Kosowo

19.02.11, 09:46
Żeby zniszczyć Serbię - stworzono potwora w Europie...

wiadomosci.onet.pl/swiat/wielki-blad-zachodu-powstalo-krolestwo-mafii-i-pro,1,4188564,wiadomosc.html
Czym jest obecne Kosowo? Królestwem mafii i prostytucji, utrzymywanym za zagraniczne pieniądze. Pomimo, iż już od trzech lat jest niezależne, patologie dalej istnieją i mają się dobrze. Dalej bowiem przez Kosowo przechodzi największy w Europie szlak przemytu heroiny (aż 60 proc. tych narkotyków sprzedawanych w Europie jest transportowanych przez Kosowo) i handlu żywym towarem, którego ofiarami pada rocznie kilkadziesiąt tysięcy kobiet. Paradoksalnie, obecność żołnierzy i dobrze opłacanych urzędników instytucji międzynarodowych nasila zjawisko prostytucji.

Niedawno inne ciemne oblicze kosowskiej niezależności pokazała m.in. Rada Europy, której śledztwo udowodniło, że prominentni kosowscy politycy na czele z premierem Hashim Traci zamieszani byli w handel organami ludzkimi. Już była haska prokurator, Carla del Ponte kilka lat temu pisała w swojej autobiografii, że w Kosowie gangi mafijne wyłapywały młodych Serbów, których torturowano, a części ich ciał sprzedawano (nerki, płuca itp). Swoją drogą szkoda, że wiedząc o tym del Ponte nie robiła nic, by walczyć z tym. Fakt, że o udział w zbrodni podejrzewany jest Thaci, przecież premier Kosowa, w złym świetle stawia tutejsze elity polityczne. Zresztą Hashim Thaci nigdy nie cieszył się dobrą opinią, był przecież pospolitym watażką, który wzbogacił się dzięki handlu bronią.

Niezależnie od tych spekulacji, dzisiejsze Kosowo nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować. Pod żadnym względem. Prawie nie ma elit politycznych, a te które istnieją, są albo marginalizowane (jeśli mają zbyt demokratyczne korzenie i uczciwe cele) albo umaczane w nieczyste interesy. Społeczeństwo obywatelskie rodzi się powoli w wielkich bólach. Podobnie jak administracja, system prawny. O respektowaniu praw mniejszości (głównie serbskiej i cygańskiej) nie ma mowy. Korupcja jest wszechobecna, podobnie jak rządy mafijnych bonzów. Jakakolwiek działalność, czy to gospodarcza, czy społeczna jest kontrolowana przez mafię. W efekcie ludzie albo ulegają presji mafii i płacą haracze albo rezygnują z aktywności. A uparci są po prostu fizycznie eliminowani. Pensje i emerytury są wypłacane nieregularnie. Nasila się polaryzacja kraju na warstwę milionerów (głównie mafijnych) i coraz większą grupę ludzi, żyjących na granicy ubóstwa. Kosowo utrzymuje się niemal wyłącznie dzięki pomocy międzynarodowej.

Z politycznego punktu widzenia poza mafią kosowską jedyną stroną, która w jakimś sensie zyskała na niepodległości Kosowa są Stany Zjednoczone, które dzięki wspieraniu ludności albańskiej mają możliwość budowania baz wojskowych na Bałkanach. Może się jednak okazać, biorąc pod uwagę silną obecność i rosnące wpływy fundamentalistycznych islamistów (nota bene Osama Bin Laden kilkakrotnie odwiedzał Kosowo), że Ameryka – podobnie jak to zrobiła 30 lat temu w Afganistanie z talibami – ponownie wyhoduje sobie żmiję na własnym łonie. Europa natomiast nie dość, że finansowo ciągle dokłada do Kosowa, to w dodatku ma w postaci tej republiki tykającą bombę.

    • migreniasta Re: Kosowo 19.02.11, 09:53
      A jakaś pointa?
    • Gość: jacek a czymze wtedy byla Serbia, jesli nie krolestwem m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.11, 10:48
      mafii ????

      zachod zwykle ma wybor pomiedzy dzuma i cholera

      z drugiek strony pozostawienie Kosowa pod kontrola Serbii w ciagu 30-40 spowodowaloby, ze Albanczycy albo musieby by wymordowani albo zwyciezyliby Serbow demograficznie - i to co opisuje autor dotyczyloby calej Serbii, a nei tylko Kosowa
      • migreniasta Re: a czymze wtedy byla Serbia, jesli nie krolest 19.02.11, 10:53
        Niestety w kraju gdzie w każdym tapczanie leży kałach nie można nic innego wymyślić....
        • Gość: jacek a czymze wtedy byla Serbia, jesli nie krolest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.11, 13:35
          Szwajcarzy maja zupelnie inne wyposazenie i trzymaja je z w bielizniarkach a nie w tapczanch
      • klosowski333 Re: a czymze wtedy byla Serbia, jesli nie krolest 19.02.11, 15:04
        Cos w tym jest. Sam uwazalem decyzje o uznaniu niepodleglosci tej historycznej prowincji Serbii za przedwczesna, ale moze masz racje, ze to byl wybor jak miedzy dzuma a cholera.
        Niezaleznie od wszystkiego trzeba teraz ten problem w centrum Europy jakos rozwiazac.
        • migreniasta Sam się rozwiąże...dzięki fejsbukowi.... 19.02.11, 16:48
          Tylko potem zapytajmy wspólnie:
          Kto to jest fejsbuk...
        • migreniasta Re: a czymze wtedy byla Serbia, jesli nie krolest 19.02.11, 18:57
          Cenntrum Europy to wieś SUCHOWOLA....
      • qqazz Re: a czymze wtedy byla Serbia, jesli nie krolest 19.02.11, 19:04
        Serbowie byli stamtąd rugowani przez kilkaset lat mój drogi a w czasach II WŚ zwyczajnie ich eksterminowano.
        Jeżeli mam wybierać między przyzwoleniem na dalsze rugowanie i zbrodnie na Serbach w Kosowie a pozostawieniem sprawy jako wewnętrznej sprawy Serbii to wybieram to drugie.



        pozdrawiam
        • Gość: jacek a czymze wtedy byla Serbia, jesli nie krolestwem m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.11, 08:01
          mafii ???

          > Serbowie byli stamtąd rugowani przez kilkaset lat mój drogi a w czasach II WŚ z
          > wyczajnie ich eksterminowano.

          przez Albanczykow z Kosowa ??? Serbowie owszem duzo ucierpieli np. z rak Chorwatow (ci odgrywajacych sie za starsze urazy) w czasie II wojny swiatowej, ale po 1945 odegrali sie kolejnym ludobojstwem zapewniajac dlasze krecenie sie karuzeli urazow i zaszlosci wzywajacych do krwawej zemsty

          > Jeżeli mam wybierać między przyzwoleniem na dalsze rugowanie i zbrodnie na Serb
          > ach w Kosowie a pozostawieniem sprawy jako wewnętrznej sprawy Serbii to wybiera
          > m to drugie.

          wszystkie przypadki rugowania i zbrodni na mniejszosciach wynikaly z traktowania sprawy jako wewnetrznej sprawy kraju wiekszosci -

          kiedys byl jeden kraj Jugoslawia i to nie za duzy - dzis mamy 1. Serbie, 2. Czarnogore, 3. Macedonie, 4. Kosowo, 5. Bosnie i Hercegowine, 6. Chorwacje i 7. Slowenie - rozpad na malenkie, trudne w utrzymaniu panstewka wynikal z podzialow religijnych i pomieszanego z fanatyzmem religijnym zasciankowego patriotyzmu, choc np. w trakcie wojen balkanskich Serbom dosyc latwo przychodzilo gwalcic rowniez Serbki - co moze byc dowodem na to, ze w niemal jednolitym etnicznie kraju trudno im bylo zdefiniowac obiekt nienawisc

          pozostawienie takich emocji samym sobie to recepta na wieczna rzez
    • kuk_krakauer Bałkany zawsze były 19.02.11, 14:57
      miejscem zapalnym w Europie. Kosowo jest sztucznym tworem i prędzej, czy później, padnie. Pytanie, czy będzie duża,czy lokalna zawierucha z tym związana...
      • klosowski333 Re: Bałkany zawsze były 19.02.11, 15:05
        Sztucznym tworem to bylo Krolestwo Galicji i Głodomerii.
        • kuk_krakauer Re: Bałkany zawsze były 19.02.11, 19:56
          Aj, cóż za wyrafinowana uwaga. Po prostu szczyt intelektu. A tak na temat może coś. Nie były?
      • qqazz Re: Bałkany zawsze były 19.02.11, 19:06
        Bałkany przede wszystkim były frontem wojny cywilizacyjnej juz od XIV wieku.


        pozdrawiam
        • kuk_krakauer Re: Bałkany zawsze były 19.02.11, 19:58
          Niestety, nie tylko cywilizacyjnej... Obecne wojny bałkańskie są tego przykładem.
          • qqazz Re: Bałkany zawsze były 19.02.11, 20:04
            Nie tylko to prawda ale wojny zwykle wybuchaja albo na styku kultur albo interesów.


            pozdrawiam
        • Gość: jacek Bałkany zawsze były terenem wojen - rownniez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.11, 08:09
          przed XIV wiekiem

          wojna cywilizacyjna to kazda wojna na Balkanch do I wojny swiatowej

          ludy osiedlajace sie na Balkanach stanowily zagrozenie dla Konstantynopola i od czasu do czasu ruszaly wojska cesarskie by przetrzepac skore Serbom albo Bulgarom

          po upadku Konstantynopola ogromne obszary poludniowej Europy wpadly w lapy tureckie - trudno jednak stwierdzic w tym przypadku problem cywilizacji - owczesny stan cywilizacji w Euopie wolal o pomste do nieba - oczywiscie dobrze jest opierac swoje rozumowanie na podziel na nowoczesan, chrzescijanska Europe i barbarzyncow islamskich po drugiej stronie - ale to jest smieszne i ahistoryczne
    • znj2 Re: Kosowo 19.02.11, 21:27
      U nas też tak będzie! Kwestia czasu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja