Dodaj do ulubionych

Pasja- M.Gibsona

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.04, 23:01
Dlaczego środowisko żydowskie protestuje przeciwko rozpowszechnianiu tego
filmu i czy mają rację?
Obserwuj wątek
    • bladatwarz Re: Pasja- M.Gibsona 28.02.04, 03:08
      Idz na film to sie dowiesz.
    • r.richelieu Re: Pasja- M.Gibsona 28.02.04, 03:22
      racje Żydów to raz, ale, że Gibson zrobił z siebie amatora krwiolania...
      Gibson zresztą już pociął Pasję z takich kwestii jak np. że krew Chrystusa jest
      na rękach Żydów, całość będą widzieć tylko księża, rabini i inni duchowni.

      A, że film wzbudza skrajne emocje, zahamowania logiki na rzecz wzruszeń i w
      takim klimacie stawiać jeszcze okarżenia przeciw Żydom.. Normalna reakcja po
      takim filmie jest reakcja obronna, bardziej nerwowy chrześcijanin zdolny pewnei
      by był do przywalenia jakiemuś mojżeszowemu jeśli tylko byłby ortodoksyjny i
      rzucał się w oczy.
      Tak więc Gibson nie dość, że na podstawach podstaw psychologii się nie zna to
      jeszcze filmy robi takie, jakby miał 20parę lat i szaloną głowę nie znającą
      umiaru. Nie sztuka zrobić film brutalny i to jeszcze o kwestiach ważnych dla
      połowy ludzi na ziemi. Wiadomo, że mnóstwo ludzi pójdzie do kina

      Pasja jest tym dla Gibsona czym tupanie dla czterolatka żeby zwrócić na siebie
      uwagę.
      • Gość: kalina Re: Pasja- M.Gibsona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.04, 07:59
        Wydawało mi się, że każdy film ma takie zadanie-wywoływać emocje.
        • r.richelieu Re: Pasja- M.Gibsona 28.02.04, 11:03
          emocje? ten film wywołać może nienawiść jednym nurtem płynącą. Do kitu z takimi
          filmami. Że Chrystus cierpiał wszyscy wiemy, że cierpiał z miłości do ludzi też
          wiemy. Więc po co wdzięczność zamienaić na nienawiść. Tego Chrystus przecież
          nie chciał.
          • Gość: kalina Re: Pasja- M.Gibsona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.04, 16:42
            Czy w filmie tym są jakieś przekłamania historyczne?
            • Gość: jot-23 Re: Pasja- M.Gibsona IP: *.nyc.rr.com 28.02.04, 18:15
              Tendencje do tanich emocjonalnych chwytow widac w pelnej krasie w
              szmirze "braveheart".

              co do "przeklaman historycznych" to nie ma zadnych "historycznych" wzmianek o
              istnieniu Jezusa (no praktycznie zadnych, poza paroma wzmiankami samego
              imienia "Jezus", niekoniecznie zwiazanych z "naszym" Jezusem. Wszystko jest
              oparte na nie-wiadomo-kiedy powstalym sekciarskim materialem propagandowym,
              zwanym "Nowym Testamentem"...
              • Gość: Richelieu* Re: Pasja- M.Gibsona IP: 217.98.107.* 28.02.04, 19:28
                sekciarskim materiałem propagandowym... no wiesz co
              • Gość: Maxia Re: Do Jot-23 IP: *.rasserver.net 29.02.04, 01:19
                Gość portalu: jot-23 napisał(a):

                > co do "przeklaman historycznych" to nie ma zadnych "historycznych" wzmianek o
                > istnieniu Jezusa (no praktycznie zadnych, poza paroma wzmiankami samego
                > imienia "Jezus", niekoniecznie zwiazanych z "naszym" Jezusem. Wszystko jest
                > oparte na nie-wiadomo-kiedy powstalym sekciarskim materialem propagandowym,
                > zwanym "Nowym Testamentem"...

                Jot-23, gratuluję ci oświecenia
                nas biednych, otumanionych sekciarskim materiałem propagandowym.
                Jak ci się żyje w twoim
                niezakłamanym historycznie świecie?

            • javert Nieścisłości :/ 05.03.04, 16:03
              Tak, niestety, sa. Mowila o tym niedawno w TV pewna pani profesor (historyk,
              dokladnie nie pamietam jak to ujela, ale chodzilo m.in. o język, ze jakoby
              Piłat nie mówiłby w rzeczywistości po aramejsku (jak to jest sugerowane) ani po
              łacinie. I jeszcze o to, ze do kogos tam w filmie zwracaja sie "królu..."
              podczas gdy on królem wcale nie był. Ta pani profesor była niezadowolona z
              tego, ze widzowie poznaja nieco zafalszowany obraz tamtych czasow. Moze ktos z
              was tez ogladal ten krotki wywiad z nai, to wiecej podpowie - to bylo jakos 2-3
              dni temu, chyba na Jedynce.(rano?)pozdrawiam :)
          • Gość: camel Gibson Rulez! IP: *.dip.t-dialin.net 29.02.04, 00:03
            >Więc po co wdzięczność zamienaić na nienawiść. Tego Chrystus przecież
            > nie chciał.

            A to Jezus zostal z wdziecznosci ukrzyzownany? Cz ytez byl wdzieczny za
            ukrzyzowanie? Cos pleciesz. Jezus nie przekonal do siebie wtety wiekszosci i
            to wlasnie ta wiekszosc go ukrzyzowala i pewnie nie byli mili.
            • Gość: Richelieu* Re: Gibson Rulez! IP: 217.98.107.* 29.02.04, 20:35
              wdzięczność chrześcijan za zbawienie zamieniona w nienawiść do Żydów, o to
              chodziło. Co do wdzięczności za ukrzyżowanie, nie jestem teologiem, nie wiem co
              na ten temat mówi kościół, myślę że jako człowiek Jezus był tak wymęczony
              krzyżowaniem, że jedyne co chciał to jak najszybciej umrzeć, jako bóg
              wdzięczność mogł odczuwać, bo jeśli wymyślono sobie zbawienie poprzez mękę to
              ktoś musiał to zrobić. Padło na Żydów, ot boski chrześcijański plan. Idiotyczne
              jest ten rodzaj zbawiania, jakiś masochistyczne podbudki, nadstaw drugi
              policzek, weź swój krzyż i idź. rety. No, a Żydzi.. wyklęci zostali dla tego by
              chrześcijanie mieli swoje zbawienie
    • Gość: kalina Re: Pasja- M.Gibsona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 08:27
      Następne pytanie, czy wiara w jakieś zdarzenie powoduje,że jest ono prawdziwe?
      • Gość: Maxia Re: Pasja- M.Gibsona IP: *.rasserver.net 29.02.04, 18:44
        Gość portalu: kalina napisał(a):

        > Następne pytanie, czy wiara w jakieś zdarzenie powoduje,że jest ono prawdziwe?


        Nie da się porównać wiary z wiedzą. Chociaż czasami mogą iść w parze.
        Można postawić twoje pytanie odwrotnie:
        Czy dużo wiedzy
        spowoduje, że uwierzymy, że coś jest prawdziwe?
        • Gość: kalina Re: Pasja- M.Gibsona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 19:31
          Masz rację, nie jest istotne, czy jest ono prawdziwe. Przyjmijmy, że jest, w
          końcu strona żydowska nie kwestionuje faktów przedstawianych w filmie.
          Kwestionuje jednak potrzebę rozpowszechniania. Ma do tego prawo i rację?
          • Gość: Maxia Re: Pasja- M.Gibsona IP: *.rasserver.net 29.02.04, 23:16
            I tym samym robią świetną reklamą temu filmowi.
            Dopóki ludzie będą chcieli oglądać, to biznes
            na tym filmie niezawodny. Jeśli komuś da coś więcej "Pasja", to
            prywatna sprawa. Nie wiem czego obawia się strona żydowska.
            Chyba każdy chrześcijanin wie kto ukrzyżował Jezusa.
            Ale nie kazdy z oglądających wie
            PO CO i DLACZEGO Jezus dał się ukrzyżować.

            • Gość: kalina Re: Pasja- M.Gibsona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.04, 10:28
              Dużo się mówi, pisze na ten temat, to dobrze.
              Oto wypowiedź księdza
              serwisy.gazeta.pl/film/1,24464,1923905.html
              • Gość: bodo38 Re: Pasja- M.Gibsona IP: 24.83.201.* 05.03.04, 05:14
                Ludzie!Spojrzcie na ten film jako na 18 ostatnich godz.Czlowieka-Boga.Na jego
                cierpienie,za to ze za nasze grzechy oddal swoje zycie.A ze sa drastyczne sceny?
                Zydzi i inni przeciwnicy tego filmu chcieliby pewnie takiej sceny:Podchodzi do
                Jezusa Kajfasz i mowi:Jezus daj sie ukrzyzowac,no,nie badz taki ......i po
                wszystkim.Ten film jest potrzebny zeby sobie uzmyslowic(w dobie calkowitego
                oglupienia mlodych ludzi)cel naszej wiary,dlaczego wierzymy,spokornienia czy
                tez wrecz odswierzenia wiary.To jest tak jak ludzie po 25-30 latach malozenstwa
                odnawiaja sluby.A co do zydow....heh a kto od 60 prawie lat nieustannie nadaje
                w gazetach czy telewizji kto jest winien holocaustu?Moze dali by juz sobie
                spokoj?To juz nie sa te niemcy,to juz inni ludzie a musza z tym zyc na
                codzien..niech Zydzi raz na 2000 lat tez sobie przypomna.Co do krwawych
                scen...popatrzcie na horrory dla mlodziezy z Hollywood......Pa.
                • Gość: XYZ Re: Pasja- M.Gibsona IP: *.lublin.mm.pl 10.03.04, 21:24
                  Gibson uzyskał swój cel. Wyprodukował wyciskacza łez i pieniędzy. Obyczajowo
                  praktykujacy katolicy uważają za swój swięty obowiązek obejrzenie filmu i
                  przeżycie wzruszenia, zapewne nie mniejszego, a może większego niż podczas
                  niedzielnej mszy. Gibson spodziewa się, że jego "Pasja" pobije rekord
                  oglądalności filmów komercyjnych i oczywiście dochodu. Pomysł genialny.
                  • zygmund Pewnie specjalnie podkrecil troche niektore kwest 11.03.04, 19:28
                    Gibson celowo dokrecil troche elementy "kontrowersyjne" jak np.
                    wyeksponowywanie kwetii odpowiedzialnosci Zydow za bogobójstwo. Jeszcze dowalil
                    duzo czerwonej farby, bo nie znal innego sposobu, zeby poruszyc serca ludzi. Ja
                    go rozumiem. Gdyby nie te zabiegi wyszedlby kolejny film biblijny bez
                    specjalnego polotu. A tak $$$ plyna szerokim strumieniem. Ludzie robia rozne
                    swinstwa dla kilku $, wiec zupelnie mozliwe jest, ze Mel wykazal slabosc wobec
                    setek milionow.

                    Kalina - jakis rok temu byl reportaz z jakies polskiej malej miesciny gdzie
                    maja taka wielkopiatkowa tradycje, ze mianowicie pala kukle Zyda. Poniewaz tego
                    roku nieoczekiwanie ja powiesili zamiast spalic przyjechala telewizja i zrobila
                    sie checa. No bo czarna szmaciana lalka z gwiazda dawida i napisem Jude na
                    szubienicy dosc kontrowersynie wygladala. Natomiast z wypowiedzi miejscowych
                    wynikalo, ze przed II wojna Zydzi w wielki piatek nie wychodzili na ulice, bo
                    ludzie nie ograniczali swojej tradycyjnej wielkopiatkowej agresji tylko do
                    kukly. To mi pomoglo troche zrozumiec dlaczego Zydom ta historia pt. Zydzi
                    zabili Jezusa zle sie kojarzy. Po prostu wielki tydzien byl dla Zydow byl
                    tygodniem strachu przed wyznawcami milosci blizniego inaczej

                    • Gość: Sabina Re: Pewnie specjalnie podkrecil troche niektore k IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.03.04, 22:46
                      Nie chrzan chlopie glupot. Film wcale nie byl stworzony z mysla o zrobieniu
                      kasy. Mel Gibson sam zainwestowal wlasne pieniadze 25 milionow. Jak sam
                      powiedzial gdyby nie on nikt inny nie wylozylby takiej kasy i przede wszystkim
                      nie narazalby sie Zydom, ktorzy trzymaja prawie caly kapital swiatowy w swoich
                      rekach. A kto ma forse to wiadomo nie tylko rzadzi swiatem ale rowniez "tworzy"
                      historie, wedlug wlasnego upodobania. Mel Gibson to wedlug mnie nie tylko
                      wybitny artysta ale rowniez czlowiek bardzo odwazny. Ostatnio czytalam naglowki
                      w jakiejs gazecie na temat sadu jaki czeka go ponoc w Izraelu oraz ze grozi mu
                      zamach na jego zycie. Byc moze gdyby inni wiedzieli ze film ten przyniesie taka
                      forse to sami by go zrobili uzywajac nawet wiecej czerwonej farby. A na Polakow
                      pluja prawdopodobnie przede wszystkim Zydzi Amerykanscy, ktorzy na wojnie
                      zarobili krocie( czytalam o tym na internecie). Gdzie byli jak gineli ich
                      rodacy w niemieckich obozach?? Pewien Zyd zyjacy chyba w Argentynie pisal ze
                      gdyby Zydzi nie obslugiwali piecow w obozach to Niemcy nie mogliby zabic tylu
                      niewinnych ludzi. Srednia ponoc dlugosc zycia takich wiezniow wynosila 2
                      tygodnie. Pasje Mela Gibsona absolutnie nie uwazam za film antysemicki. Dla
                      mnie jest to film o milosci Jezusa do wszystkich ludzii Chrzescijan i Zydow. Bo
                      przeciez zbawienie przyniosl wszystkim ludziom bez wyjatku. Osobiscie nie winie
                      Zydow jako narod za to co sie stalo. To bylo 2000 lat temu nie teraz. Ale to co
                      mowi sie dzisiaj o Gibsonie to niestety wyglada na krzyzowanie rezysera
                      filmu.Gdzie tu wolnosc slowa?
                      • zygmund Re: Pewnie specjalnie podkrecil troche niektore k 12.03.04, 08:21
                        > Nie chrzan chlopie glupot. Film wcale nie byl stworzony z mysla o zrobieniu
                        > kasy.
                        Masz takie informacje? Skad? Jak ktos jest 100% udzialowcem zgarnia 100% zysku.
                        Wiec nie rozumiem dlaczego fakt, ze Gibson zainwestowal przeczy temu, ze chcial
                        zarobic? Normalnie jest na odwrot. To ze facet sprzedaje gwozdzie po $17 to
                        fakt oczywisty i nikt go nie ukrywa.
                        > w jakiejs gazecie na temat sadu jaki czeka go ponoc w Izraelu oraz ze grozi
                        > zamach na jego zycie.

                        Ciekawe. W izraelu nie maja innych problemow tylko film Gibsona? Pozyjemy
                        zobaczymy. Wolalbym jakies fakty.

                        > forse to sami by go zrobili uzywajac nawet wiecej czerwonej farby.

                        Moze i by zrobili, a moze nie. Moimi argumentami sa zaistaniale fakty - twoimi
                        domniemane na podstawie zakorzenionego w twojej glowie charakteru narodowego
                        Zydow. Wszystko co zrobili to wyrazali zaniepokojenie, ze film, ktory
                        eksploatuje temat Zydowskiej odpowiedzialnosci za smierc Jezusa moze pobudzic
                        antysemickie nastroje. Cala reszta to "informacje" powstajace w twojej wlsnej
                        glowie.

                        Ja bym z krzyzowaniem Gibsona nie przesadzal, bo jeszcze jakis chrzescijanin
                        poczuje sie dotkniety.
                        • Gość: XYZ Re: Pewnie specjalnie podkrecil troche niektore k IP: *.lublin.mm.pl 12.03.04, 08:51
                          Gibson jest producentem wysokiej klasy. Doskonale wie, że tylko za dobry,
                          atrakcyjny, efektownie opakowany towar klient dobrze zapłaci. Żeby towar
                          był "chodliwy" trzeba w procesie jego tworzenia dobrze się napracować, bo
                          warto. "Chały" czy "bubla" nikt nie kupi, a zainwestowany kapitał trzeba
                          będzie spisać na straty. Gibson nie jest głupi. Wie czego chce.
                      • Gość: kk Re: Pewnie specjalnie podkrecil troche niektore k IP: *.jci.com 13.03.04, 01:46
                        Nie chrzan chlopie glupot. Film wcale nie byl stworzony z mysla o zrobieniu
                        > kasy. Mel Gibson sam zainwestowal wlasne pieniadze 25 milionow.

                        oj, w jakim ty swiecie zyjesz... wydal 25 milionow, ale zwrocilo mu sie to
                        dwukrotnie w jeden weekend. A przez 12 dni film zgarnal 213.9 miliona.

                        a tak poza tym to po co w tym watku teksty typu "Pewien Zyd zyjacy chyba w
                        Argentynie pisal..."

                        i w oparciu na ledwo zapamietane skrawki gdybania kogos tam a Argentyny jazda
                        na ofiary Holokaustu! Zydzi sami sobie winni! a jak!
    • Gość: owera Re: Pasja- M.Gibsona IP: *.bartoszyce.sdi.tpnet.pl 16.03.04, 13:44
      Nie dopatrzyłam się w filmie ani krzty antysemityzmu. Nie dopatrzyłam się tez
      zadnych specjalnych wartości. Film mnie znudził zamiast wzruszyć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka