Dodaj do ulubionych

Strusie w pubach na Polach Mokotowskich

IP: 63.81.72.* 08.08.03, 00:23
Wlascicielom tych pubow dac takie wakacje - pieczen z dzika,
francuskie wino, mahoniowa podloga i perskie dywany - na
przestrzeni 2x2 na pare miesiecy. Zobaczymy czy im sie te
luksusowe wakacje spodobaja. Na pohybel!
Obserwuj wątek
    • Gość: HH Cos o strusiach Emu IP: *.nsw.bigpond.net.au 08.08.03, 02:15
      Mieszkam w Australii, strusie -te oswojone, mozna spotkac w
      wielu parkach, nakarmic z reki (specjalny pokarm za $1 dostepny
      przy wejsciu) i poklepac po tej malej glowce "bez muzgu".
      Natomiast jesli choidzi o popijanie piwa ze strusiami, to co
      powiecie na picie razem z krokodykem?! Tak, w jednym z
      backpackersow w polnocnej Australii na wyspie Magnetic (morze
      koralowe) pije sie i tanczy z 5 metrowym krokodylem. Znajduje
      sie tuz przy barze w malej klatce, zaraz pod oknami gosci i
      swietnie sie bawi trzymajac schooner w pysku!!!!
      • Gość: rOX Re: Cos o strusiach Emu IP: *.ny325.east.verizon.net 08.08.03, 04:43
        That's why Australia is so far away from the rest of the world.
      • Gość: mati Re: Cos o strusiach Emu? IP: *.chello.pl 09.08.03, 11:49
        A od kiedy emu jest strusiem, co? znawcy. Strusie w pubach to
        strusie afrykanskie. Emu jest kazuarem.
    • Gość: piwosz Re: Strusie w pubach na Polach Mokotowskich IP: *.erlm.siemens.de 08.08.03, 11:27
      To moze w ogole te puby pozakladac w ZOO.
      Mozna by sie potarzac z gorylem, poplywac z bialym misiem,
      albo pociagac za ogon tygrysa przy piwku.
      I ZOO by zarobilo, bo mialoby za darmo swieza karme dla
      zwierzat ;)
      • n21 Ten artykul jest bez sensu!!!! 08.08.03, 11:39
        ten artykul jest bez sensu!
        to samo mozna powiedziec o zoo. Setki gatunkow zwierzat
        stloczone w klatach i jakos wszyscy to akceptuja. Dlaczego
        raptem te dwa strusie stanowia taki problem. A czy szanowna
        gazeta wybrala sie na jakies strusie farmy, czy pisaliscie jakie
        strusie tam maja warunki. Farmy sa cacy, strusie w pubie nie. A
        moze napiszecie jakie warunki panuja w farmach lisow, nutrii,
        kurnikach, fermach swin, oborach.
        Ku... napiszcie o kurniku - to jest dopiero oboz koncentracyjny.
        Czy ta gazeta naprawde schodzi na psy?
        • Gość: gzyra Re: Ten artykul jest bez sensu!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.03, 01:01
          Masz racje, ze wiele innych zwierzat zyje w gorszych warunkach, ze Zoo
          wcale nie uczy, nie bawi i nie wychowuje, ze fermy przemyslowe
          przypominaja obozy koncentracyjne. Wszystko racja. Ale to nie jest powod,
          zeby nie mowic o tym, co dzieje sie w miastach. Ludzie traktuja zwierzeta jak
          rzeczy, jak maskotki, liczy sie tylko zysk. Caly ten szum jest po to, zeby nie
          stalo sie to norma! Zapraszam na nasze strony: empatia.pl i do
          przylaczenia sie do ktorejs z naszych lampanii.

          gzyra
    • Gość: AGA Re: Strusie w pubach na Polach Mokotowskich IP: 212.180.147.* 08.08.03, 12:15
      Miałam przyjemność gościć w pubie Struś i nie podzielam opini,
      jakoby strusim działa się krzywda. Zwierzęta są zadbane i w
      bardzo dobrej formie a świdczyć o tym może ich zachowanie. Są
      bardzo zadowole często popisując się swoimi umiejętnościami
      tanecznymi.
      Egzotyczność tych ptaków jest niewątpliwie ogromna atrakcją dla
      odwiedzających to miejsce.
      • skaner202 Re: Strusie w pubach na Polach Mokotowskich 08.08.03, 12:51
        zawracanie dupy i tyle. takie bezsensowne wakacyjne pisanie o niczym.
        W tym czasie drechy okradly 30 ludzi, zlodzieje skradli 20 aut, wreczono 10
        lapowek, w zoo sfrustrowany lew kolejny raz obmyslal jak polełnic samobojstwo,
        w podwarszawskiej farmie zabito 20 innych strusi, ale my nie przejmujemy sie
        tym wszystkim, my przejmujemy sie polami mokotowskimi - bo sa w porzo!!! A te w
        farmie, kto by sie tym przejmowal, przeciez nie sa w porzo :)
      • Gość: kicia Re: Strusie w pubach na Polach Mokotowskich IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.08.03, 18:40
        Gość portalu: AGA napisał(a):

        > Miałam przyjemność gościć w pubie Struś i nie podzielam opini,
        > jakoby strusim działa się krzywda. Zwierzęta są zadbane i w
        > bardzo dobrej formie a świdczyć o tym może ich zachowanie. Są
        > bardzo zadowole często popisując się swoimi umiejętnościami
        > tanecznymi.

        To niech sprowadz tancerki, tez beda sie popisywaly np. taniec
        brzucha.

        > Egzotyczność tych ptaków jest niewątpliwie ogromna atrakcją
        dla
        > odwiedzających to miejsce.

        Tak zapewne, nie watpie, dla takich o takich malych mozdzkach,
        jak strusie.
    • Gość: k Szanowna Pani Aleksandro IP: 195.205.251.* 08.08.03, 14:51
      czytelnik pt: n21 ma racje.


      zamiast na pierwsza strone wstawiac takie dyrdymaly lepiej byloby
      zajrzec do zoo i zobaczyc w jakich warunkach przetrzymywane sa
      koty, malpy czlekoksztaltne i inne sympatyczne stwory.


      oczywiscie w zoo beda tlumaczyc sie brakiem miejsca i pieniedzy,
      ale jak ostatnio zobaczylem jak wygladaja np. tygrysy czy oceloty
      to mialem ochote w ich miejsce wsadzic dyrekcje tutejszego zoo.
      • Gość: Roxie Re: Szanowna Pani Aleksandro IP: 63.81.72.* 08.08.03, 16:42
        Jest pewna roznica. Wszyscy zdajemy sobie mniej wiecej sprawe z
        tego ze ludzie zle dbajacy o zwierzeta nie sa w porzadku. A
        wlasciciele pubu Strus chca tego typu praktyki znormalizowac,
        robiac to na oczach przechodniow i przyzwyczajajac nas do widoku
        maltretowanych zwierzat. Zgadzam sie ze sa wieksze problemy na
        tym swiecie, ale uwazam ze stopniowe zatracanie wyczulenia na
        niedole zwierzat przez nasze spoleczenstwo nie jest zlym tematem
        dla GW. Wszyscy wiemy proc.
        • kilovolt Re: Szanowna Pani Aleksandro 08.08.03, 18:55
          Człowieku, ale właściciele tego pubu wcale nie dbają źle o zwierzeta, mozna tu
          przeczytać że strusie są zadbane i mają się nieźle, więc nie wiem o co ten
          krzyk skoro właśnie strusiom nie dzieje się krzywda i potwierdzają to bywalcy
          tego pubu.
          • skaner202 Re: Szanowna Pani Aleksandro 08.08.03, 19:00
            > ... więc nie wiem o co ten krzyk skoro właśnie strusiom nie dzieje się
            krzywda i potwierdzają to bywalcy tego pubu.

            Ten krzyk jest pewnie o to, ze trzeba pub bylo zareklamowac. Dla mnie jest to
            idiotyczna sytuacja, kiedy gazeta na pierwszej stronie wali tekst o pubie z
            podana lokalizacja i ze sa tam strusie, ktore to wcale nie maja zle. Czyli niby
            problemu nie ma, ale sie pisze tekst. Wiec jakie tego moze byc efekt. Tlumy
            ludzie beda chcialy teraz te strusie zobaczyc i tam pojda. Czesc zobaczy i
            zostanie, bo w sumie pewnie miejsce fajne jest.
            ps. Czyzby kasa
            ps. ja mam tez knajpe i mam tam rybki w akwarium - zapraszam dziennikarke -
            ruch slaby, a rybki mam fajne - aha zapomnialem dodac: bardzo sie biedaczki
            mecza tym moim akwarium!!!!

            • Gość: niech Re: Szanowna Pani Aleksandro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.03, 19:05
              Czy twoje rybki tez tancza?
              PS. W kazdym razie nikogo nie przepolowia kopniakiem. I pija razem z goscmi.
            • Gość: gzyra Re: Szanowna Pani Aleksandro IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.03, 01:08
              Jesli przetrzymujesz ryby w takich warunkach, ze sie mecza, to mozesz miec
              klopoty. Ustawa o ochronie zwierzat mowi o "wlasciwych warunkach
              bytowania". Jesli te ryby takowych nie maja, mozesz miec na karku inspekcje
              weterynaryjna, sanepid, inspektorow ds. zwierzat z TOZ i Empatii itd. Jesli
              zadajesz zwierzetom niepotrzebne cierpienie, to po prostu lamiesz prawo.

              gzyra
              empatia.pl
          • Gość: kicia Re: Szanowna Pani Aleksandro IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.08.03, 22:00
            kilovolt napisał:

            > Człowieku, ale właściciele tego pubu wcale nie dbają źle o
            zwierzeta, mozna tu
            > przeczytać że strusie są zadbane i mają się nieźle, więc nie
            wiem o co ten
            > krzyk skoro właśnie strusiom nie dzieje się krzywda i
            potwierdzają to bywalcy
            > tego pubu.

            A bywalcy to znawcy, szczegolnie po paru pifffkach,eh.
    • Gość: Krzysztof Kowalski Re: Strusie w pubach na Polach Mokotowskich IP: *.elartnet.pl 15.08.03, 13:06
      Oczywiscie... ze nalezy uwolnic te biedne zwierzatka...
      Natychmiast otworzyc klatke niech niech korzystaja z
      wolnosci... niech sobie pobiegna w strone Aleii Niepodleglosci
      wprost pod kola jakiegos TIRa. ;)
      Ot logika "ekologow"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka