konstytucja.

23.12.15, 23:34
w momencie tworzenia najważniejszym problem było czy z bozią-czy bez bozi.
"wierzący w bozię- i nie podzi8elający itditpitditp.
od początku łamana była przez władców polski. prawo do pracy, praco dfo lecznictwa, prawo do
wolności/.vide kiejkuty/.
nikt nawet nie piardnął że cos jest nie tak.
łamana na wszelkie możliwe sposoby.abvy pieniąchy trafiały na właściwe konta.
aż tu nagle coś uderzyło w UKŁAD o0śmiorniczkowoprzewałowozarządowonadzorczowy.
protesty,jaskichś MAJDANÓW się zachciewa itditp.

ot,mili ludkowie. banki nie dadzą wam papu.
coś takiegi jak syndrom SZTOKCHOLMSKI.
kopany w pupunię coraz bardziej lubi trego kopi.acego.
    • piwi77.0 Re: konstytucja. 24.12.15, 10:40
      Konstytucja jest jak przepis na ciasto. Jest potrzebna, żeby w ogóle coś wyszło, ale nie trzeba się go trzymać dosłownie, bo nieraz pewne odstępstwa prowadzą do jeszcze lepszych rezultatów.
      • sclavus Re: konstytucja. 24.12.15, 22:39
        za to biblia - jak twierdzi Hoser* - ma być brana dosłownie... à la lettre!!

        * - zawód: abepe
    • matylda1001 Re: konstytucja. 24.12.15, 11:05
      Myślę, że Kurdupel właśnie liczył na ludzi takich jak Wy, którym tylko w głowach micha i żeby się zabawić.
      • krzy-czy Re: konstytucja. 24.12.15, 12:42
        no bo to widzisz matyldziu słoneczko ty moje, dla mnie najważniejsza jest moja kieszeń.
        i zxgniłym kalafiorkiem wisi mi czy radek sikoirowski będzie żarł ośmiorniczki. raczej rad jestem że nie będzie żarł tych legendarnych ośmiorniczek za LUDZKIE PIENIĄDZE.
        no i nie potrafisz sobie wyobrazić że i pisy i platfusy to jedna swołocz. dodałbym do tego peezele,eseldy
        ale oni deczko mniejsi więc się w rozgrywce nie liczą.coś tam tylko popiskują.
        • sclavus Re: konstytucja. 24.12.15, 22:36
          Dowieść chcesz, że to prawda, że ... zwierzęta w wigilie ludzkim głosem cos tam, coś tam... ?
    • kieprze_paczynskich Re: konstytucja. 25.12.15, 17:59
      Weź ty se kup w jakim Lidlu parę kilo ośmiorniczek, są po trzydzieści złotych za kg, i żryj aż do porzygu.
      • piwi77.0 Re: konstytucja. 25.12.15, 19:59
        To nie o to chodzi. Chodzi o jedzenie ośmiorniczek w drogiej restauracji na koszt podatnika. To się nieudacznikom, ludziom przegranym, niewykształconym i winnym swego losu, nie podoba. I proszę nie używać słownictwa elity (żryj) do kogoś spoza swoich, bo klimat już nie ten co był, i powoli trzeba będzie zwracać uwagę na słowa kierowane do motłochu.
        • kieprze_paczynskich Re: konstytucja. 25.12.15, 20:30
          Ja wiem o co chodzi i brzydzi mnie traktowanie ludzi jak nieokrzesany motłoch, napuszczony na tych, co żrą ośmiorniczki w drogich knajpach. To ch...owe żarcie i każdy, dosłownie każdy może przekonać się o tym kupując choćby w Lidlu dowolną ilość tego badziewia.
          A co do klimatu i słownictwa- ja, komuch i złodziej, gorszy sort i gestapowiec, lewak nie lubiący ośmiorniczek, mam na to wyjebane.
          • piwi77.0 Re: konstytucja. 25.12.15, 20:41
            kieprze_paczynskich napisał:

            jak nieokrzesany motłoch, napuszczony na tych, co żrą ośmiorniczki w drogich knajpach.

            Za pieniądze motłochu, to się motłochowi nie podoba. Gdyby elita kupiła sobie w Lidlu za swoje nikt by nie miał nic przeciwko. I przez kogo niby został ten motłoch napuszczony?
            • kieprze_paczynskich Re: konstytucja. 25.12.15, 21:01
              Motłoch został napuszczony przez tych, którzy żrą, mieszkają, wypoczywają i podróżują w egzotyczne miejsca za pieniądze tegoż motłochu. Jak motłoch rozróżnia która część klasy próżniaczej jest im bliższa nie podejmuję się nawet zrozumieć.
              • piwi77.0 Re: konstytucja. 25.12.15, 21:32
                Oczywiście, wszyscy wiedzą lepiej co dobre dla motłochu, tylko motłoch tego nie wie. Motłoch próbował z jednymi, potem jeszcze z innymi a teraz postawił na PiS, co w tym niedemokratycznego? I jak na razie nie czuje się zawiedziony, bo pojawiła się wreszcie skuteczność i jest szansa, że interesy motłochu i tym razem nie zostaną znów zignorowane. (Wyroki TK zawsze mnie wkurwiały, ale myślałem, że to gremium nie do ruszenia. Otóż myliłem się i cieszę się z tego, że nie miałem racji)
                • kieprze_paczynskich Re: konstytucja. 25.12.15, 21:50
                  Motłoch zdecydował w demokratycznych wyborach, nie neguję, jeno komentuję. Motłoch dostaje igrzyska zamiast chleba, choć liczył na kawior. Ten będzie, i owszem, jedzony ustami przedstawicieli, a może i Kacperek doczeka się.
                  Ja mam TK tam gdzie mogą pana majstra pocałować i nie o TK rozmawiamy.
    • kieprze_paczynskich Re: konstytucja. 26.12.15, 00:21
      Pińcet będzie albo nie, motłoch ma i tak radochę na zasadzie modlitwy polaka.
      Motłoch pieje z zachwytu, że świnie kwiczą odrywane od koryta i to na razie motłochowi wystarcza.
      • krzy-czy Re: konstytucja. 26.12.15, 08:11
        no to co.???
        motłoch powinien się cieszyć że rposiaczki zostałyby oprzy tym korytku??????????

        widzisz, q--stwo tych prosiaczków od ośmiorniczek/ /nieważne ile kosztują w lidlu/ polegało na tym że to raczej nie są biedne świnki i do q..y nędzy stać ich na wszamanie obiadku ZA SWOJE PININDZORY. no u SOWY te ośm.na pewno nie były po 30 zetów-ździebko drożej.
        z samych rachunków u sowy uzbierałoby się tych 500zł zasiłków dla dobrych kilkunastu rodzin.jeśli dodasz do tego parę KILOMETRÓWEK/sikorowski mskasówał coś 80tys.pln-ów/ też deczko uzbierałoby sie.

        wniosek-wszyscy WYBRAŃCY-od prawej do lewej ściany-mają w d.u.p.i.e KONSTYTUCJĘ.
        ludkowie wybrali więc tych obiecujących./plaqtfusy ociupinkę mniej przekonywująco obiecywali/. i gwarantuję ci ze część z tych obietnic ZOSTANIE SPEŁNIONA.
    • kieprze_paczynskich Re: konstytucja. 26.12.15, 13:29
      Znamy się parę lat i nie zauważyłeś, że jestem całkowicie odporny na takie pisdolenie:
      >międzynarodowe koncerny, te w których obronie aktualnie stajesz.
      >społeczna solidarność przestanie być w końcu tylko pustym słowem.
      • piwi77.0 Re: konstytucja. 26.12.15, 14:00
        kieprze_paczynskich napisał:

        Znamy się parę lat i nie zauważyłeś, że jestem całkowicie odporny na takie pisdolenie

        Jeżeli tak to pewnie jeszcze jakiś czas pochodzisz sobie z oporniczkiem w demonstracjach KODu. Aż się znudzi. Tobie, albo organizatorom. Trudno dziś przewidzieć komu wcześniej.
        • kieprze_paczynskich Re: konstytucja. 26.12.15, 17:49
          >Jeżeli tak to pewnie jeszcze jakiś czas pochodzisz sobie z oporniczkiem w >demonstracjach KODu.
          non sequitur
      • krzy-czy Re: konstytucja. 26.12.15, 14:12
        na pewno masz rację.
        zapodaj więc tym ludkom przy żłobie że p[iniendze z twoich podatków mają iść na to-0na co ty chcesz. żeby żadne sejmy czy inne barachło nie decydowało o twoich marnych grosikach podatkowych. a tu, tak jakoś smiesznie w naszem, ustrojstwie PARLAMENT wybierany jest przedewswzystkim do podziału tgo bochenka chlebusia który jest w posiadania instytucji nazywanej PAŃSTWO. no i taki se parlament wybraliśmy chtóren w kampanii wyborczej ździebko zwrócił uwagę na malutkiego człowieczka,który od ćwierćwiecza, tzn. w czasach-przepraszam za wyrażenie- WOLNOŚCI, regularnie był kopany w d--ę przez SWOICH WYBRAŃCÓW. jeśli choćby część z tych obietnic zostanie spełniona ten właśnie malutki człowieczek odczuje to jako wydarzenia korzystne dla siebie.co do mojej kieszeni, wiem że kwestia kwoty wolnej od podatku zostanie spełniona, i jewst 75 razy ważniejsza niż to czy wyboru sędziów dokona ta czy inna ferajna.

        a to że chcesz żeby twoimi pieniąchami i innymi sp[rawami w państwie rządziła wielka finansjera to już twoje zmartwienie.
        • krzy-czy Re: konstytucja. 26.12.15, 14:14
          ten mój liścik adresowany był oczywiście do KIEPREZYCIELA.
        • kieprze_paczynskich Re: konstytucja. 26.12.15, 17:50
          >na pewno masz rację.
          wiem
    • widzet Spoko 26.12.15, 22:36
      krzy-czy napisał:

      > w momencie tworzenia najważniejszym problem było czy z bozią-czy bez bozi.
      > "wierzący w bozię- i nie podzi8elający itditpitditp.
      > od początku łamana była przez władców polski. prawo do pracy, praco dfo lecznic
      > twa, prawo do
      > wolności/.vide kiejkuty/.
      > nikt nawet nie piardnął że cos jest nie tak.
      > łamana na wszelkie możliwe sposoby.abvy pieniąchy trafiały na właściwe konta.
      > aż tu nagle coś uderzyło w UKŁAD o0śmiorniczkowoprzewałowozarządowonadzorczowy.
      > protesty,jaskichś MAJDANÓW się zachciewa itditp.
      > ot,mili ludkowie. banki nie dadzą wam papu.
      > coś takiegi jak syndrom SZTOKCHOLMSKI.
      > kopany w pupunię coraz bardziej lubi trego kopi.acego.

      Spoko. Konstytucja jest ok, zmieniona nie będzie, bo 2/3 nie ma nawet z Kuki.
      • krzy-czy Re: Spoko 27.12.15, 02:28
        no, w latach mateńki-komuny była bardzobaqrdzobardzo ok-y\tylko co z tego wynikało????
        • widzet Re: Spoko 28.12.15, 13:02
          krzy-czy napisał:

          > no, w latach mateńki-komuny była bardzobaqrdzobardzo ok-y\tylko co z tego wynik
          > ało????

          Wtedy konstytucja nie była ok, mila chyba wpisaną przewodnią role jednej partii, nie było tak?
          • piwi77.0 Re: Spoko 28.12.15, 13:35
            widzet napisał(a):

            Wtedy konstytucja nie była ok, mila chyba wpisaną przewodnią role jednej partii, nie było tak?

            W pewnym momencie wpisano po prostu do Konstytucji to co było faktem przez dziesięciolecia zanim to dopisano. Konstytucja wtedy nie nadążała i teraz też nie. Ona pełni rolę dokumentowania faktów a nie wpływania na nie. Dzisiaj też nie wpływa i w tym zadaniu próbuja ją wyręczyć Trybunał Konstytucyjny, co w żadnym wypadku nie jest jego zadaniem. Dlatego wymaga tresury, co własnie się dzieje, w celu sprowadzenia go do przypisanej mu roli w państwie demokratycznym. A Konstytucja wymaga zmian, aby utrudnione było jej nadinterpretowywanie z pobudek politycznych.
          • krzy-czy Re: Spoko 28.12.15, 13:40
            no bo to widzisz tak jakoś smiesznie reozchodzi miem siem o to że od lewej do prawej strony sceny politycznej WSZYSCY wybrańcy nardodu, mają głęboko w dupeńce zapisy tej BARDZO DOBREEJ KONSTYTUCJI. zwłaszcza przepisy mające mieć wpływ na zycie ZWYKŁEGO SZAREGO CZŁOWIEKA.
            wykazują natomiast wielkie oburzenie gdy działanie zgodne/niezgodne z tą konstytucją walą ich po kieszeniach i p[rzywilejach.

            wrócę może do tych sławetnych ośmiorniczek.
            może ktoś wskaże przepis konstytucji pozwlajaący wybrańcom naszem kochanem na realizaqcje tego rodzaju gier i zabaw????????????
Pełna wersja