Dodaj do ulubionych

jak BATA rozpatruje reklamacje? porażająco!

28.12.09, 11:27
Jeśli cokolwiek stanie się z butami marki BATA to uważajcie,
wszelkie uszkodzenia są traktowane jako MECHANICZNE, czyli nie z
winy producenta;-) Nie szkodzi, że kozaczki użytkowałam miesiąc i po
miesiącu zauważyłam jak zaczyna zdzierać się skóra z płata skóry na
wysokości łydki... wydaje mi się, że chodziłam na łydkach albo na
rzęsach i zahaczałam łydkami o podłoże, czyli niewłaściwie
użytkowałam obuwie, albo gdzieś się uderzyłam i zniszczyłam skórę,
tylko ja taka gruboskórna jestem, więc nie poczułam tego uderzenia;-
) Nie szkodzi, że naprawdę nie miało miejsce żadne mechaniczne
uszkodzenie, ale najlepiej klientowi walnąć standardową regułkę i
spławić na wieki wieków. No cóż, obiecałam sobie, że w nowym roku
będę kupować buty wyłącznie w Bacie, może kiedys reklamacja zostanie
pozytywnie rozpatrzona;-)
To tylko taka uwaga dla wszystkich, którzy mają przyjemność robic
zakupy w tym sklepie, ja na pewno więcej ich nie zrobię.
To jedno z postanowień w Nowym Roku.
Obserwuj wątek
    • elena4 Re: jak BATA rozpatruje reklamacje? porażająco! 28.12.09, 12:02
      A babcia mówiła, ze przed wojną buty od Baty to było dopiero coś!
      • Gość: Katowice Re: jak BATA rozpatruje reklamacje? porażająco! IP: *.chello.pl 28.12.09, 19:11
        Tak, przed wojną nie tylko buty z BATY były "to coś", teraz jak
        widać lepiej spławić klienta, bo znajdzie się inny naiwniak, jak
        wszędzi, choć nie zawsze. "Klient nasz Pan" ale tylko jak płaci, jak
        reklamuje to jest Panem inaczej;-(
        • elena4 Re: jak BATA rozpatruje reklamacje? porażająco! 28.12.09, 22:08
          Znaleźli frajerów w Polsce.
          Patrzę na buty Baty tu gdzie mieszkam i jakośc i wzornictwo średniuuuuuutkie. A
          cały czas mam w pamięci to, co opowiadała babcia.
    • Gość: olo Reklamacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.09, 01:19
      Sprawy dotyczące reklamacji butów to wg Federacji Konsumentów jedne z
      najczęściej składanych reklamacji. Większość spraw jest rozstrzygana na korzyść
      Klienta.

      Ja zrobiłbym tak: nie uznali reklamacji? ... poinformuj ich, że składasz sprawę
      do Federacji Konsumentów, a także wystąpisz do nich z wnioskiem o
      rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd Polubowny. To już powinno wystarczyć. Jeśli nie
      wystarczy, to zrób to wysyłając kopie pism do Baty. Powołany zostanie niezależny
      rzeczoznawca i oceni stan uszkodzenia. Bata będzie musiała dodatkowo ponieść
      koszty związane z powołaniem rzeczoznawcy jeśli sprawę przegra.

      Najlepiej rozpatrywane reklamacje są w Deichmanie. Tam wszystko przyjmują bez
      mrugnięcia okiem. Tydzień czasu i wymieniają w 99% przypadków na towar wolny od wad.
      • Gość: gosc Re: Reklamacje IP: *.adsl.inetia.pl 31.12.09, 17:07
        ja sądem i ochroną konsumenta straszyłam VOBIS z Zielonej Góry.Przy zakupie
        komputera byłam super klientem.A gdy sie okazało ze sprzet ma wady i po trzech
        naprawach gwarancyjnych zażądałam wymiany lub zwrotu pieniedzy to mnie po
        chamsku mówiąc"olali ciepłym moczem".Została mi sprawa sądowa ale odpuściłam
        sobie ciąganie po sądach.Od tamtego czasu zmieniłam dwa komputery ale żadnego
        nie kupiłam już w VOBISIE.A z racji wykonywanej pracy,jestem osobą
        mocno"opiniotwórcza" -poopowiadałam moim klientom gdzie komputera nie należy
        kupować:). Koleżanka ktora kupowała 10 komputerów-Vobis ominęła szerokim
        łukiem.Tobie proponuje to samo.Poopowiadaj znajomym o butach BATA.To lepsze niż
        babranie sie z sądami:)
        • Gość: magaf Re: Reklamacje IP: *.adsl.inetia.pl 01.01.10, 12:57
          skoro sprawy nie bylo w sadzie to moze nie miales racji, dlaczego
          wiec psujesz opinie salonowi, z ktorym ja np. wspolpracuje i jestem
          bardoz zadowolona i nigdy nie mialam zadnych problemow??
          • Gość: gosc Re: Reklamacje IP: *.adsl.inetia.pl 01.01.10, 19:12
            Byłam w federacji Konsumenta.Urzednik kazał napisac wezwanie do ugody.Oni to
            olali.Przy pierwszej naprawie (ok 2 miesiecy od zakupu) okazało sie za wiatrak w
            komputerze jest cały zakurzony.Czyli stał gdzies w syfie i kurzu.Moze wcale nie
            był nowy tylko używany.Po nastepnych 2 miesiacach nastepna naprawa.Wyjeli karte
            graficzna z nowego komutera bo cos tam sie działo.Terminów napraw nie
            dotrzymywali.Oj naciągałam sie z ta firmą ile wlezie.Moja noga wiecej tam nie
            postanie i tyle....
    • pocoo Re: jak BATA rozpatruje reklamacje? porażająco! 31.12.09, 17:16
      woman4 napisała:

      No cóż, obiecałam sobie, że w nowym roku
      > będę kupować buty wyłącznie w Bacie, może kiedys reklamacja
      zostanie
      > pozytywnie rozpatrzona;-)


      O ,la ,la


      > To tylko taka uwaga dla wszystkich, którzy mają przyjemność robic
      > zakupy w tym sklepie, ja na pewno więcej ich nie zrobię.
      > To jedno z postanowień w Nowym Roku.
      O la , la , la , la....

      Gubię się w tych postanowieniach noworocznych.
      Ciągle Ci przypominam , czytaj co piszesz.
      • Gość: magaf Re: jak BATA rozpatruje reklamacje? porażająco! IP: *.adsl.inetia.pl 01.01.10, 12:58
        to samo sobie pomyslalam:)
        • Gość: autor Re: jak BATA rozpatruje reklamacje? porażająco! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.10, 15:57
          Szkoda, że nie zauważyliście ironii w wypowiedzi tej dziewczyny (kobiety). I
          tego uśmieszku na końcu. Przecież widać, że to było zgryźliwe podsumowanie
          zakupów w tej firmie.
    • zorien-towany Re: jak BATA rozpatruje reklamacje? porażająco! 06.03.10, 10:35
      Wielu z Was widzę, że nie ma zielonego pojęcia o tym co pisze!

      ...................................................................
      1. Każdy but wykonany ze skóry może przemakać, bo taką charakterystykę ma skóra.
      No chyba, że kupicie sobie buty plastikowe za 400 zł (jak tu jeden gostek
      poleca)..........

      2. Żadna firma obuwnicza nie daje gwarancji na obuwie!!!
      Sprzedawca daje: "2 lata odpowiedzialności" a jest to duża różnica..........

      3. Przy reklamacji butów zgodnie z ustawą klient może żadać o doprowadzenie
      towaru do stanu zgodnego z umową, a nie zwrotu pieniążków.......

      4. Ponad 90 % z Was nie używa pasty i żadnego imprergnatu do butów. (ręce zimą
      kremujecie, a nie mają styczności z solą na chodnikach - to dlaczego BUTÓW NIE
      KREMUJECIE).......

      5. Ponad 60 % butów znajdujących się we Wszystkich polskich sklepach obuwniczych
      jest produkowana w Azji. (Najśmieszniejsze jest to, że są tacy co za nie płacą
      ponad 600 zł ;-))))

      6. Jak chcecie aby noga oddychała, to kupcie burty skórzane, a jeśli chcecie
      nieprzemakalne, to albo podobne wyglądem plastikowe, albo kalosze!!!

      7. TO, że buty przez zimę nasiąkły solą z chodnika, nie oznacza, że należy je
      reklamować - kochani: szmateczka i czyścimy buciki, a nie reklamujemy !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka