Dodaj do ulubionych

BMW wpadło na barierę. W tym samym miejscu co Z...

IP: *.chello.pl 07.03.10, 22:54
gdzie tam są te bariery???!!! ja nie widziałem nigdy...
Obserwuj wątek
    • Gość: barierki tam są Re: BMW wpadło na barierę. W tym samym miejscu co IP: *.chello.pl 07.03.10, 23:04
      Widać zamykasz oczy, gdy jedziesz ;)
      • Gość: matierfakier Re: BMW wpadło na barierę. W tym samym miejscu co IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.10, 12:05
        Skoro koleś jadący 120 wyszedł z auta o własnych siłach to znaczy, że jest tam
        bardzo bezpiecznie.
        • naczelny_troll_forum Przyszła odwilż 08.03.10, 15:31
          Przyszła odwilż, śnieg się stopił ze wszystkich beemek, to teraz każdy próbuje
          udowodnić jakim jest "miszczem".
          Juś wolałem jak był śnieg - na drogach było zdecydowanie mniej czubków.
          • Gość: piwny brzuch Re: Przyszła odwilż IP: *.krosno.vectranet.pl 09.03.10, 00:03
            zgadzam się z Tobą...trzeba jeszcze dodać, że ktoś kto widzi
            ograniczenie prędkości do 50 km/h i nic sobie z tego nie robiąc
            zapier...la 120, 140 czy 200 km/h nie zasługuje na nic innego, jak
            tylko na śmierć i to oby bez udziału osób trzecich... dlatego
            dobrze, że zginął ten z Superekspresu a i Zientarski, choć żyje, już
            jest chyba, jako warzywko, niegroźny dla normalnych ludzi... debili
            na naszych drogach jest całe mnóstwo - sam to widzę na codzień jadąc
            z żoną i malutkim dzieckiem w foteliku... to się czuje, bo jak debil
            wyjedzie ci na czołówkę, to nic nie zrobisz... dlatego wykruszanie
            się debili na skutek spotkań z elementami przyrody nieożywionej
            niezwykle mnie cieszy:)
            • wj_2000 Re: Przyszła odwilż 28.06.13, 16:18
              Teoretycznie racja.
              Ale ograniczenie na Puławskiej do 50km/h obowiązujące na wielokilometrowym odcinku było merytorycznie zasadne TYLKO w tym jednym miejscu. Ktoś, kto jechał Puławską po raz pierwszy od drugiej strony, zgrzytał zębami i WIDZĄC prostą trzypasmową jezdnię bez jakichkolwiek pieszych zwiększał prędkość nawet do 100. i NIC się nie działo, bo nie mogło się dziać.
              Ale gdy wracał od Warszawy i widział znów te 50 km, od razu się rozpędzał. A tam jest (był - chyba poprawiono jezdnię) PRÓG. Naprawdę niebezpieczny.
              Miasto stworzyło PUŁAPKĘ, mimo iż wiedzą wszyscy iż na Puławskiej jeździ się dużo szybciej niż pokazują znaki. Za taką jazdę można OD BIEDY karać, ale nie zastawiać śmiertelnych pułapek! Do dupy z taką władzą.
              Często jadę z Warszawy do Serocka i z powrotem. Po zbudowaniu nowego mostu na Narwi w Zegrzu NIGDY nie jechałem przez Zegrze z prędkością 50km/h. Bo to nie miało żadnego sensu. Znak "teren zabudowany" był, ale piesi nie mają tam dostępu do jezdni.
              Dopiero ostatnio, łaskawie, dwa metry za znakiem "teren zabudowany" ustawiono znak dopuszczalnej prędkości 70km/h.
              No i teraz przestrzegam przepisów.
    • Gość: hh BMW wpadło na barierę. W tym miejscu co Zientarski IP: *.chello.pl 07.03.10, 23:04
      oczywiście BMW :) a jak :)
    • Gość: lim Re: BMW wpadło na barierę. W tym samym miejscu co IP: *.acn.waw.pl 07.03.10, 23:09
      Przed chwilą tamtędy jechałem, widziałem wypadek, ale autor artykułu
      zapomniał dodać, że wypadek wydarzył się na przeciwnym pasie (w
      stronę centrum), a nie jak dziennikarza Zientarskiego - w stronę
      Piaseczna.
    • Gość: HansKloss BMW wpadło na barierę. W tym miejscu co Zientarski IP: *.home.aster.pl 07.03.10, 23:11
      Ja tam jakoś nigdy nie uderzam w te filary. A jeżdżę tamtędy czasem ze trzy
      razy dziennie. Chyba ma po prostu fuksa :D
      • Gość: mlodziak Tak dziadziu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 10:30
        Emeryci w kapeluszu nie miewają wypadków. Bo to trezba mieć fantazję
        dziadziu, fantazję i pieniążki.
        • totuus Re: Tak dziadziu 08.03.10, 11:10
          Fantazja i pieniądze? Chyba głupota i kretynizm.
    • Gość: manius Czyli jednak dresy mają dobry gust. Z bumy wyszedł IP: *.adsl.inetia.pl 07.03.10, 23:22
      bez szwanku, nie to co z Ferrari.
    • Gość: zielony Re: BMW wpadło na barierę. W tym samym miejscu co IP: *.centertel.pl 07.03.10, 23:22
      Ten odcinek został wyrównany i jest w porządku, tylko mimo
      ograniczenia do 50 km/h ludziom nadla się wydaje, że są na
      autostradzie.Zapewniam wszystkich Puławska to nie autostrada i
      należy tam zdjąć nogę z gazu na całej długości - to jest droga
      miejska. Ja sam na tej ulicy miałem kiedyś poważny wypadek bo nie
      wiedziałem, że szeroka ulica to nie znaczy bezpieczna ulica. Kilka
      lat później ledwo uniknąłem wypadku, bo tym razem ktoś inny
      zapomniał, że Puławska to nie autostrada. Błagam Ludzie nie piszcie
      dyrdymałów o dziurach i barierkach tylko zacznijcie jeździć tą ulicą
      wolniej i rozważniej.
      • Gość: kkk Re: BMW wpadło na barierę. W tym samym miejscu co IP: *.acn.waw.pl 07.03.10, 23:41
        Blagam, zielony, nie gadaj bzdur... ZDM naprawil tamten fragment (poprzeczna
        mulda - inaczej tego nie mozna znazwac) 2 (dwa) lata p zapowiadanym terminie. A
        i to pewnie tylko przez wypadek p Zientarskiego. Ale do rzeczy.
        Tamten fragment Pulawskiej w obie strony mozna jechac bezpiecznie grubo ponad
        100, a nawet ponad 150 - sam sprawdzilem - jak chcesz nazwij mnie piratem czy
        wariatem, nie rusza mnie to. Zeby tam wypasc z drogi trzeba po prstu skrecic
        kierownice niezgdnie ze zdrowym rozsadkiem albo zostac wepchnietym na barierki.
        Ew miec pwazna awarie ukladu kierowniczego lub zawieszenia. Po zlikwidowaniu
        wspomnianej muldy nie ma juz innych opcji. Tak wiec pozostaje ustalic, ktora z
        ww przyczyn zainstniala w tym przypadku.
        • Gość: Koko Re: BMW wpadło na barierę. W tym samym miejscu co IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 07:11
          Ta, a ja tam jechałem Boeingiem 450 na godzinę, i się normalnie mieściłem we
          wszystkie zakręty, sam sprawdziłem, i też było superbezpiecznie, bo też jestem
          takim mądrym, rozważnym i dbającym o innych uczestników ruchu jak ty.
        • Gość: Przemek Re: BMW wpadło na barierę. W tym samym miejscu co IP: *.61-188.cust.bluewin.ch 08.03.10, 07:33
          10-150 km/h w Warszawie, w miescie.... IDIOTA! mam wrazenie, ze
          chodzac pieszo tez bedziesz stwarzal zagrozenie na drodze. Zwolnij w
          miescie idioto!
        • Gość: jakbukda Re: BMW wpadło na barierę. W tym samym miejscu co IP: 217.153.242.* 08.03.10, 07:50
          Właśnie dla takich jak Ty powinno się zostawiać dziury w jezdniach,
          muldy, a barierki stawiać w poprzek.
        • Gość: :) Re: BMW wpadło na barierę. W tym samym miejscu co IP: *.lot.pl 08.03.10, 08:11
          tak naprawde w tamtym miejscu Pulawska to nie miasto, raczej pieszy
          nie wpadnie nagle na ulice, albo dziecko nie pogoni za pilka lub tez
          samochod nie wyjedzie z jakiejs uliczki itp. mozna jechac ile sie
          chce a cioty zawsze beda jechac 50 lewym pasem bo jakos tam wjechal
          i boi sie teraz pas zmienic, poniewaz inni go mijaja prawymi pasami
          jakby stal w miejscu. Ja bym takich faktycznie spychal z drogi, a
          jezeli chodzi o kodeks to ciotki powinniscie go przestrzegac i
          jezdzic prawym pasem
          • ko_menta_tors Re: BMW wpadło na barierę. W tym samym miejscu co 08.03.10, 09:01
            Gość portalu: :) napisał(a):

            > tak naprawde w tamtym miejscu Pulawska to nie miasto, raczej
            pieszy
            > nie wpadnie nagle na ulice, albo dziecko nie pogoni za pilka lub
            tez
            > samochod nie wyjedzie z jakiejs uliczki itp. mozna jechac ile sie
            > chce a cioty zawsze beda jechac 50 lewym pasem bo jakos tam
            wjechal
            > i boi sie teraz pas zmienic, poniewaz inni go mijaja prawymi
            pasami
            > jakby stal w miejscu. Ja bym takich faktycznie spychal z drogi, a
            > jezeli chodzi o kodeks to ciotki powinniscie go przestrzegac i
            > jezdzic prawym pasem

            Masz trudności w łóżku, nieprawda? Jak dorośniesz to Ci będzie
            stawał.
          • Gość: kiki Re: BMW wpadło na barierę. W tym samym miejscu co IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 09:16
            To w locie pracują takie pospolite gnojki, wyzywające ludzi przestrzegających
            przepisów od "ciot"? Mam nadzieję, że staną ci w gardle pieniądze, która ta
            nieszczęsna firma dostaje z naszych podatków.
            • Gość: jakbukda Re: BMW wpadło na barierę. W tym samym miejscu co IP: 217.153.242.* 08.03.10, 09:26
              Bez przesady. Faktycznie puławska przelatuje przez gęsto zabudowane
              tereny, ale 50kmh na tej trasie, to w wielu miejscach przedobrzenie.
              Proponowałbym wydzielenie jezdni na długich odcinkach barierami i
              (zwłaszcza na odcinku od Poleczki do Wałbrzyskiej)
              pozwolenie na jeżdżenie tamtędy 80kmh. Ale bezwzględnie tego
              pilnować - fotoradary mogłyby być na każdej latarni.
              I tak nie zwiększyłoby to przepustowości Puławskiej, ale
              przynajmniej byłoby normalnie i nie powstawałby martwy przepis.
          • hugow Re: BMW wpadło na barierę. W tym samym miejscu co 08.03.10, 09:36
            Jeśli jest ograniczenie do 50, to lewym pasem można jechać 50, a
            prawy zawsze zostawiam dla tych co jadą wolniej niż 50.
            • busqueros Re: BMW wpadło na barierę. W tym samym miejscu co 08.03.10, 10:57
              Święte słowa. Do prucia z pierwszą kosmiczną jest lewy pas NA AUTOSTRADZIE W NRD. W mieście jeździmy zgodnie z dopuszczalną prędkośćią.
            • wojtek45-1 Re: BMW wpadło na barierę. W tym samym miejscu co 08.03.10, 14:19
              synu, naucz się czytać ze zrozumieniem - kodeks drogowy tyż.

              Prawym pasem, to masz jechać zawsze chyba, że wyprzedzasz, a ograniczenie
              prędkości, obowiązuje na wszystkich pasach.

              A na kretynów w bmw, to każdy zakręt jest za ciasny, a droga za wąska, trzeba
              tez wyciąc wszystkie drzewa w odległości do 100m od drogi, o słupach nie wspomnę
              i najlepiej wyeliminować wszystkich pozostałych kierowców.
            • Gość: jakbukda Re: BMW wpadło na barierę. W tym samym miejscu co IP: 217.153.242.* 08.03.10, 14:19
              Panie Mądry, jak jest ograniczenie do 50 to jeździmy prawym pasem,
              bo w Polsce obowiązuje ruch zwany prawostronnym. Pasy na lewo od
              niego służą do wyprzedzenia tych co jadą mniej, niż te 50, po czym
              należy zjechać spowrotem na pas prawy i na nim jechać nie
              przekraczając dopuszczalnej prędkości. Plus zjeżdżamy na lewo przed
              skrętem w lewo.
              Taka jest teoria.
              Praktyka pokazuje, że w dupie większość ma zarówno ograniczenia
              prędkości, jak i ruch prawostronny.
              I nie będę kłamał, że zaliczam się do mniejszości.
              Jeżdżę lewym pasem i przekraczam dopuszczalne prędkości.
        • Gość: xx Re: BMW wpadło na barierę. W tym samym miejscu co IP: *.adsl.inetia.pl 08.03.10, 09:55
          Sądzę, że strzał ostrzegawczy w twoją potylicę rozwiązałby twój problem.
        • Gość: nix Re: BMW wpadło na barierę. W tym samym miejscu co IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 13:41
          Gość portalu: kkk napisał(a):

          > Tamten fragment Pulawskiej w obie strony mozna jechac bezpiecznie
          grubo ponad
          > 100, a nawet ponad 150 - sam sprawdzilem - jak chcesz nazwij mnie
          piratem czy
          > wariatem, nie rusza mnie to.

          kkk, wiem, że Cię to nie rusza, ale przez takich jak Ty w
          cywilizowanych krajach mówią o nas "polskie świnie", a normalni
          Polacy muszą się wstydzić za swój kraj.

          Mam nadzieję, że jak najszybciej rozp*lisz się razem ze swoim
          samochodem nie robiąc krzywdy żadnemu normalnemu człowiekowi. Wtedy
          świat stanie się odrobinę lepszy, bo zniknie z niego jedno ścierwo.
          Mało, ale zawsze coś.
          • wojtek45-1 Re: BMW wpadło na barierę. W tym samym miejscu co 08.03.10, 14:20
            nic dodać, nic ująć. I niech mu ziemia lekką będzie.
        • Gość: Komenda Policji Re: BMW wpadło na barierę. W tym samym miejscu co IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 19:35
          kkk
          Prosze jutro o 8:00 rano zglosic sie do nas na komende w celu
          odebrania mandatu za niebezpieczna jazde do czego wlasnie sie pan
          przyznal. Oswiadczam rownoczesnie, ze mamy namierzony pana komputer
          wiec bez klopotu pana znajdziemy. Dobrowolne zgloszenie sie
          zadecyduje o zmniejszeniu kary
          Sierzant Maciej Borowski
          • allegropajew Re: BMW wpadło na barierę. W tym samym miejscu co 28.06.13, 15:15
            Ciekawe, czy ten sierżant wie, że przyznanie się do winy nie może być podstawą wyroku w Polsce? Pewnie nie wie, bo mu się w piaskownicy coś do oka dostało!!!!!

            Dawno się tak nie uśmiałem!!!!

            Gościula

            P.S.
            Niech on, ten sierżant, namierzy tych od paniki bombowej, to sam mu dam awans na starszego sierżanta.

            Podpisano: Porucznik Borewicz Michał 07 zgłaszam się.
        • cimoszewicz Potem sie dziwić 08.03.10, 20:09
          Gość portalu: kkk napisał(a):

          > Tamten fragment Pulawskiej w obie strony mozna jechac bezpiecznie
          > grubo ponad 100, a nawet ponad 150

          Potem sie dziwić że Polacy i Ruscy mają na Zachodzie opnie bydła za głupiego
          nawet na posługiwanie się samochodem.
    • Gość: tofi a dlaczego tam ograniczenie. IP: *.chello.pl 07.03.10, 23:30
      A dlaczego tam nadal tam nadal w stronę Piaseczna jest ograniczenie do 50 pomimo ze droga została wyrównana? Czu wszędzie tam gdzie ktoś miał kiedyś wypadek będziemy stawiać ograniczenia dla świętego spokoju. To właśnie jest jeden z powodów wypadków bo ludzie mają gdzieś znaki - bo stoją bez sensu. Bo się przyzwyczajają, że jak jest do 40 to można 120, a jak faktycznie trzeba wolniej to przyzwyczajenie bierze górę.
      • Gość: kkk Re: a dlaczego tam ograniczenie. IP: *.acn.waw.pl 07.03.10, 23:55
        I jeszcze jedno - Pulawska powinna byc droga szybkiego ruchu (nie w sensie
        przepisow), ale jakis spryciaz, celem czywiscie zwiekszenia "bezpieczenstwa"
        postawil tam dwa miliony swiatel, z czego niezbednych jest raptem kilka. Dzieki
        temu mamy korki i wk***wienie kierowcow co skutkuje wszystkim tylko nie
        podwyzszeniem bezpieczenstwa. No chyba, ze ktos rozumie bezpieczenstwo jak
        turlanie sie 20 kmh. Ale w takim przypadku to juz chyba lepiej kolczatki
        rozciagnac w poprzek ulicy to bezpieczenstwo siegnie 100%...
        A w temacie bezpieczenstwa i spowalniania ruchu to polecam zastanowic sie nad
        taka kwestia: skoro duze predkosci sa zle bo niebezpiecznie (sorry, ale w Polsce
        i innych krajach EU legalny max to ok 130, a i to na tych kilku km autostrad, a
        kazde dziecko wie, ze wiekszosc samochodow dzisiaj ma Vmax ponad 200 albo
        niewiele mniej), a do tego zle jest wysokie spalanie bo nieeklogiczne to po
        jakiego diabla WSZYSTKIE koncerny opowiadajace sie za bezpieczenstwem (!) od
        dzisiatek lat buduja coraz mocniejsze silniki, pozwalajace craz szybciej jezdzic
        (a przeciez mozna zablokowac Vmax d 100) i spalajace coraz wiecej paliwa? Czekam
        na argumenty :)
        • Gość: marchewka Re: a dlaczego tam ograniczenie. IP: 87.204.10.* 08.03.10, 00:56
          Gość portalu: kkk napisał(a):
          > jakiego diabla WSZYSTKIE koncerny opowiadajace sie za bezpieczenstwem (!) od
          > dzisiatek lat buduja coraz mocniejsze silniki, pozwalajace craz szybciej jezdzi
          > c
          > (a przeciez mozna zablokowac Vmax d 100) i spalajace coraz wiecej paliwa? Czeka
          > m
          > na argumenty :)

          Robią to po to, żeby buraki miały na co kasę puszczać, żeby było jak się pozbyć
          buraków i whatever you want. A, i dlatego, że umieją, to robią, bo potem inni
          dziennikarze o znanych nazwiskach mogą się podniecać i buraków podniecać (żeby
          kupili).
        • Gość: speedylelek Re: a dlaczego tam ograniczenie. IP: *.aster.pl 08.03.10, 01:08
          kiedyś zawodowo pojechałem z Polakiem mieszkającym w Stanach jego
          samochodem
          poruszaliśmy się po Warszawie
          w pewnym momencie zapytałem go , dlaczego jedzie 50 km/godz (
          Wisłostrada )
          a on mi na to - bo jest ograniczenie do 50 km/godz
          wszyscy wokół grzali grubo ponad te 50 km/godz
          komentarz?

          on mi powiedział - nie ma znaczenia, czy znaki są postawione
          sensownie - one obowiązują
          a ludzie są od tego , żeby wnosić do odpowiednich władz sprzeciwy
          ale jeździć maja zgodnie z przepisami
          • Gość: w-wiak Bo przyjacielu to jest USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 07:57
            Kiedys w TV pewien człowiek opowiadał jak był w Stanach w pewnym
            mieście, które w ramach walki z korkami wprowadziło przepis że daną
            ulicą można przejechać max. 4 x dziennie. Oczywiście gościa ten
            przepis rozśmieszył jak to Polaka no bo kto tego pilnuje. Jego
            amerykańscy znajomi odpowiedzieli że nikt, bo każdy wie że nie wolno
            więcej niz 4 x razy dziennie i tego limitu nie przekracza, przepis
            to przepis.

            Ale to USA, zacofany kraj.
          • pavle It's the Law! 08.03.10, 08:57
            > on mi powiedział - nie ma znaczenia, czy znaki są postawione
            > sensownie - one obowiązują

            powiedział "it's the law", prawda? :-)

            Amerykanie, niedoścignione bożyszcza naszych samochodowiczów,
            mają właśnie takie powiedzonko. Bardzo popularne i faktycznie
            się nim przejmują.
            • Gość: jakbukda Re: It's the Law! IP: 217.153.242.* 08.03.10, 11:57
              Bożyszcza?
              Ja raczej spotykam się z opinią, że jeżdżą słabo, rozleniwieni
              automatami, ostrożnie i - właśnie - zgodnie z każdym przepisem
              (hahaha!). Wyprzedzają dopiero jak do horyzontu nie ma nikogo z
              przeciwka i to też po to, żeby zaraz zwolnić...
              Rzeczywiście, tam obywatele przestrzegają prawa, ale i stróże
              porządku tego prawa pilnują.
    • pamejudd Szit, spudlowal fajtlapa! 07.03.10, 23:46
      Mial wyrznac w filar, a nie dachowac!
    • cq17 BMW wpadło na barierę. W tym miejscu co Zientarski 07.03.10, 23:48
      No cóż. BMW sie roztrzaskało... jadąc 50 km/h dość trudno
      roztrzaskac auto. Testy Euro NCAP to potwierdzają, no chyba, że BMW
      było pełnoletnie i złożaone z dwóch, czy trzech innych BMW... ale to
      inna historia. Uilica Puławska jest ulicą miejską i obowiązuje tam
      50 km/h. Jeżdzę nią codziennie i nigdy jeszcze, może poza nauką
      jazdy nie widaiłem auta jadącego 50 km/h, no chyba, że korek... to i
      wolniej. Ale standardowo, kiedy ulica jest w pełni przejesdna, czy
      pustawa to jadąc 70 - 80 km jest się jednym z najwolniejszych aut.
      To jest po prostu przerażające. Kilka razy zdarzyło mi
      się "zapiratować" i pojechac stówą, i co ... Było wiele aut
      szybszych i poganiających światłami, żeby im zjechać na chodnik, bo
      trzy pasy na wyścigi nie wytarczają. Kilka lat temu, poganiała mnie
      pani w Fordzie Fokusie, była cały czas w zasięgu wzroku, potem
      zjechaliśmy z Puławskiej i straciłem szybką panią z oczy,
      kilkanaście sekund później spotkałem Panią biegająca wokół
      samochodu, trzymała się za głowe i cos krzyczła... wokół gromadziło
      się coraz więcej ludzi... podjechałem do niej i... na przeciwnym
      pasie, pod kołami samochodu leżał człowiek. Jak się okazało starsza
      pani. Fokus nie dał jej żadnych szans na przeżycie. Uderzenie
      odrzuciło panią pod koła nadjeżdzającego samochodu... A gdyby tak
      trochę zwolnić...
    • Gość: gość niedzielny też mi afera... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.10, 23:51
      Jeżdżę tamtędy codziennie (notabene też mam BMW) i jakoś jeszcze nigdy w
      żaden filar nie wpadłem. Dlaczego? Bo nie pędzę jak idiota, to i jestem w
      stanie panować nad samochodem. To, że mój wózek może szybko jechać, to nie
      znaczy że ja muszę zawsze i wszędzie zapieprzać ile fabryka dała! W Wawce
      jest pełno dziur w jezdniach, ale zawsze można nad bryką zapanować, jeżeli
      się za dużo prędkości nie przekracza. Ci co wylatują z drogi "bo nierówno
      było" są sobie sami winni - można jechać tylko tak szybko, jak się umie.
      Jak ktoś umie, to nigdy nie będzie za szybko, a jak nie umie to bywa że i
      50/h będzie za szybko...
      • Gość: kkk Re: też mi afera... IP: *.acn.waw.pl 07.03.10, 23:58
        Gość niedzielny - popieram w pełnej rozciągłości - ludzie powinni jezdzic tak
        szybk jak umieja, a nie tak szybk jak mze samochod. Poza tym powinni kupwac
        samochow, ktory ogarniaja, a nie kloca, ktorego po prostu nie potrafia okielznac.
        Poczytajcie posty wyzej - czekam na komentarze :)
        • Gość: gość niedzielny Re: też mi afera... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 00:14
          Problem z BMW jest taki, że większość ich kierowców nigdy wsześniej nie
          jeździła autem RWD, większość katowała wcześniej słabe przednionapędówki.
          Nagle dorabiają się, kupują mocne auto z napędem na tył i nieszczęście
          gotowe... Kiedyś to przynajmniej jeździć uczyli na maluchach czy poldkach,
          to ludzie jakiś odruchów nabrali, a teraz to już nawet tego nie ma.
          Co prawda te nowe beemki mają kupę elektroniki myślącej za bezmyślnych
          kierowców, ale jak jest duża kicha to i elektronika nie pomoże...
          Muszę się tam kiedyś w nocy wybrać i na ostro przejechać w obie strony, aż
          ciekaw jestem czy rzeczywiście tam taki problem jest, czy to tylko
          cienkość "rajdowców" wychodzi ;)
          • Gość: jakbukda Re: też mi afera... IP: 217.153.242.* 08.03.10, 08:05
            kolega kkk, nie jesteś sam na drodze i to, że potrafisz pojechać 150
            Puławską, to nie znaczy, że nie wyjedzie ci zza autobusu starszy pan
            w kapeluszu 45-konnym uniakiem, który z upodobaniem przyspiesza na 4
            od 30kmh. Nawet BMW ma droge hamowania. Dobry kierowca to nie taki
            co potrafi szybko jechac, tylko taki co potrafi przewidywać co może
            się stać i brać pod uwagę najgorszą z możliwości.

            BTW - ja znam pare miejsc ozdobionych krzyżami, w których
            zastanawiam się, jak można tam się nie zmieścić...
            Jagiellońska pod POLMO w stronę Pragi.
            Sławetny zakręt przy Spójni - wyburzono budynek, a ludzie dalej tam
            wypadają z jezddni.
            Znacie jeszcze jakieś?
    • Gość: Rychu Coż - przykład Z. nic nie nauczył... IP: *.spray.net.pl 07.03.10, 23:55
      Ale czego wymagać od półgłówków za kółkiem Bryki Młodego Wieśniaka...
      • Gość: gość niedzielny Re: Coż - przykład Z. nic nie nauczył... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 00:08
        Nie ma znaczenia, że to było akurat BMW. Kretyn za kółkiem może pozabijać
        siebie i nietylko jadąc czymkolwiek - jak nie umie bezpiecznie jechać, to
        równie groźny będzie w Escorcie, Matizie czy Yarisie ;)
        Samochód, wbrew nazwie, sam nie jedzie. Wszystko niestety zależy od
        kierowcy...
    • Gość: Arem Smarek Tam nie ma nierówności IP: *.acn.waw.pl 08.03.10, 00:01
      Tam nie ma już żadnej nierówności.
    • Gość: WB BMW wpadło na barierę. W tym miejscu co Zientarski IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.03.10, 00:58
      a ZDM się dalej opier...la
    • Gość: Arbiter Będziesz Miał Wypadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 01:12
      Szkoda pieniędzy na leczenie takich mułów
    • Gość: Ursyn Jezdnia dawno wyrównana... IP: *.pia.abpl.pl 08.03.10, 01:46
      ...i ma nową nawierzchnię.
    • Gość: baburiba Jak nie Ferrari to BMW IP: 80.51.132.* 08.03.10, 04:18
      Proponuję trybunki postawić i kasę brać.
    • Gość: dorotta BMW wpadło na barierę. W tym miejscu co Zientarski IP: 66.198.41.* 08.03.10, 06:32
      Znam doskonale to miejsce. Ciarki mnie przechodzą jak czytam ze
      znowu o mały włos nie zginął człowiek. Do tej pory nie poprawili
      nawierzchni! Szok.. W tamtym miejscu nawet nie przekraczajac
      dozwolonej prędkości nie jest trudno wypaść z drogi, na dodatek są
      te filary podtrzymujące wiadukt na których lądują samochody . Zero
      zabezpieczeń, zero bezpieczeństwa. Może warto byłoby oskarżyć
      służby/ miasto , to może w końcu coś by się zmieniło. Dlaczego wciąż
      trzeba czekać na kolejne ofiary?!
      • Gość: jakbukda Re: BMW wpadło na barierę. W tym miejscu co Zient IP: 217.153.242.* 08.03.10, 08:37
        Kobieto... Co ty piszesz...?!

        Dla takich ostrożnych, to powinni gąbkę na krawężniki nakładać :)
      • felicjan15 dorotta czemu mijasz sie z prawdą? 08.03.10, 10:41
        Jezdnię tam wyrównano w stronę Warszawy trzy lata temu a strone
        Piaseczna dwa lata temu. Droga jest równa jak stół, można jechać 100
        km/godz i nie odczuwa się żadnych nierówności. Z tym, że ZDM powinno
        ograniczenie do 50 zamienić na 70.
    • Gość: konrad BMW wpadło na barierę. W tym miejscu co Zientarski IP: 213.17.253.* 08.03.10, 06:54
      Tak więc syn redaktora Zientarskiego może być zwolniony od wszelkiej
      odpowiedzialności za wypadek. Bo kto inny się w tym miejscu rozbił. Tak więc
      to zobowiązuje redaktora Zientarskiego aby głosował za wydawaniem praw jazdy -
      pozwoleń nieletnim. Tak więc można gnać po ulicach miasta bo redaktor
      Zientarski i jego zwolennicy znajdą okoliczności łagodzące dla piratów za
      kierownicą. Tak więc można wypić jak aktor Tomasz S. i modelka Ilona F.
      następnie przeprosić i mieć obrońcę w redaktorze Zientarskim. Nie wspomnę o
      doskonałej obronie syna polityka Lecha W.
      • koham.mihnika.copyright zjawisko Zientarskiego-beton przyciaga beton 08.03.10, 07:12

      • Gość: taxi Szczekasz jak burek wsiowy IP: *.chello.pl 08.03.10, 08:38
        Jwsteś ofiarą molestowania?Trzeba było nie chodzić na religię.
        • koham.mihnika.copyright drynda, idz sie posmarowac, zeby ksiedzu bylo milo 08.03.10, 11:28
          skad pomysl, ze mnie ksiadz uwodzil, masz jekies doswiadczenia, jakies projekcje?
          opanuj sie miszczu kierownicy.
          za kazdym razem, kiedy czytam takie sprawozdania, to zadaje sobie pytanie - ilu
          ludzi nie straci przez balwana zycia?
          I to jest najwazniejsze, tego jednego mi nie zal. Do dowod dobroczynnego wplywu
          doboru naturalnego, gdzie najslabsi umyslowo przegrywaja. dzieki wlasnej
          glupocie. A ja moge spokojnie chodzic i jezdzic, jednego idioty mniej.
    • koham.mihnika.copyright najprosciej postawic tam kapliczke, beda omijac z 08.03.10, 06:54
      daleka ;)
    • Gość: gość_m BMW wpadło na barierę. W tym miejscu co Zientarski IP: *.aster.pl 08.03.10, 07:44
      Do wiadomości Pana Redaktora: nierówność asfaltu, na której
      wyleciał Zientarski została zlikwidowana jakieś (jeśli się nie mylę)
      1,5 roku temu. Nawierzchnia jest tam ok. Ten odcinek drogi można
      przejechać bezpiecznie nawet Syreną Bosto z prędkością 150 km/h -
      tylko po co.
      Jak jakiś debil w BMW nie potrafi kierować samochodu i się tam
      rozbija z prędkością GRUUUBO powyżej 50 km/h to jest to tylko i
      wyłącznie jego wina. I jeśli tylko sobie zrobi jakąś krzywdę, to pół
      biedy. Gorzej jeśli ktoś inny przy okazji ucierpi.
      Dla takich kierowców proponował bym dożywotni zakaz prowadzenia
      samochodu.
    • Gość: rade I co z tego.... IP: *.com.pl 08.03.10, 07:57
      A TEN SYN ZNANEGO PREZENTERA już jest skazany? Czy został bezkarny?
      • Gość: gari Re: I co z tego.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 08:14
        Jeszcze nie. Nadal jest kaleką.
        • Gość: jakbukda Re: I co z tego.... IP: 217.153.242.* 08.03.10, 08:39
          Nadal jest kaleką.

          Kaleką to był już wcześniej.

          Umysłową...
          • Gość: taxi Re: I co z tego.... IP: *.chello.pl 08.03.10, 08:40
            a ty jesteś tłuk.zwykły tłuk.
            • Gość: jakbukda [...] IP: 217.153.242.* 08.03.10, 08:45
              ale dostrzegam, że nie jestem sam na drodze, choć czasem sam w
              samochodzie
            • sfuj_hlop Ktoś nazywa rzeczy po imieniu,a ty go wyzywasz 08.03.10, 12:50
              Zientarski - inwalida bez mózgu, na dodatek morderca, a ty się stawiasz?
              Przecież zabił kumpla z braku mózgu, czyż nie?!
        • bobcat0210 Re: I co z tego.... 08.03.10, 13:18
          Jest kaleką jeśli chodzi o stawienie się przed wymiarem
          sprawiedliwości. Na chodzenie po restauracjach oraz Galerii Mokotów
          jest zupełenie zdrowy.

          Jakiś czas temu poszła wiadomość, że prokuratura zażądała
          przebadania Macieja Z. przez nowy skład zagranicznych biegłych. I
          co? Cisza. Długie macki Tatuśka znów spowodwały, że sprawa została
          po raz kolejny zamieciona pod dywan?
    • Gość: elo To się nazywa selekcja naturalna: IP: *.ip.netia.com.pl 08.03.10, 08:01
      giną najgłupsi. I dobrze.
      • wojtek45-1 Re: To się nazywa selekcja naturalna: 08.03.10, 14:31
        Niestety nie zawsze, czasami giną przypadkowi, a kretyni, zwłaszcza na gazie
        wychodzą cało.
      • Gość: Macierzanka Re: To się nazywa selekcja naturalna: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.10, 22:07
        i nich twoj bachor jak mu sie choroba przydarzy tez selekcji
        naturalnej bedzie poddany przez polska sluzbe zdrowia
        biorac pod uwage jak sie u nas leczymasz to jak w bnku :)
        selekcja przezja najsilniejsi
        aja wtedy na forum napisze - selkcja naturalna
    • Gość: kierowca Zientarski przekroczył prędkość i zabił kolegę IP: *.ip.netia.com.pl 08.03.10, 08:17
      to nie wina drogi. to wina ludzi,że giną ludzie
      • Gość: taxi tak,pchnął go nożem IP: *.chello.pl 08.03.10, 08:44
        Brałeś kiedyś udział w wypadku z ofiarami?Głąbie kanapowy.
        • Gość: jakbukda Re: tak,pchnął go nożem IP: 217.153.242.* 08.03.10, 08:48
          W tym, nomen omen, wypadku, ciężko mówić o niewinności pana Macieja
          Zientarskiego.
          Być może to nie zabójstwo, może zarzut nieumyślnego spowodowania
          śmierci, to też sporo, ale spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym
          bez sprzeciwów.

          BTW - A ty brałeś udział?
        • koham.mihnika.copyright jak ciebie zobacze, to dodam gazu. 08.03.10, 11:30

        • sfuj_hlop Re: tak,pchnął go nożem 08.03.10, 12:53
          Gość portalu: taxi napisał(a):

          > Brałeś kiedyś udział w wypadku z ofiarami?Głąbie kanapowy.

          A ten Zientarski jechał przepisowo, kiedy zabił swojego kumpla, głąbie kanapowy?
    • Gość: Arek"Aiwa-Platz" Tysiące samochodów bezpiecznie tam przejeżdża. IP: *.cdma.centertel.pl 08.03.10, 08:36
      To sztuka w tym miejscu spowodować wypadek. Chyba, że prawo jazdy ma
      ktoś z Różyca lub Stadionu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka