Dodaj do ulubionych

Zaduma ideologiczno-wegetariańska

14.03.12, 10:29
Nie rozumiem.
Wątki wege-propagandowe trafiają masowo na Oślą (i słusznie), a wege-spamerzy usilnie zakładają nowe konta i... wklejają wciąż TE SAME TEKSTY. Bzdurne zresztą, ale mniejsza z tym. Jaki jest tego cel? Jeśli jakaś forma przekazu nie działa, to może warto przemyśleć, czy jest właściwa? Jaki jest ich tok myślenia? Może jest na Forum ktoś kto zna się na psychologii i spróbuje to wyjaśnić? Moim zdaniem ciągłe wklejanie tego samego tekstu jest nie tylko bezcelowe, ale i wku... irytujące dla korzystających z forum. Zapewne chcą "poruszyć sumienia okropnych mięsożerców", jednak moim zdaniem wywołują skutek wręcz przeciwny. O co tu chodzi? PO CO TO? Ktokolwiek wie...?
Obserwuj wątek
    • karkowiak2plus Re: Zaduma ideologiczno-wegetariańska 14.03.12, 10:41
      Bo to wszystko zależy kto jest po drugiej stronie talerza.
      Patrz moja sygnaturka.
    • ultimate.strike Re: Zaduma ideologiczno-wegetariańska 14.03.12, 10:46
      > Nie rozumiem.

      Bo tu nic dla rozumu nie ma. Gdzie zaczyna się religia, rozum się kończy.

      > Wątki wege-propagandowe trafiają masowo na Oślą (i słusznie), a wege-spamerzy u
      > silnie zakładają nowe konta i... wklejają wciąż TE SAME TEKSTY.

      Ulotki firm kredytowych też masowo lądują w najbliższym koszu, a mimo to firmy drukują wciąż nowe i zatrudniają armię ludzi do ich rozdawania, taka metoda marketingowa.

      > Zapewne chcą "poruszyć sumienia okropnyc
      > h mięsożerców",

      Nie, ich celem jest wprowadzenie zakazów religijnych do świeckiego prawodawstwa.
      • 6burakow Re: Zaduma ideologiczno-wegetariańska 14.03.12, 12:28
        Znam takich co chca wszystkich przekonac do noszenia kiecek. Rozne sa zboczenia.
        • ultimate.strike Re: Zaduma ideologiczno-wegetariańska 14.03.12, 12:38
          I tyle masz do powiedzenia na temat nachalnej propagandy religijnej? Gratuluję.

          > Znam takich co chca wszystkich przekonac do noszenia kiecek.

          A ja takich nie znam.

          > Rozne sa zboczenia.

          Np. jakie są?
          • ultimate.strike BTW 14.03.12, 12:45
            myslałeś może o tym, by zmienić swojego nicka na liczbe pojedynczą? IMHO w zupełności wystarczy. :)
            • 6burakow Re: BTW 14.03.12, 19:05
              dziekuje za sugestie, zostane przy starym.
              • ultimate.strike Re: BTW 14.03.12, 19:35
                > dziekuje za sugestie, zostane przy starym.

                Czy to przypadkiem nie świadczy o megalomanii? :)
                • 6burakow Re: BTW 14.03.12, 19:47
                  ultimate.strike napisał:

                  > Czy to przypadkiem nie świadczy o megalomanii? :)

                  Megalomania zaczyna sie przy osmiu.
          • 6burakow Re: Zaduma ideologiczno-wegetariańska 14.03.12, 19:10
            ultimate.strike napisał:

            > I tyle masz do powiedzenia na temat nachalnej propagandy religijnej? Gratuluję.

            Zgaduje ze piszesz o propagandzie religijnej weganow? Ze weganizm to religia? Dla mnie wpisy o weganach to jest cos na poziomie szumu, ledwo to widac. Czesciej widze sygnaturki o kiltach i ich przewagach. To mi bardziej wyglada na religie.
            • ultimate.strike Re: Zaduma ideologiczno-wegetariańska 14.03.12, 19:35
              > Zgaduje ze piszesz o propagandzie religijnej weganow?

              Oczywiście, jest nachalna. Na szczęście ostatnio moderacja się trochę poprawiła i szybko znikają, ale pojawiające się kilka razy dziennie identyczne wklejki to paskudna metoda indoktrynacji religijnej.

              > Czescie
              > j widze sygnaturki o kiltach i ich przewagach. To mi bardziej wyglada na religi
              > e.

              Nigdy nie ukrywałem, że to wynika wprost z zasad kultu Stworzyciela Wszelkiego Profesjonalizmu. :) Różnic jest jednak kilka, po pierwsze, z faktu uświadomienia sobie przez ludzi przewag kiltu wynika wprost prawo wyboru odpowiedniego stroju. Dla odmiany wegański zakaz jedzenia mięsa wybór nam odbiera. Po drugie, przewagi kiltu są udokumentowane naukowo, wiara wegan jest sprzeczna ze stanem wiedzy naukowej. Po trzecie, nie jestem fanatykiem, jestem otwarty na dyskusje, weganie nie. No i ja nie wklejam takiego chamskiego spamu, a w sygnaturce wolno mi mieć wszystko, co nie narusza prawa. Kilt prawa nie narusza.
              • 6burakow Re: Zaduma ideologiczno-wegetariańska 14.03.12, 20:12
                hmmm... Strike, a ta Twoja sukienka to czasem nie czarna? czarna w czarna krate nie liczy sie jako kolorowa.

                Z drugiej strony, czy aby nie w gustownych kolorach teczy?

                Chyba paranoia mi wraca.
                • massaranduba Re: Zaduma ideologiczno-wegetariańska 14.03.12, 20:26
                  6burakow napisał:

                  > Z drugiej strony, czy aby nie w gustownych kolorach teczy?

                  Bardzo przepraszam,ze wlacze sie do dyskusji,ale moim kobiecym okiem mezczyzna w kilcie jest bardziej meski niz ten w spodniach :-)
                  • ultimate.strike Re: Zaduma ideologiczno-wegetariańska 14.03.12, 20:48
                    Dzięki za wsparcie ale obawiam się, że uczucia religijne się niektórym zbyt głęboko obraziły. Jeszcze pójdę za to siedzieć.
                • ultimate.strike Re: Zaduma ideologiczno-wegetariańska 14.03.12, 20:38
                  > Chyba paranoia mi wraca.

                  Z całą pewnością. Atak na kilt wskazuje, ze jesteś religiantem stosującym się do I Prawa Strike'a.

                  > hmmm... Strike, a ta Twoja sukienka to czasem nie czarna?

                  Nie mam sukienki.

                  > czarna w czarna krate
                  > nie liczy sie jako kolorowa.

                  Za to kilt Black Stewart jest bardzo kolorowy ale tęczy tu nie uświadczysz. Zauważ też, że np. ten odcień czerwonego by trochę do Twojego nicka pasował, kup sobie. :)
                  • 6burakow Re: Zaduma ideologiczno-wegetariańska 14.03.12, 20:53
                    ultimate.strike napisał:

                    > kup sobie. :)

                    bedzie w sam czas na swieto
                    • ultimate.strike Re: Zaduma ideologiczno-wegetariańska 14.03.12, 20:56
                      > bedzie w sam czas na swieto

                      Jak kupisz na miejscu (bo np. mieszkasz w Dublinie albo innym Edynburgu), na wysyłkę do Polski nie dotrze na czas. Ale bez nerwów, będą kolejne kiltowe święta.
                      • 6burakow Re: Zaduma ideologiczno-wegetariańska 14.03.12, 21:08
                        z drugiej strony moj szef jest Szkotem i kupil sobie taki. Oooops, patron mojej firmy tez. Moze to wygladac na podlizywanie...
                        • ultimate.strike Re: Zaduma ideologiczno-wegetariańska 14.03.12, 21:16
                          Dlaczego?
    • ekspress.net Zaduma 15.03.12, 09:29
      apodemus napisał:

      > Nie rozumiem.

      To wiadomo :)

      > ...ciągłe wklejanie tego samego tekstu jest nie tylko bezcelowe, ale i wku...
      > irytujące...

      I o to chodzi.
      To nie wku..., tylko wyrzuty sumienia :)
      • misiu-1 Re: Zaduma 15.03.12, 09:58
        ekspress.net napisał:

        > I o to chodzi.
        > To nie wku..., tylko wyrzuty sumienia :)

        Aha. Czyli jeśli ktoś będzie ci co chwila powtarzał dyrdymały, że jedząc marchewki jesteś okrutnikiem, zabójcą i bezwzględnym egoistą, a ty po miesiącu takiego pi**lenia będzie miał go już po dziurki w nosie, to to nie będzie wku... tylko wyrzuty sumienia?
        • misiu_jeden Re: Zaduma 15.03.12, 10:16
          misiu-1 napisał:

          > ...jeśli ktoś będzie ci co chwila powtarzał dyrdymały, że jedząc marche
          > wki jesteś okrutnikiem, zabójcą i bezwzględnym egoistą...

          Tak, to są rzeczywiście dyrdymały :)
          • ultimate.strike Re: Zaduma 15.03.12, 12:53
            Nie, marchewka cierpi gdy się ją morduje. Reagujesz agresywnie, bo Cie już sumienie z tego powodu gryzie.
            • Gość: Wilia Re: Pierwszy powód... IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.12, 07:20
              to ten, że jest to forum otwarte...
              • ultimate.strike Re: Pierwszy powód... 16.03.12, 09:03
                > to ten, że jest to forum otwarte...

                Na spam? Niekoniecznie.
              • apodemus Re: Pierwszy powód... 16.03.12, 09:41
                Gość portalu: Wilia napisał(a):

                > to ten, że jest to forum otwarte...

                Ulica też jest przestrzenią publiczną, otwartą, ale nie czuję się przez to upoważniony do tego, aby codziennie rozsypywać na ulicy worków z ulotkami, prezentującymi moje przekonania. To byłoby zaśmiecanie. Mam nadzieję, że dostrzegasz analogię.
              • Gość: Wilia Re: Pierwszy powód... IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.12, 17:31
                Osobiście nigdy żadnego spamu, choć jestem wegetarianką nie umiesciłam, ale myślę, ze po prostu na forach otwartych, spam (nie tylko wegetariański) to tak częste zjawisko, że chyba jedyne wyjście to założyć forum zamknięte, by nie irytować się.
    • feel_good_inc Prawda jak zwykle jest bardzo banalna 16.03.12, 11:39
      apodemus napisał:
      > Nie rozumiem.
      > Wątki wege-propagandowe trafiają masowo na Oślą (i słusznie), a wege-spamerzy u
      > silnie zakładają nowe konta i... wklejają wciąż TE SAME TEKSTY.

      Jeżeli przyjrzysz się dokładniej, to dostrzeżesz, że jest to jedna - góra dwie osoby.

      > Zapewne chcą "poruszyć sumienia okropnyc
      > h mięsożerców", jednak moim zdaniem wywołują skutek wręcz przeciwny. O co tu ch
      > odzi? PO CO TO? Ktokolwiek wie...?

      Tu nie chodzi o nawracanie. Chodzi o pokazanie swojej "wyższości moralnej", celem chwilowego podniesienia swojej miernej samooceny. Do tego dochodzi syndrom oblężonej twierdzy, kiedy wszystkie odpowiedzi traktuje jako wściekły atak mięsożerców na swoją jedynie słuszną ideologię.
      To samo zresztą możesz zobaczyć i w tym wątku - te zabawne teksty o tym, jak to mięsożerców rusza sumienie i dlatego atakują biednego wegeoszołoma, który dzielnie stoi na straży uczuć schabowego.

      W skrócie - wegeoszoł widzi siebie jako krzyżowca niosącego innym światło idei, reszta świata widzi go jako ekshibicjonistę rozchylającego płaszcz przed oknami przedszkola.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka