Dodaj do ulubionych

jaki jest wasz stosunek do Arabów?

15.03.05, 16:34
Kim waszym zdaniem jest Arab? Denerwuje Was ich obecność w Polsce czy jest to
raczej Wam obojętne? Z czym się kojarzy? Z inną kulturą czy z terroryzmem?
Związek Polki z Arabem jest do zaakceptowania czy jest to coś nie do
przyjęcia? Jakie są wasze wrażenia odnośnie Arabów?
Obserwuj wątek
    • Gość: kikaa Re: jaki jest wasz stosunek do Arabów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 16:43
      A co?, jesteś Arabem? :)))
      • marrtasj Re: jaki jest wasz stosunek do Arabów? 15.03.05, 16:54
        Nie nie jestem, ale interesuje mnie jaki jest do nich stosunek w polskim
        społeczństwie.
        • Gość: kikaa Re: jaki jest wasz stosunek do Arabów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 17:13
          Wydaje mi się,że polskie społeczeństwo ocenia wszystkich Arabów przez pryzmat
          ich religii czy wydarzeń z 11 września. Utarło się ,że Arab jest "be" i tyle.A
          ludzie jak wiadomo są różni...nie każdy jest fanatykiem czy psychopatą.
          Na studiach znałam kilku Arabów i jakoś nie budzili we mnie żadnych negatywnych
          emocji.Trzymali się razem, byli bardzo solidarni i nie tak zawistni w stosunku
          do siebie jak niektórzy Polacy ;)
          Jeśli chodzi o związki damsko-męskie, to myślę,że jest to sprawa samych
          zainteresowanych.Jak się kochają, to w czym problem? Daleka jestem od
          dyskryminacji kogokolwiek. Zanim ocenimy innych, spójrzmy na siebie. Pozdrawiam :)

          • mxp4 Re: jaki jest wasz stosunek do Arabów? 16.03.05, 00:44
            Gość portalu: kikaa napisał(a):

            > Wydaje mi się,że polskie społeczeństwo ocenia wszystkich Arabów przez pryzmat
            > ich religii czy wydarzeń z 11 września. Utarło się ,że Arab jest "be" i tyle.A
            > ludzie jak wiadomo są różni...nie każdy jest fanatykiem czy psychopatą.
            > Na studiach znałam kilku Arabów i jakoś nie budzili we mnie żadnych
            negatywnych
            > emocji.Trzymali się razem, byli bardzo solidarni i nie tak zawistni w stosunku
            > do siebie jak niektórzy Polacy ;)
            > Jeśli chodzi o związki damsko-męskie, to myślę,że jest to sprawa samych
            > zainteresowanych.Jak się kochają, to w czym problem? Daleka jestem od
            > dyskryminacji kogokolwiek. Zanim ocenimy innych, spójrzmy na siebie.
            Pozdrawiam
            > :)
            >



            Arab to fanatyk nawet jak udaje kogos innego. Oni umieja grac na swoj uzytek
            Oni zatrzymali sie w kulturze sredniowiecza. Jesli chodzi o stosunki damsko
            meskie to jeszcze malo jest publikacji i ksiazek jak oni traktuja kobiety? Same
            pchacie im sie do lozek a potem podnosicie rejwach bo was zle traktuja. Zal
            tyko potem tych biednych dzieci rozdartych pomiedzy matke i ojca. Bab nie
            zaluje wiedzialy galy co braly. one mysla ze ten ich jest wyjatkowy i inny.
    • Gość: po_godzinach Re: jaki jest wasz stosunek do Arabów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 16:44
      Osobiście znam jednego tylko Araba. Jest to bardzo inteligentny, dobrze
      wykształcony muzyk, ciepły i wrażliwy.
    • marrtasj Re: jaki jest wasz stosunek do Arabów? 15.03.05, 17:24
      jeśli ktos ma chwilę czasu to chciałabym poprosić o wypełnienie ankiety na
      temat Arabów, którą można ściągnąć pod tym linkiem:
      tisztelet.siodemki.com/sprawy/ankieta.doc
      ankieta jest skierowana do dwóch grup wiekowych 20-30 oraz 40-55 lat,
      wypełnione ankiety z zaznaczeniem z której grupy wiekowej proszę o przysyłanie
      na adres: marrtasj@o2.pl
      byłabym bardzo wdzięczna za pomoc
      • mxp4 Re: jaki jest wasz stosunek do Arabów? 16.03.05, 00:49
        marrtasj napisała:

        > jeśli ktos ma chwilę czasu to chciałabym poprosić o wypełnienie ankiety na
        > temat Arabów, którą można ściągnąć pod tym linkiem:
        > tisztelet.siodemki.com/sprawy/ankieta.doc
        > ankieta jest skierowana do dwóch grup wiekowych 20-30 oraz 40-55 lat,
        > wypełnione ankiety z zaznaczeniem z której grupy wiekowej proszę o
        przysyłanie
        > na adres: marrtasj@o2.pl
        > byłabym bardzo wdzięczna za pomoc



        wypelnilabym ale tam trzeba podawac swoje namiary a ja na to nie mam ochoty.
        Sorry
    • Gość: Pawel Arab nigdy nie zmieni swojej kultury i wyznania IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.03.05, 17:31
      Jesli jestes dziewczyna i myslisz o trwalym zwiazku z arabem to odradzam ci to
      totalnie. Chyba ze chcesz stac sie kims zupelnie innym i odpowiada ci to.
      Musisz sie liczyc z tym ze przejdziesz na islam, ze twoje dzieci rowniez beda
      tego wyznania, ze sama bedziesz siedziec w meczecie w kacie z innymi kobietami
      i corkami a twoj facet i synowie beda na froncie razem. Musisz liczyc sie z tym
      ze maz moze miec az 4 zony i moze kazac ci nosic szaty zakrywajace wszystko
      oprocz oczu, nawet w Polsce czy innym cywilizowanym kraju. Musisz liczyc sie z
      tym ze moze wywiezc bez twojej wiedzy dzieci do swojego kraju gdzie nie
      bedziesz miala do nich zadnych formalnych praw, bo on bedzie totalnie o nich
      stanowil w swietle ich prawa. Musisz sie liczyc z tym ze kulturalny i mily
      facet w Polsce zamieni sie nagle w gbura i ordynusa majacego cie za nic, a jego
      rodzina bedzie okladac ciebie i twoje dzieci.. Tak moze byc. Nie twierdze ze
      dzieje sie tak w kazdym przypadku ale powiedzmy w znacznej wiekszosci z nich.
      Tak chcialabys widziec swoja przyszlosc i przyszlosc swoich dzieci?
      • Gość: . Re: Arab nigdy nie zmieni swojej kultury i wyznan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 17:35
        Pawel, a ty wciaz tylko o jednym
        • Gość: Pawel Gostko , sepie o jednym to tylko ty myslisz IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.03.05, 19:38
          Wylacz sie z tej dyskusji bo to temat zbyt powazny dla ciebie.
      • marrtasj Re: Arab nigdy nie zmieni swojej kultury i wyznan 15.03.05, 17:51
        Chciałabym tylko wiedzieć na jakiej podstawie twierdzisz, że tak właśnie dzieje
        się w większości przypadków? Czy dlatego, że w mediach tylko o takich się mówi?
        Przecież nikt nie będzie realizował programów o szczęśliwych małżeństwach
        polsko-arabskich. jak wiadomo ludzkie tragedie w naszych czasach najłatwiej
        jest sprzedać.
        Czy może osobiście spotkałeś się z wieloma takimi przypadkami?
        • Gość: KiTTy.DK Re: Arab nigdy nie zmieni swojej kultury i wyznan IP: 212.130.112.* 15.03.05, 18:00
          Ja Ci powiem ze Pawel ma niestety racje....widze to na co dzien,slysze o tym
          prawie codziennie w tv..
          Ostatnio widzialam takie malzenstwo-kobieta Dunka(w chuscie na glowie
          oczywiscie) plus mezus Arab...on sobie idzie dumny a ona drepcze za nim 3 kroki
          obladowana torbami z zakupami....Rety jak mnie ta ich 'kultura' irytuje....:/
          • Gość: eMka Re: Arab nigdy nie zmieni swojej kultury i wyznan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 18:57
            A ja codziennie widzę swoje starsze sąsiadki obładowane zakupami, dźwigające
            kilogramy w siatkach - podczas gdy ich mąż i władca (na bezrobotnym albo już na
            emeryturze)albo się wyleguje przed telewizorem, albo stoi pod blokiem z
            kolesiami na papierosku i dyskutuje o polityce. Sąsiadki nie narzekają, bo mimo
            wszystko dobrych mężów mają - bo np. nie piją, nie leją ich etc... Generalnie
            moi sąsiedzi to mili ludzie, ale takie drobne gesty pomocy są ważniejsze.
            Takiej mojej sąsiadce nie jest w głowie czy ona idzie pierwsza czy obok czy z
            tyłu - i tak tego nie zauważy, bo ma głowę zaprzątnietą myślami ("jutro
            pranie, gotowanie, a może mu barszczyk ugotuję, no i trzeba zaplanować święta,
            dzieci zjadą" etc... etc...)
        • mxp4 Re: Arab nigdy nie zmieni swojej kultury i wyznan 16.03.05, 01:00
          marrtasj napisała:

          > Chciałabym tylko wiedzieć na jakiej podstawie twierdzisz, że tak właśnie
          dzieje
          >
          > się w większości przypadków? Czy dlatego, że w mediach tylko o takich się
          mówi?
          >
          > Przecież nikt nie będzie realizował programów o szczęśliwych małżeństwach
          > polsko-arabskich. jak wiadomo ludzkie tragedie w naszych czasach najłatwiej
          > jest sprzedać.
          > Czy może osobiście spotkałeś się z wieloma takimi przypadkami?



          Nie chcesz przyjac do wiadomosci ze opisuja zycie z arabami a szczegolnie w ich
          kraju, kobiety ktore przeszly przez pieklo> Opisuja nie tylko swoje pieklo ale
          innych bialych kobiet a takze arabek czyzby klamaly? Nie sadze. Poczytaj no
          troche zanim popelnisz ogromny zyciowy blad. Ja bylam w Egipcie. Oni tylko w
          Europie sa tacy cywilizowani chodza w normalnej garderobie. Tam u siebie
          wszyscy chodza w szarych kiecach do ziemi WSZYSCY. chlopina idzie przodem baba
          za nim z bagazami bo on tego nie nosi. Wszedzie brudy nieopisane. Na wsiach
          orza wolami i socha /cos w tym rodzaju drewniane/ gary kobiety myja w brudnej
          rzece NIL. Kobieta nie ma zadnych praw. Czy ty wiesz co to znaczy> Rob jak
          chcesz poczekamy na nastepna ksiazke pt.'zona araba. Czy ty wiesz, ze za
          antykoncepcje u arabow jest wyrok smierci?!
          • marrtasj Re: Arab nigdy nie zmieni swojej kultury i wyznan 16.03.05, 13:08
            Umiejętność czytania ze zrozumieniem to chyba w naszych czasach dość rzadka
            umiejętność. Czemu przestrzegasz mnie przed wyjściem za Araba? Czy gdziekolwiek
            dałam do zrozumienia, że proszę o pomoc w podjęciu życiowej decyzji? Pytanie
            brzmi: JAKI JEST WASZ STOSUNEK DO ARABÓW. Reszta to pytania pomocnicze mające
            na celu jakoś ukierunkować tę dyskusję. Może więc wypowiesz się także czy
            przeszkadzają Ci oni w polsce, jeśli tak to dlaczego. Czy się obawiasz czegoś z
            ich strony, czy może strach przed Arabami to jedynie strach przed nieznanym?
            Skąd czerpiesz informacje o Arabach? Z mediów, z kontaktów z nimi, z opowieści?
            Interesują mnie wszystkie te zagadnienia, a nie jedynie sprawy damsko męskie.
            • mxp4 Re: Arab nigdy nie zmieni swojej kultury i wyznan 16.03.05, 15:07
              Juz ci odpowiadam: A rabowie w Polsce mi w zadnym wypadkou nie przeszkadzali i
              nie przeszkadzaja, podobnie jak nie przeszkadzaja mi wszystkie inne nacje w
              New York gdzie mieszkam. Jednak czuje tak jak wszyscy zagrozenie ze strony
              islamistow. Tylko glupi moze nie czuc. To terrorysci, fanatycy. Teraz jest
              wojna z arabami /nie z islamem/ ale jak uderzyli na tweens tower wojny nie
              bylo. Sami sprowokowali odwet Stanow Zjednoczonych. Czego sie mogli innego
              spodziewac? Obudzili lwa i teraz moga sie spodziewac wszystkiego co najgorsze.
              Nie zal mi ich i nie lubie ich ale mi nie przeszkadzaja jak zyja spokojnie obok.
      • Gość: riposta Re: Arab nigdy nie zmieni swojej kultury i wyznan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 00:50
        Tak sobie przegladam to forum i nagle co ??Trafiam na ciekawy temat
        arabowie.Jestem pol arabem urodzonym w Polsce i jak czytam niektore komentarze
        to nie wiem czy mam sie smiac czy plakac.Przyklad posta Pawla same
        negatywy ,zbior uslyszanych w mediach z gory utartych teorii.Byles czlowieku
        kiedys w kraju arabskim, badz miales stycznosc z arabami??Bo ja jestem pewien
        ze pokazalbym ci ludzi , miasta,knajpy itp typowe dla europejskich kanonow.Tak
        samo jak rozsmiesza mnie mowa ze arabowie porywaja swoje dzieci ,dominuja zony
        zmuszaja je do przejscia na islam itp.Zycze ci zebys mial okazje poznac to od
        podszewki ,odwiedzic kraj arabski ,zapoznac sie z kultura a dopiero potem
        wypowiadac sie w takich sprawach.
        • Gość: riposta Re: Arab nigdy nie zmieni swojej kultury i wyznan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 00:54
          I jeszcze jedna sprawa studiuje arabistyke.Wiec mam na ten temat wystarczajaco
          duzo wiedzy.
        • marrtasj Re: Arab nigdy nie zmieni swojej kultury i wyznan 16.03.05, 13:10
          A czy mógłbyś skontaktować się ze mną mejlowo? Piszę pracę na temat stosunku
          Polaków do Arabów w Polsce, myslę, że mógłbys mi trochę pomóc. Nie zajme zbyt
          wiele czasu:)
          marrtasj@o2.pl
    • Gość: KiTTy.DK Re: jaki jest wasz stosunek do Arabów? IP: 212.130.112.* 15.03.05, 17:31
      Do kiedy mieszkalam w Polsce nie mialam nic do Arabow bo nie mialam
      bezposrednich kontaktow z nimi.....Ale odkad mieszkam w Danii wprost ich nie
      znosze! (nie mowie ze wszyscy to kryminalisci,oszusci,prymitywy....niestety
      takich jednak widze na co dzien)
    • Gość: apja Re: jaki jest wasz stosunek do Arabów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 17:58
      Nie mam zdania o Arabach. Ale mam koleżankę za przyslowiowym plotem która
      wyszla za mąż za Araba. On jest bardzo w porządku i niesamowicie bogaty.
      Mieszkają w Austri i w każdej wolnej chwili ona sama z dziećmi jeździ do polski
      do mamy ( której kupila piękny dom z ogrodem, zmienia jej co chwilę samochód,
      robi wszelkie oplaty a w domu mama ma tak że oko wychodzi, teraz ma jej robić
      basen), bo on musi za każdym razem wyrabiać wizę, trwa to troche i kosztuje
      więc przyjeżdża tylko na święta. Koleżanka nie pracuje i na wszystko daje zięć.
      Mój szwagier jeździ do niego do pracy. Oni są różni nie można jednego do
      drugiego porównywać. Fakt mają swoją mentalność jak każdy naród. Ale nie
      chcialabym się spotkac z innym arabem.
    • Gość: sceptyczka1 Re: jaki jest wasz stosunek do Arabów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 18:45
      ogolnie rzecz ujmując nie mam nic do zadnej nacji. W przypadku arabów opieram
      się głównie na informacjach z mediów, Nie podobają mi sie ich zwyczaje, a
      szczegolnie stosunek do kobiet. Ale to jest wybór europejki, która się decyduje
      na takie życie. W sumie niektórzy polscy mężczyźni też mają lekceważący
      stosunek do swoich kobiet
    • Gość: Pawel Moje obserwacje sa z zycia wziete dziewczyno IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.03.05, 20:09
      Zrobisz jak uwazasz. Twoje zycie, ale nie wierz w te bajki ze kazdy Arab jest
      bogaty, cudownie orientalny i bedziesz arabska ksiezniczka. To sa wlasnie bajki
      sprzedawane przez media. Ktos tu wyzej pisal wlasnie o takim przypadku i nie
      mam zamiaru polemizowac bo czy nie ma bajecznie bogatych Arabow na swiecie ?
      Sa, ale to sa wyjatki, a juz taki bogaty i zonaty z Polka to jak wygrana w
      totolotka.Rownie mala szansa trafienia. Swoja droga jak wyglada ich prawdziwe
      zycie tego nie wiemy.Pytasz skad wiem to o czym pisalem powyzej? Ano przewaznie
      z wlasnych obserwacji, z rozmow z arabami , z obserwacji w miejscach
      publicznych i prywatnie. Czy wiesz na przyklad ze podczas spotkania
      towarzyskiego w domu araba mezczyzni przebywaja sami w najbardziej
      reprezentacyjnym miejscu w domu a kobiety sa stloczone oddzielnie w innym mniej
      ciekawym miejscu ? To jest niestety fakt, a jak facet jest zakompleksiony to
      przy plus 30 paraduje w ladnych spodenkach na kancik, jasnej koszuli podczas
      gdy kilka krokow z tylu idzie za nim jego zona ( lub zony, do czterech
      wlacznie) w czarnych szmatach okrywajacych ich cale cialo wlacznie z oczami -tu
      jest taka mala kratka z czarnrj koronki. Minimum powietrza w srodku jak mozna
      sie domyslec. Czy wszyscy arabowie tego wymagaja od swych zon? Nie , ale zdanie
      moga zmienic w kazdej chwili. A i jeszcze jedno jak bedzie sie chcial z toba
      rozwiesc to wystarczy ze trzy razy wypowie regulke:rozwodze sie z toba i po
      sprawie. Dodam jeszcze ze w tych szatkach posuwaja te biedne kobitki wszedzie
      nie tylko w krajach arabskich, ale wszedzie gdzie zyja i w Europie i w Kanadzie
      i w USA. I nikt nie moze tym panom tego zabronic. Takie sa fakty dziewczyno,
      poznaj je i jesli ci to odpowiada to twoja sprawa, twoje zycie.
      • po_godzinach Re: Moje obserwacje sa z zycia wziete dziewczyno 15.03.05, 20:14
        Pawle, a gdzies Ty wyczytał, że Autorka wybiera się za mąż za Araba? Ona pyta,
        co ogólne sądy na temat Arabów i istnienia ich w naszej społeczności. Czytaj
        uważnie, zanim nie zaczniesz bzdur wypisywać.
        • Gość: Pawel Re: Moje obserwacje sa z zycia wziete dziewczyno IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.03.05, 20:29
          I te bzdury powstaly w twojej glowie po tym jak poznalas jednego takiego milego
          arabskiego muzyka????? To co pisalem powyzej to fakty z zycia wziete i dotycza
          wiekszej liczby obserwacji niz twoja jedna, wiec bzdur dziewczyno nie posuwaj.
          Widzials kiedys na ulicy taka rodzinke, rozmawialas z nimi, bylas w ich domu? A
          moze inaczej co z tego co napisalem jest niezgodne z prawda???? Wal
          dziewczyno....
          • po_godzinach Re: Moje obserwacje sa z zycia wziete dziewczyno 15.03.05, 20:32
            "Kim waszym zdaniem jest Arab? Denerwuje Was ich obecność w Polsce czy jest to
            raczej Wam obojętne? Z czym się kojarzy? Z inną kulturą czy z terroryzmem?
            Związek Polki z Arabem jest do zaakceptowania czy jest to coś nie do
            przyjęcia? Jakie są wasze wrażenia odnośnie Arabów?"

            Zacytowałam Ci pelne ptanie Autorki. Ona prosi nas o dopowiedzi na postawione
            pytania. Gdybys był moim uczniem za napisani etego, co napisałes otrzymałbys
            ocene niedostateczna z uzasadnieniem "praca ni en atemat".


            PS. Polecam korepetycje z dobrego wychowania u mojego znajomego Araba.
            • po_godzinach . 15.03.05, 20:34
              Przepraszam za literówki, ale pracuję równolegle na drugim komputerze
              • hansii pisz poprawnie, dobra kobieto! 18.03.05, 17:22
                literowki - to sluza do sprzedawania samagonu w ekonomicznych opakowaniach.

                Ty mialas na mysli zapewne literufki.
                • po_godzinach Re: pisz poprawnie, dobra kobieto! 18.03.05, 17:31
                  jasne)))
                  ale to dlatego, ze dawno nie pilam samogonu)
                  • hansii Re: pisz poprawnie, dobra kobieto! 18.03.05, 17:40
                    SAMOGON - to pijaja mezczyzni.
                    Kobietom wolno pic wylacznie - SAMAGON.
                    • po_godzinach Re: pisz poprawnie, dobra kobieto! 18.03.05, 17:45
                      E tam - to mozna TO pić przy świetle księżyca i wtedy sprawiedliwie nazywa sie
                      księżycówka.
                      • hansii Re: pisz poprawnie, dobra kobieto! 18.03.05, 17:52
                        No po tej ksiezycowce, to z Toba mozna by nie tylko konie krasc,
                        ale i ten ksiezyc, co nad ta ksiezycowka laskawie by nam swiecil...

                        Tylko ze na nowo trzeba by bajke "o dwojgu takich co ukradli ksiezyc napisac"

                        a bracia kaczynscy bez roboty i widokow na kariere by zostali...

                        bye.)
                        • po_godzinach Re: pisz poprawnie, dobra kobieto! 18.03.05, 17:53
                          bye)
            • Gość: Pawel Re: Moje obserwacje sa z zycia wziete dziewczyno IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.03.05, 20:46
              Ty moglabys byc moja uczennica i dostalabys wowczas wielka lufe za ublizanie i
              nazywanie tego co napisalem bzdurami.Wez korepetycje u tego swojego araba z
              dobrego wychowania jesli widzisz ze ci duzo do niego brakuje. Ja goscia nie
              znam wiec pisac o nim nie bede. Ciagle nie slysze zadnych konkretow dziewczyno
              co bylo nieprawda w moich postach???? Zdradzisz w koncu czy nadal bedziesz
              jechala na epitetach ? Trzymaj sie tematu, bo zboczylas bardzo. Jakies
              konkretne uwagi na temat Arabow???? Oczywiscie cos bardziej ogolnego niz ...byl
              sobie raz jeden mily arabski muzyk, ktory mnie zauroczyl.....
              • Gość: po_godzinach Re: Moje obserwacje sa z zycia wziete dziewczyno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 20:49
                Ech, Pawle, ty konfabulancie i manipulancie).

                Wymyśl cos od siebie)))
                Dobranoc)
                • Gość: Pawel do po...godzinach ( dlaczego taki nick?) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.03.05, 18:07
                  Ech Dziewczyno, nie badz dla mnie az tak ostra, troche litosci. Pozdrawiam
                  • Gość: po_godzinach Re: do po...godzinach ( dlaczego taki nick?) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 18:09
                    Hmmm - ostra? )))
                    Nie lubisz wyzawań?)

                    Też pozdrawiam)
                    • Gość: Pawel Re: do po...godzinach ( dlaczego taki nick?) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.03.05, 18:29
                      No moze powienem napisac nieco niesprawiedliwa. A wyzwan sie nie boje.Pozdrawiam
                      • Gość: po_godzinach a bo ja zawsze po godzinach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 19:09
                        Jeśli poczułes sie dotknięty, przepraszam.
                        To kwestia innego poczucia humoru (i dystansu) )).
          • marrtasj Re: Moje obserwacje sa z zycia wziete dziewczyno 15.03.05, 21:37
            Drogi Pawle, ale racja jest w tym, że nie odpowiadasz na wszystkie zadane
            przeze mnie pytania, tylko odradzasz związek, w który nie wchodzę. W wątku tym
            w żaden sposób nie zasugerowałam, że planuje wyjśc za Araba, nawet nie
            zasugerowałam, że w ogóle z Arabami mam styczność. Natomiast Twoje poglądy na
            temat stosunków Polka-Arab są dla mnie bardzo cenne, nie mniej nie musisz
            bezpośrednio przestrzegać mnie przed takowymi, gdyż mnie nie dotyczą.
            Pozdrawiam i liczę, że na pozostałe zagadnienia, które chciałam w tym temacie
            poruszyć także się wypowiesz.
            • Gość: Pawel Re: Moje obserwacje sa z zycia wziete dziewczyno IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.03.05, 18:26
              OK, wiec juz wiecej nie przestrzegam. Zreszta gdzies tam wyzej napisalem ze nie
              musisz sie wcale przejmowac moimi uwagami.Masz jakis essay do napisania? Moje
              uwagi dotycza nie tylko relacji Polka-Arab, ale relacji Kobieta ( szczegolnie
              innego wyznania niz islam)-Arab. Mysle ze dla kobiet wychowanych w islamie jest
              to wszystko latwiejsze do strawienia, zreszta ona jest wowczas jedna z nich,
              wychowana w tej samej kulturze , tej samej religii.Czy Arab jest postrzegany
              jako synonim terroryzmu? Nie sadze. Napewno nie w kraju w ktorym jest ich
              wielu. W Polsce stanowia oni zapewne egzotyczny wyjatek i moze stad predzej
              kojarzyc sie moga z terroryzmem. Napewno niepojete i niezrozumiane moga wydawac
              sie nam akty terroryzmu samobojczego, ale to wynika chyba z totalnej desperacji
              i braku innych rozwiazan ich problemow. To prawdopodobnie totalna beznadzieja
              i brak perspektyw popycha ludzi do tak okropnych, dramatycznych czynow. A moze
              ma w tym i udzial rowniez i pewien fanatyzm religijny . Zreszta nie do konca
              jest to pewne czy ci ludzie (a napewno niektorzy z nich ) wiedza ze tam zgina.
              Czy polskie spoleczenstwo zaakceptuje arabow? Jesli zaczna sie tu osiedlac to
              nie bedzie innego wyjscia jak akceptacja.
              • Gość: po_godzinach ale ............. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 19:15
                "Czy polskie spoleczenstwo zaakceptuje arabow? Jesli zaczna sie tu osiedlac to
                nie bedzie innego wyjscia jak akceptacja."

                Nauczeni doświadczeniem innych, możemy jednak zawczasu zapobiec nadmiernej
                ekspansji kultury islamskiej. Przybysz powinien dostosować sie do prawa i zasad
                w domu gospodarza, można jasno okreslić zasady i je egzekwować (mam nadzieję).
              • marrtasj Re: Moje obserwacje sa z zycia wziete dziewczyno 16.03.05, 21:08
                Piszę pracę dotyczącą stereotypu Araba w polskiej świadomości. Każda wypowiedź
                na tym forum jest dla mnie na wagę złota, zwłaszcza, że na innych forach
                dyskusyjnych poziom dyskutantów jest bliski rynsztoku.
                Mój stosunek do Arabów jest raczej nieokreślony. Z jednej strony kontaktuje się
                z profesorami (kobietami i mężczyznami) wykładającymi na arabistyce i z ich
                publikacjami naukowymi, popartymi szeroką wiedzą i długoletnimi obserwacjami. Z
                drugiej strony jestem bombardowana medialna papką, której z jednej strony nie
                można ufać, a z drugiej jest tego tyle, że ciężko nie wierzyć.
                Dlatego też nie zajmuję się kwestią "jaki Arab jest naprawdę" i "czy da się
                wszystkich Arabów wrzucic do jednego worka", a jedynie tym w jaki spoób
                wizerunek Araba funkconuje w naszej polskiej świadomości.
    • Gość: po_godzinach Re: jaki jest wasz stosunek do Arabów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 21:46
      "Kim waszym zdaniem jest Arab?"
      Przedstwicielem swiata arabskiego, muzułmaninem.

      "Denerwuje Was ich obecność w Polsce czy jest to
      > raczej Wam obojętne?"
      Nie jest ich az tylu, żeby mieli mnie denerwować. natomiast cenie róznorodność.

      "Z czym się kojarzy? Z inną kulturą czy z terroryzmem?"
      I z jednym, i z drugim.

      "> Związek Polki z Arabem jest do zaakceptowania czy jest to coś nie do
      > przyjęcia? "
      Związki między ludźmi to ich prywatna sprawa.

      "Jakie są wasze wrażenia odnośnie Arabów?"
      Nie umiem odpowiedziec jednoznacznie, nie potrafie ocenić Arabów jako całości,
      moge oceniac wyłącznie pojedynczych ludzi.


    • rosomak4 Re: jaki jest wasz stosunek do Arabów? 15.03.05, 22:40
      Jeśli chodzi o Arabów i generalnie o Islam to muszę przyznać, że wywołują we mnie uczucie strachu i niepewność.
      Pytałaś o współistnienie w jednej społeczności Arabów i Chrześcijan. Chrześcijaństwo liczy sobie 2000 lat, Islam jest 600 młodszy. Moim prywatnym zdaniem, świat arabski jest teraz na takim etapie jak Chrześcijańska Europa w średniowieczu - zero tolerancji religijnej, zero uznania dla kobiet i ekspansywność - to jest właśnie to czego się boje! Boje się, że obok mojego domu może powstać meczet a moje dzieci będą musiały zostać Muzułmaninami bo z innowiercami Giarami należy walczyć. Boję się że kiedy będę jechał w autobusie albo będę pił piwko w knajpie ktoś podłoży tam bombę.
      Narazie ten mój strach jest nieuzasadniony bo Arabów jest u nas dość mało, ale cały czas przyjeżdżają nowi w celach zarobkowych.
      Jeśli chodzi o inne aspekty życia z Arabami to robią najlepsze kebaby w mieście :)))
    • Gość: fiona Re: jaki jest wasz stosunek do Arabów? IP: *.lubin.dialog.net.pl 16.03.05, 01:01
      Zaden,tam gdzie mieszkam nie ma ich.
    • lombat Re: jaki jest wasz stosunek do Arabów? 16.03.05, 01:15
      Arabowie sa tez chrzescjanami. Spotkalem takich , pochodzili z Syrii i z Iraku.
      Poniewaz wiekszosc z ludzi opcenia tyklo mezczyzn, zajmijmy sie kobitkami
      arabskimi. Prawda,ze niewiele mozna powiedziec. Sa tak tajemnicze, jak jest
      cale spoleczenstwo arabskie.
      Typowy Arab, muzulmanin jest dwulicowy, skryty. Uzywa srodkow ostatecznych.
      Przebywalem w szpitalu, do ktorego pogotowie przywiozlo arnnego 25 letniego
      Araba, za godzine przywieziono drugiego zaczeli sie na...lac czekajac na lozko.
      Szesciu funkcjonariuszy policji medycznej dzien i w nocy pilnowalo by nic im
      sie nie stalo.Trzecia sprawa to inicjacja seksualna mlodych mezczyzn arabskich.
      Zwyrodnienie i przyczyna najdluzszych wyrokow kryminalnych.
      Ciekawe jest to , ze Arabowie zmieniaja nastawienie do spoleczenstwa gdy tylko
      osiagna 10% lokalnej populacji. Wowczas nagle wzrasta ilosc popelnianych
      wykroczen i sady nie sa w stanie sobie z tym poradzic.
    • mxp4 Re: jaki jest wasz stosunek do Arabów? 16.03.05, 01:22
      marrtasj napisała:

      > Kim waszym zdaniem jest Arab? Denerwuje Was ich obecność w Polsce czy jest to
      > raczej Wam obojętne? Z czym się kojarzy? Z inną kulturą czy z terroryzmem?
      > Związek Polki z Arabem jest do zaakceptowania czy jest to coś nie do
      > przyjęcia? Jakie są wasze wrażenia odnośnie Arabów?



      Juz lepiej wez sobie murzyna jak cie podnieca kolor skory, sa o wiele bardziej
      cywilizowani od arabow.
    • Gość: pilot Re: jaki jest wasz stosunek do Arabów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 13:15
      Przez kilka lat mniałem mozliwość obserwowania arabów podczas wspólnych zajęć i
      nie mam o nich dobrego zdania ale też nie mam jakichś specjalnych uprzedzeń. do
      dzis kojarzą mi się z czosnkiem, baraniną, brudem, tępota i smrodem i
      ogroooomnym lenistwem
      • mhmmhm1 Re: jaki jest wasz stosunek do Arabów? 16.03.05, 13:21
        To już nie Europa, to jeden wielki arabski azyl... Gdy byłam w Brukseli, to
        miałam wrażenie, że jestem jedyną białą na ulicy... Arabowie cmokali na mnie,
        łapali za różne części ciała, czując się bezkarnie... "Swoim" kobietom w zyciu
        by tego nie zrobili... Pamiętam też jak kilka razy szli za mną po ulicach - ja
        do sklepu, oblesny Arab za mną, ja przez ulicę, on za mną... I co wtedy
        robiłam: odwracałam się i ze złością mówiłam: s..dalaj stąd Ch.ju... Oj,
        pomagało
        Europa musi równać w dół, bo inaczej okazuje się, że jesteśmy faszystami...
    • Gość: facio Re:Pawel, po godzinach IP: *.dip.t-dialin.net 16.03.05, 14:19
      Generalnie muszę jednak przyznać rację Pawłowi.Mieszkam w Niemczech i obserwuję
      Arabów siłą rzeczy od dawna.Wzbudzają oni w mężczyznach jednoznacznie ujemne
      reakcje.Samochodami jeżdżą jak idioci, radio na full, cmokanie na widok obcych
      i białych kobiet.Moja córka już kilka razy mówiła mi jak jest przez nich
      zaczepiana.Ty k.... chcesz pocia....loda,itp.My się znamy nieprawda? Lubieżne
      gesty itp.Dla jasności sprwy powiem, że córka ma zdecydowanie antyrasistowskie
      spojrzenie na świat i ciągle mi podkreśla, że Murzyni czy Arabowie to tracy
      sami ludzie jak my.Ale stosunek Arabów do kobiet jest wg niej nie do przyjęcia.
      Dla Araba biała kobieta to objekt, który trzeba zdobyć a najlepiej mieć w łózku.
      Wypowiedzi młodych Arabów po zabójstwie młodej Turczynki przez ich braci w
      jednej z dzielnic Berlina są przerażające.Ona na to zasłużyła, to co wolno
      białej kobiecie (w domyśle dziwce) nie uchodzi ich nacji.To tylko jedne z
      wypowiedzi.Chętnie spotykają się z białymi kobietami, bo one są dobre w te
      klocki, ale ślub z taką- nigdy.
      B.bliska mi osoba tez poznała jednego, który był miły i grzeczny, dopóki nie
      zdenerwowało go , że ona go nie chce.To co on potem wyrabiał nie mieści się w
      cywilizowanych standartach.Ta osoba też uważało, dopóki nie poznała tej nacji z
      bliska, że to normalni i mili ludzie.
      Może jestem skażony, ale mam trochę ujemnych doświadczeń, poza tym byłem kilka
      miesięcy w kraju arabskim i dość się napatrzyłem.
      • Gość: Pawel Stosunek Arabow do bialych kobiet facio IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.03.05, 18:51
        Dobrze to ujales. Faceci Arabowie nie maja absolutnie szacunku dla bialych
        kobiet. Uwazaja je za nieczyste dziwki. Tylko dlatego ze nosza mini , albo ze
        maja odkryte ramiona, o paleniu papierosow juz nawet nie wspominam. Slowne
        zaczepki na ulicy przez Arabow nie sa do pomyslenia w Kanadzie, gdzie mieszkam,
        ale tu sa Arabowie z roznych krajow, a w Niemczech glownie raczej nieokielznani
        Turcy. W swiecie islamu kobieta zgwalcona bestialsko przez kogos staje sie
        hanba dla rodziny ktora trzeba zmazac koniecznie i to poprzez jej zabicie.
        Dokonuje tego ojciec , badz brat. Nawet podejrzenie ze mogla z kims wspolzyc
        przed slubem( nawet z narzeczonym) sprawia ze moze byc zabita przez rodzine.
        Jest to nie do pomyslenia w naszej kulturze. Zreszta takie traktowanie kobiet
        to nie tylko domena Arabow i swiata islamskiego, ale rowniez dotyczy to na
        przyklad Sikhow i niektorych Hindusow.Dla nich wywalic taka "splamiona" siostre
        czy zone z 10 pietra to czyn chwalebny. Czytalem kiedys artykul na temat Polek
        ciagnacych do Arabow jak do lepu ( jest jakis klub Arabski w Warszawie) i musze
        przyznac ze mnie to przerazilo i wprawilo w totalne oslupienie. Dawniej Polki
        chcialy wychodzic za Arabow aby moc dostac paszport i wyjechac za granice. Ale
        dzisiaj?????????? Po co ?
        • Gość: zona Araba Re: Stosunek Arabow do bialych kobiet facio IP: *.pl / *.smsnet.pl 16.03.05, 19:10
          po co?po to,ze go kocham.Milosc nie zna granic i uwierz mi, nigdy nie
          myslalalam o wyjsciu za maz za Araba.Po prostu znalazlam swoja druga
          polowke,mojego najlepszego przyjaciela i nie jestem z nim dla paszportu,ani tez
          dla pieniedzy(nie kazdy Arab ,to szejk),ale dla milosci.Nie czuje sie rowniez
          biala dziwka,ktora nadaje sie tylko do lozka.Jestem kobieta szanowana,kochana i
          naprawde czuje sie spelniona,jako zona.Mieszkamy w Polsce od dwoch lat,ale maz
          traktuje mnie jednakowo tutaj,jak i w swoim kraju.Nie popadajmy w skrajnosci-
          nie kazdy Arab,to niedomyty len,ktory mysli tylko o przespaniu sie z
          Europejka.Tak samo, jak nie kazdy Polak bije zony,oglada mecze pilkarskie i w
          nosie ma opieke nad dziecmi...
          • Gość: Pawel DO ZONY ARABA, IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.03.05, 23:57
            Czy mieszkaliscie na stale w kraju arabskim, czy byliscie jedynie z wizyta?
            Oczywiscie ze milosc mozliwa jest wszedzie i na razie wszystko pracuje dla
            ciebie dobrze, bo miedzy wami sie uklada. Ale czy zastanowilas sie co by bylo
            gdyby zaczelo sie psuc? Mysle ze nie macie jeszcze dzieci, mieszkacie na stale
            w Polsce wiec na razie masz wszelkie podstawy aby czuc sie bezpiecznie, wsrod
            swoich bliskich, rodakow, no i w obliczu polskiego prawa. ALE, gdyby nagle
            twojemu mezowi przyszlo do glowy, ze nie chce juz tu mieszkac, badz ze nie chce
            byc z toba , co wowczas???? Co zrobi jak myslisz??? Czy wyjedziesz z nim do
            jego kraju na stale? No i jakie bedzie wowczas twoje samopoczucie z dala od
            rodziny, wsrod zupelnie innej kultury, innych praw dla kobiet, a byc moze przy
            nieco zachwianej juz milosci meza do ciebie??? Co zrobisz? Ps. czy przeszlas
            juz na islam i czy twoje dzieci beda muzulmanami?
            • Gość: zona Araba Re: DO ZONY ARABA, IP: *.pl / *.smsnet.pl 19.03.05, 16:57
              Witam,

              moj maz nigdy nie zmuszal mnie do przyjecia jego religii,wiec pozostalam przy
              swojej.Co do wychowania dzieci,to obje doszlismy do wniosku,iz kazdy z nas
              pokaze dziecku,to co najpiekniejsze z naszych religii,a gdy dziecko
              dorosnie,wybierze samo.Wiara jest to przeciez rzecz indywidualna.

              ALE, gdyby nagle
              > twojemu mezowi przyszlo do glowy, ze nie chce juz tu mieszkac, badz ze nie
              chce
              >
              > byc z toba , co wowczas???? Co zrobi jak myslisz??? Czy wyjedziesz z nim do
              > jego kraju na stale?

              Jesli ow mezczyzny nie bedzie mial ochoty na kontynuacje zwiazku ze mna,to
              oczywiste jest to,ze nie bede za nim wyjezdzalado jego kraju bez wzgledu na
              to,czy jest Arabem,czy tez Polakiem.

              Na dzien dzisiejszy mieszkamy w Polsce i oboje tego chcemy,jak nasze losy sie
              dalej potocza,wie tylko Bog.
              • Gość: zona Araba Re: DO ZONY ARABA, IP: *.pl / *.smsnet.pl 19.03.05, 17:24
                Wiesz,nigdy nie uwazalam,iz nasza kultura jest gorsza.Nie ma czegos takiego,jak
                gorsza lub lepsza kultura.W naszym domu staramy sie je ze soba laczyc,nie
                zawsze wszystko sie udaje,nie zawsze jest tak,jak tego sobie zyczymy.Zwiazek
                dwojga osob z innych kontynetow ,o innych przyzwyczajeniach,wartosciach nie
                nalezy do najlatwiejszych.Trzeba naprawde bardzo kochac swoja druga polowke,aby
                przetrwac wszystkie burze.Nam sie udalo,ale caly czas uczymy sie siebie
                nawzajem.Jest mi przykro,kiedy czytam,ze Arabowie sa
                smieciami,chamami ,bezdusznymi ludzmi i nie nadaja sie na mezow...Naprawde nie
                wszyscy Arabowie sa jednakowi,tak jak Polacy.Uwierz mi,ze mimo milosci jaka
                obdarzam swojego dziadka,nie wyobrazam sobie,aby mogl byc moim mezem.Po prostu
                bym zwariowala.Czasem naprawde w sercu wspolczuje mojej babci,ze tak ja
                terroryzuje,za byle co sie obraza,potrafi z nia nie rozmawiac np.2 tygodnie,bo
                babcia plotkowala z kolezanka,ktorej on nie lubi.Okropnosc!
                Starajmy sie byc bardziej obiektywni,to ze jakas babska gazetka opisala,iz Arab
                zostawil biala kobiete i wyjechal do swojego kraju z ich dziekiem,nie
                oznacza,iz kazdy potencjalny Arab,to dran.Czytajmy takie newsy z przymruzeniem
                oka,bo co to by byl za artykul,w ktorym opisywanoby szczesliwa pare np.syryjsko-
                polska-powialoby nuda...

                Arabowie,jak kazda inna nacja ma swoje wady,ale nie generalizujmy.
                Moj maz jest np.konserwatywny w porownaniu do liberalnego tescia.Brat meza
                natomiast jest bardzo "europejski" w porownaniu do swojej siostry noszacej
                chustke na glowie.Druga natomiast siostra to taki mix Europejki z Arabka bez
                chustki,ale w jeansowej spodnicy za kolanko...Jeden dom,a tak wiele roznych
                osobowosci.
        • Gość: zona Araba Re: Stosunek Arabow do bialych kobiet facio IP: *.pl / *.smsnet.pl 16.03.05, 19:23
          >Dobrze to ujales. Faceci Arabowie nie maja absolutnie szacunku dla bialych
          > kobiet. Uwazaja je za nieczyste dziwki. Tylko dlatego ze nosza mini , albo ze
          > maja odkryte ramiona, o paleniu papierosow juz nawet nie wspominam.

          Mimo iz jestem Europejka,to powiem Ci szczerze,ze czasami sie tego
          wstydze,zwlaszcza ,kiedy rozmawiam z mlodymi Arabkami.Dla nich czystosc
          przedmalzenska jest swietoscia,one nie upijaja sie na umor na dyskotekach,a
          potem rano nie budza sie w lozku nieznajomego faceta.Nie caluja sie z byle
          kim,ani tez nie prowokuja mezczyzn swoim ubiorem,dlatego tez nie uslyszysz w
          krajach arabskich o tak duzej liczbie gwaltow ,co u nas.One szanuja swoje
          cialo,zakladajac dlusze spodnice,bluzki i to nie ujmuje im wolnosci.Co
          oczywsicie nie oznacza,iz kobieta Arabka nie ma mozliwosci spotykania sie z
          mezczyzna np.w celu wyjscia na kawe,do kina.

          Co do palenia papierosow,to skad P.Pawle ma Pan taka informacje?????????
          Wiekszosc Arabek pali papierosy(w tym moja tesciowa).
          • Gość: Pawel DO ZONY ARAB TY JUZ DZIS WSTYDZISZ WLASNEJ KULTURY IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.03.05, 00:21
            To okropne dziewczyno ze wstydzisz sie wlasnego pochodzenia, wlasnej
            kultury.Czujesz sie gorsza z tego powodu, ze niektore biale dziewczyny
            prowadza sie nienajlepiej? Mnie tez moze sie nie podobac zachowanie jednej,
            czy jednego, ale przeciez to nie oznacza ze wstydze sie byc europejczykiem,
            czlowiekiem bialym, o korzeniach chrzescijanskich, a tak wlasnie to odbieram z
            twojego postu. Wstydzisz sie swego pochodzenia, swoich korzeni, bo na sile
            chcesz byc jedna z nich. Ale nigdy nie bedziesz. W ktoryms momencie znudzi ci
            sie poczucie winy ze pochodzisz stad, z tej kultury, albo na sile bedziesz
            udowadniac ze jestes wyjatkiem. Jak widac z twojego postu wsrod arabow panuje
            negatywny stereotyp europejki i pozytywny cnotliwej, czystej arabki. To wlasnie
            zgadza sie z moimi uwagami. Dlatego wlasnie jak ktoras arabka sie"splami"
            nieczystoscia czy tez zostanie niewinnie splamiona to moze ja spotkac za to
            nawet smierc z reki bliskiego. Co do papierosow to niestety osobiscie spotkalem
            sie z taka opinia, ze biala kobieta palaca papierosy to prawie ulicznica. Moze
            Arabowie maja podwojny standard? A moze palenie w swoich czterech scianach jest
            dla Arabow do zaakceptowania, podczas gdy palenie na zewnatrz nie? Pozdrawiam i
            zycze wszystkiego najlepszego.
        • mxp4 Re: Stosunek Arabow do bialych kobiet facio 16.03.05, 19:35
          Gość portalu: Pawel napisał(a):

          > Dobrze to ujales. Faceci Arabowie nie maja absolutnie szacunku dla bialych
          > kobiet. Uwazaja je za nieczyste dziwki. Tylko dlatego ze nosza mini , albo ze
          > maja odkryte ramiona, o paleniu papierosow juz nawet nie wspominam. Slowne
          > zaczepki na ulicy przez Arabow nie sa do pomyslenia w Kanadzie, gdzie
          mieszkam,
          >
          > ale tu sa Arabowie z roznych krajow, a w Niemczech glownie raczej
          nieokielznani
          >
          > Turcy. W swiecie islamu kobieta zgwalcona bestialsko przez kogos staje sie
          > hanba dla rodziny ktora trzeba zmazac koniecznie i to poprzez jej zabicie.
          > Dokonuje tego ojciec , badz brat. Nawet podejrzenie ze mogla z kims wspolzyc
          > przed slubem( nawet z narzeczonym) sprawia ze moze byc zabita przez rodzine.
          > Jest to nie do pomyslenia w naszej kulturze. Zreszta takie traktowanie kobiet
          > to nie tylko domena Arabow i swiata islamskiego, ale rowniez dotyczy to na
          > przyklad Sikhow i niektorych Hindusow.Dla nich wywalic taka "splamiona"
          siostre
          >
          > czy zone z 10 pietra to czyn chwalebny. Czytalem kiedys artykul na temat
          Polek
          > ciagnacych do Arabow jak do lepu ( jest jakis klub Arabski w Warszawie) i
          musze
          >
          > przyznac ze mnie to przerazilo i wprawilo w totalne oslupienie. Dawniej Polki
          > chcialy wychodzic za Arabow aby moc dostac paszport i wyjechac za granice.
          Ale
          > dzisiaj?????????? Po co ?




          Pociaga je egzotyka ktora potem im bokiem wylazi
          • Gość: zona Araba Re: Stosunek Arabow do bialych kobiet facio IP: *.pl / *.smsnet.pl 16.03.05, 19:40
            a co jest niby takiego egzotycznego w byciu zona Araba?????wiesz,egzotyczne,to
            moze byloby wyjscie za maz za Eskimosa albo Masaja,ale za Araba????uwierz
            mi,nic nadzwyczajnego:-)
            • Gość: po_godzinach Re: Stosunek Arabow do bialych kobiet facio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 19:42
              No wiesz, nieegzotycznie to znaczy swojsko - mąż, który pije, bije i się nie
              myje.
              • Gość: zona Araba Re: Stosunek Arabow do bialych kobiet facio IP: *.pl / *.smsnet.pl 16.03.05, 19:44
                > No wiesz, nieegzotycznie to znaczy swojsko - mąż, który pije, bije i się nie
                > myje.

                No chyba,ze tak ;)w takim badz razie jest baaaardzo egzotycznie:)
          • Gość: po_godzinach Re: Stosunek Arabow do bialych kobiet facio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 19:40
            "Pociaga je egzotyka ktora potem im bokiem wylazi"

            mxp4 - ty chyba sie habilitujesz w teamcie stosunki męsko - damskie ...........
            Kiedy obrona?
            • Gość: Pawel Do dziewczyny po godzinach IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.03.05, 23:42
              Hej dziewczyno znowu jestes uszczypliwa? Dlaczego mxp4 nie moze miec swojego
              zdania na ten temat? Kazdy ma prawo do swoich opinii. Nie zgadzasz sie z nia to
              napisz wprost co jest wedlug ciebie nie tak? Pozdrawiam
              • Gość: po_godzinach Re: Do dziewczyny po godzinach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 01:20
                Pawle, szczersze?
                Głównie nie zgadzam sie z jej wulgarnościa i ordynarością. Każdy może mieć,
                oczywiście, własne zdanie - natomiast powinno byc ono wyrażone bez insynuacji,
                imputowania intencji - czyli w dobrej wierze.

                I to nie jest uszczypliwość - tylko na tym poziomie, na którym ona głosi swoje
                poglądy ja moge tylko obracać to w żarty na miarę moich umiejetności.

                Też Cie pozdrawiam).
    • Gość: Magda Re: jaki jest wasz stosunek do Arabów? IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 16.03.05, 19:03
      Do jakiegoś czasu, do kiedy moja koleżanka nie wyszła za Araba, problem rasizmu
      w ogóle dla mnie nie istniał. Człowiek bez względu na pochodzenie był dla mnie
      człowiekiem. Kiedy poznałam męża mojej koleżanki nagle zauważyłam, że wszystkie
      opinie o Arabach potwierdzają się niestety. Arabowie nie przeszkadzają mi ale z
      pewnością z żadnym z nich nie związałabym się. Po 11-tym września 2001r
      nabrałam do całej tej kultury dodatkowego obżydzenia. Jestem Europejką i uważam
      że mieszkając w Europie lub inaczej decydując się na zamieszkanie w Europie
      powinno pociągać za sobą w konsekwencji europejskie zachowanie. Tymczasem
      Arabowie nie chcą się do tej kultury dostosować a wrecz przeciwnie pragną
      zmienić zachowanie Europejczyków na ich własne. Mogę takie postępowanie
      określić tylko jednym mianem - agresja, bo jak inaczej określć sytuację, gdy
      ktoś z zewnątrz pragnie zamieszkać obok mnie i jednocześnie wymusić na mnie
      przejęcie właśnie jego kultury ?? I jeszcze jedno może. Dlaczego w Europie
      istnieje problem Arabów natomiast nie istnieje problem Żydów, Hindusów,
      Chińczyków, Koreańczyków, Murzynów ?? Czyżby to z samymi Arabami było coś nie
      tak ???
    • hubkulik Re: jaki jest wasz stosunek do Arabów? 16.03.05, 19:21
      >jaki jest wasz stosunek do Arabów?

      A po co podsycac stereotypy?
      Jeden czlowiek jest taki, drugi inny. Niech sobie bedzie.

      Pozdrawiam Hubert
      • marrtasj Re: jaki jest wasz stosunek do Arabów? 16.03.05, 21:10
        Staram się ich nie podsycać, a jedynie z nimi zapoznać. Jak wiadomo
        stereotypowe myślenie jest złe, jednakże nie jesteśmy się w stanie bez niego
        obyć. Próbuję się dowiedzieć jaki jest stosunek Polaków do Arabów oraz
        odpowiedzieć na pytanie: dlaczego?

        pozdrawiam
        • Gość: ninka Re: jaki jest wasz stosunek do Arabów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.05, 21:37
          Pracowałam z arabem przez 15 lat.Był w mojej Przychodni lekarskiej lekarzem
          diagnostą rtg.Nawet nie potrafilibyście zrozumiec tego co bym wam opisała,kawał
          drania,chama i faceta dla ktorego kobieta się nie liczy.Nawet w drzwiach sie
          siłował kto pierwszy on czy kobieta nigdy pierwszej nie przepuścł.Już nie mówiąc
          o tym ze jeśli coś potrzebował to nawet przez gardło nie przeszło słowo
          dziękuję.Bliżsi jego znajomi opowiadali ze żonę wykończył nerwowo.Leczy się w
          Poradni Psychiatrycznej choc do konca jej nie żałuję jak wybrała sobie takiego
          typa.Nigdy mi nie przyszło do łowy żeby być rasistka ale po tej pracy z tym
          typem nie mogę patrzeć na arabów.Dla mnie to nie ludzie to dzicz.
          • Gość: po_godzinach Re: jaki jest wasz stosunek do Arabów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 01:14
            Wypisz - wymaluj opisujesz jednego z moich znajomych (Polaków).
            • yvona73pol Re: jaki jest wasz stosunek do Arabów? 18.03.05, 02:06
              wiesz marta, ja nabylam troche/sporo uprzedzen do Arabow wlasnie jak zaczelam
              przebywac w kraju, gdzie ich jest sporo - wczesniej nic do nich nie mialam,
              uwielbiam miec znajomych i przyjaciol z roznych kregow kulturowych i poznawac
              inny sposob myslenia, ale.... no wlasnie, mimo dwoch (jedynie) Arabow, ktorych
              polubilam i darze szacunkiem, cenie za pewne rzeczy, to... wlasnie, nabralam
              uprzedzen, jak myslisz, dlaczego? moze po prostu ich poznalam...... na tyle, na
              ile sie dalo ;)
            • Gość: ninka Re: jaki jest wasz stosunek do Arabów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 09:35
              Gdyby to był Polak to można by go wyprostowac.Ale z Arabem sienie da.On nic z
              ego by nie zrozumiał.
          • ramborambo Re: jaki jest wasz stosunek do Arabów? 18.03.05, 03:44
            wiesz ja mysle ze wlasnie opisalas typowego japonczyka:))

            ja "stosunku" do arabow nie mam, ale tak to jest w momencie gdy spieraja sie
            dwie obce kultury... wyjatki przeciez sie zdarzaja!
    • Gość: adam kocham lubię i szanuję IP: 83.238.200.* 18.03.05, 10:00
      szczególnie za ich malarstwo (tzw. arabeski) i za muzykę (tu kocham także żydóf
      i persóf)
      • po_godzinach Re: kocham lubię i szanuję 18.03.05, 10:09
        I za Bajki Tysiąca i Jednej Nocy)
    • Gość: :) nie lubie masy arabskiej IP: 81.19.200.* 18.03.05, 11:45
      w Polsce jest jeszcze stosunkowo malo Arabow i dobrze. Bo ci ktorzy sa staraja
      sie zyc w zgodzie ze spoleczenstwem. Natomias w krajach, gezie
      Arabowie "zorganizowali" juz sobie wlasne getta, panuja nowe prawa, noew
      przepisy nowa kultura...jezyk i syf.....
      • yvona73pol Re: nie lubie masy arabskiej 18.03.05, 16:21
        jeszcze co do wpychanie sie na chama - nikt nie przescignie w tym skosnych ;)
        wepcha sie na sile i prawie stratuje, nawet kobiete z wozkiem/dzieckiem/wieloma
        bagazami, nie pomoze i pogna do najblizszego a i czesto jedynego wolnego
        miejsca i wygodnie sie rozsiadzie ;))))
        a jak ci sie spieszy, to sie gramoli i leeeezieeee, leeezieee, jakby mial
        dezorientacje w terenie i nie wiedzial gdzie jest i co ma zrobic....
        • Gość: aa i co IP: 213.212.204.* 19.03.05, 02:44
          do tej debilki co pisala o antykoncepcji.tu antykoncepcja nie jest nielegalna w
          wrecz przeciwnie-mozna ja dostac bez recepty w aptece.a aptece mozna kupic
          tabletki poronne.mieszkam w egipcie dlugi czas. kiedys posprzeczalam sie z
          mezem na ulicy i zabrala go policja.potem musialam isc i wyjasniac ze nic sie
          nie stalo.poza tym znam tu wiele polsko-arabskich malzenstw i sa szczesliwe tak
          wiec nie nalezy uogolniac
    • Gość: Soup Nazi Arcypszeskoorvysyny IP: *.unch.unc.edu 19.03.05, 02:48
      Zdecydowanie napeerdalac. A jak araba akurat nie ma pod reka, to burnus po
      arabie napjerdalac, miejce po arabie napjerdalac, hehehe
    • Gość: dzingis Re: jaki jest wasz stosunek do Arabów? IP: *.adsl.hansenet.de 19.03.05, 18:41


      jak wszedzie, sa i ludzie w porzadku, badz nie. choc u mnie tez przewazaja
      negatywne wrazenia. zdecydowana wiekszosc jaka tu w niemczech poznalem,
      traktuje fatalnie biale kobiety. oczywiscie na poczatku sa cudowni, i tu musze
      im swoje oddac... wiedza jak bajerowac kobiety. zauwazylem ze sa skrajnie
      zazdrosni. szczegolnie jesli sa z biala dziewczyna. ale w podswiadomosci maja
      wbite ze to "kurefki", wiec wewnetrzenie czesto skloceni, pelni konfliktow, co
      pozniej wychodzi w takich zwiazkach w postaci skumulowanej agresji, i
      zazdrosci. mam dobra znajoma, ktora jest z arabem. kiedys zadzonilem przez
      przypadek do niej o 2 w nocy, po prostu telefon mialem w kieszeni, i tak go
      przypadkiem ruszylem, ze wybral numer mojej kolezanki, czego ja nawet nie
      zauwazylem. nastepnego dnia rano, ku mojemu zaskoczniu kolezanka pyta, po co
      dzwonilem w srodku nocy. ze ona spala, i nic nie slyszala, ale jej arab sie
      obudzil, i nabral takich podejrzen, ze zrobil jej potezna awantura. to nie
      koniec. do mnie przez nastepne pol roku wydzwanial, wybieral numer, po czym nic
      nie mowil. po jakcihs 10 sekundach sie wylanczal. tragednia w jej zwiazku
      nastapila, kiedy postanowila zerwac. wyszlo sidlo z worka. zabral jej paszport,
      grozil ze zabije, sledzil. ale jej sie udalo. teraz arab ponoc jest z inna
      polka. specjalnie pojechal do kolegi do jeleniej gory, tez araba, zeby sobie
      poznac nowa dziewczyne, bo jak twierdzi "polki sa szczegolnie intelignetne". i
      co ciekawe, plan zrealizowal. jest z inna polka. moja kolezanka tylko twierdzi,
      ze juz jej wspolczuje. przyznaje jednak, ze zdecydowana ilosc arabow na jakich
      wpadam, to tacy typowi sprzedawcy kebabow, handlowcy, a trudno aby taka grupa
      byla specjalnie reprezentatywna. mimo to uderza mnie ich bezczelnosc widzac
      biale dziewczyne, a w szczegolnosci upatrzyli sobie wlasnie polki, i dziewczyny
      z bylego bloku komunistycznego chyba ze wzgledu na ich naiwnosc, czesto slaba
      znajomosc niemieckiego, i fatalna opinie. razi mnie, kiedy idac po jakims
      flohmarkcie wyskakuje arab, i chwyta za reke dziewczyne, ktora mowi glosno po
      polsku z kolezanka, po czym ciagnie ja do siebie. a ta jeszcze zachwycona, choc
      w koncu mowi ze ma juz chlopaka. ale zupelny brak szacunku. albo jak kupujac
      kebaba, wymieniamy kilka zdan ze sprzedawca, po czym kiedy mowie, ze jestem
      polakiem, zaczyna mi opowiadac, ile to polek nie mial, albo jakie to polki sa
      extra w lozku. a wez ty tak sie wyraz o ich kobietach...noz w plecach. inna
      znajoma przestala chodzic na dyski, bo jak wychodzil jej akcent, i pochodzenie,
      to juz sie nie mogla odgonic od arabow. albo jak ostatnio jechalem autobusem, i
      taki obrazek, w sumie bardzo mnie rozbawil, nie tylko mnie. z samochodu
      wychodzi panienka, i jakis arab wlasnie, poteznie zbudowany gosciu. i patrze, a
      facio wyjal z bagaznika torbe, wielka i jej wreczyl, po czym ida w kierunku
      naszego autobusu. on raczki w kieszeni, luzik, a paniekna krzywo kroczy od
      ciezru torby, hahahaha. wiec niestety subjektywnie takie obrazy bardziej
      zostaja w glowie, i buduja pewien obraz, mimo ze wiadomo, iz podobnie jak z
      polakami, czy innymi nacjami, wszedzie tak jest.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka