mansuba
12.08.08, 08:57
A to Polska właśnie!
Moim znajomym też to groziło, ale dogadali się z sąsiadami. Obawiam się, że to
się dość często zdarza. Dojazd formalnie nie jest dojazdem i gdyby sąsiedzi
chcieliby sobie w tym miejscu posadzić drzewa i krzewy to... ich działka!