Dodaj do ulubionych

Nużące molestowania Facebookowców

12.11.10, 10:17
Historia to z długą siwą brodą, albowiem niestety bynajmniej już kilka dobrych lat temu 'I like!' weszło do potocznego języka szwedzkiego a nużące molestowanie 'Załóż konto na FB!' zaczęło dominować moje życie towarzyskie. Mówiłam proste 'NIE' bez wartościowania, po prostu to nie dla mnie tak samo jak NK, nigdy nie miałam tam konta. Zaproszenia lądowały w koszu ale zawsze odpowiadałam mailem, podkreślając, że mimo i pomimo, mam nadzieję na kontynuację znajomości.

Lata minęły, inny czas, inny kraj, molestowanie to samo. Myliłam się sądząc, że to minie, prawdę mówiąc jest coraz gorzej. Bez FB czy Twittera już prawie nic się nie kręci, oczywiście nie mówię tu o przyjaźniach, bo po to się ma przyjaciół, by myśleli tak jak my ;))))

Z ostatnich miesięcy tylko: się idzie na przyjęcie /prywatne, choć wcale mnie nie zdziwi jeśli to się zacznie i na zawodowych/, się kogoś polubi, intelektualnie zaiskrzy, przegada się z ludźmi pół nocy i czuje, że nie chce się ich zgubić. I co? 'Dodaj mnie na FB' Nosz fucking fuck! ;O Nie mam konta na FB. To Twitter. Nie mam. Eeeek? I te wielkie oczy, które zdziwieniem nie mogą kłamać.

Loguję się na TripAdvisor: 'zaloguj przez Facebook!' Rezerwuję hotel: zobacz nas na FB!

Tylko mi tu nie imputować niczego: nie marudzę. Forum też opustoszało przez FB et altera, nie mam na to dowodów, tylko hipotezę. Nie obchodzi mnie, dlaczego tak jest bo niczego nie zamierzam zmieniać.

I not like.

[img]https://site.despair.com/images/dw/m/socialmediavs2.gif[/img]
Obserwuj wątek
    • woda.na.mlyn Re: Nużące molestowania Facebookowców 12.11.10, 11:04
      Per analogiam, było się śmiać z polityka wiadomego, że nie ma konta ... w banku? :DDD I tez tracił - słupki popularności leciały na ryj :D

      Ale do rzeczy - w pełni się zgadzam z szanowną przedmówczynią, jest "presja społeczna" na posiadanie kont takowych, choć czasy "farm" na FB czy NK już chyba minęły. Zjawisko samo pokazuje, jak silna jest obecnie potrzeba akceptacji, choćby wirtualnej.

      Ale powiem szczerze, wisimito.
      • szwagier_z_niemodlina Re: Nużące molestowania Facebookowców 12.11.10, 11:34
        Znaczy, powiem tak:

        Konto na Facebooku zalozylem. Umownie, jako mgr inz Elefantyna Atena Ujma-Przyzebna. Inseminatorka, lat 87. Nie mam zadnych przyjaciol, bo nic nie pisze i niczego nie lubie, ale jak ktos tam odniesie sie do jakiegos zdjecia to moge je zobaczyc, tyle.

        Czesc ludzi z forow rzeczywiscie przeniosla sie i fejsbuczy, ale wiekszosc z tych, co z nimi forumuje na potege - nawet na pomysl zrobienia sobie konta nie wpadla.

        Nie podoba mi sie z fejsbuczacej idei wlasciwie nic. Ani reklamy, ktore po wygaszeniu pytaja o powod. Ani to, co fejsbuka robi z danymi. Ani nie kreci mnie to co mozna z tym robic. A juz te wszystkie Twittery gdzie trzeba sie streszczac do 150 znakow (!!), za to mozna komunikowac ze sie zjadlo kanapke ze smalcem - bez sensu dla mnie.
        O dodawaniu do przyjaciol nie wspomne. I terminach polskich typu "unfriendowac kogos2.
        • drzejms-buond Re: Nużące molestowania Facebookowców 12.11.10, 11:55
          ale to nie chodzi o to żeby się tam udzielać tylko o dane zbierane przez tę TWARZ dzieki temu, że człowiek raczył się zalogować. Uparcie odmawiam wszelkim logom i zaproszeniom do zdjec oglądania.
    • buena_luna Re: Nużące molestowania Facebookowców 12.11.10, 12:00
      Ludziom siem w doopach przewraca. Sąsiad z sąsiadem w windzie słowa ze sobą nie zamienią a wyślą sobie zaproszenie na FB albo NK. Więc ja siem pytam: dokąd zmierza ten świat? /dodam, że jeno retorycznie/ ;)
      • redundant Re: Nużące molestowania Facebookowców 12.11.10, 13:47
        Więc ja siem pytam: dokąd zmierza ten świat? /dodam, że jeno retorycznie/ ;)

        A fpizdó, zasadniczo. /dodam, że jeno erystycznie/ :)
    • i.nes Re: Nużące molestowania Facebookowców 12.11.10, 13:56
      A ja znalazłam jedno bardzo dobre zastosowanie dla FB: założyłam zamkniętą grupę ludzi z mojego kursu. Do tej pory zapychali mi skrzynkę mailami z linkami do przydatnych stron, teraz umieszczają je na serwerze FB. W zasadzie tam nie zaglądam, bo wyłączyłam powiadamianie o nowych postach :)) Bycie adminem rulez!
      • redundant Re: Nużące molestowania Facebookowców 12.11.10, 14:08
        Ale taki "FB" to się nie liczy, to nie jest żaden FB. :P

        Założyłaś po prostu forum tematyczne, tyle, że akurat na FB skorzystałaś z darmowego hostingu. :)
        • i.nes Re: Nużące molestowania Facebookowców 12.11.10, 14:18
          Nie tylko - korzystam również z faktu, że ci ludzie mają tam konta. Mogłabym przecież zrobić zamknięte forum na GW, ale nikt z nich nie trolluje :)
          • redundant Re: Nużące molestowania Facebookowców 12.11.10, 14:24
            Gdyż jesteś Tusk. Niby "pasterz", ale taki, co podąża za trzódką.

            :P
            • i.nes Re: Nużące molestowania Facebookowców 12.11.10, 15:22
              jestem taki pasterz, co to owce wyprowadził z ciasnej zagrody inboxa na rozległe połoniny sieci ;D
    • redundant Re: Nużące molestowania Facebookowców 12.11.10, 14:05
      Jednocześnie z pełnym zrozumieniem spotyka się w tych kręgach daleko posunięty sceptycyzm w stosunku do innej ponadnarodowej instytucji, która ma ambicje równie głęboko jak FB wnikać w życie jednostek - czyli KK. :D

      > Forum też opustoszało przez FB et altera, nie mam na to dowodów, tylko hipotezę.

      Instytucja forum w ogólności, czy forum tutejsze? :)
      • twardycukierek Re: Nużące molestowania Facebookowców 12.11.10, 14:55
        Tak, KK to CCTV, bezkablowe i bez kontroli.

        Pewnie i jedno i drugie ale nie wiem, mam czas tylko na tutejsze :)
        • redundant Re: Nużące molestowania Facebookowców 12.11.10, 15:34
          Wiesz, chyba jest coś takiego jak cykl życia forum. Ze dwa lata i gaśnie.
          Przykład: forum.gazeta.pl/forum/f,35293,ANALityczno_umORALniajace.html Kiedyś to wręcz kipiało, urobek z jednego dnia nie mieścił się na dwóch stronach. A teraz - na jednej stronie jest pół roku.
          Chyba przychodzi czas, kiedy wszystko jest już powiedziane, ludzie przestają się zaskakiwać. A bliższe znajomości, o ile powstaną, przenoszą się na prywatne kanały, albo i do reala.

          A dlaczego nie przybywają nowi? Albo się nie przyjmują? A nie wiem.
          Są tu (jeszcze :D) socjologowie, niech się oni martwią. :P
          • twardycukierek Re: Nużące molestowania Facebookowców 12.11.10, 17:10
            Nie wiem tego, Red. Być może tak jest. To forum nigdy nie było miejscem Wielkich Uczuciowych Spowiedzi więc nie sądzę, byśmy się na wylot znali :)

            Nowi przychodzą, o tak. Nie hordami, ale przychodzą. Starzy odchodzą, jedni powiedzą choć 'cześć', inni nie.

            Ja się w żadnym razie nie martwię, raczej uderza mnie pasywność. Ale to ja :D
    • milleniusz Re: Nużące molestowania Facebookowców 12.11.10, 15:26
      Dość ekspresyjna wypowiedź, jak na sprawę która cię nie obchodzi. : ]

      Ja nigdy się nie spotkałem z facebookowym molestowaniem, choć widzę parę osób, które nawet każdą kupkę tam opisują (no, z pewnym przybliżeniem). A, i jeszcze zapolemizuję z kwestią, że przyjaciół ma się po to, żeby się zgadzali. Bo moim zdaniem niekoniecznie. : )
    • woda.na.mlyn Re: Nużące molestowania Facebookowców 12.11.10, 16:27
      Nagrobek z Bluetooth

      Pomysł na nagrobek w erze serwisów społecznościowych nie może być pozbawiony elektroniki. Podchodząc do e-grobu możemy przejrzeć, na telefonie lub tablecie, historie postów zmarłego z jego ulubionego forum, profil jaki miał na facebooku lub zdjęcia i video. "Nagrobek" zasilany jest bateriami słonecznymi a dostęp do treści ma tylko rodzina zaopatrzona w klucz w kształcie krzyża.


      Uważajcie co piszecie na Szpilach ... :DDDD
      • twardycukierek Re: Nużące molestowania Facebookowców 12.11.10, 17:28
        Krzyża nie chcę, tylko kształt sardynki poproszę :D
    • szwagier_z_niemodlina Fajna firemka, tak w ogole 18.11.10, 17:39
      Dlugie, ale smaczne
      • twardycukierek Re: Fajna firemka, tak w ogole 19.11.10, 07:54
        Na toll! ;) Przeczytam po południu. Dzięki.
        • twardycukierek Re: Fajna firemka, tak w ogole 20.11.10, 12:14
          Przeczytałam :) no, to teraz już wiecie, czemu mnie tam nie ma.
    • redundant Mós 20.12.10, 14:41
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8845721,Atak_zimy__nie_dziala_strona_lotniska_w_Warszawie_.html

      Dziast mós. :P
      • twardycukierek Szpilki działają!!!! 20.12.10, 15:27
        To Cód! :D

        Aaaaa!
      • szwagier_z_niemodlina Re: Mós 21.12.10, 10:17
        Pacz pan, a strona PKP Intercity dziala.
    • scorro.jestem Fuj! Zbuk. 20.12.10, 15:09
      ;P
      • leziox Re: Fuj! Zbuk. 20.12.10, 19:32
        Normalnie to lotnisko nie dziala tak jak powinno wiec jesli dzis nie dziala tylko strona to znaczy ze nic sie nie zepsulo a nawet sie polepszylo.
        • mala200333 Re: Fuj! Zbuk. 20.12.10, 20:51
          Mam konta , ale coraz zadziej pisuje..przejadlo mi sie.
          • scorro.jestem Re: Fuj! Zbuk. 21.12.10, 01:58
            > Mam konta

            Hej, Mala! A ja mam karty kredytowe. ;)
    • szwagier_z_niemodlina Fiu fiu fiu 21.12.10, 10:25
      Wow!!
    • sru_karka Re: Nużące molestowania Facebookowców 21.12.10, 11:29
      Nie mam FB i dobrze mi z tym :) Miałam kilka razy ochotę na założenie tego cuda, ale zaraz przychodziła mi myśl: Po co mi to?
      Tak jak już kiedyś pisałam, nie lubię gdy jest mnie za dużo w sieci.

      :)
      • leziox Re: Nużące molestowania Facebookowców 21.12.10, 11:54
        Mnie tez sie napastuje czasami ale w zwiazku z tym ze nie odpowiadam,kasuje majle od fejsboga bez czytania i w ogole tam nie zagladam,to coraz rzadziej mnie cokolwiek przysylaja.
        Jak to ktos gdzies w otchlani neta napisal-po co mnie 3000 netowych znajomych,wystarczy mi paru przyjaciol ktorych moge spotkac w realu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka