Agresja

26.07.12, 10:04
Co zrobić, żeby sprowokować w sieci agresję? Takie pytanie zadali zapewne sobie filmowcy: Grzegorz Cholewa (producent) i Bartłomiej Szkop (scenarzysta i reżyser), ktorzy realizowali projekt o agresji w sieci. Postawili na "moherowy" sposób komentowania świata:
wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,12170880,Po_ujawnieniu_prowokacji__Internauci_przepraszaja.html
Efekty:
"Zaj... cie, szmato", "Masz przej...", "chce jej przypier...", "ty kur... jeb... spierd... z sieci, bo cie zakurw... jak spotkam".
Akcja - mająca dostarczyc materiału na temat agresji w sieci - miała trwać kilka miesięcy, ale cel został osiągnięty dużo szybciej.
Cholewa i Szkop postawili na dobrego konia? Sądzicie, że postać o innej charakterystyce niż Grażyna Żarko byłaby róznie dobra?
    • misiu-jeden Wystarczy odrobina prawdy 26.07.12, 10:18
      Co to jest "moherowy" sposób?
      Ciekawe nazwiska mają ci "twórcy": Cholewa, Szkop...

      supaari napisał:

      > Co zrobić, żeby sprowokować w sieci agresję?

      Wystarczy napisać odrobinę prawdy. Np. Wystarczy zaproponować ludowi rezygnację z jedzenia mięsa lub chociaż ograniczenie jedzenia mięsa (co jest obecnie absolutnie konieczna dla przetrwania ludzkości), żeby usłyszeć owe "ty kur... jeb..".
      Nie wierzysz w to? Chcesz przykładów?

      • karkowiak2plus Re: Wystarczy odrobina prawdy 26.07.12, 11:23
        Misiu,a kto ma do Was wegiantów cierpliwość?
        Wy nie proponujecie Wy prowadzicie tu szeroko zakrojoną akcję propagandową rodem z hitlerowskiego "kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą".
        • feel_good_inc Re: Wystarczy odrobina prawdy 26.07.12, 11:40
          karkowiak2plus napisał:
          > Misiu,a kto ma do Was wegiantów cierpliwość?
          > Wy nie proponujecie Wy prowadzicie tu szeroko zakrojoną akcję propagandową rode
          > m z hitlerowskiego "kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą".

          Wegeoszołki zasklepiły się już w swojej religijnej oblężonej twierdzy. Próba dyskusji z nimi przypomina partię szachów z gołębiem.
          • karkowiak2plus Re: Wystarczy odrobina prawdy 26.07.12, 11:56
            Gołąb jest o tyle lepszym przeciwnikiem,gdyż daje nadzieję iż odleci.
        • atrakcyjny.leon Re: Wystarczy odrobina prawdy 31.07.12, 09:52
          Jeszcze raz powołasz się na hitlerowców, a zobaczysz...
      • supaari Re: Wystarczy odrobina prawdy 26.07.12, 20:47
        misiu-jeden napisał:

        > Co to jest "moherowy" sposób?

        Sprawdź

        > Ciekawe nazwiska mają ci "twórcy": Cholewa, Szkop...

        Nazwiska jak nazwiska. W końcu napisałem, że zrealizowali projekt, a nie że byłem z nimi na polowaniu.... W tym ostatnim przypadku mógłbyś po hrabiowsku zwrócić mi uwagę, że polowanie z nagonką jest niehonorowe bardziej niz polowanie z Potockimi i Sapiehami bez nagonki, choć i w jednym, i w drugim przypadku zabijanie zwierząt jest całkowicie niewskazane.

        > supaari napisał:
        >
        > > Co zrobić, żeby sprowokować w sieci agresję?
        >
        > Wystarczy napisać odrobinę prawdy. Np. Wystarczy zaproponować ludowi rezygnację
        > z jedzenia mięsa lub chociaż ograniczenie jedzenia mięsa (co jest obecnie abso
        > lutnie konieczna dla przetrwania ludzkości), żeby usłyszeć owe "ty kur... jeb..
        > ".

        Bo nie chodzi o to, żeby pisac trochę prawdy. Trzeba w miarę mozliwości pisać i mówić całą prawdę (stąd amerykańska przysięga sądowa)

        > Nie wierzysz w to? Chcesz przykładów?

        Wierzę, że jak napiszesz troche prawdy, to możesz spotkać się z agresją. Nie chcę przykładów.
    • massaranduba Re: Agresja 26.07.12, 16:12
      supaari napisał:

      > Cholewa i Szkop postawili na dobrego konia? Sądzicie, że postać o innej charakt
      > erystyce niż Grażyna Żarko byłaby róznie dobra?

      Grazyna Zarko jest idealna w kazdym calu :-) Ale to postac kabaretowa, co do tego nie ma zadnej watpliwosci. Jej komentarze sa tak rozbrajajaco niedorzeczne, ze bardziej moga wywolac salwy smiechu niz agresje. Dlatego dziwi mnie reakcja internautow.
      • supaari Re: Agresja 26.07.12, 18:31
        massaranduba napisała:

        > supaari napisał:
        >
        > > Cholewa i Szkop postawili na dobrego konia? Sądzicie, że postać o innej c
        > harakt
        > > erystyce niż Grażyna Żarko byłaby róznie dobra?
        >
        > Grazyna Zarko jest idealna w kazdym calu :-) Ale to postac kabaretowa, co do te
        > go nie ma zadnej watpliwosci. Jej komentarze sa tak rozbrajajaco niedorzeczne,
        > ze bardziej moga wywolac salwy smiechu niz agresje. Dlatego dziwi mnie reakcja
        > internautow.

        Wybacz, ale dostrzegam pewną sprzeczność: jeśli Grażyna Żarko jest idealna do wywołania agresji, to dlaczego dziwi Cię, że ją wywołała?
        • massaranduba Re: Agresja 26.07.12, 18:51
          supaari napisał:

          > Wybacz, ale dostrzegam pewną sprzeczność: jeśli Grażyna Żarko jest idealna do w
          > ywołania agresji, to dlaczego dziwi Cię, że ją wywołała?

          To ja przepraszam, bo chyba nie wyrazilam sie zbyt jasno. Piszac idealna mialam na mysli jej postac jako zjawisko, jej osobowosc, wyglad, rady jakich udziela, slownictwo jakim sie posluguje, komentarze jakie formuluje. Dlaczego caloksztalt budzi agresje ? Nie wiem. Dla mie jest osoba nierealna, nieprawdziwa, chociaz przyznaje, smieszy mnie to co mowi.
          • k_a_p_p_a Nie wzbudza agresji? A to przykrość.. 26.07.12, 19:03
            zrobiłaś przykrość pewnemu gołębiowi o nicku supaari twierdząc, że owa Grażyna nie wzbudza agresji. Bo według gołębia supaari wzbudza i już.
          • supaari Re: Agresja 26.07.12, 19:12
            massaranduba napisała:

            > supaari napisał:
            >
            > > Wybacz, ale dostrzegam pewną sprzeczność: jeśli Grażyna Żarko jest idealn
            > a do w
            > > ywołania agresji, to dlaczego dziwi Cię, że ją wywołała?
            >
            > To ja przepraszam, bo chyba nie wyrazilam sie zbyt jasno. Piszac idealna
            > ] mialam na mysli jej postac jako zjawisko, jej osobowosc, wyglad, rady jakich
            > udziela, slownictwo jakim sie posluguje, komentarze jakie formuluje. Dlaczego
            > caloksztalt budzi agresje ? Nie wiem. Dla mie jest osoba nierealna, nieprawdziw
            > a, chociaz przyznaje, smieszy mnie to co mowi.

            Czyli - mówiąc krótko - wybór był całkowicie chybiony i w zasadzie nie powinien wywołać niczego więcej niż śmiech? Fajna teoria... Tylko nieco podkopana przez rzeczywistość, ale wiemy, że jak rzeczywistość nie przystaje do teorii, to tym gorzej dla rzeczywistości. ;-)
            • k_a_p_p_a Re: Agresja 26.07.12, 19:17
              supaari napisał:

              >
              > Czyli - mówiąc krótko - wybór był całkowicie chybiony i w zasadzie nie powinien
              > wywołać niczego więcej niż śmiech? Fajna teoria... Tylko nieco podkopana przez
              > rzeczywistość, ale wiemy, że jak rzeczywistość nie przystaje do teorii, to tym
              > gorzej dla rzeczywistości. ;-)

              Teoria? Sprawdź sobie znaczenie tego słowa. Massa napisała o własnych odczuciach, gołębiu, nie snuje żadnych teorii.
              • supaari Re: Agresja 26.07.12, 19:31
                k_a_p_p_a napisał:

                > supaari napisał:
                >
                > >
                > > Czyli - mówiąc krótko - wybór był całkowicie chybiony i w zasadzie nie po
                > winien
                > > wywołać niczego więcej niż śmiech? Fajna teoria... Tylko nieco podkopana
                > przez
                > > rzeczywistość, ale wiemy, że jak rzeczywistość nie przystaje do teorii, t
                > o tym
                > > gorzej dla rzeczywistości. ;-)
                >
                > Teoria? Sprawdź sobie znaczenie tego słowa. Massa napisała o własnych odczuciac
                > h, gołębiu, nie snuje żadnych teorii.

                Massa sformułowała - na podstawie własnych odczuć - teorię, czyli wynik działalności badawczej: przejrzała nagrania GŻ, oceniła ich zawartość i wysnuła wniosek, że powinny co najwyżej śmieszyć, a nie wzbudzać agresję i że wybór panów Ch. i Sz. był do bani.

                Kolejny cytat:
                zrobiłaś przykrość pewnemu gołębiowi o nicku supaari twierdząc, że owa Grażyna nie wzbudza agresji.
                Zwracam uwage na slowo twierdząc, bo twierdzenie to element każdej teorii (niektóre definicje wręcz uznają za teorię system twierdzeń).
                • massaranduba Re: Agresja 26.07.12, 19:53
                  supaari napisał:

                  że powinny co najwyżej śmieszyć, a nie wzbudzać agresję i że wybór panów Ch.
                  > i Sz. był do bani.

                  Jednych ludzi pewne rzeczy smiesza, a u innych wyzwalaja slowianskie wku.....enia.
                  Autorzy projektu,o ile pametasz, chcieli udowodnic zjawisko agresji w internecie. Jakimi wiec dowodami, wedlug Ciebie , mieli sie podeprzec - opiniami tych posikanych w majtki ze smiechu ?
                  • supaari Re: Agresja 26.07.12, 20:14
                    massaranduba napisała:

                    > supaari napisał:
                    >
                    > że powinny co najwyżej śmieszyć, a nie wzbudzać agresję i że wybór panów Ch.
                    > > i Sz. był do bani.
                    >
                    > Jednych ludzi pewne rzeczy smiesza, a u innych wyzwalaja slowianskie wku.....en
                    > ia.
                    > Autorzy projektu,o ile pametasz, chcieli udowodnic zjawisko agresji w interneci
                    > e. Jakimi wiec dowodami, wedlug Ciebie , mieli sie podeprzec - opiniami tych po
                    > sikanych w majtki ze smiechu ?

                    Udowodnienie agresji w inetrnecie nie jest trudne. Kropka i w.s2 pewnie mieliby na ten temat wieeeeeleeee do powiedzenia. Autorzy projektu chcieli raczej wykazać, że internetowi bluzgerzy nie zdają sobie sprawy, że adresaci ich agresji to ludzie, o ktorych agresorzy nie mają większego pojęcia, że po fakcie może okazać się, że "kur... pierd..." jest kimś zupełnie innym, niż się komus wydawało. Wybrali postać o określonej charakterystyce i celem tego wątku jest uzyskanie oceny własnie takiego wyboru. Inna propozycja to wege lub pisanie (ew. mówienie) prawdy, lub tego, co w opinii piszącego jest prawdą .
                • k_a_p_p_a Re: Agresja 26.07.12, 19:53
                  supaari napisał:

                  >
                  > Massa sformułowała - na podstawie własnych odczuć - teorię, czyli wynik działal
                  > ności badawczej: przejrzała nagrania GŻ, oceniła ich zawartość i wysnuła wniose
                  > k, że powinny co najwyżej śmieszyć, a nie wzbudzać agresję i że wybór panów Ch.
                  > i Sz. był do bani.

                  Massa, czy prawdą jest co insynuuje ten gołąb?

                  > Zwracam uwage na slowo twierdząc, bo twierdzenie to element każdej teorii (niek
                  > tóre definicje wręcz uznają za teorię system twierdzeń).

                  twierdzić- utrzymywać, deklarować, oświadczać, ogłaszać a nawet upierać się. W takim znaczeniu użyłem słowa twierdzić. Natomiast ty popełniasz sofizmat ekwiwokacji-
                  celowo stosujesz w swej argumentacji przesłanki oparte na tym samych słowie, jednak posiadającym odmienne znaczenie.
                  • supaari Re: Agresja 26.07.12, 20:27
                    k_a_p_p_a napisał:

                    > Massa, czy prawdą jest co insynuuje ten gołąb?

                    Z kims mnie mylisz - nie jestem Massa

                    > twierdzić- utrzymywać, deklarować, oświadczać, ogłaszać a nawet upierać się. W
                    > takim znaczeniu użyłem słowa twierdzić. Natomiast ty popełniasz sofizmat ekwiwo
                    > kacji-
                    > celowo stosujesz w swej argumentacji przesłanki oparte na tym samych słowie, je
                    > dnak posiadającym odmienne znaczenie.

                    Doprawdy? echciej mi zatem wytłumaczyć różnicę między twierdzeniem w moim ujeciu i tym, co zrobiła Massa... Czyżbym ja uważał, że twierdzenie jest przemyslanym konceptem, a Massa
                    zrobiła coś innego?
                    • k_a_p_p_a Re: Agresja 26.07.12, 20:41
                      supaari napisał:


                      >
                      > > twierdzić- utrzymywać, deklarować, oświadczać, ogłaszać a nawet upierać s
                      > ię. W takim znaczeniu użyłem słowa twierdzić. Natomiast ty popełniasz sofizmat
                      > ekwiwokacji-
                      > > celowo stosujesz w swej argumentacji przesłanki oparte na tym samych słow
                      > >ie, jednak posiadającym odmienne znaczenie.
                      >
                      > Doprawdy? echciej mi zatem wytłumaczyć różnicę między twierdzeniem w moim ujeci
                      > u i tym, co zrobiła Massa..

                      Różnica jest oczywista. Jeśli masz problemy z jej dostrzeżeniem, bądź łaskaw wytłumaczyć jaki jest związek wypowiedzi massy z systemem twierdzeń, cokolwiek miało by to znaczyć i cokolwiek miałeś na "myśli"
                      • supaari Re: Agresja 26.07.12, 21:24
                        k_a_p_p_a napisał:

                        > Różnica jest oczywista. Jeśli masz problemy z jej dostrzeżeniem, bądź łaskaw wy
                        > tłumaczyć jaki jest związek wypowiedzi massy z systemem twierdzeń, cokolwiek mi
                        > ało by to znaczyć i cokolwiek miałeś na "myśli"

                        Jeśli różnica jest oczywista, to mi ją przedstaw, opisz, wytłumacz.

                        Wypowiedź Massy jest zestawem spójnych twierdzeń:
                        1. Grazyna Zarko jest idealna w kazdym calu :-)
                        2. [...] to postac kabaretowa, co do tego nie ma zadnej watpliwosci.
                        3. Jej komentarze sa tak rozbrajajaco niedorzeczne, ze bardziej moga wywolac salwy smiechu niz agresje.
                        4. [...] dziwi mnie reakcja internautow.

                        Jako taka zasługuje na miano teorii. Jeśli uważasz, że nie zasługuje - pisz wprost i uzasadnij.
    • Gość: ka_p_pa Re: Agresja IP: *.interwan.pl 26.07.12, 17:03
      Nie ma podstaw by sądzić iż komentarze nie są też elementem projektu.
      • supaari Tu le 26.07.12, 18:45
        Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

        > Nie ma podstaw by sądzić iż komentarze nie są też elementem projektu.

        Pozwól, że zacytuję tekst, który ktoś zamieścił na forum:
        Bądź więc tak uprzejmy i nie zawracaj dupy jak nie chcesz wnieść nic istotnego.
        Bo przecież sam fakt braku dowodów to nic istotnego, prawda? Jako żywo zasługuje na uwagę, że zawracasz to i owo... Chyba że sam brak podstaw to nie wszystko; że oprócz podejrzenia spisku masz także jakieś dowody, że Cholewa i Szkop sami pisali te dziesiątki komentarzy lub zlecili to innym. Wtedy oczywiście chętnie sam się z nimi zapoznam... I w związku z tym kolejny cytat:
        Zrób więc rzetelną analizę zamiast zamęczać bezsensownym bełkotem opartym jedynie na argumencie z niewiedzy.
        • k_a_p_p_a Re: Tu le 26.07.12, 18:58
          supaari napisał:

          > Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):
          >
          > > Nie ma podstaw by sądzić iż komentarze nie są też elementem projektu.
          >
          > Pozwól, że zacytuję tekst, który ktoś zamieścił na forum:
          > Bądź więc tak uprzejmy i nie zawracaj dupy jak nie chcesz wnieść nic istotne
          > go.

          > Bo przecież sam fakt braku dowodów to nic istotnego, prawda? Jako żywo z
          > asługuje na uwagę, że zawracasz to i owo... Chyba że sam brak podstaw to nie ws
          > zystko; że oprócz podejrzenia spisku masz także jakieś dowody, że Cholew
          > a i Szkop sami pisali te dziesiątki komentarzy lub zlecili to innym.

          Wskaż mi z łaski swojej, gdzie twierdzę, że owi panowie sami napisali jakieś komentarze?
          Nie potrafisz, więc bądź tak uprzejmy i nie zawracaj dupy, gołębiu.
          • supaari Re: Tu le 26.07.12, 19:09
            k_a_p_p_a napisał:

            > supaari napisał:
            >
            > > Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):
            > >
            > > > Nie ma podstaw by sądzić iż komentarze nie są też elementem projekt
            > u.
            > >
            > > Pozwól, że zacytuję tekst, który ktoś zamieścił na forum:
            > > Bądź więc tak uprzejmy i nie zawracaj dupy jak nie chcesz wnieść nic i
            > stotne
            > > go.

            > > Bo przecież sam fakt braku dowodów to nic istotnego, prawda? Jako
            > żywo z
            > > asługuje na uwagę, że zawracasz to i owo... Chyba że sam brak podstaw to
            > nie ws
            > > zystko; że oprócz podejrzenia spisku masz także jakieś dowody, że
            > Cholew
            > > a i Szkop sami pisali te dziesiątki komentarzy lub zlecili to innym.
            >
            > Wskaż mi z łaski swojej, gdzie twierdzę, że owi panowie sami napisali jakieś ko
            > mentarze?
            > Nie potrafisz, więc bądź tak uprzejmy i nie zawracaj dupy, gołębiu.

            Napisałeś (być może ty, być może nie ty, ale jak się nożyce odzywają, to zakładam, że ty), iż nie ma podstaw by sądzić iż komentarze nie są też elementem projektu. Sugerujesz zatem (lub - cytat - zawracasz dupę), że projekt obejmował oprócz stworzenia fikcyjnej postaci także reakcje na jej działalność. Wobec tego są moim zdaniem dwie możliwości:
            1. Cała akcja byłaby spiskiem miedzy twórcami akcji i innymi internautami.
            2. Twórcy sami zrealizowaliby projekt nie zawiązując spisku, ale samodzielnie wpisując te dziesiątki usuniętych i wciąż widocznych komentarzy.

            Są jakieś inne możliwości, pustułko?

            PS. Wnikliwy obserwator zauważy, że samego pomysłu Cholewy i Szkopa nie uważam w tym momencie za spisek.
            • k_a_p_p_a Re: Tu le 26.07.12, 19:20

              supaari napisał:

              > Napisałeś (być może ty, być może nie ty, ale jak się nożyce odzywają, to zakład
              > am, że ty), iż nie ma podstaw by sądzić iż komentarze nie są też elementem p
              > rojektu
              .
              Wiem co napisałem, dlatego też poprosiłem grzecznie:
              Wskaż mi z łaski swojej, gdzie twierdzę, że owi panowie sami napisali jakieś komentarze? Nie potrafisz, więc bądź tak uprzejmy i nie zawracaj dupy, gołębiu.

              • supaari Re: Tu le 26.07.12, 19:46
                k_a_p_p_a napisał:

                >
                > supaari napisał:
                >
                > > Napisałeś (być może ty, być może nie ty, ale jak się nożyce odzywają, to
                > zakład
                > > am, że ty), iż nie ma podstaw by sądzić iż komentarze nie są też eleme
                > ntem p
                > > rojektu
                .
                > Wiem co napisałem, dlatego też poprosiłem grzecznie:
                > Wskaż mi z łaski swojej, gdzie twierdzę, że owi panowie sami napisali jakie
                > ś komentarze? Nie potrafisz, więc bądź tak uprzejmy i nie zawracaj dupy, gołębi
                > u.
                >


                Ponieważ zdajesz się nie rozumieć wywodu głębszego niż 0,2 mm, to wskaż mi prosze, gdzie napisałem, że twierdzisz, że owi panowie sami napisali komentarze. Zacytuj odpowiedni tekst, a może do ciebie doś dotrze (choć trudno tego oczekiwać moim zdaniem).
                • k_a_p_p_a Mówisz- masz 26.07.12, 20:04

                  supaari napisał:
                  > wskaż mi prosze, gdzie napisałem, że twierdzisz, że owi panowie sami napisali komentarze.

                  Czego się nie robi dla gołębia z demencją:)

                  supaari 26.07.12, 19:09
                  Sugerujesz zatem (lub - cytat - zawracasz dupę), że projekt obejmował oprócz stworzenia fikcyjnej postaci także reakcje na jej działalność. Wobec tego są moim zdaniem dwie możliwości:
                  1. Cała akcja byłaby spiskiem miedzy twórcami akcji i innymi internautami.
                  2. Twórcy sami zrealizowaliby projekt nie zawiązując spisku, ale samodzielnie wpisując te dziesiątki usuniętych i wciąż widocznych komentarzy.
                  • supaari pleciesz 26.07.12, 20:34
                    k_a_p_p_a napisał:

                    >
                    > supaari napisał:
                    > > wskaż mi prosze, gdzie napisałem, że twierdzisz, że owi panowie sami napi
                    > sali komentarze.
                    >
                    > Czego się nie robi dla gołębia z demencją:)
                    >
                    > supaari 26.07.12, 19:09
                    > Sugerujesz zatem (lub - cytat - zawracasz dupę), że projekt obejmowa
                    > ł oprócz stworzenia fikcyjnej postaci także reakcje na jej działalność. Wobec t
                    > ego są moim zdaniem dwie możliwości:
                    > 1. Cała akcja byłaby spiskiem miedzy twórcami akcji i innymi internautami.
                    > 2. Twórcy sami zrealizowaliby projekt nie zawiązując spisku, ale samodzielni
                    > e wpisując te dziesiątki usuniętych i wciąż widocznych komentarzy.


                    Mój drogi, to jest mój wniosek. Jedyne moje twierdzenie dotyczące ciebie jest takie, że sugerujesz , że projekt obejmował oprócz stworzenia fikcyjnej postaci także reakcje na jej działalność. Wszystko inne to moje wnioski wynikające z twojej sugestii. Poprosiłem nawet żebyś ocenił czy zestaw sugestii jest pełny, ale nawet nie podjąłeś sie tego zadania.
                    • supaari errata 26.07.12, 20:39
                      supaari napisał:

                      > Poprosiłem nawet żebyś ocenił czy ze
                      > staw sugestii jest pełny, ale nawet nie podjąłeś sie tego zadania.
                      >
                      a powinno być:

                      Poprosiłem nawet żebyś ocenił czy zestaw możliwości jest pełny, ale nawet nie podjąłeś sie tego zadania.
                    • k_a_p_p_a sugestia 26.07.12, 21:01
                      supaari napisał:

                      > k_a_p_p_a napisał:
                      >
                      > >
                      > > supaari napisał:
                      > > > wskaż mi prosze, gdzie napisałem, że twierdzisz, że owi panowie sam
                      > i napi
                      > > sali komentarze.
                      > >
                      > > Czego się nie robi dla gołębia z demencją:)
                      > >
                      > > supaari 26.07.12, 19:09
                      > > [i] Sugerujesz zatem (lub - cytat - zawracasz dupę), że projekt ob
                      > ejmował oprócz stworzenia fikcyjnej postaci także reakcje na jej działalność. W
                      > obec tego są moim zdaniem dwie możliwości:
                      > > 1. Cała akcja byłaby spiskiem miedzy twórcami akcji i innymi internautami
                      > .
                      > > 2. Twórcy sami zrealizowaliby projekt nie zawiązując spisku, ale samod
                      > zielnie wpisując te dziesiątki usuniętych i wciąż widocznych komentarzy.
                      [/
                      > i]
                      >
                      > Mój drogi, to jest mój wniosek. Jedyne moje twierdzenie dotyczące
                      > ciebie jest takie, że sugerujesz , że projekt obejmował oprócz stworzen
                      > ia fikcyjnej postaci także reakcje na jej działalność.

                      Napisałeś, to co napisałeś a teraz się wypierasz. Żałosny jesteś. Nie będziesz dowodził, że moja sugestia jest twierdzeniem? Czemuż więc domagałeś się dowodów na moją sugestię?
                      Kiedy więc popełniałeś błąd- teraz, nie uznając mojej sugestii za twierdzenie, czy w poprzednim poście, domagając się dowodów na moją sugestię?

                      Co do sugestii-
                      tak sugeruję, że cały ten żałosny projekt to ściema, lipa, kit. Że panowie wykreowali postać i wykreowali reakcje na postać co nie oznacza, że sami napisali te wszystkie komentarze.. Sugeruję również, że twoje pytanie we wstępie:
                      Cholewa i Szkop postawili na dobrego konia? Sądzicie, że postać o innej charakterystyce niż Grażyna Żarko byłaby róznie dobra?
                      zawiera sugestię, że postać o "innej charakterystyce" nie byłaby równie dobra.
                      Spodziewam się wielce zajmującej analizy użytych przeze mnie określeń ściema, lipa, kit.
                      Do dzieła, gołębiu.
                      • supaari Re: sugestia 26.07.12, 21:59
                        k_a_p_p_a napisał:

                        > supaari napisał:
                        >
                        > > k_a_p_p_a napisał:
                        > >
                        > > >
                        > > > supaari napisał:
                        > > > > wskaż mi prosze, gdzie napisałem, że twierdzisz, że owi panow
                        > ie sam
                        > > i napi
                        > > > sali komentarze.
                        > > >
                        > > > Czego się nie robi dla gołębia z demencją:)
                        > > >
                        > > > supaari 26.07.12, 19:09
                        > > > [i] Sugerujesz zatem (lub - cytat - zawracasz dupę), że proj
                        > ekt ob
                        > > ejmował oprócz stworzenia fikcyjnej postaci także reakcje na jej działaln
                        > ość. W
                        > > obec tego są moim zdaniem dwie możliwości:
                        > > > 1. Cała akcja byłaby spiskiem miedzy twórcami akcji i innymi intern
                        > autami
                        > > .
                        > > > 2. [u]Twórcy sami zrealizowaliby projekt nie zawiązując spisku, ale
                        > samod
                        > > zielnie wpisując te dziesiątki usuniętych i wciąż widocznych komentarzy.[
                        > /u] [/
                        > > i]
                        > >
                        > > Mój drogi, to jest mój wniosek. Jedyne moje twierdzenie dot
                        > yczące
                        > > ciebie jest takie, że sugerujesz , że projekt obejmował oprócz stw
                        > orzen
                        > > ia fikcyjnej postaci także reakcje na jej działalność.
                        >
                        > Napisałeś, to co napisałeś a teraz się wypierasz.

                        Napisałem to, co napisałem i niczego się nie wypieram. Ty zaś masz problem z rozróżnieniem sugestii i wniosków z niej wynikających. W rezultacie sam nie wiesz czego oczekujesz ode mnie i czego dotyczy ta dyskusja.

                        Żałosny jesteś. Nie będziesz
                        > dowodził, że moja sugestia jest twierdzeniem? Czemuż więc domagałeś się dowo
                        > dów
                        na moją sugestię?

                        Sugestia może być uznana za twierdzeniem. Ale gdzie domagałem się dowodów na sugestię? Zarzucałeś mi, że domagam się dowodów na mój wniosek (jeden z dwóch substytucyjnych - że autorzy projektu sami wpisali komentarze), ale nie potrafiłeś wskazać gdzie to czynię. Teraz zmieniasz zdanie i twierdzisz, że domagałem się dowodów na sugestię (że komentarze są częścią projektu)? Zastanów się w końcu czego ode mnie oczekujesz, bo jeśli ty nie wiesz, to skąd mam ja wiedzieć?

                        > Kiedy więc popełniałeś błąd- teraz, nie uznając mojej sugestii za twierdzenie,
                        > czy w poprzednim poście, domagając się dowodów na moją sugestię?

                        Nigdy w tym wątku. To ty się gubisz.

                        > Co do sugestii-
                        > tak sugeruję, że cały ten żałosny projekt to ściema, lipa, kit. Że panowie wyk
                        > reowali postać i wykreowali reakcje na postać co nie oznacza, że sami napisali
                        > te wszystkie komentarze..

                        To opis sugestii... A w jaki sposób wykreowali reakcje? W jakikolwiek inny niż poprzez kreację postaci? Jeśli samym faktem stworzenia postaci pani GŻ twoim zdaniem kreuje się reakcje, to obawiam sie, że nie rozumiesz na czym polegal projekt i że przeceniasz jego autorów. Ktoś na podobnej zasadzie mógłby twierdzić, że ofiara kradzieży "wykreowała" przestepstwo, a ofiara gwałtu "wykreowała" gwałt. To jest skrajna głupota!

                        Sugeruję również, że twoje pytanie we wstępie:
                        > Cholewa i Szkop postawili na dobrego konia? Sądzicie, że postać o innej char
                        > akterystyce niż Grażyna Żarko byłaby róznie dobra?

                        > zawiera sugestię, że postać o "innej charakterystyce" nie byłaby równie dobra.

                        Masz prawo odebrać to jako sugestię. Coś z tego wynika? Autorzy projektu uzyskali moim zdaniem świetny materiał. Tak świetny, że zastanawiające może być czy podobne nagromadzenie agresji i chamstwa mogłoby zostać "wykreowane" przez inną postać.

                        > Spodziewam się wielce zajmującej analizy użytych przeze mnie określeń ściema
                        > , lipa, kit.

                        >

                        Nie spodziewaj się - nie nadajesz się do przewidywania reakcji innych... Brakuje ci dużo do Cholewy i Szkopa.
                        • k_a_p_p_a demencja 26.07.12, 22:30

                          supaari napisał:

                          > Sugestia może być uznana za twierdzeniem. Ale gdzie domagałem się dowodów na
                          > sugestię
                          ?

                          supaari 26.07.12, 18:45 Odpowiedz
                          Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                          > Nie ma podstaw by sądzić iż komentarze nie są też elementem projektu.

                          Pozwól, że zacytuję tekst, który ktoś zamieścił na forum:
                          Bądź więc tak uprzejmy i nie zawracaj dupy jak nie chcesz wnieść nic istotnego.
                          Bo przecież sam fakt braku dowodów to nic istotnego, prawda? Jako żywo zasługuje na uwagę, że zawracasz to i owo... Chyba że sam brak podstaw to nie wszystko; że oprócz podejrzenia spisku masz także jakieś dowody, że Cholewa i Szkop sami pisali te dziesiątki komentarzy lub zlecili to innym. Wtedy oczywiście chętnie sam się z nimi zapoznam..



                          > To opis sugestii... A w jaki sposób wykreowali reakcje? W jakikolwiek [b]inny[/
                          > b] niż poprzez kreację postaci? Jeśli samym faktem stworzenia postaci pani GŻ

                          Sugeruję, że część agresywnych komentarzy była integralną częścią projektu. Bez komentarzy ta pani i ten projekt jest po prostu nudnym niewypałem. Nie wzbudza w zasadzie żadnych emocji, nawet komizm postaci jest niskiego lotu. Mało śmieszna. Ale po dodaniu komentarzy można zrobić z niej męczennicę za wiarę:)
                          Można wtedy nawet udowodnić, że nie tylko Czubaszek była celem agresywnych ataków. Aż sama nasuwa się sugestia, że ten "projekt" po to był właśnie stworzony. Wraz z częścią napastliwych komentarzy.


                          > twoim zdaniem kreuje się reakcje, to obawiam sie, że nie rozumiesz na czym poleg
                          > al projekt i że przeceniasz jego autorów.

                          masz prawo do swojej opinii a ja mam prawo mieć twoje opinie w dupie.

                          > Ktoś na podobnej zasadzie mógłby twierdzić, że ofiara kradzieży "wykreowała" >przestepstwo, a ofiara gwałtu "wykreowała" gwałt. To jest skrajna głupota!

                          Znów sofizmat, gołąbku. False analogy. Pani GŻ to nie ofiara. Pani GŻ to celowo stworzona postać, właśnie do kreowania agresji. Zacietrzewiasz się i nie pamiętasz o czym wątek założyłeś.
                          • supaari głupota kappy 26.07.12, 22:53
                            k_a_p_p_a napisał:

                            >
                            > supaari napisał:
                            >
                            > > Sugestia może być uznana za twierdzeniem. Ale gdzie domagałem się dowo
                            > dów na
                            > > sugestię
                            ?
                            > > Nie ma podstaw by sądzić iż komentarze nie są też elementem projektu.
                            >
                            > Pozwól, że zacytuję tekst, który ktoś zamieścił na forum:
                            > Bądź więc tak uprzejmy i nie zawracaj dupy jak nie chcesz wnieść nic istotnego.
                            >
                            > Bo przecież sam fakt braku dowodów to nic istotnego, prawda? Jako żywo z
                            > asługuje na uwagę, że zawracasz to i owo... Chyba że sam brak podstaw to nie ws
                            > zystko; że oprócz podejrzenia spisku masz także jakieś dowody, że Cholewa i
                            > Szkop sami pisali te dziesiątki komentarzy lub zlecili to innym.
                            Wtedy oczy
                            > wiście chętnie sam się z nimi zapoznam..
                            >


                            Zaproponowałem żebyś podał dowody nie na sugestię, tylko na moje wnioski. aproponowałem nawet, że może katalog moich wniosków nie wyczerpuje wszystkich możliwości. I co? I nic!!
                            I po raz kolejny cytuje jakiegoś forumowicza:
                            Bądź więc tak uprzejmy i nie zawracaj dupy jak nie chcesz wnieść nic istotnego (mam nadzieje, że rozpoznajesz - ty lub ktoś, z kim tutaj próbuje dyskutować nie otrzymując żadnej adekwatnej reakcji - tekst i wyciągniesz z niego jakieś spójne).
                            >
                            > > To opis sugestii... A w jaki sposób wykreowali reakcje? W jakikolwiek [b]
                            > inny[/
                            > > b] niż poprzez kreację postaci? Jeśli samym faktem stworzenia postaci pan
                            > i GŻ
                            >
                            > Sugeruję, że część agresywnych komentarzy była integralną częścią projektu. Bez
                            > komentarzy ta pani i ten projekt jest po prostu nudnym niewypałem. Nie wzbudza
                            > w zasadzie żadnych emocji, nawet komizm postaci jest niskiego lotu. Mało śmies
                            > zna. Ale po dodaniu komentarzy można zrobić z niej męczennicę za wiarę:)
                            > Można wtedy nawet udowodnić, że nie tylko Czubaszek była celem agresywny
                            > ch ataków. Aż sama nasuwa się sugestia, że ten "projekt" po to był właśnie stwo
                            > rzony. Wraz z częścią napastliwych komentarzy.

                            Co to znaczy integralna częścią projektu? Czy to były pierwsze komentarze? Czy masz jakieś dowody, czy - znów ten sam cytat - będziesz zawracał dupę nie mając nic sensownego do powiedzenia?

                            > masz prawo do swojej opinii a ja mam prawo mieć twoje opinie w dupie.


                            Generalnie nic mi do tego co masz w dupie i jaki toto ma kształt czy rozmiar. Nawet jeśli chwalisz się tym na forum...


                            > > Ktoś na podobnej zasadzie mógłby twierdzić, że ofiara kradzieży "wykreowa
                            > ła" >przestepstwo, a ofiara gwałtu "wykreowała" gwałt. To jest skrajna głup
                            > ota!
                            >
                            > Znów sofizmat, gołąbku. False analogy. Pani GŻ to nie ofiara. Pani GŻ to celowo
                            > stworzona postać, właśnie do kreowania agresji. Zacietrzewiasz się i nie pamię
                            > tasz o czym wątek założyłeś.

                            Bo też nie o pani GŻ rozmawiamy w tym miejscu, tylko o autorach projektu... Ale to nie ma znaczenia, bo w końcu zechciałeś sprecyzować na czym polegała sugestia - moim zdaniem na tym, że Ch. i Sz. sprowokowali (lub zwiększyli) chamstwo nie tyle postacia pani GŻ, ile komentarzami (cytat: część agresywnych komentarzy była integralną częścią projektu). Ale w takim razie wciąż pozostaje otwarte pytanie, które zadalem wcześnniej: sami napisali te komentarze czy zawiązali spisek (pamiętasz to słowo???????) z youtubowcami? No, głuptaku* - odpowiesz?

                            *zmieniam gatunek ptaka, z jakim kapciuch mi sie kojarzy, bo nie wszyscy obecnie władaja językiem rozyjskim w dostatecznym stopniu.
                            • k_a_p_p_a gruchaj gołąbku, gruchaj:) 26.07.12, 23:49
                              supaari napisał:

                              > Zaproponowałem żebyś podał dowody nie na sugestię, tylko na moje wnioski. aprop
                              > onowałem nawet, że może katalog moich wniosków nie wyczerpuje wszystkich możliw
                              > ości. I co? I nic!!

                              Kłamiesz, post wyglądał dokładnie tak jak przytoczyłem:

                              supaari 26.07.12, 18:45 Odpowiedz
                              Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                              > Nie ma podstaw by sądzić iż komentarze nie są też elementem projektu.

                              Pozwól, że zacytuję tekst, który ktoś zamieścił na forum:
                              Bądź więc tak uprzejmy i nie zawracaj dupy jak nie chcesz wnieść nic istotnego.
                              Bo przecież sam fakt braku dowodów to nic istotnego, prawda? Jako żywo zasługuje na uwagę, że zawracasz to i owo... Chyba że sam brak podstaw to nie wszystko; że oprócz podejrzenia spisku masz także jakieś dowody, że Cholewa i Szkop sami pisali te dziesiątki komentarzy lub zlecili to innym. Wtedy oczywiście chętnie sam się z nimi zapoznam... I w związku z tym kolejny cytat:
                              Zrób więc rzetelną analizę zamiast zamęczać bezsensownym bełkotem opartym jedynie na argumencie z niewiedzy.


                              Zażądałeś dowodów na moją sugestię. Co sugerowałem jest już chyba dla ciebie jasne, czy mam ponownie to wyjaśniać?


                              > Bo też nie o pani GŻ rozmawiamy w tym miejscu, tylko o autorach projektu...

                              Po cóż więc wtrącasz idiotyczne porównania nie na temat??
                              > Ale
                              > to nie ma znaczenia, bo w końcu zechciałeś sprecyzować na czym polegała sugest
                              > ia - moim zdaniem na tym, że Ch. i Sz. sprowokowali (lub zwiększyli) chamstwo n
                              > ie tyle postacia pani GŻ, ile komentarzami (cytat: część agresywnych komenta
                              > rzy była integralną częścią projektu
                              ).


                              No, w końcu! Tak właśnie sugeruję! Pani GŻ jest postacią tak banalną i tak pospolitą w internecie, że ginie w natłoku podobnych, ale autentycznych. Jednocześnie jest tak przerysowana, że dla każdego choć trochę myślącego człowieka jest jasne, że to tania prowokacja.

                              >Ale w takim razie wciąż pozostaje otwarte pytanie, które zadalem wcześnniej: sami napisali >te komentarze czy zawiązali spisek (pamiętasz to słowo???????) z youtubowcami? No, >głuptaku* - odpowiesz?

                              Jesteś mało precyzyjny. "te komentarze" to znaczy które? Wszystkie? Nie, nie wszystkie. Nawet nie większość.
                              Uważam, że część komentarzy napisali sami( oni lub ktoś na ich zlecenie, to bez znaczenia) co przyciągnęło świrów lubiących "te klimaty". Co jest niezrozumiałego w mojej sugestii, że agresywne komentarze są integralnym elementem projektu?
                              Tłumaczyć pojęcie "te klimaty"? Czy rozumiesz?

                              >spisek (pamiętasz to słowo???????) z youtubowcami? No, >głuptaku* - odpowiesz?

                              youtubowcami?? A cóż to za kategoria? Większość youtubowców nie widziała tej produkcji, a większość youtubowców która ją widziała nie zamieściła żadnego komentarza. I projekt znudził się dość szybko, co( tu znów sugestia) skłoniło panów "projektowców" do rozpoczęcia kampanii w TV. Cóż, nie winię ich za chęć zaistnienia, taka praca.




                              • supaari Re: gruchaj gołąbku, gruchaj:) 27.07.12, 00:25
                                k_a_p_p_a napisał:

                                > supaari napisał:
                                >
                                > > Zaproponowałem żebyś podał dowody nie na sugestię, tylko na moje wnioski.
                                > aprop
                                > > onowałem nawet, że może katalog moich wniosków nie wyczerpuje wszystkich
                                > możliw
                                > > ości. I co? I nic!!
                                >
                                > Kłamiesz, post wyglądał dokładnie tak jak przytoczyłem:

                                Ten tak...
                                A tu moje pytanie czy są jakieś inne możliwości:
                                forum.gazeta.pl/forum/w,29,137733247,137745456,Re_Tu_le.html
                                Łżesz zatem zarzucając mi kłamstwo.

                                > > Nie ma podstaw by sądzić iż komentarze nie są też elementem projektu.
                                >
                                > Pozwól, że zacytuję tekst, który ktoś zamieścił na forum:
                                > Bądź więc tak uprzejmy i nie zawracaj dupy jak nie chcesz wnieść nic istotnego.
                                >
                                > Bo przecież sam fakt braku dowodów to nic istotnego, prawda? Jako żywo z
                                > asługuje na uwagę, że zawracasz to i owo... Chyba że sam brak podstaw to nie
                                > wszystko; że oprócz podejrzenia spisku masz także jakieś dowody, że Cholewa i
                                > Szkop sami pisali te dziesiątki komentarzy lub zlecili to innym.
                                Wtedy oczy
                                > wiście chętnie sam się z nimi zapoznam... I w związku z tym kolejny cytat:
                                > Zrób więc rzetelną analizę zamiast zamęczać bezsensownym bełkotem opartym jedyn
                                > ie na argumencie z niewiedzy.
                                > [/i]
                                >
                                > Zażądałeś dowodów na moją sugestię. Co sugerowałem jest już chyba dla ciebie ja
                                > sne, czy mam ponownie to wyjaśniać?

                                1. Sugestia kappciucha: komentarze są częścią projektuwniosek
                                2. Wnioski supaariego: (1) mamy do czynienia ze spiskiem lub (2) autorzy projektu sami wpisali komentarze

                                Pytanie: dowodów czego oczekuje supaari pisząc słowa: masz także jakieś dowody, że Cholewa i Szkop sami pisali te dziesiątki komentarzy lub zlecili to innym? Dowodów sugestii czy dowodów wniosku?


                                > Po cóż więc wtrącasz idiotyczne porównania nie na temat??

                                Bo do swego poprzedniego postu nie raczyłeś napisać jak należy rozumieć twoją sugestię, że komentarze są częścia projektu.
                                >
                                > No, w końcu! Tak właśnie sugeruję! Pani GŻ jest postacią tak banalną i tak posp
                                > olitą w internecie, że ginie w natłoku podobnych, ale autentycznych. Jednocześn
                                > ie jest tak przerysowana, że dla każdego choć trochę myślącego człowieka jest j
                                > asne, że to tania prowokacja.
                                > >Ale w takim razie wciąż pozostaje otwarte pytanie, które zadalem wcześnni
                                > ej: sami napisali >te komentarze czy zawiązali spisek (pamiętasz to słowo??
                                > ?????) z youtubowcami? No, >głuptaku* - odpowiesz?
                                >
                                > Jesteś mało precyzyjny. "te komentarze" to znaczy które?

                                Te, o ktrych piszesz tutaj:
                                forum.gazeta.pl/forum/w,29,137733247,137743176,Re_Agresja.html
                                Wszystkie? Nie, nie ws
                                > zystkie. Nawet nie większość.
                                > Uważam, że część komentarzy napisali sami( oni lub ktoś na ich zlecenie, to bez
                                > znaczenia) co przyciągnęło świrów lubiących "te klimaty". Co jest niezrozumiał
                                > ego w mojej sugestii, że agresywne komentarze są integralnym elementem projektu
                                > ?
                                > Tłumaczyć pojęcie "te klimaty"? Czy rozumiesz?

                                Z wcześniejszych komentarzy, które są częścią projektu wylęgło się z jaja głuptaka coś następującego: Uważam, że część komentarzy napisali sami( oni lub ktoś na ich zlecenie, to bez znaczenia) co przyciągnęło świrów lubiących "te klimaty".

                                > youtubowcami?? A cóż to za kategoria? Większość youtubowców nie widziała tej pr
                                > odukcji, a większość youtubowców która ją widziała nie zamieściła żadnego komen
                                > tarza. I projekt znudził się dość szybko, co( tu znów sugestia) skłoniło panów
                                > "projektowców" do rozpoczęcia kampanii w TV. Cóż, nie winię ich za chęć zaistni
                                > enia, taka praca.

                                Skoro ja nie czepiam się słówek, to ty musisz, bo bez czepiania sie słówek nie ma dyskusji? Youtubowiec to aktywny uczestnik serwisu YouTube - zamieszcza materiały, komentuje... Nie mów, że nie domyslałeś się tego....

                                Reasumując - uważasz, że autorzy projektu są bezpośrednio (jako autorzy lub inspiratorzy, a nie jako prowokatorzy) niesprecyzowanej bliżej części wpisów na serwisie, co stanowiło z kolei asumpt dla pozostałych (o równie niesprecyzowanej liczbie) komentarzy.
                                I jedyne, co możesz na temat szczegółów powiedzieć, to to, że nie ma podstaw by sądzić iż komentarze nie są też elementem projektu , co sugeruje, że nie masz żadnych dowodów! To ja powtórzę cytaty, którymi rozpocząłem dyskusję z tobą w tym wątku:

                                Zrób więc rzetelną analizę zamiast zamęczać bezsensownym bełkotem opartym jedynie na argumencie z niewiedzy.
                                Bądź więc tak uprzejmy i nie zawracaj dupy jak nie chcesz wnieść nic istotnego.


                                I mam nadzieję, że uda ci się zidentyfikować z czyich wypowiedzi pochodzą.
                                • Gość: ka_p_pa Re: gruchaj gołąbku, gruchaj:) IP: *.interwan.pl 27.07.12, 19:16
                                  supaari napisał:


                                  > >
                                  > > Kłamiesz, post wyglądał dokładnie tak jak przytoczyłem:
                                  >
                                  > Ten tak...

                                  I to wyczerpuje temat twojego kłamstwa.

                                  > 1. Sugestia kappciucha: komentarze są częścią projektuwniosek
                                  > 2. Wnioski supaariego: (1) mamy do czynienia ze spiskiem lub (2) autorzy proje
                                  > ktu sami wpisali komentarze
                                  >
                                  > Pytanie: dowodów czego oczekuje supaari pisząc słowa: masz także jaki
                                  > eś dowody, że Cholewa i Szkop sami pisali te dziesiątki komentarzy lub zlecili
                                  > to innym
                                  ? Dowodów sugestii czy dowodów wniosku?

                                  Supaari oczekuje, że ktoś dostarczy mu dowodów na jego wnioski:)))
                                  zakalapućkałeś się gołąbku w swoich wykrętach:))

                                  > > Po cóż więc wtrącasz idiotyczne porównania nie na temat??
                                  >
                                  > Bo do swego poprzedniego postu nie raczyłeś napisać jak należy rozumieć twoją s
                                  > ugestię, że komentarze są częścia projektu.

                                  A nie dlatego, że główka ci się przegrzała? To lepiej tłumaczy wtrącanie przez ciebie idiotycznych, nie związanych z tematem porównań niż brak jakiejś mojej odpowiedzi.

                                  > Skoro ja nie czepiam się słówek, to ty musisz, bo bez czepiania sie słówek nie
                                  > ma dyskusji? Youtubowiec to aktywny uczestnik serwisu YouTube - zamieszc
                                  > za materiały, komentuje... Nie mów, że nie domyslałeś się tego....

                                  Waść raczy żartować:))
                                  Twoje wypowiedzi to niemal wyłącznie czepianie się słówek.
                                  Co do youtubowców- nie czepiam się słówka tylko tworzenia kategorii i przypisywania tej kategorii jakiś działań związanych z projektem.
                                  Powtórzę- przytłaczająca większość aktywnych czy biernych uczestników serwisu nie widziała "projektu". Nie zamieściła żadnego komentarza, ani agresywnego, ani neutralnego, ani żadnego innego.
                                  Youtubowcy pozostali w swej przytłaczającej większości pozostali obojętni na tą nieudolną manipulację.
                                  Wniosek- wykreowana postać nie wzbudza w aktywnych uczestnikach serwisu żadnych emocji. Te kilkaset wpisów, (nawet nie wiem jaki procent był naprawdę agresywny) to absolutny margines, niewarty uwagi i całkowicie nieproporcjonalny do efektu, jaki sugerują i twórcy projektu, i ty w tym wątku.
                                  • supaari spisek i sciema wykryty! 28.07.12, 00:43
                                    Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):
                                    > I to wyczerpuje temat twojego kłamstwa.

                                    Jakiego kłamstwa? Czyżbym nie zapytał cię czy oprócz przedstawionych przeze mnie możliwości są jakieś inne? Nawet zlinkowałem ci post. Przeczytałeś go chociaż?

                                    > Supaari oczekuje, że ktoś dostarczy mu dowodów na jego wnioski:)))
                                    > zakalapućkałeś się gołąbku w swoich wykrętach:))

                                    Przecież od dawna w tym wątku uważasz, ze domagam się od ciebie dowodów na potwierdzenie moich wniosków (choć nawet za bardzo nie orientujesz się co kto twierdzi):
                                    forum.gazeta.pl/forum/w,29,137733247,137745228,Re_Tu_le.html
                                    Sam się gubisz. Twoje własne słowa: Wskaż mi z łaski swojej, gdzie twierdzę, że owi panowie sami napisali jakieś komentarze. Sasugerowałeś, że niby ja przypisuję ci twierdzenie, którego nie sformułowałeś, a tymczasem to mój wniosek i nie przypisywałem ci tego twierdzenia. Teraz z kolei sugerujesz, że to nie twoje twierdzenie, tylko mój wniosek, choć w międzyczasie sam pięknie przedstawiłeś swoje stanowisko (cytat: Uważam, że część komentarzy napisali sami):
                                    forum.gazeta.pl/forum/w,29,137733247,137752077,gruchaj_golabku_gruchaj_.html
                                    Odnalazleś sie już czy dalej będziesz bredził jak w pijackim widzie?

                                    > A nie dlatego, że główka ci się przegrzała? To lepiej tłumaczy wtrącanie przez
                                    > ciebie idiotycznych, nie związanych z tematem porównań niż brak jakiejś mojej o
                                    > dpowiedzi.

                                    Nie, nie dlatego. Dlatego, że błakasz się jak ślepy o północy na cmentarzu w Lublinie i sam nie za bardzo masz pojęcie co już napisałeś, a co czego jeszcze nie.

                                    > Waść raczy żartować:))
                                    > Twoje wypowiedzi to niemal wyłącznie czepianie się słówek.

                                    Doprawdy? Wskaż choć jedno w tym wątku...

                                    > Co do youtubowców- nie czepiam się słówka tylko tworzenia kategorii i przypisyw
                                    > ania tej kategorii jakiś działań związanych z projektem.
                                    > Powtórzę- przytłaczająca większość aktywnych czy biernych uczestników serwisu n
                                    > ie widziała "projektu". Nie zamieściła żadnego komentarza, ani agresywnego, ani
                                    > neutralnego, ani żadnego innego.
                                    > Youtubowcy pozostali w swej przytłaczającej większości pozostali obojętni na tą
                                    > nieudolną manipulację.
                                    > Wniosek- wykreowana postać nie wzbudza w aktywnych uczestnikach serwisu żadnych
                                    > emocji. Te kilkaset wpisów, (nawet nie wiem jaki procent był naprawdę agresywn
                                    > y) to absolutny margines, niewarty uwagi i całkowicie nieproporcjonalny do efek
                                    > tu, jaki sugerują i twórcy projektu, i ty w tym wątku.

                                    Rozbawiłeś mnie! W serwisie mającym wiele tysięcy użytkowników i miliony zamieszczanych treści oczekujesz, że konkretny materiał obejrzy i skomentuje większość? Zaiste - kappie z ciebie głupota, kappie... Wręcz ciurkiem leci... Wodospadem!
                                    Możesz sobie pisać dowolne pierdoły na temat pani GŻ, nie mają one większego znaczenia. Znaczenie ma to, że autorzy projektu świetnie dobrali postać do problemu i szybko uzyskali znakomity materiał na temat agresji w sieci.
                                    Zaś twoje domniemania (nie poparte żadną wiedzą, a jedynie gołosłownym stwierdzeniem, że nie ma podstaw by sądzić inaczej) na temat tego, że autorzy sami wpisali część komentarzy i wywołali w ten sposób lawinę innych, skomentuję po raz kolejny cytatami z pewnego (zapewne znanego ci) forumowicza:
                                    Zrób więc rzetelną analizę zamiast zamęczać bezsensownym bełkotem opartym jedynie na argumencie z niewiedzy.
                                    Bądź więc tak uprzejmy i nie zawracaj dupy jak nie chcesz wnieść nic istotnego.
                                    • massaranduba Re: spisek i sciema wykryty! 28.07.12, 10:17
                                      supaari napisał:

                                      > Znaczenie ma to, że autorzy projektu świetnie dobrali postać do proble
                                      > mu i szybko uzyskali znakomity materiał na temat agresji w sieci.


                                      Autorom projektu chodzilo przede wszystkim o to, zeby przyciagnac internautow, ktorzy maja fanatyczne i fundamentalistyczne poglady. A tacy zwykle reaguja agresja na skrajny stereotyp.
                                      Poza tym,moze sie myle, ale wiekszosc komentarzy pochodzi od osob mlodych. Nie jest tajemnica, ze mlodziez czesto poszukuje w internecie okazji do bezmyslnych, czy nieetycznych zachowan. To niestety dosyc typowe i charakterystyczne dla tego wieku rozwojowego.
                                      Sami autorzy nie zrobili wlasciwie nic nadzwyczajnego- agresja w Internecie jest tak powszechna, ze nie trzeba emerytowanej nauczycielki spod znaku mohera, zeby wywolac wulgarne komentarze.A im bardziej sa skrajne, tym bardziej nienawistny komentarz. Autorzy projektu musieli to wiedziec, mysle, ze byli nawet pewni, ze przyciagna szczegolny rodzaj publicznosci.

                                      PS. Niepokoi mnie natomiast inny fakt, gdy ujawniono prowokacje, internauci przepraszali osobe grajaca pania GZ. Smiem twierdzic, ze gdyby byly to prawdziwe poglady, prawdziwej osoby, to nie doczekalaby sie ona przeprosin (?)
                                      • supaari Re: spisek i sciema wykryty! 31.07.12, 09:01
                                        massaranduba napisała:

                                        >
                                        > Autorom projektu chodzilo przede wszystkim o to, zeby przyciagnac internautow,
                                        > ktorzy maja fanatyczne i fundamentalistyczne poglady. A tacy zwykle reaguja agr
                                        > esja na skrajny stereotyp.
                                        > Poza tym,moze sie myle, ale wiekszosc komentarzy pochodzi od osob mlodych. Nie
                                        > jest tajemnica, ze mlodziez czesto poszukuje w internecie okazji do bezmyslnych
                                        > , czy nieetycznych zachowan. To niestety dosyc typowe i charakterystyczne dla t
                                        > ego wieku rozwojowego.
                                        > Sami autorzy nie zrobili wlasciwie nic nadzwyczajnego- agresja w Internecie jes
                                        > t tak powszechna, ze nie trzeba emerytowanej nauczycielki spod znaku mohera, ze
                                        > by wywolac wulgarne komentarze.A im bardziej sa skrajne, tym bardziej nienawist
                                        > ny komentarz. Autorzy projektu musieli to wiedziec, mysle, ze byli nawet pewni,
                                        > ze przyciagna szczegolny rodzaj publicznosci.

                                        Zaproponowałem wątek na temat charakterystyki, jaką powinna mieć postać, która miałaby wywołać agresję w internecie. Stworzenie takiej postaci to oczywiście nic nadzwyczajnego, ale jaka to powinna byc postać? Czy "moher" to rzeczywiście dobry wybór?

                                        > PS. Niepokoi mnie natomiast inny fakt, gdy ujawniono prowokacje, internauci prz
                                        > epraszali osobe grajaca pania GZ. Smiem twierdzic, ze gdyby byly to prawdziwe p
                                        > oglady, prawdziwej osoby, to nie doczekalaby sie ona przeprosin (?)

                                        Też podejrzewam, że przepraszali nie za atak, tylko za to, że jego ofiara wyglada inaczej niz sądzili. Zatem inaczej niż Stefan Kisielewski (Metody nie pochwalam, ale wybór dobry - miał powiedzieć, kiedy nielubiany przez niego osobnic dostał od nieznanych sprawców po gębie) zdają się twierdzić: Działanie było właściwe, tylko nie dotyczyło właściwej osoby.
                                        • Gość: inkwizytor Re: spisek i sciema wykryty! IP: *.unknown.vectranet.pl 31.07.12, 09:43
                                          supaari napisał:

                                          > Zaproponowałem wątek na temat charakterystyki, jaką powinna mieć postać, która
                                          > miałaby wywołać agresję w internecie.

                                          Każda prowokacja będzie udana, jeśli prowokator spełni jeden, podstawowy warunek, a mianowicie będzie reprezentował skrajne poglądy, nieakceptowalne przez większość społeczeństwa.Domieszka pogardy dla osób nie podzielających jego opinii i przekonanie o swojej, jedynie słusznej postawie dopełni reszty. Równie dobrze mógłby się sprawdzić osobnik udowadniający potrzebę eksterminacji rudych, łysych lub bezpłodnych. Albo pedofil...
                                          Możliwości jest tu bez liku...
                                          • supaari Re: spisek i sciema wykryty! 03.08.12, 22:17
                                            Gość portalu: inkwizytor napisał(a):

                                            > supaari napisał:
                                            >
                                            > > Zaproponowałem wątek na temat charakterystyki, jaką powinna mieć postać,
                                            > która
                                            > > miałaby wywołać agresję w internecie.
                                            >
                                            > Każda prowokacja będzie udana, jeśli prowokator spełni jeden, podstawowy warune
                                            > k, a mianowicie będzie reprezentował skrajne poglądy, nieakceptowalne przez wię
                                            > kszość społeczeństwa.Domieszka pogardy dla osób nie podzielających jego opinii
                                            > i przekonanie o swojej, jedynie słusznej postawie dopełni reszty. Równie dobrze
                                            > mógłby się sprawdzić osobnik udowadniający potrzebę eksterminacji rudych, łysy
                                            > ch lub bezpłodnych. Albo pedofil...
                                            > Możliwości jest tu bez liku...

                                            Skrajne poglądy - ok. Przekonanie co do słuszności - ok. (ok w znaczeniu takim, że GŻ miała taką charakterystykę). Ale co do reszty, to zwykła przesada. Głoszenia potrzeby eksterminacji innych zdaje się w projekcie Cholewy i Szkopa nie było. nie było takoż przyznawania się (propagowania?) ciężkich przestępstw (pedofilii).
                                            Reasumując - Twoim zdaniem gdyby GŻ głosiła, że np. za słabe wyniki polskich piłkarzy na Euro odpowiedzialni są głupi katole, którzy swymi pielgrzymkami przeszkadzali piłkarzom w doajzdach na treningi lub wredni kucharze, którzy tuczą Polaków utrudniając im uzyskanie lepszych wyników sportowych, to agresja byłaby porównywalna?
                                    • Gość: ka_p_pa Re: spisek i sciema wykryty! IP: *.interwan.pl 28.07.12, 16:45
                                      supaari napisał:

                                      > Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):
                                      > > I to wyczerpuje temat twojego kłamstwa.
                                      >
                                      > Jakiego kłamstwa?

                                      Twojego kłamstwa.

                                      > Przecież od dawna w tym wątku [b]uważasz, ze domagam się od ciebie dowodów na p
                                      > otwierdzenie moich wniosków

                                      Zgadza się, mądralo. Potwierdzasz zatem, że domagasz się dowodów na potwierdzenie twoich wniosków?

                                      > Sasugerowałeś, że niby ja
                                      > przypisuję ci twierdzenie, którego nie sformułowałeś,

                                      Ależ to tylko parodia twojej metody dyskusji:))

                                      > > Waść raczy żartować:))
                                      > > Twoje wypowiedzi to niemal wyłącznie czepianie się słówek.
                                      >
                                      > Doprawdy? Wskaż choć jedno w tym wątku...
                                      >
                                      1.Supaari czepia się słówka idealna przekręcając jednocześnie wypowiedź massy, dopisując do słówka znaczenie, którego ona w oczywisty sposób mu nie nadała:
                                      supaari 26.07.12, 18:31 Odpowiedz
                                      massaranduba napisała:

                                      > supaari napisał:
                                      >
                                      > > Cholewa i Szkop postawili na dobrego konia? Sądzicie, że postać o innej c
                                      > harakt
                                      > > erystyce niż Grażyna Żarko byłaby róznie dobra?
                                      >
                                      > Grazyna Zarko jest idealna w kazdym calu :-) Ale to postac kabaretowa, co do te
                                      > go nie ma zadnej watpliwosci. Jej komentarze sa tak rozbrajajaco niedorzeczne,
                                      > ze bardziej moga wywolac salwy smiechu niz agresje. Dlatego dziwi mnie reakcja
                                      > internautow.

                                      Wybacz, ale dostrzegam pewną sprzeczność: jeśli Grażyna Żarko jest idealna do wywołania agresji, to dlaczego dziwi Cię, że ją wywołała?

                                      2.A tu suapaari onanizuje się słówkiem twierdząc:
                                      supaari 26.07.12, 19:31 Odpowiedz
                                      k_a_p_p_a napisał:
                                      Kolejny cytat:
                                      zrobiłaś przykrość pewnemu gołębiowi o nicku supaari twierdząc, że owa Grażyna nie wzbudza agresji.
                                      Zwracam uwage na slowo twierdząc, bo twierdzenie to element każdej teorii (niektóre definicje wręcz uznają za teorię system twierdzeń).

                                      Chciałeś jeden przykład, masz dwa, dalej nie chce mi się.

                                      > Rozbawiłeś mnie! W serwisie mającym wiele tysięcy użytkowników i miliony zamies
                                      > zczanych treści oczekujesz, że konkretny materiał obejrzy i skomentuje więks
                                      > zość
                                      ? Zaiste - kappie z ciebie głupota, kappie... Wręcz ciurkiem leci... Wo
                                      > dospadem!

                                      I ponownie dzielnie rozprawiasz się z tezą, którą sam postawiłeś. Wskaż mi kłamco w którym miejscu oczekuję, że konkretny materiał obejrzy i skomentuje większość

                                      Kłamiesz, przekręcasz, wijesz się jak robak na haczyku, a poza wstępną tezą nie przedstawiłeś żadnych argumentów na jej poparcie oprócz solennego zapewnienia, że to świetny materiał bla bla bla. Bądź więc tak uprzejmy i nie zawracaj dupy.
                                      • supaari dwa kappcie z lewej stopy! 31.07.12, 08:55
                                        Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                                        > > Jakiego kłamstwa?
                                        >
                                        > Twojego kłamstwa.

                                        Jeszcze raz, bo widać masz problemy z czytaniem: Czyżbym nie zapytał cię czy oprócz przedstawionych przeze mnie możliwości są jakieś inne? Nawet zlinkowałem ci post. Przeczytałeś go chociaż?

                                        > Zgadza się, mądralo. Potwierdzasz zatem, że domagasz się dowodów na potwierdzen
                                        > ie twoich wniosków?

                                        Oczywiście. Możesz także wykazać, że moje wnioski nie są związane z twoim domniemaniem dotyczacym akcji Cholewy i Szkopa, ale to zapewne za trudne...

                                        > 1.Supaari czepia się słówka idealna przekręcając jednocześnie wypowiedź
                                        > massy, dopisując do słówka znaczenie, którego ona w oczywisty sposób mu nie nad
                                        > ała:
                                        > supaari 26.07.12, 18:31 Odpowiedz
                                        > massaranduba napisała:

                                        Kappciem w płot! Massa po moim poscie przyznała, że wyraziła się nieprecyzyjnie: To ja przepraszam, bo chyba nie wyrazilam sie zbyt jasno. Zatem nie czepiałem się słówek, tylko zrozumiałem dosłownie to, należało odczytać jako... sam nie wiem jako co. Przy okazji: odniosłem się do meritum wpisu, a nie do mało istotnego slowa.

                                        > 2.A tu suapaari onanizuje się słówkiem twierdząc:
                                        > supaari 26.07.12, 19:31 Odpowiedz
                                        > k_a_p_p_a napisał:
                                        > Kolejny cytat:
                                        > zrobiłaś przykrość pewnemu gołębiowi o nicku supaari twierdząc, że owa Grażyna
                                        > nie wzbudza agresji.
                                        > Zwracam uwage na slowo twierdząc, bo twierdzenie to element każdej teori
                                        > i (niektóre definicje wręcz uznają za teorię system twierdzeń).

                                        I znów kappciem w płot! Czepnąłeś się (ty się czepnąłeś!!!) słowa twierdzenie, więc podałem dwa zasadnienia zastosowania tego słowa. Poprosiłem nawet, żebyś wskazał jaka jest różnica między twierdzeniem w rozumieniu moim i w rozumieniu twoim i... nie byleś w stanie! To jak to jest? Ja czepiam sie słówek , a ty nie jesteś w stanie wytłumaczyć co przez nie rozumiesz?

                                        > Chciałeś jeden przykład, masz dwa, dalej nie chce mi się.

                                        Dostałem dwa kappcie - oba z lewej stopy i ani jednego dobrego przykładu

                                        > I ponownie dzielnie rozprawiasz się z tezą, którą sam postawiłeś. Wskaż mi kłam
                                        > co w którym miejscu oczekuję, że konkretny materiał obejrzy i skomentuje wię
                                        > kszość

                                        Cytat z kappcia: Powtórzę- przytłaczająca większość aktywnych czy biernych uczestników serwisu nie widziała "projektu". Nie zamieściła żadnego komentarza, ani agresywnego, ani neutralnego, ani żadnego innego. Youtubowcy pozostali w swej przytłaczającej większości pozostali obojętni na tą nieudolną manipulację.
                                        Wniosek- wykreowana postać nie wzbudza w aktywnych uczestnikach serwisu żadnych emocji. Te kilkaset wpisów, (nawet nie wiem jaki procent był naprawdę agresywny) to absolutny margines, niewarty uwagi i całkowicie nieproporcjonalny do efektu, jaki sugerują i twórcy projektu, i ty w tym wątku
                                        .

                                        Co z niego wynika? Czyż autor nie sugeruje, że gdyby przytłaczająca większość internautów skomentowała postać, to projekt można by uznać za udany? A może chodzi tylko o to, żeby wypowiedziało się jedynie nieco więcej osób niż róznica między wszystkimi youtubowcami, a przytłaczającą większością?


                                        > Kłamiesz, przekręcasz, wijesz się jak robak na haczyku, a poza wstępną tezą nie
                                        > przedstawiłeś żadnych argumentów na jej poparcie oprócz solennego zapewnienia
                                        > , że to świetny materiał bla bla bla. Bądź więc tak uprzejmy i nie zawracaj dup
                                        > y.

                                        A teraz się skup, nędzny potwarco! W tym wątku zarzucasz mi konkretne kłamstwo dotyczące tego czy napisałem, że katalog moich wniosków nie wyczerpuje wszystkich możliwości. Podałem nawet link, ale ty nie jestes w stanie wycofac się z własnych gołosłownych zarzutów: kłamiesz, przekręcasz, wijesz się jak robak na haczyku, wycinasz fragmenty wypowiedzi i łżesz na mój temat.
                                        • Gość: ka_p_pa Nudzisz, ptasi móżdżku IP: *.interwan.pl 02.08.12, 15:57
                                          supaari napisał:

                                          > Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):
                                          >
                                          > > > Jakiego kłamstwa?
                                          > >
                                          > > Twojego kłamstwa.
                                          >
                                          > Jeszcze raz, bo widać masz problemy z czytaniem

                                          Żadnych.

                                          > > Zgadza się, mądralo. Potwierdzasz zatem, że domagasz się dowodów na potwi
                                          > >erdzenie twoich wniosków?
                                          >
                                          > Oczywiście.

                                          No to je przedstaw.

                                          >Massa po moim poscie przyznała, że wyraziła się nieprecyzyjnie
                                          > : To ja przepraszam, bo chyba nie wyrazilam sie zbyt jasno. Zatem nie cz
                                          > epiałem się słówek, tylko zrozumiałem dosłownie to, należało odczytać jako... s
                                          > am nie wiem jako co. Przy okazji: odniosłem się do meritum wpisu, a nie do m
                                          > ało istotnego slowa
                                          .

                                          Bzdura, uczepiłeś się słowa "idealna" , pojechałeś właśnie na kolokwializmie wypowiedzi.
                                          Do meritum nawet się nie zbliżyłeś. Nadałeś cudzej wypowiedzi sens, którego w oczywisty sposób owa wypowiedź nie zawierała. Nie nudź, gołąbku.

                                          > Czepnąłeś się (ty się czepnąłeś!!!) słowa twierdzenie,
                                          > więc podałem dwa zasadnienia zastosowania tego słowa. Poprosiłem nawet, żebyś w
                                          > skazał jaka jest różnica między twierdzeniem w rozumieniu moim i w rozumieniu t
                                          > woim i... nie byleś w stanie! To jak to jest? Ja czepiam sie słówek , a ty nie
                                          > jesteś w stanie wytłumaczyć co przez nie rozumiesz?

                                          I ciąg dalszy. Wskaż w którym miejscu zbliżasz się do meritum:))) Nadal onanizujesz się słowem "twierdzić". Ale nie, ty nie czepiasz się słówek:))

                                          > Co z niego wynika? Czyż autor nie sugeruje, że gdyby przytłaczająca większoś
                                          > ć
                                          internautów skomentowała postać, to projekt można by uznać za udany?
                                          Nie. To tylko twoje urojenie.

                                          > A może chodzi tylko o to, żeby wypowiedziało się jedynie nieco więcej osób niż róz
                                          > nica między wszystkimi youtubowcami, a przytłaczającą większością?

                                          Napisz to jeszcze raz, po polsku, możesz to sobie rozpisać też jako równanie, ptasi móżdżku:))
                                          Jaką wartość przyjmujesz jako "nieco"?

                                          > W tym wątku zarzucasz mi konkretne kłamst
                                          > wo
                                          dotyczące tego czy napisałem, że katalog moich wniosków nie wyczerpuje w
                                          > szystkich możliwości.

                                          Kolejne kłamstwo. Zarzucałem ci jak na razie inne kłamstwa. O twoim katalogu nie wypowiadałem się. Nie muszę wypowiadać się o wszystkich bzdurach jakie tu piszesz. Jesteś jak zdarta płyta.
                                          Wytknę też przy okazji, że jest to kolejny twój post nie na temat. Już nie pamiętasz o czym założyłeś wątek, skupiasz się na mojej nieskromnej osobie, to ma być dyscyplina umysłowa?





                                          • supaari zajmij sie tłuczeniem ciem 02.08.12, 21:26
                                            Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                                            > > Żadnych.

                                            Jako analfabeta - masz!

                                            > No to je przedstaw.

                                            Przedstawiłem: twoje domniemanie oznacza, że albo (1) zawiazano spisek, albo (2) Cholewa i Szkop sami na pisali komentarze. Jako analfabeta nawet nie dostrzegłeś, że potwierdziłeś jeden z wniosków i dalej pleciesz na zamknięty temat. Za to nie jestes w stanie zauwazyć, że znowy dostałes po dzióbku (ode mnie i od miligrama).


                                            > Bzdura, uczepiłeś się słowa "idealna" , pojechałeś właśnie na kolokwializmie wy
                                            > powiedzi.
                                            > Do meritum nawet się nie zbliżyłeś. Nadałeś cudzej wypowiedzi sens, którego w o
                                            > czywisty sposób owa wypowiedź nie zawierała. Nie nudź, gołąbku.

                                            Żadna bzdura. Z uzasadnienia postu Massy wynikało, że GŻ była wręcz "kontr-idealną" postacią, a z zasadniczej konstatacji - że była jednak idealna. Zasadniczą konstatację potwierdzała liczba agresywnych (wręcz z groźbami!!!) wpisów pod jej plikami na YT. Sens wypowiedzi Massy był sprzeczny - co innego spostrzeżenie, co innego uzasadnienie. I tyle...

                                            > I ciąg dalszy. Wskaż w którym miejscu zbliżasz się do meritum:))) Nadal onanizu
                                            > jesz się słowem "twierdzić". Ale nie, ty nie czepiasz się słówek:))

                                            Czepnąłeś się słowa twierdzenie! Teraz unikasz tego tematu. To takie same meritum, w zakresie twoich bredni na mój temat, jak to, że pisząc do Massy odnioslem się do całego wpisu dostrzegając w nim sprzeczność. I tyle!

                                            > Nie. To tylko twoje urojenie.

                                            Żadne urojenia! Pleciesz coś na temat większości internautów, jakby wiekszość internautów mogła w ogóle zobaczyć, zrozumieć (np. Chińczycy!!!) i chcieć skomentować to, co zobaczyli. Głupiś po prostu z tymi oczekiwaniami i z tym prostackim plecieniem o urojeniach. Mógłbyś chociażby spróbować uzasadnić swoje powyższe brednie, aleś zbyt kappciowaty.


                                            > Napisz to jeszcze raz, po polsku, możesz to sobie rozpisać też jako równanie, p
                                            > tasi móżdżku:))
                                            > Jaką wartość przyjmujesz jako "nieco"?

                                            Tobie polski nie pomoże, boś nawet nie dysgraf, tylko dysinteligent. A "nieco" to twoje słowo - sprawdź :-D

                                            > Kolejne kłamstwo. Zarzucałem ci jak na razie inne kłamstwa. O twoim katalogu ni
                                            > e wypowiadałem się. Nie muszę wypowiadać się o wszystkich bzdurach jakie tu pis
                                            > zesz. Jesteś jak zdarta płyta.

                                            Kłamiesz o mnie jak o sobie:
                                            forum.gazeta.pl/forum/w,29,137733247,137752077,gruchaj_golabku_gruchaj_.html
                                            Cytat:

                                            supaari: Zaproponowałem żebyś podał dowody nie na sugestię, tylko na moje wnioski. aproponowałem nawet, że może katalog moich wniosków nie wyczerpuje wszystkich możliwości. I co? I nic!!

                                            kappa: Kłamiesz, post wyglądał dokładnie tak jak przytoczyłem

                                            Ale drogi kappciu - w setkach postów nie pisałem, żebyś podał jakieś dowody i mógłbyś je cytować, jednak w jednym, konkretnym i zlinkowanym - napisałem. Ty twierdzisz, że to kłamstwo. Oczywiście bez podstaw i klamliwie zarzucasz mi to klamstwo. I tyle.

                                            > Wytknę też przy okazji, że jest to kolejny twój post nie na temat. Już nie pami
                                            > ętasz o czym założyłeś wątek, skupiasz się na mojej nieskromnej osobie, to ma b
                                            > yć dyscyplina umysłowa?

                                            Na temat wątku nie miałeś do powiedzenia nic poza zarzutami, że autorzy sami napisali komentarze. Oczywiście bez żadnych dowodow, co skomentowałem cytując twoje własne słowa, z których mozna wywnioskować, żeś hipokryta. I tyle!
                                            A teraz pozwalam ci napisać kolejny kretyński post. Nie zaszkodzi twemu wizerunkowi na forum, bo jemu nic juz chyba nie zaszkodzi.
                                            • Gość: kappa pisz gołąbku, pisz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.12, 22:33
                                              supaari napisał:

                                              >nie jestes w stanie zauwazyć, że znowy dostałes po dzióbku (ode mnie
                                              > i od miligrama).

                                              O, tak, urojenia macie podobne:)

                                              >Sens wypowiedzi Massy był sprzeczny - co innego spostrzeżenie
                                              > , co innego uzasadnienie. I tyle...

                                              Nie, użyła niewłaściwego słowa, do czego przypiąłeś się jak pijawka.
                                              I tyle, gołąbku, to twoja jedyna metoda.


                                              > Czepnąłeś się słowa twierdzenie! Teraz unikasz tego tematu.

                                              Ja? Ty się czepnąłeś, co ci wytknąłem, a tyś się wyparł i nadal wypierasz tego czepnięcia. Jesteś skrajnie niepoważny.


                                              > > Napisz to jeszcze raz, po polsku, możesz to sobie rozpisać też jako równa
                                              > nie, p
                                              > > tasi móżdżku:))
                                              > > Jaką wartość przyjmujesz jako "nieco"?
                                              >
                                              > Tobie polski nie pomoże, boś nawet nie dysgraf, tylko [b]dysinteligent[/
                                              > b]. A "nieco" to twoje słowo - sprawdź :-D
                                              I znów nie zrozumiałeś. To już reguła:))


                                              > Kłamiesz o mnie jak o sobie:
                                              > rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/w,29,137733247,137752077,gruchaj_golabku_gruchaj_.html

                                              Powtarzam, nie muszę komentować twoich wszystkich bzdur.

                                              > > Wytknę też przy okazji, że jest to kolejny twój post nie na temat. Już ni
                                              > e pami
                                              > > ętasz o czym założyłeś wątek, skupiasz się na mojej nieskromnej osobie, t
                                              > o ma b
                                              > > yć dyscyplina umysłowa?
                                              >
                                              > Na temat wątku nie miałeś do powiedzenia nic poza zarzutami, że autorzy sami na
                                              > pisali komentarze. Oczywiście bez żadnych dowodow, co skomentowałem cytując
                                              > twoje własne słowa
                                              , z których mozna wywnioskować, żeś hipokryta. I tyle!
                                              > A teraz pozwalam ci napisać kolejny kretyński post. Nie zaszkodzi twemu wizerun
                                              > kowi na forum, bo jemu nic juz chyba nie zaszkodzi.

                                              I swoim zwyczajem starannie omijasz temat wątku, skupiając się na adwersarzu. Twój wizerunek jest tu utrwalony i niczego innego się nie spodziewałem. Jesteś też dokładnie przewidywalny i bawię się z tobą jak z małym kotkiem ganiającym plamkę światła na ścianie.
                                              • supaari sam pisz - patrz co! 03.08.12, 21:37
                                                Gość portalu: kappa napisał(a):

                                                > O, tak, urojenia macie podobne:)
                                                > Nie, użyła niewłaściwego słowa, do czego przypiąłeś się jak pijawka.
                                                > I tyle, gołąbku, to twoja jedyna metoda.
                                                > Ja? Ty się czepnąłeś, co ci wytknąłem, a tyś się wyparł i nadal wypierasz tego
                                                > czepnięcia. Jesteś skrajnie niepoważny.
                                                > I znów nie zrozumiałeś. To już reguła:))
                                                > Powtarzam, nie muszę komentować twoich wszystkich bzdur.
                                                > I swoim zwyczajem starannie omijasz temat wątku, skupiając się na adwersarzu. T
                                                > wój wizerunek jest tu utrwalony i niczego innego się nie spodziewałem. Jesteś t
                                                > eż dokładnie przewidywalny i bawię się z tobą jak z małym kotkiem ganiającym pl
                                                > amkę światła na ścianie.


                                                Zboldowałem twoje ostatnie zdanie z poprzedniego postu jako swietne jego podsumowanie. Genialnie pasuje do całej treści. Każdy ustęp twego postu był o mnie (czyżbyś miał jakieś kompleksy???), a na koniec... widać jak podsumowałeś swój własny post. <rotfl>
                                                • k_a_p_p_a A ten swoje:) 03.08.12, 21:52
                                                  Kolejny post w którym zajmujesz się moją nieskromną osobą, a nie tematem wątku, który założyłeś. Nie zależy ci, czy też nie potrafisz uzasadnić tezy jaką zawarłeś we wpisie inicjującym?
                                                  • supaari Re: A ten swoje:) 03.08.12, 22:01
                                                    k_a_p_p_a napisał:

                                                    > Kolejny post w którym zajmujesz się moją nieskromną osobą, a nie tematem wątku,
                                                    > który założyłeś. Nie zależy ci, czy też nie potrafisz uzasadnić tezy jaką zawa
                                                    > rłeś we wpisie inicjującym?

                                                    Ciesz się - ktoś cię cytuje. Nawet te słowa o zabawie jak z kotkiem. Tylko że z cytatu wynika, że tym pointerem poswieciłeś sobie samemu w oczy. :-)
                                                  • k_a_p_p_a Re: A ten swoje:) 03.08.12, 22:07
                                                    Weź się zresetuj, splątany jesteś. Krzewisz agresję w sieci.
                                                  • supaari Ciiii 03.08.12, 22:18
                                                    k_a_p_p_a napisał:

                                                    > Weź się zresetuj, splątany jesteś. Krzewisz agresję w sieci.

                                                    Ciiiii.... Już nie pisz o mnie. Ten wątek jest o czymś innym. Jeśli nie możesz na temat, to najlepiej w ogóle nie pisz.
                                                  • k_a_p_p_a Re: Ciiii 03.08.12, 22:22
                                                    supaari napisał:

                                                    > k_a_p_p_a napisał:
                                                    >
                                                    > > Weź się zresetuj, splątany jesteś. Krzewisz agresję w sieci.
                                                    >
                                                    > Ciiiii.... Już nie pisz o mnie. Ten wątek jest o czymś innym. Jeśli nie możesz
                                                    > na temat, to najlepiej w ogóle nie pisz.

                                                    Przyłapałeś mnie. To faktycznie wątek nie o agresji, ale o urojonym męczeństwie mohera.
                              • mg2005 Re: gruchaj gołąbku, gruchaj:) 27.07.12, 14:02
                                k_a_p_p_a napisał:

                                > Uważam, że część komentarzy napisali sami( oni lub ktoś na ich zlecenie, to bez
                                > znaczenia) co przyciągnęło świrów lubiących "te klimaty".

                                Jaki masz racjonalny argument na swoją teorię spiskową ?...
            • massaranduba Re: Tu le 26.07.12, 19:55
              supaari napisał:
              > Są jakieś inne możliwości, pustułko?

              Ciesz sie k_a_p_p_a, awansowales na sokola ;-)
              • supaari Re: Tu le 26.07.12, 20:29
                massaranduba napisała:

                > supaari napisał:
                > > Są jakieś inne możliwości, pustułko?
                >
                > Ciesz sie k_a_p_p_a, awansowales na sokola ;-)

                Bezuzytecznego z punktu widzenia sokolnika, co znalazło odzwierciedlenie w nazwie.
          • mg2005 Re: Tu lej :) 27.07.12, 13:37
            k_a_p_p_a napisał:
            > Wskaż mi z łaski swojej, gdzie twierdzę, że owi panowie sami napisali jakieś ko
            > mentarze?


            forum.gazeta.pl/forum/w,29,137733247,137752077,gruchaj_golabku_gruchaj_.html
            Uważam, że część komentarzy napisali sami
            :)
            • Gość: ka_p_pa miligram kulą w płot:) IP: *.interwan.pl 27.07.12, 18:52
              mg2005 napisał:

              > k_a_p_p_a napisał:
              > > Wskaż mi z łaski swojej, gdzie twierdzę, że owi panowie sami napisali jak
              > ieś ko
              > > mentarze?
              >
              >
              > rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/w,29,137733247,137752077,gruchaj_golabku_gruchaj_.html
              > Uważam, że część komentarzy napisali sami

              Sprawdź sobie godziny wpisów, maleńka. Gdy prosiłem gołąbka: wskaż mi z łaski swojej, gdzie twierdzę, że owi panowie sami napisali jakieś komentarze

              mojego wpisu: Uważam, że część komentarzy napisali sami jeszcze nie było.
              Tak to jest, jak się dzieci do dyskusji dorosłych wtrącają:))
              • mg2005 Re: kappciem w płot:) 28.07.12, 12:02
                Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                >
                > Sprawdź sobie godziny wpisów, maleńka.

                Nie podniecaj się , dziecino... Widziałem godziny , ale to nie ma nic do rzeczy...
                Czepiasz się supaariego , a potem ...potwierdzasz jego wniosek (zresztą jedyny logiczny)...

                > .
                > Tak to jest, jak się dzieci do dyskusji dorosłych wtrącają:))

                Dokładnie - powinieneś siedzieć w piaskownicy , zamiast wchodzić na Forum dla dorosłych...
                • Gość: ka_p_pa Re: kappciem w płot:) IP: *.interwan.pl 28.07.12, 16:14
                  mg2005 napisał:

                  > Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):
                  >
                  > >
                  > > Sprawdź sobie godziny wpisów, maleńka.
                  >
                  > Nie podniecaj się , dziecino... Widziałem godziny , ale to nie ma nic do rzeczy

                  Nie ma? Ależ ma, ty tylko tego nie rozumiesz. Supaari zresztą też:)
                  • mg2005 Re: kappciem w płot:) 29.07.12, 22:15
                    Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                    > Nie ma? Ależ ma, ty tylko tego nie rozumiesz

                    Nie - wyjaśniłem ci to , ale ty wolisz udawać Greka...
      • mg2005 Re: Agresja 27.07.12, 13:20
        Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

        > Nie ma podstaw by sądzić iż komentarze nie są też elementem projektu

        Podaj swoją teorię spiskową , która uzasadnia twoje twierdzenie...

        Czy twoje twierdzenie jest bardziej uzasadnione , niż twierdzenie:
        "Nie ma podstaw by sądzić iż kappa nie jest debilem i tchórzem" ?...
        Zwłaszcza , że... :

        forum.gazeta.pl/forum/w,29,137668856,137704277,Re_A_kto_twierdzi_ze_pomniejsza_.html
        A może ten cały kappa to "element projektu", hę ?... :)
        • mg2005 Re: Agresja 27.07.12, 13:39
          PS

          I zwłaszcza ,że... :
          forum.gazeta.pl/forum/w,29,137733247,137762267,Re_Tu_lej_.html
          :)
        • Gość: ka_p_pa miligram, sio IP: *.interwan.pl 27.07.12, 18:54
          do budy!
    • yoma Re: Agresja 26.07.12, 17:07
      WTF Grażyna Żarko?
      • getmail Re: Agresja 26.07.12, 17:20
        koszmarny eksperyment, koszmarny naród
        • zak_szirak Agresja - spuscizna komunistow i ich potomstwa 26.07.12, 20:45
          spoleczenstwo zaczyna widziec na wlasne oczy, kim jest taki Figurski, czy Wojewodzki, tudziez antychrzescijanskie hordy prymitywow z dostepem do internetu.

          oczywiscie ze etykieta wymaga "przeprosin" po wypuszczeniu z paszczy chamstwa, ale dobrze widac, jak sztucznie brzmia owe przeprosiny, zwlaszcza jak te same osobniki i osobniczki, pod innymi nickami kontynuuja agresywne chamstwo.


          getmail napisała:

          > koszmarny eksperyment, koszmarny naród
          • Gość: Patryk Re: Agresja - spuscizna komunistow i ich potomstw IP: *.static.espol.com.pl 28.07.12, 19:36
            zak_szirak napisał:
            >antychrzescijanskie hordy prymitywow z dostepem do internetu.

            Jestem ateistą ale nigdy nie użyłem takich słów i nie użyje pod adresem ludzi wierzących w Boga ,katolików czy wyznawców innych religii.Mam wielu znajomych ,przyjaciół katolików, jak i ateistów ,dobrze się rozumiemy, nie pojmuję więc tych posądzeń (chyba, że w myśl zasady - "sądzę ciebie według siebie")
      • supaari Re: Agresja 26.07.12, 18:49
        yoma napisała:

        > WTF Grażyna Żarko?

        Kumpela niejakiej Baśki. Baśka podobno zrobiła pewną karierę w sieci ("Baśka miała fajny biust, a Grażyna - cztery flaszki wina" - ale to chyba jednak nie one).
    • Gość: Stab Re: Agresja IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 27.07.12, 05:13
      > > Co zrobić, żeby sprowokować w sieci agresję?

      Zwymyslac "sily reakcji" jak to robil kazdy swiatly obywatel radziecki i ich nastepcy na tym forum.

      Co moze spowodowac postepowa agresje?. Przyklad: niesmiale przypomnienie elementarnych praw biologii ze dziecko rozdzi sie ze zwiazku kobiety z mezczyzna i ze na tej podstawie ciemne, zacofane ludy postanowily zdefiniowac malzenstwo jako zwiazek kobiety z mezczyzna.

      I zaraz wiemy tylko mohery tak mysla, ze w dobie klonowania ludzi malzenstwo kobiety z mezczyzna jest zbedne, i inne tego typu bzdety.
    • mg2005 Re: Agresja 27.07.12, 12:07
      > Cholewa i Szkop postawili na dobrego konia? Sądzicie, że postać o innej charakt
      > erystyce niż Grażyna Żarko byłaby róznie dobra?

      akcja pokazała wysoką kulturę "młodych, wykształconych z dużych miast" (elektorat PO) ...
      Pogardzane przez nich "mohery" mają dużo wyższą kulturę...


      --
      www.youtube.com/watch?v=lC4sGqY5sH4
    • t-zorro Język liberałów, zwolenników tolerancji... 28.07.12, 17:53
      To język liberałów, propagatorów chwytliwych haseł jak "tolerancja" (traktowana wybiórczo), oświecenie i otwartość, ogólnie "piewcy nieograniczonej wolności" [choć trzeba przyznać, że nie tylko ich]
    • Gość: Magnus "Mohery na stos"-takie haslo mozna bylo ogladac na IP: *.dip.t-dialin.net 28.07.12, 21:11
      transparencie podczas manifestacji przeciwko krzyzowi przed Placem Prezydenckim.Wtenczas srodowisko lewackie i GW bylo zachwycone tymi demonstracjami i ich organizatorami, ktorzy pod takim transparentem przemawiali.A haslo niczym sie nie rozni od hasla "Zydzi do gazu".Wiec kogo agresja przedstawiona w tym eksperymnecie ma zaskakiwac czy dziwic?
      A gowniarze, ktorzy ta aktorke atakowali i grozili jej smiercia przepraszaja tylko dlatego, bo maja pelne gacie ze strachu,ze takie grozby karalne moglyby miec konsekwencje karne.Biednej babci mozna nawciskac,ale projekt medialny to ich juz przeraza.Robia pod siebie i tylko dlatego te zaklamane przeprosiny.
      • Gość: angel Re: "Mohery na stos"-takie haslo mozna bylo oglad IP: *.dynamic.chello.pl 29.07.12, 17:33
        Gość portalu: Magnus napisał(a):
        transparencie podczas manifestacji przeciwko krzyzowi przed Placem Prezydenckim


        A kto zaczął caly ten cyrk pajacu
        • Gość: Magnus Re: "Mohery na stos"-takie haslo mozna bylo oglad IP: *.dip.t-dialin.net 02.08.12, 10:30
          Nie wiem debilku lewacki, kto twoj cyrk zaczal.
    • Gość: Patryk Re: Agresja IP: *.static.espol.com.pl 28.07.12, 21:46
      Nie znałem tego f-mu ale zastanawiam się w jakim celu powstają takie projekty?
      Przecież agresję ,przemoc słowną ,fizyczną znamy na co dzień ,to nic nowego.Nie znaczy to ,że mamy godzić się na nią. bo nic nie tłumaczy wulgarności, krzyków, całkowitej utraty panowania nad sobą.Niewątpliwie internet bardziej sprzyja uzewnętrznianiu negatywnych emocji ale przemoc w nim jest równie okrutną i równie raniącą, jak ta dokonywana "twarzą w twarz".
      I co dalej się dzieje?Ano agresja wzmaga agresje ,co widzimy również pod tym wątkiem ,gdzie ludzie broniący pani Żarko rzucają obelgami w stronę Jej agresorów.

      Niestety z takim zjawiskiem coraz częściej mamy do czynienia, co nie jest na pewno dobrym prognostykiem na przyszłość.
    • troms Re: Agresja 02.08.12, 13:35
      Myślę, że wystarczyło po prostu odpowiednio podkręcić i trochę przejaskrawić cechy jakiejkolwiek charakterystycznej postawy, żeby zebrać obfite zbiory hejtów. Grażyna Żarko była może o tyle dobra, że działała jak płachta na byka na zinternetyzowanych lewicowo nastawionych nastolatków - przy czym z tą lewicą to bardzo upraszczam, chodzi po prostu o konflikt pokoleń, a tak się składa że pokolenie starsze jest raczej prawicowo konserwatywne. Ale myślę, (dał bym sobie odciąć neta) że jakiś antypatriotycznie nastawiony lewak też by solidnie oberwał od internetowych bojówkarzy. Chociaż pewnie mniej niż pani Żarko, ale ciekawie by było przeprowadzić takie badanie porównawcze (chociaż w najbliższym czasie nie ma na to raczej szans, trzeba by takie postacie stworzyć i puścić do sieci równocześnie, a teraz o Żarko każdy słyszał)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja