Dodaj do ulubionych

I po świętach

26.04.11, 17:58
Już po świętach. Ech...
Nie martwcie się, idą następne, i następne...
Jesteście zadowoleni z wypoczynku świątecznego?
Gardła przepłukane wódą, wińskiem, piwskiem?
Brzuchy napchane zwłokami zakatrupionych zwierząt?
A jak tam z waszym sumieniem? Mocno żre?




Obserwuj wątek
    • Gość: Jojo Re: I po świętach IP: *.dip.t-dialin.net 26.04.11, 18:05
      > Brzuchy napchane zwłokami zakatrupionych zwierząt?
      > A jak tam z waszym sumieniem? Mocno żre?
      Spoko,mikrowella sprawna ,nic sie nie zmarnuje
    • piwi77 Re: I po świętach 26.04.11, 18:08
      Jeżeli o to chodzi, to więcej czasu niz przy stole spędziłem na siłowni. Nie, sumienie nie żre.
    • Gość: ka_p_pa Re: I po świętach IP: *.lukman.pl 26.04.11, 18:13
      Smirnoff nie gryzie w sumienie, tak że spoko.
      • zielony.park Re: I po świętach 27.04.11, 08:44
        Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

        > Smirnoff nie gryzie w sumienie, tak że spoko.

        poczekaj, to zobaczysz i poczujesz,

        poza tym mózg niszczy, jak każda wóda
        • Gość: ka_p_pa Re: I po świętach IP: *.lukman.pl 27.04.11, 18:47
          zielony.park napisał:

          > Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):
          >
          > > Smirnoff nie gryzie w sumienie, tak że spoko.
          >
          > poczekaj, to zobaczysz i poczujesz

          Dziecko, we trzy z koleżankami musiały byście się składać na moje lata:))

          >
          > poza tym mózg niszczy, jak każda wóda

          Jak się mięsem zgryza to nie niszczy.
    • narfi Re: I po świętach 26.04.11, 18:14
      ...no ja wiem ,ze czlowieka szlag moze trafic po zarciu zielska przez cale swieta popijajac czysta woda i musi swoja frustracje gdzies wyladowac.
      No skoro przynioslo Cie tutaj to przynajmniej posluchaj dowcipu:

      Po smierci Lindy McCartney,Paul wraca z cmentarza po pogrzebie,wola dzieci i mowi:
      "Mam dla was dwie nowiny,jedna zla i jedna dobra.
      Zla ,to to,ze mama umarla,a dobra,ze bedziemy mieli znowu grilla na obiad"
    • Gość: DSD Re: I po świętach IP: 212.33.72.* 27.04.11, 09:27
      Mnie sumienie żre i to mocno - piwi pakował na siłowni a mi waga powiedziała że przybrało mi się na masie przez te kilka dni. Mięsa w sumie jadłem tyle co zwykle, może piwa trochę więcej. Nic to, dziś mamy wieczór ruchu.

      BTW, wcinałem mięsiwo w Wielki Piątek. Gdybym miał wyrzuty sumienia to musiałbyś/ałabyś wpierw uzgodnić z forumowymi katolikami czy wynikają one z jedzenia mięsa czy złamania postu. Obu Was nie obdzieliłbym tymi wyrzutami, nie wystarczyłoby.
    • jaskocentus majowe święta 27.04.11, 15:42
      Majowe święta tuż, tuż.
      A towarzycho już się ślini na myśl o kiełbachach, szynkach itp. zwłokach, suto zakrapianych wodecznością, piwencją itp. ogłupiaczami.
      brrr...
      • strikemaster Re: majowe święta 27.04.11, 18:49
        A biedni weganie znowu tylko kurczaka sojowego zagryzanego trawą...
        • zapinacz.ten.a.nie.inny Re: majowe święta 28.04.11, 15:20
          strikemaster napisał:

          > A biedni weganie znowu tylko kurczaka sojowego zagryzanego trawą...

          pitolicie spódniczkowy wuju

          • strikemaster Re: majowe święta 28.04.11, 16:47
            Zabolało. Na szczęście, dieta wegańska nie jest obligatoryjna, można z niej zrezygnować i zjeść cos zmacznego, nie tylko imitacje i suplementy, przynajmniej od święta.
          • voxave Re: majowe święta 28.04.11, 17:28
            Zapinacz---tfu,tfu,tfu twoje jedzonko
      • Gość: DSD Re: majowe święta IP: *.231.8.229.koba.pl 27.04.11, 19:13
        Kiełbaska... piwo... ech, rozmarzyłem się... :-)
    • pierwsza.obrotowa Po majowym weekendzie 04.05.11, 21:46
      Nareszcie skończcie z jedzeniem mięsa.
      Już najwyższy czas zmądrzeć :)
      • strikemaster Re: Po majowym weekendzie 04.05.11, 21:54
        Mądrzy stalismy właśnie dzięki przejściu na dietę mięsną. Układ pokarmowy roślinożerców jest o wiele mniej wydajny i dużo trudniej mu zasilać duży mózg.
        • anka-sielanka Re: Po majowym weekendzie 05.05.11, 17:32
          strikemaster napisał:

          > Mądrzy stalismy właśnie dzięki przejściu na dietę mięsną.

          Czego?
          • yoma Re: Po majowym weekendzie 05.05.11, 17:44
            Mówi się "słucham". Co te niedobory B12 robią w mózgu, no....
    • maj2011rok grille 05.05.11, 11:40
      Wszechobecne grille :(
      tiny.pl/dt39
      • yoma Re: grille 05.05.11, 11:41
        Wypraszam sobie, ognisko rulez.
        • kuk_krakauer Re: grille 05.05.11, 17:55
          I kiełbaski na patyku, jak pan bóg przykazał... No i ziemniaczki w popiele... Mniammmm
          • yoma Re: grille 05.05.11, 18:24
            Ewentualnie patelnia na trójnogu nad ogniskiem, ty wiesz, jakie dobro można robić?
            • kuk_krakauer Re: grille 05.05.11, 18:31
              No masz, np. pyszną jajecznicę na dobrze wysmażonym boczku...
              • strikemaster Re: grille 05.05.11, 18:32
                Aborcjonisto Ty jeden!
                • kuk_krakauer Re: grille 05.05.11, 18:35
                  Proliferze antyjajkowy!!!
                  • yoma Re: grille 05.05.11, 18:38
                    To ja was pogodzę, ostatnio były krewety...
                    • kuk_krakauer Re: grille 05.05.11, 18:40
                      Z avocado?, że przez ciekawość spytam...
                      • yoma Re: grille 05.05.11, 18:44
                        Nie, z czosnkiem

                        z awokado kiedyś kuraka robiłam i całkiem dobre wyszło... Też patelnia.
                        • kuk_krakauer Re: grille 05.05.11, 18:47
                          Aaaa, z czosnkiem przednie są...
                          • yoma Re: grille 05.05.11, 19:15
                            No, i ten niewinny czosnek żywcem obdzierany ze skóry...
          • strikemaster Re: grille 05.05.11, 18:31
            Ziemniaczki??? Jak możesz mordować niewinne stworzonka, zachwiewasz równowagę planety!
            • kuk_krakauer Re: grille 05.05.11, 18:34
              Ja z założenia, rozpalając ognisko, niszczę równowagę ekologiczną planety... Działam z tym większą premedytacją, że palę drewno nasze i uwalniam CO2 przyczyniając się do zlodowacenia Arktyki (ktoś to udowadniał tu ostatnio...)..
              • yoma Re: grille 05.05.11, 18:40
                A właśnie że wyrównujesz. Palenie ogniska zapobiega zgubnym skutkom przymrozków, a takie zapobieganie to więcej jabłek, a więcej jabłek to więcej żarcia dla chroboczków, itd. Odradzasz cały łancuch pokarmowy znaczy.
                • kuk_krakauer Re: grille 05.05.11, 18:42
                  No popatrz, a ja z premedytacją chciałem... ale ta matka natura chytra, tu jej szkodzę, a jednocześnie dobrze robię...
                  • yoma Re: grille 05.05.11, 18:46
                    Spryciula, nie?

                    No to masz jeszcze z tej beki: budując drogi zwalczasz efekt cieplarniany. Bo wiążesz ten cały węgiel w asfalcie zamiast dać mu się ulatniać w postaci dwutlenku. I tak dalej :)
              • strikemaster Re: grille 05.05.11, 18:42
                A na to nakłada sie skumulowany ból milionów mordowanych roślin, nie dziwią wiec tornada i trzęsienia ziemi. Mordując i zjadajac rośliny niszczycie równowagę ekologiczną planety.
                Byłeś kiedyś niedaleko przetwórni roslin? Czułeś ten smród? Czułeś cierpienie maltretowanych jablek, pszenicy, jęczmienia? Ale niektórzy ten zapaszek lubią...
                • kuk_krakauer Re: grille 05.05.11, 18:45
                  Zwłaszcza maltretowanego jęczmienia...
                  • yoma Re: grille 05.05.11, 18:47
                    O chmielu nie mówiąc...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka