der_wanderer
15.11.10, 08:10
Tak żem się zamyslił po tych kawałkach, którymi obdarowuje cukierek. No, ja wiem, kazdy chce byc postępowy, więc lepiej się nazwać progressive niż degressive. Ale tak se słucham, słucham i wciąz nie pojmuję. Az wreszcie się natknąłem na ślad: "Progresja jest systemem gry, który w ostatnim czasie zyskuje coraz większą popularność. Polega na obstawianiu remisów wybranej drużyny.". Bingo! Progresywny rock to taki neutralny. Uwspółcześniona wersja Mieczysława Fogga. I to mi pasuje, bo słuchając tych kawałków nabrałem podejrzenia, że są z radiowęzła domu emeryta, co wpędziło mnie w kolejne dylematy. No bo przecież nie mozna podejrzewać męża cukierka, że pracuje w takowym domu. Więc z tej melancholii posłuchałem se Kowalskiego
www.youtube.com/watch?v=-e2KxH_Dxu4