mg2005
25.05.10, 08:43
Kolejny "cud" Donka Cudaka ? - rozwalenie RCB :
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7930713,Meteorolodzy_ostrzegali__panstwo_nie_reagowalo.html
"Według nieoficjalnych informacji, dane od synoptyków mogły zostać
zlekceważone w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa, bo jednostka ta jest
rozbita po ostatnich zmianach. Jak przypomina "Dziennik", na
przełomie roku w tajemniczych okolicznościach odwołano jej szefa
Przemysława Gułę.
W ślad za Przemysławem Gułą odeszło wówczas około dziesięciu
kluczowych pracowników, między innymi niemal cały zespół analiz.
Reakcji zabrakło już przed powodziowym weekendem - 14 maja
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej rozesłał komunikat z
ostrzeżeniem przed intensywnymi opadami na Śląsku i w Małopolsce. -
Brzmiał mocno, bo jesteśmy doświadczonymi ludźmi i pamiętaliśmy, że
powódź w 1997 roku też zaczęła się z początkiem weekendu - mówi
gazecie pracownik IMGW.
Nie wiadomo jednak czemu nie wszczęto alarmu, pomimo iż RCB działa
całą dobę. "
--
Donek Cudak