Dodaj do ulubionych

50.000 dolarów

14.01.10, 09:11
50 tys dolarów rząd Polski przeznaczył na pomoc dla ofiar trzęsienia
ziemi na Haiti. Już lepiej by było, gdyby nie dali nic.
Kompromitacja!
Obserwuj wątek
    • piwi77 Re: 50.000 dolarów 14.01.10, 09:17
      Już pisałem, że uważam podobnie. Jestesmy na tyle zasobni, że
      zamiast obrażać Haitańczyków niepoważną kwotą, moglibysmy im
      udzielić pomocy w granicach kilkunastu milionów dolarów. Dla nich
      byłaby to jakaś kwota, dla nas znaczy ona niewiele.
      • hymenos Re: 50.000 dolarów 14.01.10, 09:26
        Zdaje się, że Twoją wypowiedź przeniesiono na kraj, z całym wątkiem.
        Są co najmniej 3 fora, na których można zainicjować ten temat. Kraj,
        po to, żeby nawrzucać Tuskowi, Świat by nawrzucać Żydom i
        Społeczeństwo, pewnie by nawrzucać Owsiakowi, Caritasowi i całej
        reszcie. UE dała 3 miliony.
        • piwi77 Re: 50.000 dolarów 14.01.10, 09:40
          Po prostu na forum mamy wąską specjalizację, jedni piszą inni
          przenoszą.
        • lepian4 Re: 50.000 dolarów 14.01.10, 15:22
          UE jest tam juz od 2008 roku. Wtedy media tak nie rozpaczaly, wiec pomoc
          nie byla az tak spektakularna.
          Ile dala Islandia i Grecja? Zwlaszcza Grecy powinni sie wylozyc. Od lat
          dostaja subwencje, a w obliczu katastrofy placza, ze dostali za malo.
          • hymenos Re: 50.000 dolarów 14.01.10, 15:34
            Akurat Islandia jest tu nie najlepszym przykładem a tak poza tym,
            dlaczego miałbym się martwić Grekami???? I jeszcze jedno, ja akurat
            uważam, że państwo, jako takie nie powinno angażować się w
            działalność charytatywną, czyli poza specjalistycznym sprzętem czy
            służbami wysyłanymi w ścisłej wspólpracy z władzami z rejonu
            dotkniętego kataklizmem zero datków.
      • strikemaster Re: 50.000 dolarów 14.01.10, 17:09
        Podobno mamy bardzo dobre oddziały ratownicze, dlaczego jeszcze nie wylądowały na miejscu? Tak pomoc by była znacznie ważniejsza w pierwszych dniach po katastrofie.
        • dritte_dame Re: 50.000 dolarów 14.01.10, 17:29
          strikemaster napisał:

          > Podobno mamy bardzo dobre oddziały ratownicze, dlaczego jeszcze nie wylądowały
          > na miejscu?

          No, mimo wszystko, zagraniczne oddziały ratownicze mogą wylądować na miejscu dopiero gdy kraj dotknięty nieszczęściem o to poprosi.
          • strikemaster Re: 50.000 dolarów 14.01.10, 17:33
            Amerykanie chyba już tam są, nasi czekają na papierki.
            • dritte_dame Re: 50.000 dolarów 14.01.10, 17:36
              strikemaster napisał:

              > Amerykanie chyba już tam są, nasi czekają na papierki.

              Może Haiti nie wie że można i że warto Polskę o pomoc poprosić...?
          • dritte_dame Zagraniczne oddziały ratownicze 14.01.10, 17:35
            dritte_dame napisała:

            > strikemaster napisał:
            >
            > > Podobno mamy bardzo dobre oddziały ratownicze, dlaczego jeszcze nie wyląd
            > owały
            > > na miejscu?
            >
            > No, mimo wszystko, zagraniczne oddziały ratownicze mogą wylądować na miejscu do
            > piero gdy kraj dotknięty nieszczęściem o to poprosi.


            Kanadyjskie oddziały już tam są.
        • dritte_dame 100+ milionów dolarów? 14.01.10, 17:45

          www.nationalpost.com/news/world/story.html?id=2440534

          "The federal government has allocated up to $5-million for immediate disaster aid, which will be made available to non-government relief agencies to provide shelter, medical services, food, relief items, water, sanitation and protection.
          Minister of International Cooperation Bev Oda announced Thursday the government will match up to $50 million in contributions to registered Canadian charities aiding in Haiti relief."


          Rząd federalny przeznaczył 5 milionów dolarów na natychmiastową pomoc i zobowiązał się przeznaczyć w przyszłości sumę równą sumie zebranej na pomoc dla Haiti przez kanadyjskie organizacje dobroczynne - do maksymalnej wysokości pomocy rządowej w wysokości 50 milionów dolarów.
          • dritte_dame 134 miliony dolarów (jak dotąd) 23.01.10, 23:19
            www.cbc.ca/canada/story/2010/01/23/haiti-canada.html
            Do dnia dzisiejszego kanadyjskie organizacje zebrały ponad sześćdziesiąt siedem milionów dolarów z przeznaczeniem na pomoc dla Haiti, z wiązku z czym, rząd federalny ogłosił że anuluje uprzednio ustanowiony pięćdziesięciomiloinowy limit rządowego wyrównania społecznie zebranych funduszy i wobec tego, przekaże z państwowych środków publicznych sumę równą tej zebranej społecznie, niezależnie od jej końcowej wysokości.

            Jak dotąd, to jest razem trochę ponad 4 dolary od każdego mieszkańca kraju...
            • dritte_dame 226 milionów dolarów (jak dotąd) 10.02.10, 14:34
              www.nationalpost.com/story.html?id=2536778
              Ponad 6.60 CAD (18 PLN) od każdego mieszkańca kraju.
              Ponad 26.60 CAD (73 PLN) od każdej rodziny...
    • Gość: zakon_dolar Ja dam więcej. Pieniążki kierować .. IP: 94.75.112.* 14.01.10, 11:37
      pko sa, dolary zlotowki euro, my wskażemy ci droge do najlepszej
      pomocy ofiarom, w tym dzieciom i kobietom.
    • zmiana.klimatyczna Rząd da tyle, ile da 14.01.10, 12:08
      hymenos napisał:

      > 50 tys dolarów rząd Polski przeznaczył na pomoc dla ofiar trzęsienia ziemi na Haiti. Już lepiej by było, gdyby nie dali nic.
      Kompromitacja!

      Rząd da tyle, ile da.
      Dają jeszcze inne organizacje i osoby prywatne.
      Ty też możesz to zrobić :)
      • hymenos Re: Rząd da tyle, ile da 14.01.10, 14:42
        zmiana.klimatyczna napisała:

        > Rząd da tyle, ile da.
        > Dają jeszcze inne organizacje i osoby prywatne.
        > Ty też możesz to zrobić :)[/i]

        Znalezienie konta organizacji zbierającej datki nie stanowi żadnego
        problemu i tu chyba nie o mnie, ani też o zadną inną prywatną osobę
        chodzi. Państwo jest reprezentantem wszystkich jego obywateli i
        jeśli już władza podejmuje działania, które nie wszystkim muszą się
        podobać, to niech się przynajmniej nie naraża na ośmieszenie.
    • e-skin Re: 50.000 dolarów 14.01.10, 12:52
      Wypstykali się na Owsiaka i jego WOŚP?
      www.fronda.pl/news/czytaj/internauci_przeciwko_owsiakowi
      • e-skin Im ktoś bardziej bogaty tym mniej daje! 14.01.10, 13:00
        www.dziennik.pl/swiat/article525159/Swiat_daje_Haiti_miliony_a_Polska_.html
        - Brazylia 10 mln$, UE 3mln$, Holandia 2 mln Euro
        wygląda na to że im ktoś bogatszy tym bardziej skąpy, Polska akurat Bogata nie jest ale napewno jest bogatsza niż Brazylia!
        • angelfree Re: Im ktoś bardziej bogaty tym mniej daje! 14.01.10, 13:13
          Per capita jesteśmy bogatsi
          GDP per
          capita

          GDP nominalne Brazylia ma większe
          GDP
          nominalne


          Myślę, ze spore znaczenie ma fakt, że to jednak ich region. Bliższa koszula
          cialu. Gdyby coś takiego zdarzyło się np. na Balkanach, pewnie glębiej
          sięgnelibyśmy do kieszeni.
          • dritte_dame Polska koszula i haitańskie ciało 14.01.10, 22:46
            angelfree napisała:

            > Myślę, ze spore znaczenie ma fakt, że to jednak ich region. Bliższa koszula cialu.

            Akurat Polska koszula nie jest tak Haitańskiemu ciału odległa jak to może się
            wydawać.

            W roku 1802 Legiony Polskie w składzie napoleońskiego korpusu ekspedycyjnego
            wzięły udział w mordowaniu haitańskich rewolucjonistów walczących o zniesienie
            niewolnistwa i utworzenie własnego państwa.

            Interwencja Francji zakończyła się klęską i utratą tej kolonii a Rewolucja
            Haitańska stała się pierwszym zwycięskim powstaniem na trwale znoszącym
            niewolnictwo na części kontynentów amerykańskich.

            Z ponad pięciu tysięcy wysłanych tam Polaków, około cztery tysiące zmarło z
            chorób i zginęło w walkach ale w końcu około ćwierć tysiąca polskich koszul
            później pozostało i zamieszkało na wyspie, znajdując sobie niewątpliwie
            odpowiednie haitańskie ciała "na dalszą drogę życia" ;))


            Tak więc, dzisiejszą pomoc możemy traktować jako okazję do symbolicznej
            rekompensaty za ten haniebny epizod z przeszłości a także jako wspomożenie w
            nagłej biedzie niektórych naszych odległych kuzynów!



            openlibrary.org/b/OL2560566M/Poland%27s_Caribbean_tragedy
            • e-skin Re: Polska koszula i haitańskie ciało 18.01.10, 11:00
              należy tez tu dodać że ok 800 Polaków wróciło do Europy.
              • dritte_dame Re: Polska koszula i haitańskie ciało 18.01.10, 20:58
                e-skin napisał:

                > należy tez tu dodać że ok 800 Polaków wróciło do Europy.

                To już wyżej uwzględniłam :)

                "Z ponad pięciu tysięcy wysłanych tam Polaków, około cztery tysiące zmarło z chorób i zginęło w walkach ale w końcu około ćwierć tysiąca [...] pozostało i zamieszkało na wyspie"
    • matylda1001 Re: 50.000 dolarów 14.01.10, 16:00
      Te 50 tys dolarów też sie przyda.
      • lepian4 Re: 50.000 dolarów 14.01.10, 17:06
        Ciekawe na co? Na odbudowe panstwa po trzesieniu ziemi i
        wczesniejszych kataklizmach, czy na leczenie powszechnej na Haiti
        malarii, Hiv-u i innych rownie nieatrakcyjnych i dzis malo
        spektakularnych chorob?
        • Gość: grajnaflecie Re: 50.000 dolarów IP: *.pools.arcor-ip.net 14.01.10, 17:15
          Dieki medialnym zadymom to grypowym to cieplarnianym to znow
          kryzysowym to zimowym sniegowym - nie daje na takie zbiorki czy na
          orkiestre ani zlamanego szelaga czyli grosza czyli centa. Rzad
          polski moze dawac, ale chyba daje z wlasnej kieszeni bo ja podatnik
          nie akceptuje.
        • Gość: observer Re: 50.000 dolarów IP: 94.75.112.* 14.01.10, 18:44
          lepian4 napisał:

          > Ciekawe na co? Na odbudowe panstwa po trzesieniu ziemi i
          > wczesniejszych kataklizmach, czy na leczenie powszechnej na Haiti
          > malarii, Hiv-u i innych rownie nieatrakcyjnych i dzis malo
          > spektakularnych chorob?

          na cokolwiek co potrzebne, trudno zeby polski podatnik łożył
          na "odbudowe panstwa" czy na "leczenie powszechnej na Haiti malarii,
          Hiv-u i innych rownie nieatrakcyjnych i dzis malo spektakularnych
          chorob" ....

          po to sa zbiorki indywidualne, akcje humanitarne etc kto chce -
          daje, proste prawda?

          btw hiv i malaria jest raczej atrakcyjnych i dzis spektakularną
          chorobą, biorąc pod uwage że haiti to najbiedniejsze panstwo
          na świecie opanowane w calości przez chrzescijanską sekte/christians
          ktora od wiekow do bezmyślnego płodzenia tych ciemnych ludzi
          stymuluje. może jakby byli bardziej roztropni i przynajmniej uzywali
          prezerwatyw tak powszechnego hiv i różnych klęsk społecznych by tam
          nie bylo...?



          • Gość: antykatholik Re: 50.000 dolarów IP: *.pools.arcor-ip.net 15.01.10, 09:32
            Masz katho obsesje? To da sie naprawic na dobrej psychoterapii.:) Co
            do prezerwatyw, to jestem za, ale moim zdaniem to wybor a nie
            przymus, krzycza ZA "uzywacze", bo chca bezpieczniej p... znaczy sex-
            turysci.
    • drwallen Pomoc Polakom ważniejsza 14.01.10, 17:36
      Jak w naszym kraju nie będzie już
      ani jednego głodnego dziecka,
      ani jednego głodnego starca,
      ani jednego bezrobotnego,
      każdy będzie miał samochód,
      paliwo będzie tanie jak w USA,
      będziemy mieli silną armię,
      każdy obywatel broń palną w domu,
      a do tego w szpitalach nie będzie kolejek
      to dopiero wtedy OK - będzie można przekazać kasę dla kraju, którego
      mieszkańcy nawet nie umieją pokazać Polski na mapie.
    • a.giotto Caritas na dzień dobry da 100.000zł 14.01.10, 19:22
      taką kwotę przekażą na początek na najpilniejsze potrzeby.
      • dritte_dame No cóż.. państwo jak widać wyznaczyło standard :( 14.01.10, 20:27
        a.giotto napisał:

        > taką kwotę przekażą na początek na najpilniejsze potrzeby.

        Równowartość dwóch tanich samochodów osobowych.
      • piwi77 Da, czy mówi, że da? 14.01.10, 20:32
        Bo przecież i tak nikt nigdy tego nie sprawdzi.
        • hymenos Znowu te uprzedzenia 15.01.10, 09:05
          Zbiera i da. Raczej rzecz w tym, czy Haiti jest w stanie wchłonąć
          taką pomoc.
          • piwi77 To niech Caritas podda się kontroli urzędowej, 15.01.10, 09:29
            jeżeli wszystko u niego cacy, nie powinien mieć z tym problemu, a
            powinno być w jego interesie, bo podejrzenia by zniknęły. A wiem, że
            się nie podda, bo u niego poza naciaganiem i defraudacją innej
            działalności się nie prowadzi. Te parę zupek co tu i ówdzie wydaje,
            kosztuje podatnika tyle, że może lepiej, że nie znamy jednostkowej
            ceny tej caritasowej lury, bo pomyślelibysmy, że głównym składnikiem
            jest złoto, co tak ostatnio na światowych giełdach w zawrotnym
            tempie drożeje.
            • hymenos To nie na temat. 15.01.10, 09:45
              bip.bialystok.uw.gov.pl/Show_Item.aspx?ID=2800
              www.bip.legionowo.pl/?id=9163&content=9190&page=1
              www.caritas.gliwice.pl/pool/2369.pdf
              • piwi77 Re: To nie na temat. 15.01.10, 10:16
                Podałeś 3 linki, a o to mój komentarz do nich
                1. 2. Kontrole wykorzystania pojedyńczych dotacji w większych
                projektach można sobie w ogóle darować. Kontrola ma sens, gdy
                kontroluje się całościowo dany projekt, wszystkie dotacje i dochody
                i wszystkie wydatki jednocześnie. Nawet nie wiedziałem, że urzędy
                przeprowadzaja takie idiotyczne kontrole, robią to chyba
                tylko dla zapewnienia sobie alibi, że kontroluja wydatkowanie
                publicznych pieniędzy.
                Przecież zakładając, że dany projekt korzysta z 10 dotacji, a każda
                z nich jest osobno kontrolowana, to tę samą płacę, tego samego
                pracownika, można podać jako wydatek przy kazdej z owych 10 kontroli
                i na pozór wszystko będzie cacy.
                3. Owe pseudorozliczenie gliwickiego Caritasu. Po pierwsze podane
                liczby nie muszą być prawdziwe, Caritasowy papier jest cierpliwy,
                albowiem nigdy nie ogląda go żaden rewizor i nie domaga się żadnych
                rachunków potwierdzajacych wpisane liczby. Caritas to wie i nawet
                nie stara się o wiarygodność produkowanych przez siebie liczb.
                spójrzmy na zalinkowany przykład. Na wynagrodzenia gliwicki Caritas
                wydał rzekomo 7 milionów, tylko, ze zapomniał umieścic te kwote w
                zestawieniu wydatków, a i tak wszystko jakoś sie zgadza. Cuda. No
                ale to w końcu instytucja mająca konszachty z samym Bogiem.
                • hymenos Temat Caritasu mnie nie interesuje 15.01.10, 10:34
                  linki znalazłem w ciągu 10 sek i one dowodzą, że nie miałeś racji
                  twierdząc, że instytucja ta nie poddaje się żadnej kontroli. Oprócz
                  tego, że sam temat jest dla mnie mało interesujący to z prozaicznych
                  przyczyn nie dam się wciągnąć w dyskusję z kimś tak bardzo
                  uprzedzonym. Bo i po co??
                  • piwi77 Re: Temat Caritasu mnie nie interesuje 15.01.10, 10:45
                    Więc niepotrzebnie traciłeś czas na wyszukanie linków. Dowiodłeś tym
                    jedynie, że potrafisz to robić.
                  • dritte_dame Re: Temat Caritasu mnie nie interesuje 15.01.10, 12:46
                    hymenos napisał:

                    > linki znalazłem w ciągu 10 sek i one dowodzą, że nie miałeś racji

                    "Geniusz... Po prostu GENIUSZ!"
                    • hymenos Re: Temat Caritasu mnie nie interesuje 15.01.10, 13:06
                      dritte_dame napisała:

                      > hymenos napisał:
                      >
                      > > linki znalazłem w ciągu 10 sek i one dowodzą, że nie miałeś
                      racji
                      >
                      > "Geniusz... Po prostu GENIUSZ!"

                      Przepraszam, ale nie ma w tym nic genialnego. Proste rzeczy zajmują
                      zwykle mało czasu.
          • piwi77 Re: Znowu te uprzedzenia 15.01.10, 09:39
            hymenos napisał:

            > Zbiera i da. Raczej rzecz w tym, czy Haiti jest w stanie wchłonąć
            > taką pomoc.

            W przypadku pomocy Caritasu, jasne jest, że Haiti wchłonąć nie
            będzie w stanie, i Caritas pomimo najszczerszych chęci będzie
            zmuszony przeznaczyć owe sto tysięcy na inny, równie, a może nawet
            jeszcze bardziej świątobliwy, cel.
            • hymenos Re: Znowu te uprzedzenia 15.01.10, 09:46
              piwi77 napisał:

              > hymenos napisał:
              >
              > > Zbiera i da. Raczej rzecz w tym, czy Haiti jest w stanie
              wchłonąć
              > > taką pomoc.
              >
              > W przypadku pomocy Caritasu, jasne jest, że Haiti wchłonąć nie
              > będzie w stanie, i Caritas pomimo najszczerszych chęci będzie
              > zmuszony przeznaczyć owe sto tysięcy na inny, równie, a może nawet
              > jeszcze bardziej świątobliwy, cel.

              Jak w tytule.
          • dritte_dame Re: Znowu te uprzedzenia 15.01.10, 15:50
            hymenos napisał:

            > Zbiera i da. Raczej rzecz w tym, czy Haiti jest w stanie wchłonąć
            > taką pomoc.

            Myślę że to obawy przedwczesne.

            Pomoc w wysokości dwóch tanich samochodów to nawet ja sama indywidualnie jestem w stanie wchłonąć, a co dopiero ponad dziewięciomilionowy kraj.
            • hymenos Re: Znowu te uprzedzenia 15.01.10, 16:15
              dritte_dame napisała:

              > Myślę że to obawy przedwczesne.
              >
              > Pomoc w wysokości dwóch tanich samochodów to nawet ja sama
              indywidualnie jestem
              > w stanie wchłonąć, a co dopiero ponad dziewięciomilionowy kraj.

              Pozory. Nie ma żadnej gwaracji, że cała zebrana kwota trafi tam
              gdzie należy i będzie wykorzystana zgodnie z intencjami, niezależnie
              czy to dawał Caritas, Polsat czy fundacja panie prezydentowej. Nie
              ma też uzasadnienia zakładanie z góry, że fundacje te chcą oszukać
              darczyńców. Natomiast istnieje duże prawdopodobieństwo, że Twoje dwa
              samochody trafią do jakiegoś lokalnego kacyka, bądź jego pomagierów.
              • dritte_dame Re: Znowu te uprzedzenia 15.01.10, 16:22
                hymenos napisał:

                > dritte_dame napisała:
                >
                > > Myślę że to obawy przedwczesne.
                > >
                > > Pomoc w wysokości dwóch tanich samochodów to nawet ja sama
                > indywidualnie jestem
                > > w stanie wchłonąć, a co dopiero ponad dziewięciomilionowy kraj.
                >
                > Pozory. Nie ma żadnej gwaracji, że cała zebrana kwota trafi tam
                > gdzie należy i będzie wykorzystana zgodnie z intencjami, niezależnie
                > czy to dawał Caritas, Polsat czy fundacja panie prezydentowej. Nie
                > ma też uzasadnienia zakładanie z góry, że fundacje te chcą oszukać
                > darczyńców. Natomiast istnieje duże prawdopodobieństwo, że Twoje dwa
                > samochody trafią do jakiegoś lokalnego kacyka, bądź jego pomagierów.

                No fakt.
                Nic się nie da zrobić i nie ma żadnych gwarancji.

                Pozostaje rozłożyć (emm.. raczej: złożyć) ręce, pomodlić się, i nic nie dać.
                • hymenos Re: Znowu te uprzedzenia 15.01.10, 16:34
                  dritte_dame napisała:

                  > Pozostaje rozłożyć (emm.. raczej: złożyć) ręce, pomodlić
                  się, i nic nie
                  > dać.

                  Wcale tak nie napisałem :))) To Twój wniosek. W skrócie największym,
                  tam w pierwszej kolejności potrzebna jest inwazja i odtworzenie
                  sprawnej administracji i służb porządkowych.
                  • dritte_dame Re: Znowu te tradycje 15.01.10, 16:39
                    hymenos napisał:

                    > W skrócie największym,
                    > tam w pierwszej kolejności potrzebna jest inwazja i odtworzenie
                    > sprawnej administracji i służb porządkowych.

                    Znowu te tradycje uszczęśliwiania biedaków na siłę.

                    A poza tym, polska inwazja już tam była.
                    • hymenos Re: Znowu te tradycje 15.01.10, 16:45
                      dritte_dame napisała:

                      > hymenos napisał:
                      >
                      > > W skrócie największym,
                      > > tam w pierwszej kolejności potrzebna jest inwazja i odtworzenie
                      > > sprawnej administracji i służb porządkowych.
                      >
                      > Znowu te tradycje uszczęśliwiania biedaków na siłę.

                      Jeśli inaczaj się nie da... Masz jakiś lepszy pomysł? Podziel się
                      nim może :)) Poza tym, zdaje się Polska działa w NATO i różnych
                      organizacjach międzynarodowych, więc aż tak daleko do tradycji
                      sięgać nie potrzeba.
                      • dritte_dame Re: Znowu te tradycje 15.01.10, 16:52
                        hymenos napisał:

                        > dritte_dame napisała:
                        >
                        > > hymenos napisał:
                        > >
                        > > > W skrócie największym,
                        > > > tam w pierwszej kolejności potrzebna jest inwazja i odtworzenie
                        > > > sprawnej administracji i służb porządkowych.
                        > >
                        > > Znowu te tradycje uszczęśliwiania biedaków na siłę.
                        >
                        > Jeśli inaczaj się nie da... Masz jakiś lepszy pomysł? Podziel się
                        > nim może :))

                        Przecież już się podzieliłam.

                        Pomoc powinna być sensownie duża w stosunku do potrzeb.
                        Tak duża, żeby się cała nie dała niepostrzeżenie rozkraść.

                        A jej wykorzystanie powinno być koordynowane i kontrolowane przez zaproszone oddziały ratownicze.
              • piwi77 Re: Znowu te uprzedzenia 15.01.10, 16:30
                hymenos napisał:

                > Pozory. Nie ma żadnej gwaracji, że cała zebrana kwota trafi tam
                > gdzie należy i będzie wykorzystana zgodnie z intencjami,

                Ciekawe tylko, że tego rodzaju pytania, Caritas zadaje sobie
                dopiero, gdy przychodzi do wydawania zebranych pieniędzy, nie gdy
                woła o fundusze np w TV.
    • Gość: hehe to 50.000 bochnow chleba IP: *.chello.pl 15.01.10, 16:22
      a w bananach to chyba nawet juz miliony
      • dritte_dame To 35 groszy w imieniu każdego mieszkańca Polski 15.01.10, 16:35
        n/t
      • hymenos Re: to 50.000 bochnow chleba 15.01.10, 16:36
        Gość portalu: hehe napisał(a):

        > a w bananach to chyba nawet juz miliony

        Mylisz się. To nie jest sytuacja, w której zwyczajnie idziesz sobie
        do sklepu i kupujesz 50.000 bochnów.
    • magnusg 50.000 dolarów za duzo 15.01.10, 16:48
      Tak dlugo jak w Polsce trzeba na leki i sprzet medyczny dla dzieci zbierac, tak
      dlugo to skandal, ze wysylamy kase do jakiegos calkowicie obcego nam kraju, z
      ktorym 99,999999% Polakow nic nie laczy i laczyc nie bedzie.Niech Francja sie
      tam angazuje-ich byla kolonia w koncu.
      • e-skin Re: 50.000 dolarów za duzo 18.01.10, 11:05
        jesli im teraz nie pomożemy to potem oni przyjadą do nas do Europy a może i do Polski i będą nam zabierać prace i tworzyć slumsy. Lepiej temu zapobiec, pomagając im w odbudowie kraju i ucząc ich jak funkcjonować w normalnym nowoczesnym technicznie społeczeństwie XXIw
        • Gość: luigi Re: 50.000 dolarów za duzo IP: *.dip.t-dialin.net 18.01.10, 20:31
          Na Haiti bylo jedno z pierwszych powstan narodowowyzwolenczych na
          swiecie .Polskie katoliki w tym pomagaly mordujac tam tych
          biedakow .
          Nalezy zyczyc polskiemu spoleczebstwu katolickiemu aby mu w
          nieszczesciu pomagali inni tak jak ono pomaga innym .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka