Gość: houston64 IP: *.aster.pl 08.01.07, 22:03 Helo, czy ktos wie co oslania plot dookola Parku Dreszera (Odynca, Krasickiego, Nowoursynowska). osloniete drzewa, plot dokola, jakie smaszyny. Czy tam cos powstaje? Dzieki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: BUC Re: plot dookola Parku Dreszera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 23:20 rekultywacja terenu choc na tablicy od pulawskiej napisano ze "rewaloryzacja" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pete Re: plot dookola Parku Dreszera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 00:19 tak dla ścisłości to jedna z ulic okalających park nazywa się ursynowska a ne nowoursynowska:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: płotek Re: plot dookola Parku Dreszera IP: *.chello.pl 10.01.07, 02:34 miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34883,3837159.html Odpowiedz Link Zgłoś
hesperyda2 Re: plot dookola Parku Dreszera 10.01.07, 22:18 Mokotowianie z okolicy Parku Dreszera! Obudzcie sie, zabrali przestrzen naszego Parku i robia z tym, co im sie rzewnie podoba. Nam to nie jest w zaden sposob potrzebne. Niech wyremontuja za te pieniadze chodniki. Niech postawia wiaty autobusowe, bo w deszcz sie stoi w strugach kaluz rozbryzgiwanych przez samochody, badz cokolwiek innego. Wycieto piekne drzewa, zmarnotrawiono kupe kasy. W lecie podusimy sie w mieszkaniach, bo o 22 (a moze jeszcze wczesniej) jakis burak bedzie nam zamykac nasz Park, zebysmy nie mogli po nim spacerowac ani odpoczywac. W dzien nie bedzie cienia na duzej przestrzeni Parku, bo kretyni powycinali drzewa. Teraz siekierami wyrabuja korzenie kasztanowcow, bo jakis szalony decydent chce miec alejke, rabatki, tam gdzie ich wczesniej nie bylo. Jesli jest ktos, kto podpowie, jak nalezy walczyc z tym dranstwem, to niech napisze na tym forum albo do mnie prywatnie: barbro@o2.pl Please!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hesperyda2 Park Dreszera 11.01.07, 13:08 Park Dresiarza to może być dopiero po ogrodzeniu go przed mieszkańcami Mokotowa i zwykłymi przechodniami oraz po zamknięciu go na siedem spustów. Dresiarze nie mają żadnych oporów w pokonywaniu płotów i innych barier, więc dopiero teraz będą hulać po parku, nikt im nie przeszkodzi. Ani straż miejska, ani policja nie przejmuje się tym, co robią dresiarze i młodociani bandyci (np. na Wiktorskiej). Dowody są nawet na tym forum. Ogrodzenie parku spotęguje zagrożenia dla normalnych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
radiomis Re: Park Dreszera 11.01.07, 17:19 najblizsza komenda policji znajduje sie przy Malczewskiego. jesli dzis zglosisz przestepcze dzialania i niszczenie zieleni to napewno jutro bedzie glosno w parku prawdopodobnie robotnicy nie bada pracowac. beda sie turlac ze smiechu..... Odpowiedz Link Zgłoś
hesperyda2 Re: Park Dreszera 12.01.07, 15:58 To nie są przestępcze działania. Nie zrozumiałeś, Radiomis. Niczego nie mam zamiaru zgłaszać na policję, a tym bardziej przeciwko robotnikom, wykonującym jakieś zlecenie. Zleceniodawca też nie działa w sposób przestępczy, bo ma na wszystko decyzje i pozwolenia. Nie ośmieszaj więc przedstawionego przeze mnie problemu. Chodzi o to, żeby odezwali się mieszkańcy, którzy chcieliby też móc decydować, w jaki sposób zostanie zmieniona ważna dla nas wspólna przestrzeń miejska, którą jest Park Dreszera. Będę pisać, aż ktoś to zauważy i się odezwie. Reprezentuję starsze osoby z okolic Parku, które nie mają dostępu do internetu i nie są poważnie traktowane ani wysłuchiwane w wydziale, który zajmuje się tym remontem oraz przekształceniem Parku w jakiś niedostępny Wersal. Odpowiedz Link Zgłoś
radiomis Re: Park Dreszera 12.01.07, 18:54 odbieranie "spoleczenstwu wspolnego dobra" powinno byc potraktowane przez prokurature jako przestepstwo! kiedy juz "oddadza" park Dreszera z pomnikiem, trzeba bedzie zawalczyc o Lazienki. Przeciez do kazdej lazienki powinien byc dostep. takze po zmroku. takze do krolewskiej. Otworzyc bramy w lazienkach 24 h na dobe! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Park Dreszera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 02:28 wspolczuje ograniczonej wyobrazni Odpowiedz Link Zgłoś
hesperyda2 Re: Park Dreszera 13.01.07, 13:15 A ja gratuluje Radiomisowi wyobrazni i poczucia humoru. Tez lubie kalambury i zarty wykorzysujace wieloznacznosc slow. Doceniam. Jesli ktos chcialby porozmawiac na bolesny temat zwiazany z planami zmian w Parku Dreszera, to zapraszam, na pewno nie tylko ja dostrzegam problem. Mam czas i nie odpuszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inna-paniusia Re: Park Dreszera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 13:55 Też mam sentyment do starego parku, ponieważ wychowałam się w tej okolicy. Ale trzeba zaakceptować fakt ,że świat wokół nas się zmienia, nie może wszystko trwać w bezruchu. Zresztą jeżeli wyrządzono jakieś szkody, to i tak nic już się nie da naprawić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Park Dreszera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 22:24 wokol PD niestety wszystko zmienia sie na gorsze. wiekszosc ludzi tu mieszkajacych ma jednak te przydatna ceche, ze w ogole nie zwraca uwagi, gdy pozbawia sie ich jakiegos dobra i ogranicza swobode Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maxio Re: Park Dreszera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 20:55 Widac ze zlodzieje ktorzy pracuja na wyrwe w Parku Dreszera znalezli sobie rzecznika prasowego. Przez ten plot nie beda mogli juz wiecej dawac w dluga z wyrwana torebka. To nieuczciwe ograniczenie ich praw obywatelskich i odbieranie ich warsztatu pracy. Bede zmuszeni przeniesc sie w inne rewiry ktore juz sa obsadzone przez inne bandy co narazi ich na wymierne straty finansowe z placenia odstepnego lub szykany ze strony konkurencji. Dlatego zlodzieje z Parku Dreszera nie zostawia tej sprawy. W naszym kraju zyje sie juz dostatecznie ciezko zeby jeszcze rzucac ludziom pracy takie klody do nogi. Bierz, desperyda, bierz. Odpowiedz Link Zgłoś
hesperyda2 Re: Park Dreszera 14.01.07, 00:57 Oj beda mogli, jesli tylko tam pracuja. Tlumacze jak komu dobremu, ze ani dla zlodzieja, ani dla dresiarza plot nie stanowi zadnej bariery. Brednie o prawach obywatelskich zlodziei oraz cala dalsza satyryczna wypocine wsadz sobie kotku gdzie chcesz i sie nie popisuj, bo naprawde jestes cienki. Mam wrazenie, ze jestes facetem, ale robisz z siebie rzecznika kobiet okradzionych rzekomo z torebek w Parku Dreszera. Typowy chwyt erystyczny. Zdarzalo sie tu nie wiecej kradziezy niz w jakiejkolwiek innej czesci Warszawy. Sama mialam zwyczaj chodzic tedy noca nieomal codziennie. Jesli mi nie dokuczy ktos tak niezyczliwy jak Maxio, to dam sobie rady. Prawie sami funkcjonariusze nowego ladu tutaj pisza. Nie szkodzi. Dobre bedziemy chwalic, a nijakie oraz cienkie - bezlitosnie ganic. NB. Coz za gleboka refleksja, "Inna...". Faktycznie, wszystko dookola sie zmienia. Trzeba mi bylo wejsc na forum, zeby sie o tym dowiedziec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maxio Re: Park Dreszera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 15:24 Widze ze wiesz kotku jak pracuja zlodzieje i dresiarze. Doglebna znajomosc techniki. I tacy wysportowani jak Jacek Wszola ze plotek wezma z rozpedu. Ja jednak mysle ze dresiki i zlodzieje beda sie bali zostawic swoje jajka na plocie i poszukaja lepszych rewirow, gdzie nie beda musieli uciekac do furtki. Oczywiscie plot bedzie tez uciazliwy dla podstrzalaych meneli i menelek, ktorzy gola dykte na laweczkach. Teraz juz nie beda mogli uciekac przez krzaczory i zarabia kilka bialych na plery. A co do chodzenia przez Park Dresa w nocy - no coz, poki zycia poty nadziei. Ale chyba latwiej zadzwonic po murzyna z agencji. Ten ci, kotku, dogodzi w duzo bardziej korzystnych warunkach. Tylko nie zaluj babciu emerytury na gumki, bo to moze byc jaki kolega Sajmona. Odpowiedz Link Zgłoś
hesperyda2 Re: Park Dreszera 14.01.07, 20:55 A wiec jednak znam sie na ludziach. Maxio to facet. Potwierdza mi to jego seksistowska desperacja. Nawet nie warto zglaszac twojego postu do usuniecia. Sam sobie strzelasz gola. A czytelnicy potrafia oceniac samodzielnie. Najczesciej przestaja darzyc sympatia osoby wulgarne i napastliwe. A teraz, chociaz nie umiesz dyskutowac, to objasniam jeszcze raz. Zeby kogos w okolicy okrasc, pobic, sponiewierac, nie trzeba wcale wchodzic do parku. Sa ulice, wcale nie bardziej bezpieczne. Tylko ze pod samym plotem parku - badziej niebezpieczne niz na otwartej przestrzeni, bo nie wyrwiesz sie grupie bandziorow, ani ich nie zdezorientujesz, zmieniajac znienacka kierunek marszu. Jesli tez skreca, bedziesz wiedzial, ze cos do ciebie czuja. Jesli nie, nie natkniesz sie na nich. Jaki masz wybor wzdluz muru albo plotu? Znam dziecko, ktore zostalo pobite, gdy szlo ulica wzdluz plotu na Raclawiciej. Mysle, ze ono wlasnie moze podziekowac spoldzielni na Raclawickiej, ktora postawila plot, za przezyty szok i brak zeba. Jesli pisalam o tym, ze zlodzieje przeskakuja przez plot, to wtedy, gdy cos ukradkiem wynosza ze srodka, np. te drogocenne miedziane rurki, ktore rajcowie miejscy polecili zalozyc w zeszlym tygodniu dla zraszania roslinnosci. Sadzisz, ze ktos cale zycie juz bedzie pilnowal tych rurek? A skup metali kolorowych calkiem blisko, na Olkuskiej, pracuje w swiatek i piatek. Bandziory moga tez sobie drwic z zakazu wchodzenia do parku i balangowac cala noc, po przedostaniu sie na jego teren gora, bo przez zamkniete bramy to policja przeciez nie wejdzie ich uspakajac. A wiec w najblizszej okolicy bedzie teraz kilka parkanow, utrudniajacych chodzenie, ucieczke w razie czego i w ogole - szpecacych miasto. Chociazby to byly cuda sztuki kowalskiej, ale nadal pozostana nieprzyjaznymi elementami urzadzenia miasta. Jeden plot - spoldzielnia miedzy Raclawicka a Wiktorska, drugi plot - Kazimierzowska, teraz - caly Park Dreszera. Jaki jeszcze sobiepanek zechce odciac kawal miasta i zdezintegrowac przestrzen? Przeczytaj na www.skyscrapercity.com, co o grodzeniu parku Pola Mokotowskie mysla piszacy tam ludzie, dumni z rozbudowy, z rozwoju Warszawy, z inwestycji, ktore sledza, bo kochaja nasze miasto i czesto sa stronami w procesie inwestycyjnym, a wiec wiedza z pierwszej reki, co bedzie budowane. Jesli ktos dotrwal do tego miejsca, to dziekuje. Hesperyda2 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Park Dreszera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 22:22 niedlugo wszedzie, na kazdym osiedlu i dookola kazdego parku, beda te cholerne kraty, bedzie mniej kradziezy samochodow, za to wiecej ciezkich pobic i rozbojow, cudowna perspektywa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maxio Re: Park Dreszera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 00:33 Takie sa skutki wprowadzenia "ludu" do Srodmiescia. Wszystkie parki w miescie byly ogrodzone - za rzadow komuchow pozostal niestety tylko jeden na ktory nie odwazyli sie podniesc reki - Lazienki + Ogrod Botaniczny. Jakos nie slychac tam o nocnych balangach metow forsujacych dwumetrowy plot, jakos tez zadne bandy nie czaja sie pod murkiem. No, ale moze pani hesperyda wie lepiej jaki jest modus operandi takich band i metow na Gornym Mokotowie - gdzie maja stanac zeby lup byl najwiekszy, skad ukrasc metale i na ktorym zlomowisku je sprzedac do dziupli. Ciekawe skad taka znajomosc tematu. Park Dreszera nalezy ogrodzic, tak samo jak Ogrod Saski czy Park Skaryszewski - tak jak byly ogrodzone przed wojna. Porzadni ludzie nie maja sie czego obawiac. A mety i menele moga popijac u siebie w domu a nie w parkach. Aha - moze by tak paniusia zaczela swoja krucjate przeciwko plotom od tych bieda dzialek przy Odynca. Tam sa setki metrow plotow. Jakie to niebezpieczne. Jak by je rozwalic to dopiero sie otworzyly tereny dla konsumentow dykty - te wszystkie altanki i pergole. Tam sie popijalo znacznie lepiej niz na lawce w parku gdzie sie jest na widelcu strazy miejskiej. Do dziela. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Park Dreszera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 00:44 w sasiedztwie Lazienek praktycznie nie mieszkaja ludzie, a na pewno mieszka ich o wiele mniej. wokol Parku Dreszera - owszem. dzialki na Odynca sa wlasnoscia prywatna i zawsze byly ogrodzone. ja proponuje raczej np. na Ursynowie teren dookoola kopy cwila ogrodzic, a co! tam tez sie mlodziez spotyka, ludzie na spacer z psami wychodza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maxio Re: Park Dreszera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 13:50 Tu was boli : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=271&w=55390301 Do kogo można zgłaszać protest w sprawie psucia nam Parku i prób ograniczania mieszkańcom korzystania z niego w sposób dotychczasowy (zamykanie na noc i to o b. wczesnej godzinie, zakaz spacerowania z psami, brak swobody prześcia przez park, bo przecież będzie tylko kilka bram) Alpazki na lawce w nocy, no i kibel dla psow w parku - tak byscie widzeli ten teren. Ale, teraz sie ogrodzi i wreszcie normalni ludzie poza menelami i psiarzami beda mogli korzystac z Parku Dreszera. A wam polecam dralowanie na Skarpe w dol na Piaseczynska - tam znajdziecie wszystkie atrakcje "wolnego" zycia. A i jakis zlom bedziecie mogli przytulic ze starych wrakow jakie sie tam poniewieraja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Park Dreszera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 23:59 Piaseczynska mowisz? milosciwie panujace nam wladze zgodnie z ta logika ogrodza rowniez tamten teren a potem \teren wokol Kopy Cwila, skwer przy Woronicza, skwer Nałkowskich, Morskie Oko, moze nawet Pola Mokotowskie daloby rade po luksusowej "rewitalizacji" okratować. cudowna perspektywa, doprawdy. mucha siadac nie bedzie . Agrykole tez koniecznie. i skwer Tarasa Szewczenki. wszystko to sa potencjalne miejsca zbrodni i demoralizacji! Odpowiedz Link Zgłoś
hesperyda2 Re: Park Dreszera 19.01.07, 23:53 Dziekuje Maxio za przytoczenie mojej wypowiedzi z innego watku na forum "GW" i podanie do niej linku, bo faktycznie warta jest przeczytania w calosci. Potwierdzam, naleze do ludzi, ktorych boli arogancja wladzy, nieliczenie sie z potrzebami mieszkancow, ugrywanie partykularnych interesow pod pozorem dzialalnosci publicznej, politycznej, samorzadowej itd. Ty pewnie jestes juz tylko emerytowanym milicjantem, wiec czas swietnosci masz za soba i nie moglbys naprawde nikomu zaszkodzic w roli wladzy. Ale nienawisc do ludzi trwa w tobie jak bastion. Jednakze uwazam, ze Park Dreszera powinien byc zwrocony mieszkancom Mokotowa. Precz z grodzeniem Parku dreszera i innych parkow Warszawy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maxio [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 10:57 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Park Dreszera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 11:49 wczoraj nie mogac przejsc przez Park, musialem, dosc pozna godzina, mijac na Pulawskiej grupe agresywnych dresiarzy, ktorzy mnie zaczepiali. nie bylo to specjalnie przyjemne (m.in. pytanie jednego nawalonego osobnika "czy jestem z Policji"). gdyby Park byl otwarty z latwoscia bym ich ominal. ale mysle, ze takie sytuacje beda sie teraz regularnie powtarzac. tylko ze ciebie to nie dotyczy bo nie mieszkasz w okolicy i wypowiadasz sie o czyms o czym nie masz pojecia. dlatego latwo ci "ironicznie" ujadac z domowego peceta. zycze ci zamkniecia parku w twojej okolicy. nawet nie zauwazysz, jak ograniczaja twoja wolnosc. i jeszcze bedziesz sie z tego cieszyl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maxio Re: Park Dreszera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 12:06 Urzekla mnie twoja opowiesc. Ta czesc Gornego Mokotowa to w istocie Bronx a moze nawet Harlem gdzie trwa selekcyjne polowanie hord dresow na dwoje osobnikow niejaka hesperyde i . Oni oboje do tej pory unikali mysliwych szybkimi zwodami ala Tarzan i 'lesny partyzant' wsrod drzew i jak gonione jelenie znajdowali schronienie w ostepach Parku Dreszera. Moze nawet wskakiwali na drzewa i stamtad odszczekiwali sie przesladowcom, jak ten kot z "Misia". Teraz osobniki . i hesperyda beda chyba musieli przedzierac sie kanalami do Srodmiescia, albo przez Wole i Ochote omijac zasadzki dresow pod plotem parku kiedy ich ulubiony teren poscigow, zwodow i ucieczek zostal ogrodzony. No i nie mowiac o tym ze juz nie ma gdzie alpazek obalac i Burka wyprowadzic - bo przeciez o to chodzi w "wolnosci". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Park Dreszera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 16:29 nie pogrążaj sie. Odpowiedz Link Zgłoś
franka_wafelova Re: Park Dreszera 23.01.07, 15:27 Słusznie, ogrodźmy park Dreszera oraz inne parki i skwery. Meneliki przeniosą się na nieogrodzone jeszcze podwórka i w bramy, gdzie będą doprowadzać do szału mieszkańców, a policja ich i tak oleje. Kundlom zaś właściciele urządzą "toaletę" na wszystkich mokotowskich chodnikach. Na pewno będzie lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
bullowy Re: Park Dreszera 24.01.07, 10:13 Nie zwracajcie ludzie uwagi na tego typa maxio.on zawsze gardłuje w temacie płotów ,gdziekolwiek by była taka propozycja.Skaryszewski,dreszera,pola Mokotowskie ,wszystko by ogrodził.pewnie produkcja płotów mu słabo idzie... nie dyskutujcie z tym typkiem bo nie ma sensu.to jest mocher ciemny jakich mało.pod płaszczykiem płotów,bezpieczenstwa kręci swoje lody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maxio [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 20:54 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius no już, już 25.01.07, 07:50 Wystarczy tego chamstwa i wycieczek osobistych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maxio Re: no już, już IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 08:24 Kolejny fan obalania alpazek w nieogrodzonych parkach ? Kolejny zauroczony Sajmonem, lubiacy pobaraszkowac z nim w dzakuzi ? Jesli tak to radze szybko zrobic sobie rowniez tescik. A potem jezeli jestescie obaj na tym samym biegunie to dajcie sobie buzi z bulowym i zyjcie w szczesciu az smierc was nie rozlaczy - na plusie to moze nastapic raczej szybko. Zegnam was kolezkowie jaworius i bulowy bez podawania reki. Odpowiedz Link Zgłoś
radiomis Re: Park Dreszera 18.01.07, 23:20 > dzialki na Odynca sa wlasnoscia > prywatna i zawsze byly ogrodzone. podpowiesz nam, jaka jest podstawa prawna tej "wlasnosci prywatnej" ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Park Dreszera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 23:53 to jest poboczny watek, odnies sie lepiej do Kopy Cwila - bo tu sytuacja jest analogiczna Odpowiedz Link Zgłoś
radiomis Re: Park Dreszera 13.01.07, 16:02 Gosciowi ( . ) gratulujemy rzeczowej wypowiedzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 22:15 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
radiomis Re: Park Dreszera 14.01.07, 22:28 ogrodzenie, parkan, plot, mur - wskazane. dla wybranych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: plot dookola Parku Dreszera IP: *.sen.warszawa.supermedia.pl 19.03.07, 15:11 Witam , jestem mieszkanką ul. Ursynowskiej i bardzo niepokoi mnie to co obecnie wyprawia się z Parkiem Dreszera. Dzwoniłam w kilka miejsc i dowiedziałam się , że faktycznie cały park będzie ogrodzony. Budka , którą teraz postawiono - będzie toaletą publiczną (!). Park będzie zamykany, ale w sekcji zajmującej się parkiem w wydziale mokotowa nie są znane godziny otwarcia parku. Oczywiście nie powstał jeszcze regulamin parku, ani jego projekt (paniom tam pracującym wyraźnie się nie śpieszy). Prawdopodobnie w parku nie będzie można spacerować ze zwierzętami, czyli będziemy mieli kolejny park dla rodzin z dziećmi (nie ważne , że obok jest park jordanowski ?). Generalnie panie z urzędu wydają się być bardzo dumne z oryginalnych roślin i krzewów , które tam zostaną posadzone, zupełnie nie przejmują się ograniczeniem cennego latem cienia, który teraz otrzymamy w wyniku intensywnej wycinki drzew. Zatem już dziś zapraszam wszystkich na intensywne kąpiele słoneczne do naszego parku. Zdaniem pań z urzędu wszystkie wycięte drzewa były chore i zgody zostały wydane po dokładnych oględzinach drzew (?) Podsumowując: piękny skrawek zieleni dający oddech i kojący cień mieszkańcom żyjącym w środku miasta (jakim był Park Dreszera) zamieni się teraz w pasek ogrodzonej i równo przyciętej trawki z ładnymi krzaczkami i toaletą, która zapewne za jakiś czas i tak zmieni się w mała kawiarnię. Niegdyś żyjący życiem mieszkańców teraz stanie się przeszkodą to omijania. I jeszcze jedno: kiedy w europie zachodniej i w stanach zjednoczonych odchodzi się od grodzenia terenów zielonych u nas .... odrotnie - grodzi się je - zabierając przestrzeń do życia okolicznym mieszkańcom. To wszystko za pieniądze .. ludzi i ku pokrzepeniu serc ... dumnych urzędników i wyrobienia założonej normy ...polityków..... A budowanie bezpieczeństwa i zmiejszenie przestępczości w okolicy powinno opierac się na innych sposobach Drodzy Państwo: większa ilość patroli, straż miejska spacerująca w okolicy, bardziej aktywni mieszkańcy, którzy nie tylko narzekają, ale czasem zgłoszą swoję zaniepokojenie policji i policja , która szybciej reaguje itd...... PS. Ciekawe kto dokona uroczystego otwarcia? martab@plusnet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: plot dookola Parku Dreszera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 17:35 Witaj, lubiłam chodzić wieczorkami do tego parku z pieskiem. Szczególnie po kasztanowej alei... i budka z kwiatkami też mnie ciągneła regularnie. Czy to znaczy, że park jest stracony i nic nie da się zrobić? To co w tej chwili powstaje wygląda tragicznie - szczególnie ten wysoki płot i paskudna 'toaleta' z betonowych bloczków. Nie wiesz może kto jest autorem tego tak wspaniałego projektu? Marzy się zrobienie czegoś, tylko pojęcia nie mam, w którą stronę uderzyć. Jakby co, to odezwij się do mnie: monika.krupska@op.pl Pozdrawiam, Monika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziomal Re: plot dookola Parku Dreszera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 09:44 Ja tez lubilem chodzic do tego parku z moim pieskiem. Zwierzak sobie pobiegal po trawie, wysral sie i byl spokoj. W dodatku wieczorem mozna bylo zsunac razem dwie lawki i jakos z kumplami i laseczkami noc leciala przy piwku i fajeczkach. Psy czasem nawet przejechali suka po glownej alejce ale jak siedzielismy cicho to nie zawracali dupy. Tylko puszki i szklo trzeba bylo schowac do reklamowek. Czasem sie nawet jakis frajer trafil to bylo za co skoczyc do nocnego na Pulawska po nowe szklo. A taka empetrojke mala to mam do dzis tylko chlopaki z Olkuskiej sie smieja ze to jakas staroc juz jest... Studencik jeden przyoszczedzil... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: plot dookola Parku Dreszera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 10:17 Coz satyra, satyra, satyra... A tak serio, co komu przeszkadza, ze kilka osob siedzi sobie na lawce i pociaga piwko? No komu? W tym parczku siadywali sobie tacy ludzie i wszystko bylo OK. Przeciez miasto jest dla ludzi, a ludzie, jak to ludzie, lubia sobie usiasc, pogadac i z sasiadem piwko wypic. Czy to taki skandal? Z mojego punktu widzenia nie. (choc nie lubie tego piwka). Zrobi sie jak na Ursynowie. Sterylne pogrodzone trawniki, plastikowe osiedla, i ludzie zyjacy kazdy osobno. Czy to jest miasto? Nie. Miasto to takie miejsce, gdzie np. zna sie swoich sasiadow. Zupelnie inaczej wtedy sie zyje. Jakos tak bardziej po ludzku. Odpowiedz Link Zgłoś
pedrolot Re: plot dookola Parku Dreszera 21.03.07, 10:44 A ja mówiąc szczerze mam co do tego grodzenia odczucia mieszane. Z jednej strony cieszę się, że ten park bedzie w końcu ładny i porządny - takie są w każdym bądź razie założenia. Mieszkam niedaleko i często chodziłem tam z dzieckiem, zwłaszcza gdy latem w pobliskim ogródku jordanowskim nie było gdzie usiąść na ławce. Zrobili porządny plac zabaw dla młodszych dzieci, można było usiąść w ogródku pobliskiej restauracji i wypić w czasie zabawy dzieci kawę, a nawet coś zjeść. Tymczasem resztę parku okoliczni mieszkańcy traktowali też jako kibel dla swoich piesków (jakoś nie widziałem, aby ktokolwiek te klocki sprzątał, nie mowiąc już o obsikanych koszach i latarniach), nocną imprezownię a czasem i sypialnię, przy jednoczesnej poblażliwości Policji. Więc może i będzie lepiej. Jakoś na tzw. "Zachodzie" parki są grodzone, dozorowane i zamykane na noc. Psów tam nie wolno wprowadzać, a i na trawie można bez ryzyka usiąść. "Dziennym" i "normalnym" uzytkownikom tego typu placowek to chyba nie powinno przeszkadzać. A żule i męty przeniosą się gdzie indziej. Z drugiej strony boję się, że powstanie kolejny skansen, gdzie chodzić wolno będzie tylko po alejkach, najlepiej w wytyczonym kierunku, gdzie ochrona będzie przeganiała dzieci z trawy a o najmniejszym nawet rowerku w środku czy rolkach młodzież będzie mogła zapomnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pedrolot Re: plot dookola Parku Dreszera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 10:57 A, i jeszcze jedno. Park, jako taki jest przestrzenia zamknieta i raczej nie mam nic przeciwko jego ogrodzeniu i zamykaniu. W przeciwienstwie do przestrzeni otwartych, jak skwery. Nie wiem tylko jak tu zakwalifikowac takie pole mokotowskie, ale chyba nie chcialbym parkanu wokol... Odpowiedz Link Zgłoś
hesperyda2 Re: plot dookola Parku Dreszera 20.05.07, 01:20 Miło sobie przypomnieć stary wątek. Jakże sprawdzają się czarne scenariusze, wywiedzione kilka miesięcy temu z obserwacji remontu Parku Dreszera. Czy ktokolwiek widział ten barbarzyńsko sfuszerowany płot wokół Parku? Marek Kamola, Z-ca Dyr. Biura Ochrony Środowiska (obecnie w Lublinie dyrektor Lasów Państwowych) wyjaśniał w 2005 r., że w miarę możliwości Miasto dążyć będzie do odbudowy ogrodzeń w historycznym kształcie, bo jest to wymóg konserwatorski. Czy Konserwator widział, jaki płot stawiany jest dziś wokół Parku Dreszera? Czy coś tak tandetnego mogło istnieć tu przed wojną? Stanowczo jestem przeciwna jakimkolwiek płotom wokół parków w Warszawie, ale na podstawie zapowiedzi Biura OŚ spodziewałam się co najmniej kowalstwa artystycznego. Przecież idą na to pieniądze unijne. Przecież to park historyczny, zabytkowy. Tymczasem funduje się nam łataninę murka okalającego Park metodami amatorskimi plus do tego żelazne pręty bez żadnego charakteru, byle wysokie i byle ostro zakończone. Na dodatek krzywo powtykane. Od strony Puławskiej pozostawiono starą żeliwną, ładnie wyprofilowaną balustradę, którą ma być zespawana w miejscach pęknięć. Niestety nad balustadą kwitnie płot z prostackich prętów i to wszystko ma się do siebie jak pięść do nosa. Całość - bez żadnej koncepcji projektowej. A drzew w Parku Dreszera powycinano jak widać całą masę. Zabytkowe w Parku to właśnie były drzewa, które wycięto zamiast je podleczyć. Po zamknięciu Parku na skwerkach wokół domów teraz mamy psie toalety. Wstyd gościa przyprowadzic do domu, bo nie można się zbliżyć do bramy, żeby nie zderzyć się ze ścianą odoru o każdej porze dnia i przy każdej pogodzie. A właśnie to w Parku powinna być wydzielona psia toaleta, jak np. na Narbutta. I powinno być tam jakieś odprowadzenie nieczystości do sieci kanalizacyjnej. Tymczasem w Parku jest toaleta, ale dla ludzi. Pytanie, kto z okolicznych mieszkańców będzie wychodzić z domu, żeby się akurat tam załatwić? Powstał mur od strony znowu ul. Bałuckiego, straszy taki ciężki brzydki kloc i zapowiada następne atrakcje zapachowe, bo nie wierzę, że Miasto zatrudni tam sześć babć na trzy zmiany w celu pilnowania porządku. A kto z Bałuckiego śpieszy się na przystanek autobusowy lub tramwajowy, ten ma teraz drogę wydłużoną. Musi najpierw prostopadle dojść do Puławskiej, aby w ogóle mieć widok na nadjeżdżające autobusy, więc ma znacznie gorsze szanse w wyścigu do autobusu. Po otwarciu Parku nie będzie lepiej, bo dróżka przez Park jest, ale już nie na wprost od wylotu Bałuckiego do przystanku, tylko trzeba biec zygzakiem najpierw do wejścia w Parku, potem w lewo poprzez Park, a następnie obejść trzeba dookoła przeszkodę wodną ustawioną tak na środku trasy przez Biuro OŚ w postaci fontanny, no i na koniec ostro wykręcić w lewo, do przystanu. Tak więć obecnie dalej istnieje ścieżka na skos, ale skos jest nie na lewo, ale na prawo. Zdumiewające, jak udało się projektantowi tego slalomu wykroczyć przeciwko podstawowym zasadom prawidłowego wytyczania dróg i alejek w mieście. Bo najpierw trzeba zaobserwować, jak ludzie chodzą, jak powstają naturalne szlaki, a potem utrwalać te szlaki poprzez zakładanie alejek. Tutaj było na odwtrót: najpierw zaobserwowano, że ludzie chodzą w lewo, więc alejkę wytyczono w prawo. A może by tak na spotkaniu w PKiN, które ma się odbyć we wtorek chyba o 18.00 - dla organizacji pozarządowych i mieszkańców - zadać Pani Prezydent pytanie o to, co zamierza zrobić ze skandalicznym projektem przebudowy Parku, nieuzgodnionym z najbardziej zainteresowanymi stronami, tj. z mieszkańcami Mokotowa, i jeszcze bardziej fatalnym wykonawstwem tego projektu? Może by dokładnie zacząc prześwietlać, o co naprawdę chodzi w tej tak zwanej rewaloryzacji. Po co jest przeprowadzona? Jeki cel naprawdę ma osiągnąć? Skoro z każdej strony tylko psuje i utrudnia życie mieszkańcom. Odpowiedz Link Zgłoś