24.01.10, 11:11
Społeczna Kontrola Urzędów Państwowych - takie narzędzie społeczne,
pozwoliło by uniknąć wielu nieprawidłowości, pomogło zaoszczędzić
wymierne ilości publicznych pieniędzy, a w wielu przypadkach
ochroniło, czy pozwoliło uratować ludzkie życie. Słyszymy co jakiś
czas, ale tylko wtedy, gdy do sprawy dokopią się dziennikarze - o
tym, jak to Główny Weterynarz nie wykonuje należycie swoich
obowiązków, przez co naraża życie i zdrowie obywateli; jak to Opieka
Społeczna nie dopilnowała swoich podopiecznych, ktoś z tego powodu
umarł, a pracownice opieki przed kamerami telewizyjnymi stwierdzają,
że nie mają sobie nic do zarzucenia - takich i podobnych zdarzeń jest
wiele, zbyt wiele. Czy można z takimi postawami urzędasów coś zrobić
?
Obserwuj wątek
    • wos9 Była już w PRL taka Inspekcja Robotniczo-Chłopska. 24.01.10, 12:41
      Ale już bardziej poważnie - wydaje mi się, że NIC się nie zmieni,
      dopóki urzędnicy nie będą odpowiedzialni - także materialnie - za
      swoje błędne decyzje.
      Choć z drugiej strony należałoby wypracować mechanizmy pozwalające
      pozbyć się urzędasów, którzy - przez nadmierną "ostrożność" -
      żadnych decyzji podejmować nie chcą.
      A to, że do rozmaitych nieprawidłowości dzieje się właśnie za sprawą
      nas samych (czyli społeczeństwa), bo to my ich informujemy. Czasem
      we własnym interesie (bo sprawa dotyczy nas osobiście), ale też
      często w interesie sąsiadów, przyjaciół, a nawet ludzi całkiem
      obcych, kiedy o jakiś przekręt, lub draństwo ich dotyczy.
      Na pewno jednak można zrobić WIĘCEJ, przede wszystkim edukując
      ludzi, by nie zamykali oczu na krzywdę innych.

      wuzet21 napisał:

      > Społeczna Kontrola Urzędów Państwowych - takie narzędzie
      społeczne,
      > pozwoliło by uniknąć wielu nieprawidłowości, pomogło zaoszczędzić
      > wymierne ilości publicznych pieniędzy, a w wielu przypadkach
      > ochroniło, czy pozwoliło uratować ludzkie życie. Słyszymy co jakiś
      > czas, ale tylko wtedy, gdy do sprawy dokopią się dziennikarze - o
      > tym, jak to Główny Weterynarz nie wykonuje należycie swoich
      > obowiązków, przez co naraża życie i zdrowie obywateli; jak to
      Opieka
      > Społeczna nie dopilnowała swoich podopiecznych, ktoś z tego powodu
      > umarł, a pracownice opieki przed kamerami telewizyjnymi
      stwierdzają,
      > że nie mają sobie nic do zarzucenia - takich i podobnych zdarzeń
      jest
      > wiele, zbyt wiele. Czy można z takimi postawami urzędasów coś
      zrobić
      > ?
      • wuzet21 Re: Była już w PRL taka Inspekcja Robotniczo-Chło 24.01.10, 12:51
        Muszę Ci powiedzieć, że nie wszystko co było w PRL-u, było złe -
        zdarzały się bardzo dobre prospołeczne akcje i organizacje. Poza tym
        masz rację - trzeba doprowadzić do odpowiedzialności finansowej
        urzędników - i nie tylko za niewłaściwe decyzje, ale również brak
        decyzji w wyznaczonym terminie.
        • wuzet21 Społeczna Kontrola Urzędów Publicznych 25.01.10, 07:37
          Drobna korekta nazwy, myślę że na lepszą.
    • lernakow Re: SKUP 25.01.10, 08:00
      wuzet21 napisał:

      > Słyszymy co jakiś czas, ale tylko wtedy, gdy do sprawy
      > dokopią się dziennikarze - o tym, jak to Główny Weterynarz
      > nie wykonuje należycie swoich obowiązków, przez co naraża
      > życie i zdrowie obywateli
      >
      I to właśnie media spełniają (w założeniu) rolę takiego SKUP-u. A jeżeli nie
      spełniają (bo to trudne śledztwa, żmudne, ryzykowne - fałszywi informatorzy i
      gierki polityczne załatwiane rękami prasy, tymczasem RedNacz żąda krwawego
      materiału na cito), to może warto przypomnieć Twój pomysł założenia gazety (mam
      to wciąż w tyle głowy).
      Nie lubię dziennikarstwa obywatelskiego, które sprowadza się do wylewania żali,
      promocji własnej osoby i ew. swojego stylu życia. Ale w tym przypadku
      rozważyłbym stworzenie takiej redakcji ogólnopolskiej opartej na regionach -
      dziennikarze pisaliby teksty o tym, co dzieje się na ich podwórku, ludzie
      czytaliby o rzeczach, które ich dotyczą (a zgodnie z tym, czym kierują się
      serwisy informacyjne pięciu zabitych Polaków bardziej interesuje polską
      widownię, niż pięciuset zabitych Chińczyków). Całość zrzeszałaby ludzi w skali
      kraju, co pomoże w wymianie doświadczeń i wskaże jednym zainteresowanym
      rozwiązania sprawdzone u innych.
      Projekt ambitny, ale może się udać.
      • wuzet21 Re: SKUP 25.01.10, 08:25
        Myślę, że wiele spraw i możliwości, wypłynie dopiero na zjeździe.
        • wuzet21 Re: SKUP 26.01.10, 09:56
          Proponuję zmianę nazwy na OKUP - tylko, czy to się nie będzie źle
          kojarzyć ?
          • nehsa Re: OKUP, a nie SKUP! 26.01.10, 13:15
            Oczywiście, że proponowana przez Cię korekta, jezd słuszna.
            Zamiast Społecznej, powinna być Obywatelska - Kontrola
            Urzędów Publicznych. W skrócie - OKUP!

            Nazwa, po jej skorygowaniu, jednoznacznie dopinguje urzędników do
            aktywnej współpracy z obywatelem, i jednoznacznie instruuje
            urzędników, na czym ma polegać ich roboczy wkład
            , aby obywatel
            był z niego usatysfakcjonowany. Prostemi słowamy, gżetrznie.
            • wuzet21 Re: OKUP, a nie SKUP! 26.01.10, 13:19
              Taki też, był mój zamysł.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka