m.maska
15.10.11, 03:27
Nick, ktorego ktos okolicznosciowo uzywa, zeby wejsc i dokopac... bo przeciez jeszcze nigdy nie przyszla do nas w innym celu anizeli jatrzenia...
Zapominajka... osoba, ktora jest na forum od 4 lat - napisala w tym czasie niewiele ponad 1000 postow...nick ktorego nie uzywa przez wiele tygodni i nagle pojawia sie na forum, z ktorym ja NIC nie laczy i jest doskonale zorientowana o co chodzi... czyzby milczacy obserwator? alez nie, to ktos, kto jest zwyklym tchorzem, kto nie ma odwagi pokazac kim jest naprawde...zapewne pod drugim nickiem to chodzaca "wrazliwosc i delikatnosc"...przyjdzie, dokopie, przyczepi sie nie wiadomo do czego, nie wiadomo o co i nie bardzo wiadomo po co - bo zaproszona nie zostala....
Przytocze tutaj wszystkie jej wystapienia na naszym forum - na ktorym jest obca, ale swoje trzy grosze musi wetknac... taki maly ujadajacy psiak...do kogo nalezy ten nick? wybor jest niewielki...
Re: Teatrzyk LOŻY - przygody Janka Wlossa agenta
Autor: zapomi-najka ☺ 11.02.11, 01:45
Dostalam linka do Teatrzyku z prosba -> ocen !
Z laickim spokojem , ocenie smile
Fajna kreska, ale popracowalabym nad 3D efektem, jak dla mnie za duzo dzieje sie na pierwszym planie, zbyt przewidywalne ....
Podpisy pod kreskami przypominaja tlumaczenia Googla z Chinskiego-na-nasze .. ale ogolnie nie jest zle ..
kto ja o to prosil? na pewno nie MY... jakie ma ku temu kwalifikacje? sadzac po jej nastepnych wystapieniach: ZADNE
Wstrzelila sie tutaj specjalnie, zeby zepsuc szyk postow - ale taki ma juz nawyk, potem powtorzyla to znowu....
..
Autor: zapomi-najka ☺ 11.02.11, 11:49
Odpowiem w tym watku, bo zostalam poproszona o niezasmiecanie Teatrzyku..
"Zostalam poproszona".. nie, zostalam sprowokowana do oceny i jak dziecko dalam sie w to wciagnac. Obiecuje, ze wiecej to sie nie powtorzy.
maja-z-podworka napisała:
> PS.
> Zaintrygowała mnie "laickość" Twojej oceny. Czy nie zechciałabyś przybliżyć mi
> teo problemu?
"laicki spokoj", to cytat z maila (mysle, ze osoba, ktora mi go wyslala wie o co chodzi).
Prosze nie pisac do mnie maili, bo nie bede odpowiadala, a juz napewno nie zejde do poziomu autora.
Pozdrawiam i obiecuje, ze mnie tu wiecej nie bedzie.
i jak dziecko dalam sie w to wciagnac. Obiecuje, ze wiecej to sie nie powtorzy.
Pozdrawiam i obiecuje, ze mnie tu wiecej nie bedzie. - nazwe to po prostu po imieniu: o kant tylka mozna roztrzaskac te obietnice, bo wracala NIEZAPRASZANA jeszcze kilkakrotnie...jak taki wsciekle ujadajacy podgryzajacy po kostkach piesek....
Re: Samochody i MY, MY i samochody....
Autor: zapomi-najka ☺ 07.08.11, 23:04
Wyjatkowo sie z Toba nie zgodze Masko, bo idac Twoim tokiem myslenia :
.."po raz ktorys z kolei stwierdzilam, ze doceniam male kolka w
> moim samochodzie...ma duzo wieksze przyspieszenie, niz ten ktory mialam poprzed
> nio - wieksze kola i zanim sie rozkulały to troche trwalo..."
..bolidy Formuly1 powinny jezdzic na miniaturkach .. uncertain
Do tego bidula nie rozumie co czyta, bo jest tak wewnetrznie nastawiona na dokopanie...ze za wszelka cene usiluje zrozumiec tak jak chcialaby zeby to bylo napisane...biedaczka, nie zrozumiala, ze pisalam o moich samochodach, ze nie uogolnialam niczego, bo nie mam takiego zwyczaju...nie zrozumiala, ze pisalam o swoich wrazeniach, a mam prawo miec takie a nie inne...mam prawo jechac na hulajnodze i czuc sie tak jakbym jechala Ferrari - to jest moje zbojeckie prawo....a jej nic do tego....
Re: Samochody i MY, MY i samochody....
Autor: zapomi-najka ☺ 07.08.11, 23:37
m.maska napisała:
> Ach Zapominajko... Ty sie jeszcze nigdy ze mna nie zgadzalas smile ja pisze o moi
> ch wlasnych odczuciach... male kolka maja lepsze skrety...i wieksze przyspiesze
> nie z 0km/h... i trudno mi porownywac samochod osobowy, ktory ma 130 koni z tak
> im, ktory ma tych koni 5 czy 6 razy tyle.
Widzisz Masko wystarczy pominac uogolnienia i sprecyzowac odpowiedz ..
I ta bieda gdzies wyczytala uogolnienia...gdzie? a nigdzie! ale jesli cos takiego napisze to moze sie zdarzyc, ze ktos zacznie czytac od jej postu i uwierzy klamczuchowi....
Albo tutaj...wejdzie takie nieproszone i chce robic porzadki...
Re: Ulissesie - to było oszczerstwo
Autor: zapomi-najka ☺ 17.07.11, 22:32
Pomijajac to, kto kogo zbanowal, zablokowal zastanowilabym sie nad tym, dlaczego na conajmniej trzech forach jestescie niemile widziani/ne ?
Nie jestem zlosliwa, to tylko dobra rada, zeby wspolnie, albo kazdy/a z osobna to przemyslal/a ...
Re: Ulissesie - to było oszczerstwo
Autor: zapomi-najka ☺ 17.07.11, 22:45
Nie zrozumialas Al.. nie mam pojecia kto kogo i gdzie zabanowal-zablokowal ...
dlaczego nie dacie sie lubic ?
Wyraznie bieda nie wie o co chodzi - bo i nie ma prawa wiedziec...ale musi wsadzic swoje uwagi...jak przekupka na targu...obrzydliwe i na pewno nikomu nie zalezy, zeby takie cos NAS lubilo
Ale to nie koniec jej dzialalnosci...widac jak na Zapominajke przystalo cierpi na posunieta demencje i zapomniala, ze obiecala do NAS juz nie wracac...no jakze to? czyta pod nickiem X cos i koniecznie musi tchorz cos od siebie dodac, a jak na tchorza przystalo, pod swoim nickiem tego zrobic nie moze, wiec sie loguje na te nieszczesna zapominajke...
Weszla jeszcze okolicznosciowo widzac, ze wklejam cala serie postow na urodziny Majeczki, zeby zepsuc ustawienie...to samo w koncu zrobila z komiksem...no i ostatnie wystapienie...bidula jest tak zajeta realem, ze od 30.08 nigdzie na forum nie zdolala postawic nawet kropki pod swoim nickiem...ale czyta, czyta, czyta i co czyta? czyta Kalejdoskop...bo przeciez musi wiedziec do czego sie odniosla? kog chciala obrazic tym razem? AL i mnie, czy Zorro?... i gooooooooopia jaka jest, wyobraza sobie, ze AL albo mnie naprawde robi to roznice, ktora z Nas ma dluzsze nogi... i jaka jest jasnowidzka...rentgen w oczach...widzi wszystko przez kurtki...chyba jednak zapomina, ze ja juz demencja dopadla wiec pisze zeby pisac juz tylko...a najlepszym dowodem demencji, jest fakt, ze jeszcze w lutym obiecala, ze juz u NAS pisac nie bedzie a jednak nieustannie powraca....troll jeden....
Re: Czuje siew super!!!
Autor: zapomi-najka ☺ 10.10.11, 23:49
Al ma dloozsze nogi niz m.maska...
Zorro naprawde komfortowo czujesz sie w tym towarzystwie ?
ǝɹnʇɐıʍɐןʞ ʍ ɐıɔsǝıd ظɐzɹǝpn ǝıu ʎpbıu smile)
W jakim towarzystwie, co taki troll moze wiedziec o kimkolwiek z NAS? troll, ktory musi zmieniac nicki i ukrywac sie...w jakim celu troll to robi - jest dla wszystkich jasne...
Wiec Zapominajko, spadaj do swoich i juz nie wracaj...bo mnie mdli, jak widze takiego tchorza...