Dodaj do ulubionych

LO XLIV - "Dobiszewski" !!!!!!!!!!!!!!!

    • Gość: Anka Do 1 - klasistów!!!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 26.08.02, 18:21
      Czy macie może spis podręczników do klasy biol - chem??? Jest on wywieszony???
      Proszę, napiszcie...
    • Gość: Kwiku Re: LO XLIV - 'Dobiszewski' !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.centrala.kbsa / 10.2.1.* 27.08.02, 15:55
      Witam ponownie - drodzy uczniowie i absolwenci - mam prośbę aby nie wypisywać
      na tym wątku głupot, tylko historie związane z naszą szkołą. Przypomniałem
      sobie jak kiedyś (to było chyba ... w 1987 roku) siedzimy sobie na lekcji
      rosyjskiego u Prof.Szuby (lekcja odbywała się w salce na I piętrze obok
      schodów). W drzwiach tydzień wcześniej ktoś kopniakiem zrobił dziurę. No więc
      siedzimy sobie, lekcja toczy się jak gdyby nigdy nic, aż tu raptem w dziurze
      pojawiła się ręka z półlitrówką gorzały (pełną). Prof.Szuba rzuciła się do
      drzwi, żeby schwytać tą półlitrówkę, ale ręka była szybsza i zniknęła. Słychać
      było tylko kroki uciekającej osoby. Do dzisiaj nie wiem kto włożył tą flaszkę.
      Może ktoś z forumowiczów wie kto to mógł być. Dodam, że o ten dowcip
      podejrzewaliśmy Prof. Mroza od fizyki. Ale nikt na to nie miał dowodów...cdn
      • Gość: maryśka Re: LO XLIV - 'Dobiszewski' !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 27.08.02, 16:16
        Tak czytam i czytam i jakoś nie mogę uwierzyć. Boże, wy jeszcze jesteście na
        tym świecie! Same znane gęby z 4g. Zatem serdecznie pozdrawiam. I przypominam,
        że jeszcze nie tak dawno fajniejsza część mojej (4d) i waszej klasy paliła za
        sklepem szlugi, albo barykadowała się w łazience w szatni od wf-u. Żeby
        zajarać, rzecz jasna. A swoją drogą, rocznik 2001 był chyba ostatnim fajnym.
        Słyszałam, ze teraz ze szkoły zrobił się straszny scheiss.
        • Gość: jerry Re: LO XLIV - 'Dobiszewski' !!!!!!!!!!!!!!! IP: 195.94.206.* 28.08.02, 16:42
          Hi hi ...
          Zawsze sie tak mowi ;-)
          Z mojego punktu widzenia np. po '89 był scheiss ;-)))
        • Gość: Mala Matysiaaaaaaaa!!!!!!!!:))) IP: *.krap.pl 28.08.02, 20:25
          A pamietasz jak zabarykadowalas sie w lazience na Slowacji????:)))stoo
          laaattt...stoo laaat....Co slychac??Co u Anety??Pozdrow ja??
          • Gość: maryśka Re: mała!!! -kopę lat IP: *.chello.pl 28.08.02, 20:40
            OK, ja spędziłam urodziny w łazience, ale to Ty obudziłaś się w środku nocy (a
            raczej nas obudziłaś, bo gadałaś przez sen) z tekstem "ale sorry, kto to, kto
            to". W tym momencie śpiąca obok Aneta podniosła się i wydała odgłos paszczowy-
            koński: iiiiihaaaaaaa iiiiiihaaaaaaaaaaaa.
            A arbuz: "ja nie mówię do wszystkich, ja mówię do ogółu". Oj, mamy co
            wspominać.
            Ale i tak, najlepiej było za pocztą. Ewentualnie - za pocztą.
            Pozdrawiam.
            • Gość: anka do maryski i nie tylko IP: *.arbuzowa.2a.pl 28.08.02, 21:57
              napisze cos zebys mi pozniej nie wypominala ze tylko ty sie udzielasz na
              forum ;).tylko ze ja jakos malo pamietam z liceum.Chociaz milo wspominam nasze
              poranne spotkania w bramie na szluga....Tego mi teraz brakuje.I wspanialego
              skrzeczacego glosu pani Spierz...moze sie spotkamy i powspominamy dawne czasy??
              czy w ogole ktos z 4d (oprocz nas) czyta to forum???.Odezwijcie sie!!!
              Pozdrowienia dla wszystkich ode mnie i od Kamila :)
              • Gość: maryśka Re: lo44 IP: *.chello.pl 28.08.02, 22:07
                No, w końcu - waćpanna się odezwała. :-) Ten szlug w bramie, to było to. A
                piętasz tę babcię, która za każdym razem patrzyła na nas wzrokiem mordercy? Co
                do nauczycieli, to ja chyba do końca życia będę pamiętać teksy sz.p.prof...
                Kamińskiej. I chociaż minęło już trochę czasu do tej pory uginają mi się
                kolana na hasło "chemia". A komentarz "marysiu, masz straszny mętlik w głowie,
                może jesteś chora -idź do lekarza" umieszczony na kolejnej poprawie jakiejś
                klasówki, do tej pory mnie rozbraja. A Pietruszka? Pamiętasz, jaki mieliśmy
                cyrk, gdy były praktykantki?
                • Gość: anka Re: lo44 IP: *.arbuzowa.2a.pl 28.08.02, 22:20
                  To wszystko akurat pamietam.Przypomniala mi sie jeszcze taka straszna kobieta
                  wymalowana jakby burakiem ktora chodzila zawsze kolo szkoly i na
                  przystanku...brrrrr.Co do Kaminskiej to o wszystkich stresach jakie przez nia
                  przezylam zapomnialam na maturze.Wiesz dobrze co by bylo, gdyby nie ona......
                  Dalej by chyba byla w tej szkole i nosila te wstretne niebieskie ochraniacze!!!
                  • Gość: maryśka Re: lo44 IP: *.chello.pl 28.08.02, 22:29
                    tak, smerfiki na nogach też pamiętam. Przypomniało mi się jeszcze, jak na
                    którejś klasówce z niemca, wyskoczyła mi moja boska harmonijka z czasownikami,
                    akurat w tym momencie, kiedy Pietruszka wstawała...
                    A wymianę pamiętasz? "marysiu ja cię bardzo proszę, ja wiem, ze ty nie palisz,
                    ale przypilnuj anię!"
                    A wycieczkę w góry? Jak luigi robił śiwcę zwisając za balkonem. A aneta, która
                    na widok spadającego 10 metrów w dół aparatu, rzuciła soczystą "kurwą" a potem
                    usłyszła na kolacji, że P. koniecznie chce poznać jej rodziców? "dziewczynka,
                    która wygląda i zachowuje się jak dama nie moze używać takich wyrazów".
                    Rewelacja.
              • Gość: mala i Wy tutaj!:)) IP: *.krap.pl 30.08.02, 14:10
                jak ja daaawno was nie widzialam.....a jak Ty Kamil wygladasz to juz nawet nie
                pamietam....za to pamietam jak przypalales mnie zelaskiem:))Calusy!Trzeba sie
                spotkac!!!
            • Gość: mala Re: mała!!! -kopę lat IP: *.krap.pl 30.08.02, 14:12
              zapomnialam o tym gadaniu przez sen:)))Super wtedy bylo...zwlaszcza jak pilysmy
              winko pol wytrawne na lawce na slowacji ostatniego dnia:))a potem mafia na
              dicho:))Marysia trzeba sie spotkac w koncu kiedys powspominac dawne czasy:)paa
              • Gość: maryśka Re: mała!!! -kopę lat IP: *.chello.pl 30.08.02, 17:58
                To winko było raczej wytrawne, a przede wszystkim - leciało od niego zgniłym
                jajem... Ale sprzedająca je babuleńka była niesamowita. Tak samo, jak
                sprzedawcy w monopolach - jak się orientowali, że stoją przed nimi Polacy, od
                razu sięgali pod ladę. A gaz w pokoju? Też było nieźle. I arbuz, który
                przyszedł i zamiast powiedzieć cos sensownego, krzyczał, że to nia jest gaz
                tylko wypsikałyśmy dezodorantami. ( Mafię ukraińsko-słowacką pewnie też sami
                sobie wymyśliliśmy, bo nam się nudziło?...) Dupek jeden. A piosenkę o siwym
                pamiętasz?
                Pozdrawiam.
                • Gość: mala sugar..tyryrytytytyyy.. IP: *.krap.pl 31.08.02, 18:41
                  ooo siwy siwy...tyryrytytytytyyy:)))pewnie ze pamietam!:))A jak nas wywalili z
                  kwater we Wladyslawowie:))i przyjelyscie nas pod swoj dach do czasu az nie
                  znalezlismy innych pokoi:)i w koncu spalismy wszyscy w jednym pokoju pietro
                  nizej niz Ty i Aneta:)
      • Gość: jerry Re: LO XLIV - 'Dobiszewski' !!!!!!!!!!!!!!! IP: 195.94.206.* 28.08.02, 16:38
        Z ciekawych historii to pamietam maly pozar na lekcji polskiego u Sikory w
        czasie inscenizacji Dziadow. W klasie polmrok ( okna naturalnie zaslonione )
        palace sie swieczki i ... nagle energiczny ruch artysty ktory przewrocil
        swieczke na calun przykrywajacy trumne bodajrze ...
        Pelna konsternacja co robic bo dla niektorych ( co nie znali lektur ) sytuacja
        wydawala sie zainscenizowana. Dopiero po paru minutach zarzadzono gaszenie.
        Niezle jaja ;-)))

        • kdkdkdkd Re: LO XLIV - 'Dobiszewski' !!!!!!!!!!!!!!! 29.09.16, 22:20
          pamiętny spektakl. występowałem w nim :) a kto pamięta o tym mini pożarze?
      • Gość: Cel@Fon Re: LO XLIV - 'Dobiszewski' !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.coolnet.pl / *.waw.ppp.coolnet.pl 15.09.02, 23:16
        Przez czystą zbieżność nazwisk śmiem podejrzewać że to mogła być prof. Wódke!!!
        przy okazji pozdrowienia dla 4a - jej klasy.
        mb

        Gość portalu: Kwiku napisał(a):

        > Witam ponownie - drodzy uczniowie i absolwenci - mam prośbę aby nie wypisywać
        > na tym wątku głupot, tylko historie związane z naszą szkołą. Przypomniałem
        > sobie jak kiedyś (to było chyba ... w 1987 roku) siedzimy sobie na lekcji
        > rosyjskiego u Prof.Szuby (lekcja odbywała się w salce na I piętrze obok
        > schodów). W drzwiach tydzień wcześniej ktoś kopniakiem zrobił dziurę. No więc
        > siedzimy sobie, lekcja toczy się jak gdyby nigdy nic, aż tu raptem w dziurze
        > pojawiła się ręka z półlitrówką gorzały (pełną). Prof.Szuba rzuciła się do
        > drzwi, żeby schwytać tą półlitrówkę, ale ręka była szybsza i zniknęła.
        Słychać
        > było tylko kroki uciekającej osoby. Do dzisiaj nie wiem kto włożył tą
        flaszkę.
        > Może ktoś z forumowiczów wie kto to mógł być. Dodam, że o ten dowcip
        > podejrzewaliśmy Prof. Mroza od fizyki. Ale nikt na to nie miał
        dowodów...cdn
        >
    • Gość: Taborowski Re: LO XLIV - 'Dobiszewski' !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.02, 20:26
      Witam wszystkich!

      Jestem matura rocznik 1997 w klasie pani Szumowskiej. Czy ktoś jeszcze jest z
      tego rocznika na forum?

      Powiedzcie czy jest planowany jakiś zjazd absolwentów w najliższym czasie.
      Myślę, że dużo osób by się chętnie wybrało.

      pozsdrawiam


      • Gość: Lysy Re: LO XLIV - 'Dobiszewski' !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 12:15
        E tam Tabor - kto ci przyjedzie na taki zjazd ;-) Wszycy sie porozjezdzali w
        rozne strony ;-) Juz lepiej zrobic zjazd w parku przy morskim oku - no ew. za
        garazami ;-)

        Zuber
    • Gość: palker matura 1966 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.02, 00:03
      Ja wiem, że ludzie nie żyją tak długo, ale niesmiało zapytuję, czy jest ktoś z
      mojego rocznika:-))
      • Gość: panwi 1960 do Palkera IP: *.acn.pl / 10.133.135.* 28.08.02, 02:52
        Palker napisał:

        Ja i mój brat kończyliśmy to liceum nieco wcześniej.
        Jestem mniej więcej z tego pokolenia absolwentów co Michał Komar, Sławek
        Petelicki, Wojtek Gąsiennica-Byrcyn etc.etc.

        Ja wiem, że ludzie nie żyją tak długo, ale nieśmiało zapytuję, czy jest ktoś z
        mojego rocznika.


        Hi, Palker.
        Niektórzy żyją jeszcze dłużej - choć lektura poprzednich 90 listów kazała mi
        myśleć, że to niemożliwe. Nie znam nie tylko ich autorów; nie znam też
        nauczycieli, o których piszą, nie znam nawet murów, w których robili maturę. Ja
        kończyłem w 1960, jeszcze na Parkowej; w tym samym roku szkoła przeniosła się
        do nowej siedziby. Ksywy „Dobisz” nie używaliśmy (patronat był świeżej daty),
        za to powodem do dumy był mickiewiczowski numer: „... a imię jego Czterdzieści
        i Cztery”; swoją drogą dziwię się młodszym kolegom, że zapisują tę liczbę po
        łacinie; kto to dzisiaj zrozumie ?
        Nie włączałem się do tej pory w rozmowę nie tylko dlatego, że czułbym się w
        niej obco, ale także dlatego, że nie mam szczególnie miłych wspomnień ze
        szkoły. Na dobrą sprawę dobrze wspominam nie więcej niż czworo nauczycieli, w
        tym - paradoksalnie - wyjątkową cholerę wicedyrektorkę, prawdopodobnie
        rezydentkę UB na terenie szkoły, która jednak miała wyjątkowy dar dydaktyczny i
        znakomicie nauczyła mnie (a pewnie i wielu moich kolegów) rosyjskiego.
        Sześć lat różnicy wieku w szkole to prawdziwa przepaść; zapewne w tamtych
        czasach nie znaliśmy się osobiście. Nawet wspominany w twoim wcześniejszym
        liście Michał Komar - młodszy o trzy lata - z którym do dziś utrzymuję
        przyjazne kontakty, był wtedy dla nas, maturzystów, zaledwie „bystrym
        gówniarzem”. Może jednak, mimo tych sześciu lat różnicy, mamy jakieś wspólne
        wspomnienia. A może włączą się jakieś inne dinozaury i - na przekór temu, co
        napisałem wyżej - przypomną radośniejsze momenty z szarych lat szkolnej
        harówki. Zresztą i ja co-nieco pamiętam: np. jak Marek Perepeczko założył się z
        kimś o marne parę złotych, że wyrzuci z klasy - z drugiego piętra na ulicę -
        masywny dwuosobowy stolik. I wyrzucił.

        Tak trzymać.
        Witek Kalinowski.
        panwi@poczta.onet.pl
    • Gość: pk forum.lo44.edu.pl IP: *.acn.waw.pl 01.09.02, 02:52
      Zapraszam wszystkich do nowo otwartego Forum XLIV L.O. pod adresem
      forum.lo44.edu.pl

      Sądzę, że Forum Dobisza jest lepszym miejscem do kontynuowania tej dyskusji,
      jak rownież do rozpoczęcia nowych wątków, związanych ze szkołą.

      Aby ułatwić kontynuowanie dyskusji, cała rozmowa została tam przeniesiona.

      Jednoczesnie zachecam do kożystania z serwisu absolwenci.lo44.edu.pl

      Piotr Kępka
      Administrator
      admin(at)lo44.edu.pl

    • macieklip a może by się przenieść na szkolnelata.pl ? 18.09.02, 11:47
      • finmar Re: a może by się przenieść na szkolnelata.pl ? 19.09.02, 23:43
        cool idea
    • sfuj_hlop Re: LO XLIV - 'Dobiszewski' !!!!!!!!!!!!!!! 19.09.02, 04:35
      Zupelnie przypadkowo trafilem dzis na te forum, a wszystko przez to, ze byla
      dzis awaria i forum bylo raczej niedzialajace. Jak wiec widac "nie ma tego
      zlego...".

      W kazdym badz razie jednym tchem przeczytalem caly watek, jako ze sam jestem
      absolwentem tego liceum i to z rocznika maturalnego '79. Pamietam wiele
      nazwisk: wychowawczynie Regine Kok, dyrektorke Kaczor, wspanialą fizyko-
      chemiczke Lange, panią Wódke, rysycyfistke Kornatowską (wstretna stara panna z
      niej byla), nawet Adolfa Mycia (poczciwy gosc od historii), z Kaminska niestety
      nie mialem nigdy zajęć (od chemii byla u mnie Kok), a ciocię wspominam tak samo
      milo jak wszyscy. Ciocia rzeczywiscie byla niesamowicie dobroduszną osobą! To
      cudowne, ze nadal jest w tej szkole! Bardzo cieplo wspominam tez matematyczke
      Piotrowska. Ta pani nauczyla mnie prawdziwej milosci do matematyki. Na ogół tez
      stawiala mi z klasówek ocene 4+, co zawsze wprawialo mnie w zlosc, ale tez i
      jednoczesnie mobilizowalo do jeszcze wiekszej pracy. Dzieki temu mature z matmy
      zdalem bez zadnego problemu na 5, a na Polibude dostalem sie z szostym wynikiem
      z matmy na 150 zdajacych...

      A czy ktos wie cos o polonistce Strzeszewskiej lub germanistce Piotrowskiej?

      Natomiast bardzo zaciekawil mnie watek z fizyczką Bebą. Ja tę panią poznałem w
      podstawówce w ósmej klasie, jak swiezo po studiach pojawila sie u nas w klasie
      nowa fizyczka w krotkiej minispodniczce i ciemnych rajstopach. Pamietam, ze
      specjalnie jej nie lubilem, ale nie mialem tez nigdy zadnych negatywnych
      wspomnien z nia zwiazanych. Powiem nawet, ze kiedys jak z kumplem sobie glosno
      na lekcji zartowalismy, ze prad plynie w obwodzie "zabka albo kraulem", to
      wcale nie zareagowala na to jakos zlosliwie, nawet na koniec roku postawila mi
      bardzo dobry stopien. Bardzo mnie wiec zdziwilo, ze przeszla z mojej
      podstawowki do Dobiszewskiego. Rozumiem, ze musialo sie to stac po roku '79 i
      oczywiscie bardzo mi przykro, ze przegrala ze swoja choroba...

      Pozdrowienia dla moich rowiesnikow z 4f,

      Wasz Sfuj Hlop
      • sfuj_hlop Errata - Re: LO XLIV - 'Dobiszewski' !!! 19.09.02, 04:39
        sfuj_hlop napisał:

        (...)

        Pewnych nazwisk moge nie pamietac lub mozliwe, ze je po prostu przekrecilem.
        Jesli tak sie stalo, to z gory przepraszam.

        SH
    • sluzewiaczek Re: LO XLIV - 'Dobiszewski' !!!!!!!!!!!!!!! 21.01.03, 16:23
      Dobisz jest spoko...
    • Gość: Marta Re: LO XLIV - 'Dobiszewski' !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.pl 22.01.03, 00:03
      Heja wszystkim Dobiszkom!
      Moze jest ktos, kto robil mature w 98roku, najlepiej z klasy od prof. Lerki!
      • Gość: wartownik Wójcik - czy i jego ktoś pamięta? IP: *.waw.cdp.pl / *.gov.pl 04.02.03, 13:59
        czy wszystcy zupełnie zapomnieli o dr Wójciku? Przecież z nim było tyle
        przygód. Więcej nerwów niż przyjemności, jednak stanowił ważny "folklor" w
        naszej szkole.
        Fajnie się czyta to dobiszowe forum, ale chyba jeszcze za mało czasu minęło
        abym wrócił w tamte mury.
        pozdrawiam rocznik 1980,
        matura 1999
      • dado @@ _MATURA___1967__ jest ktos ????????? 07.02.03, 17:26
        Ja tez chcialbym wiedziec czy ktos jest z tego rocznika ????
        Nas przeniesli z Parkowej ,do nowego Liceum 44 ciekawe kto jeszcze
        zostal ze starych kumpli ?

      • Gość: Anita Re: LO XLIV - 'Dobiszewski' !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.met.pl / 10.0.0.* 18.02.03, 10:23
        Ech - matura '88, 4e, jest ktos?

        Wychowawca Chrzastowski, wspomnienia jak najstraszliwsze o Jachymczyk snujacej
        sie pod scianami na przerwach, Filipkowej od rosyjskiego.
        Szumowska....

        Pozdrawiam
        Anita
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka