kolter-xxl
27.11.10, 22:52
Kilku religiantów uporczywie tutaj zarzuca ateistom brak moralności,i w ogóle zezwierzęcenie !-Ale wystarczy popatrzeć na losy kilku z najbardziej znanych zbrodniarzy z XX wieku ,żeby zobaczyć ze mieli dość silne związki z wiarą w boga oraz religią
Hitler ,wychowany rodzinie katolickiej , nigdy nie potępiony oficjalnie przez papieża okresu wojny piusa XII
Stalin w młodości uczęszczał do szkoły parafialnej, potem do seminarium duchownego którego nie ukończył z prozaicznego powodu !! brak pieniędzy !!
Pol Pot , mnich buddyjski .