28.10.14, 13:26
wiadomosci.onet.pl/swiat/richard-johnson-z-new-york-post-wladimir-putin-ma-raka/bgv29
wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,New-York-Post-Wladimir-Putin-ma-raka,wid,16990577,wiadomosc.html?ticaid=113b3e&_ticrsn=5
Po prostu świnie.
Jak można pisać,że komuś zostały trzy lata życia?

Poza tym na cholerę Putinowi wojny skoro i tak pójdzie na łono Abrahama.
Obserwuj wątek
    • brum.pl1 Re: Swinie. 28.10.14, 18:16
      karkowiak2plus napisał:

      > Po prostu świnie.
      > Jak można pisać, że komuś zostały trzy lata życia?

      Dzisiejsze "dziennikarstwo" zasługuje często na pogardę i ostracyzm. Pamiętasz może zdjęcia z pogrzebu pięknej kobiety i wybitnej aktorki zarazem, Gabrieli Kownackiej, podczas którego fotografowano zbliżenie twarzy Mamy aktorki? To był wg mnie szczyt chamstwa. Po tym incydencie nic, żadna informacja nie wywołuje we mnie już takich negatywnych emocji. Tych sku...eli, którzy żerowali na tragedii starszej, dystyngowanej pani, która chowa własną córkę, pozbawiłbym pracy na zawsze. Ale ludzie to kupią, byle na chama, byle głośno, byle głupio... jak głosi piosenka. Widocznie na tego typu informacje jest zapotrzebowanie społeczne...
      Zobacz, jakiego typu zdjęcia dominują przy relacjonowaniu "Tańca z gwiazdami"? Są to na ogół krocza tancerek.
      I tak można by opowiadać do białego rana...

      A propos Putina...
      Informacje o stanie zdrowia władców tego świata powinny być udostępniane nam wszystkim. Z punktu widzenia szarego człowieka, informacja, czy dany polityk jest przy zdrowych zmysłach, czy ma dementi starcze, czy też wykituje za kilka miesięcy jest niezwykle istotna.
      Mamy prawo to wiedzieć. Rokowania dotyczącego jego choroby też. Zatem, jeśli istotnie Putin ma przed sobą trzy lata życia, to jeszcze wiele złego może uczynić.

      > Poza tym na cholerę Putinowi wojny skoro i tak pójdzie na łono Abrahama.

      Podobno chce przejść do historii, jako wielki przywódca Rosji.
      Kto wie, czy nie ma w tym ziarna prawdy...
      Ma wygląd dziewiątego dziecka stróża, a doszedł do takiej pozycji, do takich prestiżowych funkcji. Kto wie, może wojna lub wojny, aneksja innych państw byłyby dla niego zwieńczeniem sukcesu? Kto wie, co mu się we łbie roi?
      • kalllka Re: Swinie. 28.10.14, 19:00
        Pewnie go boli i dlatego tak szaleje.
        Bidny z niego gość, w sumie.
        • karkowiak2plus Re: Swinie. 28.10.14, 19:08

          • kalllka Re: Swinie. 28.10.14, 20:16
            No ale co..
            Pogardliwy blank znaczy, zem świnia toze (?)
            • karkowiak2plus Re: Swinie. 28.10.14, 20:50
              Oj nie nie.
              Dopiero teraz zauważyłem,że mi się chochlik uczynił.
              Wybaczysz?
        • brum.pl1 Re: Swinie. 28.10.14, 20:58
          kalllka napisała:

          > Pewnie go boli i dlatego tak szaleje.
          > Bidny z niego gość, w sumie.

          Zaczynam się interesować medycyną i tą konwencjonalną i tą niekonwencjonalną...
          Niedobry to znak, bo złowieszczo przypomina zachowanie starca...
          Wprawdzie jeszcze nic mi nie dolega, ale kto wie, kiedy znienacka zaatakuje mnie jakiś draństwo, zwane chorobą...
          Wracając do meritum -
          Jeśli ktoś ma raka trzustki, to odczuwanie bólu oznacza rychły koniec. Jak amen w pacierzu. A zatem nie pozostałoby mu trzy lata życia, ale co najwyżej rok.
          Czytałem o tym ostatnio. Czytałem też dużo na temat terapii Gersona, która jest ponoć bardzo dobrym uzupełnieniem medycyny konwencjonalnej, a ściśle rzecz ujmując zastępuje chemioterapię, bo ta ostatnia ponoć przynosi choremu więcej szkody niż pożytku.
          I tak, porządek leczenia raka jest następujący:
          - operacja onkologiczna, a potem
          - terapia dr Gersona.
          Córka dr Gersona (zamordowanego w 1956 r) twierdzi, że terapia opracowana przez jej ojca, leczy 15 000 chorób z wyjątkiem trzech. Nie podała jednak, jakie dokładnie są to trzy choroby.
          • karkowiak2plus Re: Swinie. 28.10.14, 21:30
            Lewatywa z kawy to jak wróżenie z fusów.
            Dla mnie trąci to ściemą.
          • kalllka Re: Swinie. 28.10.14, 21:52
            Zupełnie możliwe, ze go boli przedwcześnie. I szaleje z rozpaczy.
            Taki znak, palec Boży, czy jak kto woli, ostatnie ostrzeżenie.
            (choć z drugiej strony...rożnie z Bogiem bywa i jak powiada recydywa: rak nie wyrok..)
      • karkowiak2plus Re: Swinie. 28.10.14, 19:05
        brum.pl1 napisał:


        > Są to na ogół krocza tancerek.

        Skądinąd uroczy widok. Haha.
        Nie posiadam telewizora,więc nie oglądam,ale skoro niektórzy lubią pocieszyć oko......

        >
        > A propos Putina...
        > Informacje o stanie zdrowia władców tego świata powinny być udostępniane nam ws
        > zystkim. Z punktu widzenia szarego człowieka, informacja, czy dany polityk jest
        > przy zdrowych zmysłach, czy ma dementi starcze, czy też wykituje za kilka mies
        > ięcy jest niezwykle istotna.

        Pozwolę sobie nie zgodzić się z Twoją opinią. Te informacje są istotne w fazie wyborczej. Potem rodzą niepotrzebne spekulacje.
        Ważne są za to dla służb specjalnych dla sporządzania pewnych analiz.



        > Podobno chce przejść do historii, jako wielki przywódca Rosji.
        > Kto wie, czy nie ma w tym ziarna prawdy...

        Jeśli jakoby jest prawdą to co piszesz,to należy odstrzelić mu łeb natychmiast.

        > Ma wygląd dziewiątego dziecka stróża, a doszedł do takiej pozycji, do takich pr
        > estiżowych funkcji. Kto wie, może wojna lub wojny, aneksja innych państw byłyby
        > dla niego zwieńczeniem sukcesu? Kto wie, co mu się we łbie roi?

        Nie podejrzewam Putina o taką małostkowość.
        On się skupia na pryncypiach,a te wojenki są tylko drobnym elementem jego polityki.
        • kalllka Re: Swinie. 28.10.14, 21:55
          Wtręt tylko,
          - krocze, to najobrzydliwsze, moim zdaniem, określenie na- idę
          Cóż za wydęty wyraz.
    • szuwary4 Re: Swinie. 29.10.14, 08:27
      Opowieści o ciążach (zanim rzecz nie stanie się naocznie oczywista), chorobach, dopóki nie zostaną potwierdzone przez znanych z imienia i nazwiska prowadzących lekarzy - są ( jak dla mnie) niewiarygodne.
      Ile kto pożyje - to z całą pewnością może powiedzieć tylko pan naczelnik więzienia w których wykonują egzekucje, lub morderca, który ma w rekach ofiarę, ale już mniej lekarze a i nawet sami jasnowidze, nie mówiąc o osobach tak wtajemniczonych jak niektórzy "dziennikarze".
    • angelfree Swinia 29.10.14, 14:43
      Mam nadzieję, że to nie tylko plotka.
      Byłoby miło, gdyby to był rak trzustki albo mózgu, bo podobno bardzo boli.
      • karkowiak2plus Re: Swinia 29.10.14, 16:16
        Z pewnym niesmakiem to przeczytałem.
        I wcale nie dlatego,że wielbię Putina.
        W chorobie będę go postrzegał w kategorii ludzkiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka