kyoden77
06.08.09, 03:18
Moim zdaniem najgorszym sklepem na Mokotowie jest Gross należący do
sieci Lewiatan, przy ulicy Puławskiej pomiędzy Racławicką a Olkuską.
Jak na sklep o takiej powierzchni ma kiepski asortyment, żenujący
poziom obsługi, bałagan i syf oraz przerażający smród na dziale
mięsnym. To ogółem, a konkretnie kilka przykładów:
1) Sklep ów nie prowadzi sprzedaży napojów Coca-cola. Być może
kierownictwo ma zapędy "patriotyczne", ale to chyba nie tak powinno
być, zważywszy, że napoje tego koncernu w zasadzie są powszechne w
najmniejszych kanciapach na wsiach.
2) Na pół godziny przed zamknięciem sklep nie prowadzi sprzedaży
papierosów, bo "zamykają" kasę...
Dopiszę jeszcze opisy innych incydentów, jak tylko sobie przypomnę.
Zapraszam do dyskusji.