toba to by bylo calkiem fajnie wytrzymac.najchetniej w malym domku w gorach. Odpowiedz Link
elen33 Re: Warto wybrac... 19.11.06, 19:55 Milosc, ale trzeba kierowac sie rowniez rozsadkiem. Odpowiedz Link
ghurka elen. 21.11.06, 02:18 milosc i rozsadek chyba nie maja wiele wspolnego.gwarantuje ci to.ciesze sie ze osiagnelas etap rozsadku ,ale tez wierze ze zglupiejesz kiedys z milosci. Odpowiedz Link
to-ja29 Re: elen. 21.11.06, 06:18 Tak, masz racje ghurka, jak sie ktos tak mocno zakocha, rozsadek gdzies sie ulatnia, jestesmy zauroczeni, i zarazem zaslepieni, widzimy tylko same zalety u partnera a reszta nas nic nie obchodzi, ale po ilus tam miesiacach, kiedy te pierwsze uniesienia przemina, zaczynaja nam sie oczka otwierac, i dopiero wtedy dostrzegamy to, czego zesmy przedtem zaslepieni miloscia nie zauwazyli, a wtedy na rozsadek jest juz stanowczo za pozno, i co nam pozostaje, placz, i zgrzytanie zebow nie mowie oczywiscie, ze we wszystkich zwiazkach tak jest, ale bardzo czesto mozna zauwazyc takie sytuacje. Odpowiedz Link
m4verick biada tym co sie zakochuja 21.11.06, 19:28 wiem, ze zakochanie to bardzo fajny stan, ale w mlodym wieku, jak sie ma wszystko w dupie, zero obowiazkow, tylko patrzec kiedy cos zadupczyc. No ale pozniej jak sie ma morgec, rachunki, rachunki i rachunki to zakochanie nie wystarczy...hehe chodzbysmy nie wiem jak bardzo byli zakochani to bank (parch) nie bedzie litosciwy i wam zabierze to wszystko co macie. Jaki wniosek? - nie masz obowiazkow? Kochaj i szalej nie mysl co dalej! - masz obowiazki? Mysl biznesowo, i nie zauroczaj sie na dluzej niz na tydzien. Odpowiedz Link
speranzaa Re: oczywiscie! 22.11.06, 04:41 Pewnie, z eon mowi powaznie , to jego zyciowe motto Odpowiedz Link
ghurka Re: biada tym co sie zakochuja 22.11.06, 05:04 albo Filip zostan bogaty i bank do ciebie przyjdzie.slyszales o private banking? Odpowiedz Link
ghurka Re: elen. 22.11.06, 05:01 no coz blondi.moze byc lepiej uwierz mi.moze byc calkiem duzo lepiej. Odpowiedz Link
m4verick bank zawsze do ciebie przyjdzie 23.11.06, 04:23 ghurka, bank zawsze do ciebei przyjdzie... jak nie zaplacisz rachunkow Odpowiedz Link
ghurka Re: bank zawsze do ciebie przyjdzie 25.11.06, 07:51 masz racje.rob tak jak ja.zrob tyle kasy zeby bank przyszedl do ciebie sie zatroszczyc o twoje rachunki.naprawde to fajne jest.do tego twojej lubej kiecke zawioza do dry cleaners i odwioza za darmo.warunek tylko jeden.zainwestuj conajmniej jeden milion z nimi.ameryka.land of opportunity. Odpowiedz Link