logan37
30.01.22, 19:25
10 lat temu skrzywdziłem kobietę, przez to że nie umiałem sobie w głowie przepracować pewnych spraw. Teraz po 10 latach wróciłem do randkowania. W sumie 6 randek za mną po tym czasie ( 4 z jedną dziewczyną, 2 z obecną), nie umiem sobie poradzić ze stresem i to mnie blokuje lub blokuje mnie sam fakt ze mógłbym ją skrzywdzic jak tamtą. Nie wiem. Co poradzicie? Porozmawiać z nią o tym? Uzna że to brak pewnosci siebie?