Chodnik na Bartyckiej

IP: *.chello.pl 18.03.08, 17:57
Chodnik na ulicy Bartyckiej,wzdłuż ogrodzenia firmy Gen Bud przypomina swym
wyglądem Drezno po bombardowaniu w 45-tym.Pas zieleni,oddzielający chodnik od
ulicy został zamieniony przez klientów i dostawców tej firmy w darmowy
parking.Zdarza się,zwłaszcza latem,że Panowie Kierowcy,świadczący tzw."usługi
przewozowe" na rzecz tej firmy,urządzają sobie ognisko z porąbanych palet i
pieką kiełbaski.Sam chodnik,ułożony z płyt betonowych,też jest nagminnie
wykorzystywany jako parking,a nawet skrót dla niecierpliwych kierowców,nie
chcących stać na światłach przed skrzyżowaniem..Piesi muszą lawirować między
Tirami,wywrotkami,koparkami i dziurami z błotem.To wszystko,kilkaset metrów od
siedziby Straży Miejskiej,przy Czerniakowskiej.Także Policja często tam
bywa,czając się w jednej z bram wjazdowych do Gen-Budu na
samochody,zawracające nieprzepisowo za skrzyżowaniem,przez podwójną ciągłą linie.
Takie widoki prawie w Centrum miasta-do Belwederu,Łazienek czy Sejmu,dosłownie
parę kroków.Sama Bartycka też reklamuje się jako "Największy Salon Budowlany
Warszawy".Salon, w którym brodzi się po kostki w kałużach i błocie i gdzie co
kilka metrów ryzykuje się skręcenie nogi w jakiejś dziurze.
Pełna wersja