Dodaj do ulubionych

Prywatne czy służbowe?

25.06.14, 13:53
wyborcza.pl/1,75478,16212157,Oficer_BOR__Sienkiewicz_i_Belka_nie_dali_nam_szansy_.html#MT

Z tego artykułu wynika,że służbowe.
A skoro służbowe to powinni się zabezpieczyć.
W moim mniemaniu czują się na tyle pewnie,że czas na zmianę warty.

Czy dobrze się stało,że zostali podsłuchani?
Obserwuj wątek
    • piwi77.0 Re: Prywatne czy służbowe? 25.06.14, 14:49
      Kolejny co nie dostał szansy - oficer BOR. Czyli w BOR też mamy burdel i brak procedur. Gdyby były, to oficer zamiast chlipać do mediów wiedziałby co robić, bo znałby swoje obowiązki na każdą sytuację. To się może tylko Polakom przydarzyć. Katastrofa CASY, w której ginie całe dowództwo wojsk obrony powietrznej, katastrofa Tu154, w której gine prezydencka para wraz wielką liczbą dygnitarzy państwowych, podsłuch rozmów ministrów w jakiejś knajpie i dwie bramki strzelone naszym goalkeeperom przez bramkarzy przeciwnika, lobem przez całe boisko (Kuszczak i Boruc, nikomu na świecie nie udało się powtórzyć tej sztuki). I wszystko w czasie pokoju bez agresji z zewnątrz. Polakom nikt bardziej nie zagraża niż oni sami sobie. Im mniej mogą, im bardziej są ubezwłasnowolnieni tym dla nich lepiej i bezpieczniej. Głupi rozmodlony tłum bezmózgowców plus chyba jeszcze jakieś wiszące nad nimi fatum.
      • karkowiak2plus Re: Prywatne czy służbowe? 25.06.14, 15:31
        Chyba troszeczkę poszarżowałeś. Być może polski motłoch stłamszony przez działalność kleru i partii pasuje do Twojej wizji,jednakże jest w nas też i zdrowa tkanka,która widzi i dostrzega wszechobecne sku...enie elit,tylko jeszcze się nie zorganizowała.
        Poczekajmy.....
        • tigertiger Re: Prywatne czy służbowe? 25.06.14, 16:01
          > Poczekajmy.....

          To najpierw niech ta "zdrowa tkana" się zorganizuje. Jak się zorganizuje to zagłosuje, a jak zagłosuje to jeszcze musi mieć na kogo. O co ci w tej chwili chodzi, bo już się pogubiłam, chcesz wysadzić cały sejm i potem chcesz czekać, aż "zdrowa tkanka" na zgliszczach starej się odrodzi ?
          No to po pytasz, czy już czas na zmianę warty, skoro sam rozumiesz, że jeszcze nie ma kto i jak ją zmienić?
          Tak przy okazji według ciebie ci co nagrywali to to jest ta "zdrowa tkanka", która miała na uwadze jakiś interes i dobro ogółu społeczeństwa ? czy tylko swój własny ? Nie można dać się zmanipulować, ani tym co podsłuchiwali, a ni tym co byli podsłuchani. Należy zachować przy takich aferach (zwłaszcza) zdolność samodzielnego i krytycznego myślenia. Nie wszyscy jednak są do tego zdolni :)
          • karkowiak2plus Re: Prywatne czy służbowe? 25.06.14, 17:48
            tigertiger napisała:

            > > Poczekajmy.....
            >
            > To najpierw niech ta "zdrowa tkana" się zorganizuje.

            Jestem przekonany,że to nastąpi. Bo musi.

            Jak się zorganizuje to zag
            > łosuje, a jak zagłosuje to jeszcze musi mieć na kogo.

            Słuszne spostrzeżenia.

            O co ci w tej chwili chod
            > zi, bo już się pogubiłam,

            Nie wątpię w to.
            W to,że się pogubiłaś Tygrysku....

            chcesz wysadzić cały sejm

            Tak. Cały. Niestety pozostaje to póki co w sferze pobożnych życzeń.

            i potem chcesz czekać, aż "
            > zdrowa tkanka" na zgliszczach starej się odrodzi ?

            Nie odrodzi się tylko zaktywizuje.
            Ta zdrowa tkanka jest.
            Nie całkiem poddano nas degrengoladzie.

            > No to po pytasz, czy już czas na zmianę warty, skoro sam rozumiesz, że jeszcze
            > nie ma kto i jak ją zmienić?
            > Tak przy okazji według ciebie ci co nagrywali to to jest ta "zdrowa tkanka", kt
            > óra miała na uwadze jakiś interes i dobro ogółu społeczeństwa ?

            Nie. Ci co nagrywali z ukrycia robili to w nader haniebny sposób. To na wskroś nieetyczne i naganne,jednakże są we mnie całe pokłady wdzięczności,że udało im się tego dokonać.
            Gdyby nasz rząd był transparentny i zacny to pies z kulawą nogą nie pokusiłby się tam z dyktafonem.

            czy tylko swój
            > własny ?

            Nie wiem czyj interes reprezentowali,ale przy okazji przysłużyli się zdemaskowaniu obłudy.

            Nie można dać się zmanipulować, ani tym co podsłuchiwali, a ni tym co
            > byli podsłuchani.

            A czy ja wyglądam na zmanipulowanego?

            Należy zachować przy takich aferach (zwłaszcza) zdolność samo
            > dzielnego i krytycznego myślenia. Nie wszyscy jednak są do tego zdolni :)

            A cóż oznacza ten uśmiech na końcu zdania?
            Jeśli to do mnie to dziękuję.
            I odwzajemniam :)
            • tigertiger Re: Prywatne czy służbowe? 25.06.14, 18:50
              > Jestem przekonany,że to nastąpi. Bo musi.

              Co "bo musi" umiesz jakoś doprecyzować to enigmatyczną wypowiedzi ?;)

              > Nie wątpię w to.
              > W to,że się pogubiłaś Tygrysku....

              Nie trudno się pogubić gdy ty w swych wypowiedziach nie trzymasz się logiki, nie jesteś spójny.
              Jeszcze raz się ciebie spytam: Skoro sam piszesz, że "Niestety pozostaje to póki co w sferze pobożnych życzeń." albo apelujesz "Poczekajmy..... to w jakim sensie jednocześnie uważasz, że "czas na zmianę warty. " ? Zdecyduj się czy jest wiec czas na zmianę warty, czy nie bo nie ma ani na kogo zmienić tej warty i trzeba poczekać, a czekać można długo bo póki co jest jeszcze w sferze pobożnych życzeń. Jestem bardzo ciekawa jakiej udzielasz mi logicznej odpowiedzi?:)


              > Tak. Cały. Niestety pozostaje to póki co w sferze pobożnych życzeń.

              Skoro rozumiesz, że są to pobożne życzenia, to w jakim celu piszesz o mrzonkach ?

              > Nie odrodzi się tylko zaktywizuje.

              Z czego się zaktywizuje? Już 25 lat temu mieliśmy jedną taką aktywację i co na długo tych szczytnych idei wystarczyło? Ludzka natura już tak jest skonstruowana, że punkt widzenia zmienia się wraz z punktem siedzenia, gdy aktywista dostaje się do władzy,polityki i pieniędzy to aktywistą i idealistą być przestaje, a ten co nadal wierzy i oddaje się pracy społecznej ten nigdy do brudnej polityki nie wejdzie. Znasz takie powiedzenie "za pieniądze ksiądz się modli, za pieniądze ludzie podli" ?

              > Nie wiem czyj interes reprezentowali,ale przy okazji przysłużyli się zdemaskowa
              > niu obłudy.

              To dla ciebie jest jakaś nowina? Obłudni są politycy wszystkich ugrupowań, ale oni nazywają to co najwyżej pragmatyzmem :) No więc cieszę się, że tobie oczy się dzięki tym nagraniom otworzyły. Natomiast celem tych co nagrywali nie były szlachetne i nie ma co się łudzić, że i oni nie są w swych działaniach obłudni. O taką "zdrową tkankę" miałeś na myśli? Widzę, że ty jesteś tak nawinie infantylny, że trudno od ciebie oczekiwać byś myślał racjonalnie, samodzielnie i krytycznie nie zależnie od tego jakie masz poglądy. No to jak ty sam jesteś ta "zdrową tkanką" społeczeństwa co się ma zaktywizować to strach się bać :)
              • karkowiak2plus Re: Prywatne czy służbowe? 25.06.14, 18:56
                Zmień sobie nick na kołekkołek.

                Szkoda z Tobą pisać bo się czepiasz tego czego nie rozumiesz.

                Nie wszystko jest tak proste jakbyś tego chciała.
                • tigertiger Re: Prywatne czy służbowe? 25.06.14, 19:17
                  Ja się ciebie nie czepiam, a twoich marnych wypowiedzi i dziwę się, że nie umiesz odpowiedzieć na proste pytania, nie umiesz argumentować. Zamiast tego się irytujesz i atakujesz personalnie.
                  Jesteś jedyne z tych sfrustrowanych co potrafią tylko w koło bić pianę. Smutne to i żałosne.
                  • karkowiak2plus Re: Prywatne czy służbowe? 25.06.14, 19:48
                    Ja się nie czepiam CIebie tylko tego co i jak piszesz.......
                    Nie widzisz,że odbijamy piłeczkę?

                    Napisz do mnie maila na pocztę.
                    Nie będziemy tu tak przy wszystkich.
                    ok?
                    • tigertiger Re: Prywatne czy służbowe? 25.06.14, 20:44
                      To jest forum dyskusyjne. Ja z tobą próbuję dyskutować na temat, który sam zainicjowałeś. Tylko dla tego, że nie umiesz odpowiedzieć na pytania demaskujące twoje błędy logiczne i merytoryczne, przechodzisz do ataku personalnego. Albo odpowiedz na pytania, albo daruj sobie niemerytoryczne komentarze. Czekam na twoją odpowiedz merytoryczną w nawiązaniu do tentego co już napisałeś do tej w tym wątku. Jak nie umiesz udzielić odpowiedzi nie pisz. To proste. Na privie nie mam tym bardziej z tobą o czym rozmawiać;)
    • tigertiger Re: Prywatne czy służbowe? 25.06.14, 15:42
      > A skoro służbowe to powinni się zabezpieczyć.

      jest takie słowo "zabezpiecznie" w języku polskim? Bo o ile wiem nie ma. Owszem poczuli się zbyt bezpiecznie. Natomiast to nie zmienia faktu, że ktoś ich podsłuchał nielegalnie i też ktoś z jakiegoś powodu to zrobił. Jak poznamy powody dla, których komuś zależało aby a nagrać rozmowy poufne (zgadzasz się chyba , że rozmowy służbowe mają charakter poufny?) i wyciągnąć te taśmy po pół roku albo i po roku od nagrania na światło dzienne, aby uderzyć w obecny rząd. To wtedy biedzimy mieć pełen obraz sprawy i wtedy przyjdzie czas na wyciąganie wosków.
      Zmiana warty oznacza tylko jedną możliwość, kolejne wybory,a kolejne wybory mogą przynieść zwycięstwo PiS lub nie i wtedy przy władzy zostanie PO. Wartę pełnioną przez PiS i jakoś mimo wszytko poza twardym elektoratem PiSu nikt więcej nie widzi w takim rozwiązaniu mniejszego zła. Beger też zresztą ujawniła swoje taśmy prawdy, a i SLD miało swoją aferę.
      Pytanie zasadnicze kto jeśli nie PO ? Oczywiście, że innej alternatywny nie ma jak PiS.
      Czy PiS jest leprze do PO ? Kolesiostwo było jest i będzie w polityce i biznesie i trzeba być naiwnym, aby wierzyć, że są inne możliwe relacje gdy politycy rozdają stołki, władzę i przywileje. Więc pytam ciebie na kogo chcesz zmienić PO, skoro dobrze wiesz, że jedyną parnią, która może z nimi wygrać wybory jest PiS. Skoro PiS jest lepszą alternatywą to odpowiedz mi dlaczego ?
      "Kaczyński pomimo, że zapewniał, że nigdy Premierem nie zostanie - oczywiście swojego czasu premierem został i do dziś odbija się to nam czkawką - patrz chociażby działania ministerstwa sprawiedliwości rodem jak z głębokiego rządu PISu połączonego z Gowinem (za co już jednak odpowiada także Tusk). Nie wiem jaki jest Tusk, ale wiem, że to jednak nie Kaczyński. To mało, nie wiem czy można liczyć na więcej, ale bym chciała.

      Nic nie wskazuje w sposobie działania PISu, by chodziło o cokolwiek innego jak o dorwanie się do władzy dla własnej korzyści. Może więc warto przypomnieć obietnice Jarosława Kaczyńskiego i to, że już raz wszystkie złamał:
      1. Nie będę premierem, gdy mój brat będzie prezydentem (był!)
      2. Nie będzie koalicji z Samoobroną (była!)
      3. Cieszę się, ze będę na pierwszej linii walki z Samoobroną. (Nie był. Wszedł w koalicję)
      4. My w kolejnej kompromitacji i w otwieraniu Samoobronie drogi do władzy w Polsce uczestniczyć nie będziemy (Uczestniczył i to aktywnie!)
      5. Nie poprzemy nikogo z wyrokiem sadu lub przeciwko komu toczą się sprawy sadowe. To jest sprzeczne z ideałami PIS (mnożyło się od takich w czasach rządu PIS)
      6. V-ce minister sprawiedliwości nie ścigał i nie osadzał w więzieniu działaczy opozycji w latach 70 (Owszem ścigał i osadzał!)
      7. Wybudujemy trzy miliony mieszkań. (Chętnie poznam adresy)
      8. Wprowadzimy szybko niższe podatki. (widac to nie ta szybkość)
      9. Wycofamy wojsko polskie z Iraku. (Nie wycofali)
      10. Prawie 200 km autostrad w 2006, to nasza zasługa. (???)
      11. Tylko 6 km autostrad w 2007, to wina SLD. (???)
      12. Marcinkiewicz, to premier na całą kadencje. (Pusty śmiech!)
      13. Pomożemy Stoczni (UE chce zwrotu 4 mld). (Widać, to nie to Pomożemy!)
      14. Zredukujemy administrację państwową (Rozrosła się, i niestety to się nie zmienia)
      15. W rządzie nie będzie byłych członków PZPR. (Byli)
      Dla mnie, raz dane słowo, jest święte... (Patrz jak wyżej)
      (Jarosław Kaczyński 10 VII 2006)
      p.s. Moja przyjaciółka mówi do mnie - nie publikuj tego, bo jak dorwą się do władzy, to będą ci szkodzić... "

      Brdzie głosowanie nad wotum zaufania dla rządu i to Tusk je do marszałek Kopacz składa.
      Sprawa się wyjaśni na dniach, a że Tusk nie składałby takiego wniosku gdyby nie policzył szabelek to można przewidzieć, że nic się nie zmieni do planowanych parlamentarnych wyborów w przyszłym roku. Za rok staniesz przed urną jak i inni Polacy i oddasz głos na tą partię, która według ciebie jest godna zaufania. Nikt ci nie odbiera prawa do głosu, ani nie robi zamachu na twoją wolność osobista (do zamachu na twoje samostanowienie też nie doszło). I Bądź tak miły i przestań już bić pianę w kolejnych zakładanym przez siebie ciebie wątku.
      • karkowiak2plus Re: Prywatne czy służbowe? 25.06.14, 18:04
        tigertiger napisała:

        > > A skoro służbowe to powinni się zabezpieczyć.
        >
        > jest takie słowo "zabezpiecznie" w języku polskim? Bo o ile wiem nie ma.


        A ja wprost przeciwnie.


        pl.wikipedia.org/wiki/Zabezpieczenie

        Owszem
        > poczuli się zbyt bezpiecznie. Natomiast to nie zmienia faktu, że ktoś ich pods
        > łuchał nielegalnie i też ktoś z jakiegoś powodu to zrobił. Jak poznamy powody d
        > la, których komuś zależało aby a nagrać rozmowy poufne (zgadzasz się chyba , że
        > rozmowy służbowe mają charakter poufny?)

        TAK> Zgadzam się. Ale cierpi na tym jawność życia publicznego.

        i wyciągnąć te taśmy po pół roku albo
        > i po roku od nagrania na światło dzienne, aby uderzyć w obecny rząd. To wtedy
        > biedzimy mieć pełen obraz sprawy i wtedy przyjdzie czas na wyciąganie wosków.

        Wosk leje się na Andrzejki.


        > Zmiana warty oznacza tylko jedną możliwość, kolejne wybory,a kolejne wybory mog
        > ą przynieść zwycięstwo PiS lub nie i wtedy przy władzy zostanie PO. Wartę peł
        > nioną przez PiS i jakoś mimo wszytko poza twardym elektoratem PiSu nikt więcej
        > nie widzi w takim rozwiązaniu mniejszego zła. Beger też zresztą ujawniła swoje
        > taśmy prawdy, a i SLD miało swoją aferę.
        > Pytanie zasadnicze kto jeśli nie PO ? Oczywiście, że innej alternatywny nie ma
        > jak PiS.
        > Czy PiS jest leprze do PO ? Kolesiostwo było jest i będzie w polityce i biznesi
        > e i trzeba być naiwnym, aby wierzyć, że są inne możliwe relacje gdy politycy ro
        > zdają stołki, władzę i przywileje. Więc pytam ciebie na kogo chcesz zmienić PO,
        > skoro dobrze wiesz, że jedyną parnią, która może z nimi wygrać wybory jest PiS
        > . Skoro PiS jest lepszą alternatywą to odpowiedz mi dlaczego ?

        Uczepiłaś się jak rzep psiego ogona. PIS upadnie wraz z uadkiem PO. Ta polaryzacja jest tak sztuczna,że aż syntetyczna.


        > "Kaczyński pomimo, że zapewniał, że nigdy Premierem nie zostanie - oczywiście s
        > wojego czasu premierem został i do dziś odbija się to nam czkawką - patrz choci
        > ażby działania ministerstwa sprawiedliwości rodem jak z głębokiego rządu PISu p
        > ołączonego z Gowinem (za co już jednak odpowiada także Tusk). Nie wiem jaki jes
        > t Tusk, ale wiem, że to jednak nie Kaczyński. To mało, nie wiem czy można liczy
        > ć na więcej, ale bym chciała.

        Zajrzyj w moje intro. Zgoda?

        >
        > Nic nie wskazuje w sposobie działania PISu, by chodziło o cokolwiek innego jak
        > o dorwanie się do władzy dla własnej korzyści. Może więc warto przypomnieć obie
        > tnice Jarosława Kaczyńskiego i to, że już raz wszystkie złamał:
        > 1. Nie będę premierem, gdy mój brat będzie prezydentem (był!)
        > 2. Nie będzie koalicji z Samoobroną (była!)
        > 3. Cieszę się, ze będę na pierwszej linii walki z Samoobroną. (Nie był. Wszedł
        > w koalicję)
        > 4. My w kolejnej kompromitacji i w otwieraniu Samoobronie drogi do władzy w Pol
        > sce uczestniczyć nie będziemy (Uczestniczył i to aktywnie!)
        > 5. Nie poprzemy nikogo z wyrokiem sadu lub przeciwko komu toczą się sprawy sado
        > we. To jest sprzeczne z ideałami PIS (mnożyło się od takich w czasach rządu PIS
        > )
        > 6. V-ce minister sprawiedliwości nie ścigał i nie osadzał w więzieniu działaczy
        > opozycji w latach 70 (Owszem ścigał i osadzał!)
        > 7. Wybudujemy trzy miliony mieszkań. (Chętnie poznam adresy)
        > 8. Wprowadzimy szybko niższe podatki. (widac to nie ta szybkość)
        > 9. Wycofamy wojsko polskie z Iraku. (Nie wycofali)
        > 10. Prawie 200 km autostrad w 2006, to nasza zasługa. (???)
        > 11. Tylko 6 km autostrad w 2007, to wina SLD. (???)
        > 12. Marcinkiewicz, to premier na całą kadencje. (Pusty śmiech!)
        > 13. Pomożemy Stoczni (UE chce zwrotu 4 mld). (Widać, to nie to Pomożemy!)
        > 14. Zredukujemy administrację państwową (Rozrosła się, i niestety to się nie zm
        > ienia)
        > 15. W rządzie nie będzie byłych członków PZPR. (Byli)
        > Dla mnie, raz dane słowo, jest święte... (Patrz jak wyżej)
        > (Jarosław Kaczyński 10 VII 2006)
        > p.s. Moja przyjaciółka mówi do mnie - nie publikuj tego, bo jak dorwą się do wł
        > adzy, to będą ci szkodzić... "


        Nie dorwą się. Spokojna Twoja nieuczesana.

        >
        > Brdzie głosowanie nad wotum zaufania dla rządu i to Tusk je do marszałek Kopacz
        > składa.
        > Sprawa się wyjaśni na dniach, a że Tusk nie składałby takiego wniosku gdyby nie
        > policzył szabelek to można przewidzieć, że nic się nie zmieni do planowanych p
        > arlamentarnych wyborów w przyszłym roku. Za rok staniesz przed urną jak i inni
        > Polacy i oddasz głos na tą partię, która według ciebie jest godna zaufania. Nik
        > t ci nie odbiera prawa do głosu, ani nie robi zamachu na twoją wolność osobista
        > (do zamachu na twoje samostanowienie też nie doszło). I Bądź tak miły i przest
        > ań już bić pianę w kolejnych zakładanym przez siebie ciebie wątku.

        To nie piana. To czara goryczy.

        Wyspecyfikowałaś wiele bezeceństw Kaczyńskiego. Tusk jest taki sam.
        Obaj są gó... warci.
        • tigertiger Re: Prywatne czy służbowe? 25.06.14, 19:09
          "zabezpiecznie" - to to słowo nie istnieje, ale tym razem to mój błąd. jestem dysortografią i dyslektyczką i źle odczytałam. Mój błąd - przepraszam od taka moja uroda:)

          > Wosk leje się na Andrzejki.
          Widzisz tak to już jest, że gdy ma się dysekcje to się robi przeróżne błędy w pisowni (szczegóły znajdziesz w Wikipedii - skoro już do tego właśnie źródła sięgasz ), a ja mam jeszcze ustawionego korektora, który mi podkreśla wyrazy źle zapisane i podaje mi kilka propozycji słów o podobnej pisowni. Problem w tym, że jako ja mam problem nie tylko z pisaniem, ale i czytaniem więc wybieram słowo złe, choć mi się wydaje, że jest prawidłowe. Jaka się wiec domyślasz z kontekstu zdania, mogło mi chodzić tylko i wyłącznie o "wyciąganie wniosków", a nie wosku. Ja rozumiem, że skoro nie możesz bronić się merytorycznie to uciekasz się do lecenia po bandzie. Może wiec spróbuj odnieść się do meritum, bo to jest nieco trudniejsze, od wyłapywania omyłkowych błędów w pisowni. Dasz radę, czy to zbyt duże oczekiwanie w stosunku do ciebie?

          > Uczepiłaś się jak rzep psiego ogona. PIS upadnie wraz z uadkiem PO. Ta polaryza
          > cja jest tak sztuczna,że aż syntetyczna

          Już raz spytałam się ciebie, jak miło by do tego dojść? odpowiedzi nie otrzymałam, rozumiem, że i teraz nie wytłumaczysz mi jak dojdzie do owego upadku PO i PiS i to w najbliższym czasie.
          Rozumiesz chyba, że za rok mamy wybory i jeśli PO w nich nie wygra to wygra PiS i innej opcji realnie nie ma. Twoimi "pobożnymi życzeniami" nie uda się zaklinać rzeczywistość. Jeśli mylę się to mi to udowodnij, jeśli jest inna alternatywa to wyjaśnij mi jaka ? Jeśli nie potrafisz to przestań powtarzać do znudzenia jakie to są twoje "pobożne życzenia" :)

          • karkowiak2plus Re: Prywatne czy służbowe? 25.06.14, 19:37
            tigertiger napisała:

            > "zabezpiecznie" - to to słowo nie istnieje, ale tym razem to mój błąd. jestem d
            > ysortografią i dyslektyczką i źle odczytałam. Mój błąd - przepraszam od taka mo
            > ja uroda:)

            Twoja uroda jest niewątpliwa,gdyż kobieta jest piękna przede wszystkim w środku( cokolwiek nie miałoby to oznaczać)


            >
            > > Wosk leje się na Andrzejki.
            > Widzisz tak to już jest, że gdy ma się dysekcje to się robi przeróżne błędy w p
            > isowni (szczegóły znajdziesz w Wikipedii - skoro już do tego właśnie źródła się
            > gasz ), a ja mam jeszcze ustawionego korektora, który mi podkreśla wyrazy źle z
            > apisane i podaje mi kilka propozycji słów o podobnej pisowni. Problem w tym, że
            > jako ja mam problem nie tylko z pisaniem, ale i czytaniem więc wybieram słowo
            > złe, choć mi się wydaje, że jest prawidłowe. Jaka się wiec domyślasz z kontekst
            > u zdania, mogło mi chodzić tylko i wyłącznie o "wyciąganie wniosków", a nie wos
            > ku. Ja rozumiem, że skoro nie możesz bronić się merytorycznie to uciekasz się d
            > o lecenia po bandzie.

            Ano jadę po bandzie,bo dla mnie taki styl pisania to wyraz niechlujstwa i bylejakości.

            Może wiec spróbuj odnieść się do meritum, bo to jest niec
            > o trudniejsze, od wyłapywania omyłkowych błędów w pisowni.

            Mam Ci dać fory na dyslekcję?

            Dasz radę, czy to zb
            > yt duże oczekiwanie w stosunku do ciebie?

            Dam radę jak będziesz się starała mnie rozumieć,a nie tylko negować.

            >
            > > Uczepiłaś się jak rzep psiego ogona. PIS upadnie wraz z uadkiem PO. Ta po
            > laryza
            > > cja jest tak sztuczna,że aż syntetyczna
            >
            > Już raz spytałam się ciebie, jak miło by do tego dojść? odpowiedzi nie otrzymał
            > am, rozumiem, że i teraz nie wytłumaczysz mi jak dojdzie do owego upadku PO i P
            > iS i to w najbliższym czasie.
            > Rozumiesz chyba, że za rok mamy wybory i jeśli PO w nich nie wygra to wygra PiS
            > i innej opcji realnie nie ma. Twoimi "pobożnymi życzeniami" nie uda się zakli
            > nać rzeczywistość. Jeśli mylę się to mi to udowodnij, jeśli jest inna alternat
            > ywa to wyjaśnij mi jaka ? Jeśli nie potrafisz to przestań powtarzać do znudzeni
            > a jakie to są twoje "pobożne życzenia" :)

            Alternatywą dla rządu złodziei jest rząd ludzi praworządnych.
            PO i PIS to banda aparatczyków.
            Co tu udowadniać.?
            • tigertiger Re: Prywatne czy służbowe? 25.06.14, 20:59
              > Mam Ci dać fory na dyslekcję?

              Fory ? Ty traktujesz dyskusje na forum jak jakiś pojedynek?
              Z powodu braku argumentów, stać jedynie na ataki personale i niemerytorycznych. Gratuluję.:)

              > Alternatywą dla rządu złodziei jest rząd ludzi praworządnych.

              Czyli konkretnie o jakich ludziach praworządnych piszesz? O jakiej partii ? Skąd się oni mają w rządzie znaleźć ? kto i jaką metoda lub narzędziem może zweryfikować ludzi praworządnych?

              Konkrety poproszę, twoich pobożnych życzeń i mrzonek nie jestem ciekawa.:)


          • karkowiak2plus Re: Prywatne czy służbowe? 25.06.14, 19:46
            tigertiger napisała:

            > "zabezpiecznie" - to to słowo nie istnieje, ale tym razem to mój błąd. jestem d
            > ysortografią i dyslektyczką i źle odczytałam. Mój błąd - przepraszam od taka mo
            > ja uroda:)
            >
            > > Wosk leje się na Andrzejki.
            > łapywania omyłkowych błędów w pisowni. Dasz radę, czy to zb
            > yt duże oczekiwanie w stosunku do ciebie?
            >


            To nie jest jechanie po bandzie tylko
            > > Uczepiłaś się jak rzep psiego ogona. PIS upadnie wraz z uadkiem PO. Ta po
            > laryza
            > > cja jest tak sztuczna,że aż syntetyczna
            >
            > Już raz spytałam się ciebie, jak miło by do tego dojść? odpowiedzi nie otrzymał
            > am, rozumiem, że i teraz nie wytłumaczysz mi jak dojdzie do owego upadku PO i P
            > iS i to w najbliższym czasie.
            > Rozumiesz chyba, że za rok mamy wybory i jeśli PO w nich nie wygra to wygra PiS
            > i innej opcji realnie nie ma. Twoimi "pobożnymi życzeniami" nie uda się zakli
            > nać rzeczywistość. Jeśli mylę się to mi to udowodnij, jeśli jest inna alternat
            > ywa to wyjaśnij mi jaka ? Jeśli nie potrafisz to przestań powtarzać do znudzeni
            > a jakie to są twoje "pobożne życzenia" :)
            >
            • tigertiger Re: Prywatne czy służbowe? 25.06.14, 21:03
              Bardzo ładnie skopiowałeś i wkleiłeś moją wypowiedz:)
              Tylko zapominałeś z tego wszystkiego dodać coś od siebie:)
    • sclavus nieformalne! n/t 25.06.14, 19:21

      • karkowiak2plus Re: nieformalne! n/t 25.06.14, 19:26
        Kolejny dyscośtamcośtam?

        Jakie nieformalne skoro się sformalizowały?
        A po drugie jak może ze sobą rozmawiać dwóch ludzi piastujących wysokie stanowiska nieformalnie?
        • sclavus Re: nieformalne! n/t 25.06.14, 20:22
          Oczywiście, że mogą!
          Gdyby to byli kumple, można by mówić o spotkaniu prywatnym...
          Gdyby to było dwóch (na przykład) ministrów, spotkanie byłoby służbowe (albo nieformalne!... może jeszcze, nieformalnie służbowe)
          Ponieważ Belka do rządu nie ma nic a kumplem Sienkiewicza nie jest, ich spotkanie było nieformalne bo służbowym w żadnym wypadku nie mogło być!!!
          ***
          Schowaj sobie zatem w kieszeń, to twoje... dyscośtamcośtam i spróbuj zrozumieć - można nie cierpieć tego rządu, ale obiektywizm zachować...
        • tigertiger Re: nieformalne! n/t 26.06.14, 06:24
          > A po drugie jak może ze sobą rozmawiać dwóch ludzi piastujących wysokie stanowi
          > ska nieformalnie?

          a no normalnie. Osoby na stanowiskach mogą równie dobrze prowadzić między sobą rozmowy formalne co nie formalnie i w obu przypadkach będą to rozmowy służbowe. Mogą też prowadzić rozmowy prywatne nie na tematy służbowe mimo tego, że pełnią wysokie stanowiska formalnie.
          Marnie u ciebie z logiką, z analizą, z merytoryczną wiedzą oraz z dedukcją drogi Watsonie :)
          • karkowiak2plus Re: nieformalne! n/t 27.06.14, 00:11
            Ależ nie Tygrysku. Logika wskazuje,że pewne osoby zaufania publicznego a o takich mówimy nie mają moralnego prawa do pewnych postaw.
            Próba tłumaczenia jaką prezentujesz dobitnie wskazuje,że uprawiasz erystykę słowną i nieporadnie próbujesz obronić tych łapserdaków.
            Twoja obrona PO przypomina obronę Tuska.
            A koń jaki jest każdy widzi.
            • tigertiger Re: nieformalne! n/t 27.06.14, 13:07
              karkowiak2plus napisał:

              > Ależ nie Tygrysku. Logika wskazuje,że pewne osoby zaufania publicznego a o taki
              > ch mówimy nie mają moralnego prawa do pewnych postaw.

              Mój mały krakowiaczku, ty najwyraźniej nie tylko nie rozumujesz logicznie, ale nawet nie rozumiesz pojęcia "logika":)

              Napisałeś "... jak może ze sobą rozmawiać dwóch ludzi piastujących wysokie stanowiska nieformalnie? ", a ja ci na to odpowiedziałam, że i owszem dwie osoby piastujące wysokie stanowisko mogą zupełnie normalnie prowadzić rozmowy nienormalne. Niestety tobie raz nie wystarczy, więc powtórzę po raz drugi:
              1. osoby piastujące wysokie stanowiska mogą prowadzi ze sobą rozmowy nieformalnie nawet gdy dotyczą one tematów służbowych.
              2. osoby piastujące wysokie stanowiska mogą prowadzić ze sobą rozmowy prywatne na tematy prywatne, nie służbowe i taka rozmowa również ma charakter nieformalny.
              W obu przypadkach takie rozmywa są rozmowami nieformalnymi. I tego właśnie dotyczyło moje tłumaczenie, niczego ponad to.
              Niestety ty mały krakowiaczki kolejny raz udowadniasz, że nie jesteś w stanie ani poprawnie używać słów, ani argumentować rzeczowo, ani też logicznie myśleć .:)
              Myślenie logiczne opiera się na prawidłowej analizie związków przyczynowo-skutkowych z czym i tym razem okazało się, że masz nie lada problem.:)
              Na zadane przez ciebie pytanie "... jak może ze sobą rozmawiać dwóch ludzi piastujących wysokie stanowiska nieformalnie? " odpowiadam w sposób konkretny i rzeczowy, jak to jest możliwe i w jakich konkretnych przypadkach może do takiej rozmowy nieformalnej dojść między "dwoma osobami piastującymi wysokie stanowiska".
              Osoba niezdolna do poprawnego myślenia w sposób oczywisty dochodzisz do niepoprawnych wniosków, stad i twój błędny wniosek:"Logika wskazuje,że pewne osoby zaufania publicznego a o takich mówimy nie mają moralnego prawa do pewnych postaw." To akurat o czym piszesz mój mały krakowiaczku nie ma ma nic wspólnego z logiką (tylko z etyką). Nie ma też żadnego związku z tym o czym ja pisałam odpowiadając na twoje pytanie odnośnie "rozmowy nieformalnej" między dwoma osobami.

              > Próba tłumaczenia jaką prezentujesz dobitnie wskazuje,że uprawiasz erystykę sło
              > wną i nieporadnie próbujesz obronić tych łapserdaków

              Kolejny błąd logiczny. Nikogo nie broniłam. Podałam ci przykłady w jakich to momentach mamy odczynienia z rozmową nieformalną. Czyli odpowiedziałam rzeczowo na twoje pytanie:
              "... jak może ze sobą rozmawiać dwóch ludzi piastujących wysokie stanowiska nieformalnie? ".
              Wyjaśniam po raz kolejny. Osoby piastujące wysokie stanowiska mogą z założenia prowadzić rozmowy formalne lub nieformalne. W przypadku rozmów nieformalnych mogą to być zarówno rozmowy na tematy służbowe lub na tematy prywatne. Dla tego jest możliwe, że dowolne osoby na wysokich stachanowski prowadzą nieformalne rozmowy. I to jest odpowiedz na twoje pytanie:Jak jest to możliwe..?. A no tak.:)
              Wyjaśniłam ci jedynie, że takie nieformalne rozmowy są możliwe. Nie odnosząc się przy tym do żadnych konkretnych przykładów więc nie mogła to być z mojej strony próba tłumaczenia kogokolwiek. To chyba logiczne.:) To była jednie próba wytłumaczenia tobie, czym są rozmowy nieformalne:)

              > Twoja obrona PO przypomina obronę Tuska.

              No tobie się chyba już całkiem w głowie pomieszało ?:) Podaj mi ten cytat, w którym ja wzięłam w obronę PO lub Tuska. Stać cie na postawienie mi zarzutu, to rozumiem, że stać cie też na przytoczenie konkretnego fragmentu mojej wypowiedzi, który by na taką obronę wskazywał.
              Nie mogę się doczekać, aż popiszesz się w końcu swoim logicznym myśleniem i merytoryczną argumentacją.:)
    • m_toch służbowe ! 27.06.14, 13:52
      I NBP i MSZ potwierdziły , że spotkania ministrów były służbowe


      --
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,151703317,151703317,PO_to_obciach_.html
      • karkowiak2plus Re: służbowe ! 27.06.14, 14:13
        Co zostało udokumentowane kartami płatniczymi,którymi zapłacono za posiłki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka