Dodaj do ulubionych

Odśnieżanie

IP: *.mofnet.gov.pl 04.01.02, 11:41
Zastanawiam się czy gospodarze domów dają z siebie wszystko przy odśnieżaniu.
Myślę, że nie. Przejadą po prostu raz czy dwa wokół bloku i już. Widać mają
normowany czas pracy... albo określoną ustawowo ilość machnięć łopatą. A to, że
akurat jest bardziej śnieżna zima - no to co?
A gdy zdarzy się odwilż, to nawet taki 'laik' jak ja wie, że wtedy trzeba
szybko wszystko szybko odgarnąć, bo za chwilę mróz to zetnie i będzie ślisko.
Ale ONI tego najwyraźniej nie wiedzą. I kto wyegzekwuje u nich pracę w sobotę
czy święta? Toż oni w warunkach umowy o pracę powinni mieć określone, że w
razie takich trudnych warunków pogodowych zasuwają ciężko dzień i noc. To praca
bardzo ważna. Może gdyby ludzie połamani na skutek nie odgarniętego śniegu/lodu
mogli skutecznie ubiegać się o odszkodowania od gospodarzy budynków czy służb
porządkowych to coś dotarłoby do nich? To w sumie taka praca jak w pogotowiu,
GOPRze czy straży pożarnej... Albo może bezrobotni mogliby przy takiej okazji
zarobić? Żadna praca nie chańbi!
Obserwuj wątek
    • eela Re: Odśnieżanie 04.01.02, 12:09
      Moja dozorczyni najwyraźniej przysypia, tylko wczoraj stał się cud i była
      zrywna. Teraz wiatr wszystko wywiał. Dozorcy sa mało kontrolowani. Przed wojna
      policja kontrolowała prace dozorców i solidnie soliła mandaty, gdy wokół domu
      było brudno lub nieodsnieżone.
      • tesa Re: Odśnieżanie 04.01.02, 15:27
        przed wojną .... to były czasy !!! :-)
        • Gość: abc Re: Odśnieżanie IP: 10.133.131.* 04.01.02, 21:09
          Chwytam Twoją ironię, ale i obecnie można by było egzekwować
          lepszą pracę naszych, pożal się boże, "gospodarzy", gdyby administratorzy
          wypełniali swoje obowiązki.
          Mój cieć sprząta tylko w co drugą niedzielę (i to pod wieczór),
          bo w co drugi poniedziałek ma "inspekcję administratora".
          Dotyczy to porządków wewnątrz, jak i na zewnątrz budynku.
          No trzeba mu przyznać, że śnieg odgarnął dzisiaj rano i posypał piaskiem,
          czyżby zmobilizowała go "niezapowiedziana wizyta" wyższych czynników?
          • eela Re: Odśnieżanie 05.01.02, 19:39
            A ja dzisiaj wybrałam się wydelegowana przez emjot na Narbutta po listwy. Tam
            jest horror, mało się nie zabiłam. Za kościołem Św. Szczepana jedno lodowisko,
            dopiero ciecie rozbijali to jakimiś matalowymi przyrządami.Och emjot, dlaczego
            nie wspomniałaś, żebym wzięła ze soba worek z piaskiem do sypania przed siebie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka