dritte_dame 20.03.12, 17:10 ... czy masz jakiś sprawdzony sposób na kota który obszczywa mi bukszpan? (Znaczy się: żeby nie obszczywał chciałabym. Co zrobić..?) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dritte_dame Re: Yoma.. 20.03.12, 17:12 administra napisał: > kup innego !! Żeby dwa obszczywały?? Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Yoma.. 20.03.12, 17:16 administra napisał: > no nie, może spytaj sąsiadkę !! Sąsiadka nie ma kota :( Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Yoma.. 20.03.12, 17:20 administra napisał: > a koleżanka ?? A koleżanka nie ma bukszpanu w ogródku :( Odpowiedz Link Zgłoś
administra Re: Yoma.. 20.03.12, 17:23 to już nie wiem, to może wstaw coś innego aby kot miał inny punkt zaint. Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Yoma.. 20.03.12, 17:29 administra napisał: > to już nie wiem, to może wstaw coś innego aby kot miał inny punkt zaint. Przydał by się właśnie jakis inny punkt bo w tym punkcie gdzie kot go obszczywa to bukszpan schnie. A ponieważ bukszpan jest z natury wiecznie zielony to jak już gdzieś uschnie to jest tam "wiecznie suchy". Tylko czym innym mozna skutecznie kota zainteresować toaletowo..? Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Yoma.. 20.03.12, 17:48 administra napisał: > posadź coś innego Kiedy bukszpan bardzo lubię bo tak miło w słońcu pachnie... (ten nieobszczany, naturalnie..) Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Yoma.. 20.03.12, 17:53 Tuja ladnie pachnie, jak ja w dloniach rozetrzec... Odpowiedz Link Zgłoś
rossdarty Re: Yoma.. 20.03.12, 18:50 dritte_dame napisała: > Tylko czym innym mozna skutecznie kota zainteresować toaletowo..? > > > Wykastrować, wyrwać zęby i poobcinać pazury. Straci wtedy chęci do znaczenia swojego terenu:D Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Yoma.. 20.03.12, 19:00 rossdarty napisał: > Wykastrować Nic z tego. To dziewczynka. Odpowiedz Link Zgłoś
rossdarty Re: Yoma.. 20.03.12, 19:18 dritte_dame napisała: > rossdarty napisał: > > > > Wykastrować > > Nic z tego. > To dziewczynka. > > > To flejtuch nie dziewczynka:D Miałem kocura, (też rzeczywiście szczał gdzie uważał za stosowne:D Nawet nasikał znajomej żony do buta gdy była u nas w odwiedzinach:) Ale ostatnia kociczka to była dama:D Ona nawet do kuwety ustawionej w łazience nie weszła gdy przypadkiem ja w łazience byłem. I było to jej jedyne miejsce na tego typu życiowe czynności:D Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Yoma.. 20.03.12, 19:40 rossdarty napisał: > dritte_dame napisała: > > > rossdarty napisał: > > > > > > > Wykastrować > > > > Nic z tego. > > To dziewczynka. > > > > > To flejtuch nie dziewczynka:D Co to to nie! Ogólnie jest bardzo czysta. Jak każda kotka. Czasem tylko, ale nieczęsto, upatruje sobie jakiś strategiczny punkt obejścia i wtedy tam pryska. Może jacyś niemile widziani absztyfikanci sie tamtedy włóczą, czy co..? > Miałem kocura, (też rzeczywiście szczał gdzie uważał za stosowne:D Nawet nasik > ał znajomej żony do buta gdy była u nas w odwiedzinach:) Pewnie znajoma miała w domu innego kocura i Twój go wywęszył ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
rossdarty Re: Yoma.. 20.03.12, 18:47 dritte_dame napisała: > administra napisał: > > > no nie, może spytaj sąsiadkę !! > > Sąsiadka nie ma kota :( > > > Skąd wiesz??? Przepytaj rodzinę:D Odpowiedz Link Zgłoś
rossdarty Re: Yoma.. 20.03.12, 18:45 dritte_dame napisała: > administra napisał: > > > kup innego !! > > Żeby dwa obszczywały?? > Dwa bukszpany jeden kot?? Nie pomyślałaś że radzi Ci kupić drugi bukszpan? Jeden będziesz miała nie obsikany i będzie i kot cały i Dama najedzona... (...czy jak to było w tym przysłowiu:D) > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: Yoma.. IP: *.interwan.pl 20.03.12, 18:50 Tak, damy tylko spirytus Odpowiedz Link Zgłoś
rossdarty Re: Yoma.. 20.03.12, 18:52 Gość portalu: ka_p_pa napisał(a): > Tak, damy tylko spirytus Komu??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: Yoma.. IP: *.interwan.pl 20.03.12, 19:10 rossdarty napisał: > Gość portalu: ka_p_pa napisał(a): > > > Tak, damy tylko spirytus > > Komu??? Ty już dzisiaj nie pij:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Yoma.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.12, 17:20 usun kota - taka mam koncepcje... Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Yoma.. 20.03.12, 17:30 Gość portalu: Jan napisał(a): > usun kota Taki numer z nim nie przejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Yoma.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.12, 17:33 Jak to nie przejdzie?Bierzesz kota.. Ladujesz w worek i do rzeki... Nie widzialem jeszcze przypakow, kiedy kot wrocil i mial pretensje.... Chyba , ze pytasz go o zdanie.. Ale to juz inne zboczenie... Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Yoma.. 20.03.12, 17:46 Gość portalu: Jan napisał(a): > Jak to nie przejdzie?Bierzesz kota.. Ladujesz w worek i do rzeki... Nie widzial > em jeszcze przypakow, kiedy kot wrocil i mial pretensje.... A dużo już widziałeś takich przypadków? Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Yoma.. 20.03.12, 17:51 100 i wiecej. Za kazdym razem, kiedy kotka za duzo kotow ma. U nas na wsi to standart i nie lsyszalem ,zeby ktos inny stosowal inna metode. Koto do wora, wor do jezior ai koniecc... W czym wielkie mecyje? Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Yoma.. 20.03.12, 17:52 Uweirz.. To dosyc ospolity sposob pozbwania sie nadliczbowych zwierzat. W gospodarstwie domowym. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Yoma.. 20.03.12, 17:57 Nie wiem, czy orientujesz sie w wiejskich zwyczajach odnosnie traktowania zwierzat, ale jest to postepowanie czysto utylitarne. Zwierzeta sluza, przydaja sie, albo gina i taka jest zasada. innej nei ma. Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Yoma.. 20.03.12, 18:03 tlenek_wegla napisał: > U nas na wsi to standart A u nas na wsi nie za bardzo. Paragraf nawet na to jakiś jest.. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Yoma.. 20.03.12, 18:04 Podobno.. ALe nikt sie tym nie przejmuje.... Odpowiedz Link Zgłoś
rossdarty Re: Yoma.. 20.03.12, 19:02 dritte_dame napisała: > Gość portalu: Jan napisał(a): > > > Jak to nie przejdzie?Bierzesz kota.. Ladujesz w worek i do rzeki... Nie w > idzial > > em jeszcze przypakow, kiedy kot wrocil i mial pretensje.... > > > A dużo już widziałeś takich przypadków? > > > Negocjacji z kotem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa albo-albo IP: *.interwan.pl 20.03.12, 17:36 1.Postaw miskę z żarciem- nie sika tam gdzie się pożywia. 2.Skórka od cytryny- nie lubią zapachu. Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: albo-albo 20.03.12, 17:42 Gość portalu: ka_p_pa napisał(a): > 1.Postaw miskę z żarciem- nie sika tam gdzie się pożywia. Hmm.. to jest myśl! :) Spróbuję zastosować. > 2.Skórka od cytryny- nie lubią zapachu. Rozłożyć tą skórkę w okolicy czy spryskać roslinę olejkiem ze skórki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: albo-albo IP: *.interwan.pl 20.03.12, 17:52 Skórkę posiekać na drobno, bo śmieci w bukszpanie mało estetyczne. Dokładać świeżą, bo wietrzeje. Są też spraye o takim zapachu, poszukaj u siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: albo-albo 20.03.12, 17:45 Rada chyba dobra, choć z tą skórką to podobno na dwoje babka wróżyła. Płotek gustowny a niski wkop koło bukszpanu... Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: albo-albo 20.03.12, 17:56 yoma napisała: > Płotek gustowny a niski wkop koło bukszpanu... Opłotek pryskoszczelny? Może pomoże, ale zasłoni mi widok na grządkę i utrudni dostep. Spróbuję z tym żarciem. Tylko że się skurczybyk pewnie utuczy jak bedzie miał taki stały i niekontrolowany dostep do michy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: albo-albo IP: *.interwan.pl 20.03.12, 18:05 dritte_dame napisała: > yoma napisała: > > > Płotek gustowny a niski wkop koło bukszpanu... > > Opłotek pryskoszczelny? > > Może pomoże, ale zasłoni mi widok na grządkę i utrudni dostep. > > Spróbuję z tym żarciem. > Tylko że się skurczybyk pewnie utuczy jak bedzie miał taki stały i niekontrolow > any dostep do michy... Nie utuczy. Dawkuj bardzo umiarkowanie, raz dziennie, wystarczy. Kot i tak z zasady nie tyka "nieświeżego". Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: albo-albo 20.03.12, 18:18 Gość portalu: ka_p_pa napisał(a): > Kot i tak z zasady nie tyka "nieświeżego". Wiem coś o tym :)) Jak dostanie porcję z puszki i nie zje od razu wszystkiego to po 20 minutach już reszty nie ruszy :))))) ale za to zgłasza sie po następne, i owszem! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: albo-albo IP: *.interwan.pl 20.03.12, 18:21 dritte_dame napisała: > Gość portalu: ka_p_pa napisał(a): > > > Kot i tak z zasady nie tyka "nieświeżego". > > > Wiem coś o tym :)) > > Jak dostanie porcję z puszki i nie zje od razu wszystkiego to po 20 minutach ju > ż reszty nie ruszy :))))) ale za to zgłasza sie po następne, i owszem! :)) A, nie ma! Dyscyplinę wprowadź. Miska powinna zadziałać. Odpowiedz Link Zgłoś
rossdarty Re: albo-albo 20.03.12, 19:06 administra napisał: > koty chodzą swoimi drogami zwykle Czasami nawet koło bukszpanów:D Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: albo-albo 20.03.12, 18:26 Gość portalu: ka_p_pa napisał(a): > Dyscyplinę wprowadź. Łatwo Ci mówić :( "Psy mają panów. Koty mają służbę." Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: albo-albo 20.03.12, 19:27 > to po 20 minutach ju > ż reszty nie ruszy :))))) ale za to zgłasza sie po następne, i owszem! :)) taaa, skąd ja to znam.... Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: albo-albo 20.03.12, 18:07 Ale wiesz, nie płot taki na chłopa, tylko płotek na 20 cm. Albo coś kłującego rozłóż, żeby szkodnik dupsko sobie pokłuł. Gałązki z sosny, albo z berberysu... Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: albo-albo 20.03.12, 18:22 yoma napisała: > Albo coś kłującego rozłóż, żeby szkodnik dupsko sobie pokłuł. Gałązki z sosny, albo z berberysu... Odpada. Chodzę boso po ogrodzie :)) A musiałabym sporo rozłożyć bo drań "zasięg" ma znaczny ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: albo-albo 20.03.12, 19:28 Ale czekaj, bo jak tak, to znaczność zasięgu bukszpanowi nie szkodzi. Sam bukszpan obłóż, a jak nasika gdzie indziej, to już bukszpanu nie powinno obchodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
euro-2012-euro [...] 20.03.12, 17:46 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Yoma? 20.03.12, 17:51 administra napisał: > kot sika gdzie popadnie Bynajmniej. Ma skubany konkretne "ulubione" miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Yoma? 20.03.12, 17:59 administra napisał: > naucz go Mam kota a nie psa. (A właściwie: to on nas ma, (i to on nas uczy..)) Odpowiedz Link Zgłoś
rossdarty Re: Yoma? 20.03.12, 19:25 dritte_dame napisała: > administra napisał: > > > naucz go > > Mam kota a nie psa. > To w Kanadzie TEGO nie sprzedają? Zacofany kraj... :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Yoma? 20.03.12, 19:46 rossdarty napisał: > dritte_dame napisała: > > > administra napisał: > > > > > naucz go > > > > Mam kota a nie psa. > > > > To w Kanadzie TEGO nie sprzedają? Tu nie chodzi o takie zwykłe siusiu, tylko o "informację dla otoczenia" ;) Coś muszę zrobić żeby sobie znalazła inny "krzak ogłoszeniowy". Odpowiedz Link Zgłoś
rossdarty Re: Yoma? 20.03.12, 20:06 dritte_dame napisała: > > Coś muszę zrobić żeby sobie znalazła inny "krzak ogłoszeniowy". > > > Poważną propozycję dał Ci Kappa. Warto spróbować, choć obawiałbym się że spray może podziałać jeszcze gorzej niż siuśki. Ja Ci dzisiaj nie poradzę... Mnie dzisiaj jaja się trzymają:D .... A niech tam... Z żarciem nie próbuj, sama oceniasz możliwości. O zapachu cytryny nie słyszałem, przyznaję. Ale... Trochę waleriany na palec i posmaruj pień, zaraz przy ziemi. Kto lubi lizać własne siki? Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Yoma? 21.03.12, 12:06 > > Trochę waleriany na palec Niedobrze, bo wtedy zacznie drapać ten pień. Odpowiedz Link Zgłoś
rossdarty Re: Yoma? 21.03.12, 18:35 yoma napisała: > > > Trochę waleriany na palec > > Niedobrze, bo wtedy zacznie drapać ten pień. Pazurki pewnie Dama przytępia: Pozostaje wylizywanie pnia. To chyba bukszpanowi nie zaszkodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Yoma? 21.03.12, 18:42 Wylizywanie nie, ale jak się zacznie tarzać w bukszpanie, to też będzie niefajnie... Rany! Oświeciło mnie! Dritte, kocimiętki nasadź dookoła bukszpanu. Poważnie mówię. Catnip po waszemu. Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Yoma? 22.03.12, 12:13 angelfree napisała: > I co ten kot ma zrobić z tą kocimiętką? On(a) się ma nią upaaaaaaaaaaajać....mrrrrrrrrrrrrr :))) Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Yoma? 22.03.12, 12:25 administra napisał: > upajać ?? No przecież nie upijać. To nie człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkwizytor Re: Yoma? IP: *.warszawa.vectranet.pl 21.03.12, 19:12 yoma napisała: > Rany! Oświeciło mnie! Dritte, kocimiętki nasadź dookoła bukszpanu. Poważnie mów > ię. Catnip po waszemu. I w ten sposób zwabi koty z okolicy.... Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Yoma? 22.03.12, 12:17 administra napisał: > nie ma jak gromadka kotów !! (zwłaszcza w marcu) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Yoma? 21.03.12, 19:18 A właśnie nie ma tak źle, na taką odległość nie pachnie. U mnie w każdym razie okoliczne nie przylatują. A Drittowy kot uda się wczesnym rankiem oblać bukszpan, zobaczy kocimiętkę i już tam zostanie :) Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Yoma? 22.03.12, 12:20 administra napisał: > a ma kolegę ?? Ma. Ale głównie się z nim bije. Niekoleżeńska taka trochę jest. Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Yoma? 22.03.12, 12:27 administra napisał: > jak to koty lubią się bawić A ja potem muszę futro z trawniczka sprzątać. Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Yoma? 22.03.12, 12:16 Gość portalu: inkwizytor napisał(a): > yoma napisała: > > > Rany! Oświeciło mnie! Dritte, kocimiętki nasadź dookoła bukszpanu. Poważn > ie mów > > ię. Catnip po waszemu. > > I w ten sposób zwabi koty z okolicy.... Ale jak obszcza pobliski bukszpan to inne bedą jej kocimiętkę omijać.. Odpowiedz Link Zgłoś
rossdarty Re: Yoma? 21.03.12, 20:20 yoma napisała: > Rany! Oświeciło mnie! Dritte, kocimiętki nasadź dookoła bukszpanu. Poważnie mów > ię. Catnip po waszemu. Szalona!!!! Myślałem o tym, ale pomyślałem jak się rozrasta:D Za dwa lata Dama z obłędem w oczach jeździłaby po Polsce szukając tego, kto podsunął Jej ten pomysł:D Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Yoma? 21.03.12, 21:05 No co ty. Wcale się tak nie rozłazi, to nie barwinek. Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Yoma? 22.03.12, 12:23 rossdarty napisał: > yoma napisała: > > > > Rany! Oświeciło mnie! Dritte, kocimiętki nasadź dookoła bukszpanu. Poważn > ie mów > > ię. Catnip po waszemu. > > Szalona!!!! > Myślałem o tym, ale pomyślałem jak się rozrasta:D > Za dwa lata Dama z obłędem w oczach jeździłaby po Polsce szukając tego, kto pod > sunął Jej ten pomysł:D Mięta sie rozrasta, nie kocimiętka. Miety rozmaitej rzeczywiście mam wszędzie sporo. Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Yoma? 22.03.12, 12:11 yoma napisała: > Wylizywanie nie, ale jak się zacznie tarzać w bukszpanie, to też będzie niefajn > ie... > > Rany! Oświeciło mnie! Dritte, kocimiętki nasadź dookoła bukszpanu. Poważnie mów > ię. Catnip po waszemu. Dookoła mówisz..? Mamy to na tej samej grządce ale troche dalej i ona własnie lubi się tam tarzać :) Odpowiedz Link Zgłoś
rossdarty Re: Yoma? 20.03.12, 19:13 administra napisał: > kot sika gdzie popadnie Nieprawda. Kot sika, czyli znaczy swój teren i obsikuje ważne strategicznie (oczywiście w jego mniemaniu) miejsca. Są one sygnałem dla innego potencjalnego intruza: To mój teren, nie właź. Ostatecznie Dama powinna być zadowolona że i kot Jej bukszpana pilnuje:D Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Yoma? 20.03.12, 19:49 rossdarty napisał: > Ostatecznie Dama powinna być zadowolona że i kot Jej bukszpana pilnuje:D Mam mieszane uczucia.. Jak się tak jeszcze trochę bardziej przyłoży do tego pilnowania to do lata już mało co do pilnowania zostanie :( Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Yoma? 20.03.12, 17:50 euro-2012-euro napisał: > [...] Wracaj na stadion. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Yoma? 20.03.12, 18:09 Daj spokój. Wycieczki osobiste świadczą o wycieczkującym, nie o wycieczkowanym. Odpowiedz Link Zgłoś
bling.bling Re: Yoma.. 20.03.12, 19:31 zjedz kota albo bukszpan albo zapytaj na forum o radę Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: Yoma.. 20.03.12, 19:59 nie wiem jak w Kanadzie, ale u mnie na wsi w sklepie kupisz mnostwo roznych srodkow, by koty, psy nie chodzily po ogrodzie, omijaly okreslone miejsca ( skuteczne , tanie jak barszcz ). sprawdz sobie w internecie, wysle ci to, na co sie zdecydujesz, w dowolnej ilosci . Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: Yoma.. 20.03.12, 21:28 administra napisał: > ale czy to nie zaszkodzi naturze ?? nie . Odpowiedz Link Zgłoś
euro-2012-euro Yoma? 20.03.12, 22:06 Chcesz zamienić kota na yomę, aby ona to robiła? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tlenek cynku ;-) Re: Yoma.. IP: 50.7.14.* 23.03.12, 22:39 To moze i ja sie przylacze do listy zyczen skoro nikogo nie kole w oczy personalny watek (2 min na piva ale sieniedasie). Niewazne, ot szczegoliczek. Yanie? Mam 2 ary do skopania wchodzisz w to? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Yoma.. 23.03.12, 23:48 Gość portalu: tlenek cynku ;-) napisał(a): > 2 min na piva Na jedno piwo to za dużo czasu a na dwa za mało. Odpowiedz Link Zgłoś