Dodaj do ulubionych

Dlaczego tyle polskich kobiet sie prostytuuje?

02.05.05, 16:40
Jestem w szoku! Niedawno sie dowiedzialam, ze moje kuzynki dorabiaja do
studiow jako prostytutki! Moze i sie im nie przelewalo ale skrajnej biedy nie
mialy. A duzo fajnie ubranych i zadbanych dziewczyn wlasnie tak finansuje
swoje ciuchy, kosmetyki i utrzymanie. Smutne to. Takie moje refleksje po
przejrzeniu strony odloty.pl :-(
Obserwuj wątek
    • kraciak Re: Dlaczego tyle polskich kobiet sie prostytuuje 02.05.05, 17:58
      obwiniać można za to zarówno rodzinę - w normalnej, choć nawet biednej, takie
      rzeczy nie mają miejsca, tylko w konsumpcyjnie podchodzących do życia
      środowiskach. Winić można też te durne pisemka typu Avanti czy Glamour, które
      lansują kupowanie, posiadanie i pokazywanie. Jestem wściekła, kiedy widzę, jak
      łatwo ludzi ogłupić jakimś ciuchem, który za 2 lata wyjdzie z durnej mody i
      kosmetykiem. To naprawdę szczyt wszystkiego. Dawać d... za talerz zupy bym
      jeszcze zrozumiałą, jak ktoś w skrajnej nędzy żyje i już nie ma innych
      możliwości, ale za np. flaszkę pachnideł Diora? Co za nędza (umysłowa i
      mentalna, oczywiściee)!
      • Gość: rena Re: Dlaczego tyle polskich kobiet sie prostytuuje IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.05.05, 18:05
        Ja tez niedawno sie dowiedzialam, ze moja znajoma studentka z Pl, ktora
        pracowala u mnie jako au pair tez obecnie pracuje w agencji. Opowiedziala mi o
        tym jej matka zalana lzami.
      • Gość: Schuja Re: Dlaczego tyle polskich kobiet sie prostytuuje IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.05.05, 18:09
        Do kraciak.Pleciesz duby sm....Ajaka to roznica talerz zupy a oerfumy?Jeszcze
        nie znasz zycia. A te ostatnie zdanie jest po prostu naiwne.
    • Gość: Schuja Re: Dlaczego tyle polskich kobiet sie prostytuuje IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.05.05, 18:05
      Tak na zdrowy rozum , odpowiedz musi byc nastepujaca : dziewuchy maja potrzeby
      finansowe , ktorych zaspokojenie najlatwiej przychodzi poprzez
      kupczenie.Wyrzuty moralne, wstyd , uczucie grzechu itp .nie maja ,wbrew
      pozorom , w warunkach polskich zadnego oddzialywania hamujacego no i na trzecim
      miejscu umieszcze , ze one to po prostu lubia. Mam pewne doswiadczenie ,
      staralem sie ,po skonsumowaniu zaplaconej uslugi , zawsze pare minut
      porozmawiac.Jak te dziewczyny sie orietowaly , ze nie mam i nie chce miec nic
      wspolnego z ich alfonsem , stawaly sie interesujaco rozmowne, w ramach
      pozostalego do dyspozycji czasu.
    • Gość: kazik niedołęga Re: Dlaczego tyle polskich kobiet sie prostytuuje IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 02.05.05, 18:06
      Bo dorabiają sobie do pensji
      • Gość: rena Re: Dlaczego tyle polskich kobiet sie prostytuuje IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.05.05, 18:08
        nie zastanawiajac sie nad tym, ze do emerytury i tak nie dociagna gdyz zezra je
        choroby weneryczne i alkoholizm.
        • Gość: kazik niedołęga Re: Dlaczego tyle polskich kobiet sie prostytuuje IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 02.05.05, 18:24
          ALE POZOSTANIE SPADEK
        • Gość: adam bardzo ciasna intelektualnie myśl IP: 83.238.200.* 02.05.05, 19:35
          przecież ludzie budują domy, kupują samochody i ziemie nawet na starość...

          to jest dopiero konsumpcyjne podejście do życia kiedy myślisz że warte kupienia
          jest tylko to co zdołasz przed śmiercią zeżreć
    • kokieteryjna Re: Dlaczego tyle polskich kobiet sie prostytuuje 02.05.05, 18:15
      A moja byla sasiadka, mezatka z dwojka dzieci aby wyjsc z dlugow mieszkaniowych
      pojechala sobie do Niemiec "na sprzatanie". Wrocila zywa, piekna, obwieszona
      zlotem, z dlugimi paznokciami, po solarce. Od razu wiadomo, ze nie od
      sprzatania taki image. Pozniej po pijanemu wyznala, ze przyjmowala sponsorow na
      mieszkaniu i ze zarobila kupe kasy, ktora chowa na osobnym koncie zeby maz sie
      nie dowiedzial co robila. A maz taki cielak, mysle ze sie domysla a siedzi
      cicho bo mu wygodnie. Ot i cala filozofia.
    • magdalenka201 Re: Dlaczego tyle polskich kobiet sie prostytuuje 02.05.05, 18:44
      Bo sa prymitywne i nie maja szarych komorek w mozgu
    • Gość: gamoń Re: Dlaczego tyle polskich kobiet sie prostytuuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 18:51
      Interesujące, że akurat w tym wątku brakuje wpisów wszechobecnej marianny rokity....
      :)))))
      • zmuszona Re: Dlaczego tyle polskich kobiet sie prostytuuje 02.05.05, 19:19
        Praca nie wiem czy atrakcyjna ale za to wyglad musi byc. Tak wiec lepiej sie
        prostytuowac z dlugimi paznokciami niz latac ze szmata po cudzych mieszkaniach.
    • Gość: adam nie ma nic złego w daniu doopy IP: 83.238.200.* 02.05.05, 19:26
      jeśli tylko ktoś chce wziąć i jeśli owo danie jest na wysokim poziomie

      sex istnieje od zawsze, handel też, absolutnie nie ma takiej możliwości żeby te
      2 rzeczy nie weszły sobie w drogę
    • Gość: adam pozatym nawet Jezus nie potępiał usług sexualnych IP: 83.238.200.* 02.05.05, 19:42
      powiedział "kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień"
      • Gość: h idioto- potępiał zło, nie potępiał człowieka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 23:51
        dlatego zachęcał do poprawy
    • Gość: ann Re: Dlaczego tyle polskich kobiet sie prostytuuje IP: *.chello.pl 02.05.05, 21:38
      tyle kobiet się prostytuuje, bo JEST ZAPOTRZEBOWANIE. Bo panowie płacą. idą na
      łatwiznę. w pierwszym rzędzie to mężczyźni się ku..ą płacąc za seks.
      • Gość: adam co ty gadasz?????????????!!!!!!!??????????? IP: 83.238.200.* 02.05.05, 21:58
        nikt się nie ku..
        fucking is legal
        buying is legal
        buying fucking is legal

        najstarszy zawód wiata, dzięki takiej tradycji jest szanowany i ceniony, nigdy
        nie zaniknie, nawet gdy zawód informatyka robiącego na PeCecie będzie znany
        tylko z podręczników historii

        żeby nie było że nie wiem o czym gadam: miałem kiedyś dziewczynę która była
        może nie dziwką ale call girl, nie stała na autostradzie tylko czsami za dobre
        pieniądze spędzała noce z napalonymi facetami, częściowo dla kasy bo miała
        średnio 500zł za noc, ale też po prostu z powodu swojej niewyżytej chcicy

        byłem z nią krótko, wiedziałem w co wchodzę, nie pasowaliśmy do siebie jako
        para ale mało jest kobiet które tak szanuję jak ją... do dziś dzień!
        • Gość: Doom Re: co ty gadasz?????????????!!!!!!!??????????? IP: *.aster.pl 02.05.05, 22:18
          Gratuluje 'dziewczyny' - "miales ja" bo tobie dawala za darmo?

          I co mialoby znaczyc to 'legal'? Moze to ze ku.rwa przestaje byc ku.rwa?
          • Gość: adam nie IP: 83.238.200.* 02.05.05, 22:29
            oznacza to że banda zakompleksionych i zacietrzewionych fanatyków którzy w
            każdym narodzie występują z tymi samymi hasłami "precz z pedałami, precz z
            seksem, precz z masturbacją... ręce na kołderce!" zrobili do tej pory najwięcej
            złego w historii naszego gatunku...

            wy nie akceptujecie świata w jego bogactwie, różnorodności i chcecie wszystko
            wtłoczyć w schamt czarne-białe

            to tak jakby daltonista tłumaczył normalnemu człowiekowi że jest tylko czarny
            kolor i biały i kilka odcieni szarości

            a zdrowo widzący człowiek ogląda sobie reprodukcję pokoju van goga i ma gdzieś
            upośledzonego furiata

            mam nadzieję że wasza podła rasa zginie przepadnie, spłonie i przestanie siać
            nienawiść

            www.i-a-s.com/albums/vincentvangogh/vincent_van_gogh_bedroom_006.jpg
            • Gość: Doom Re: nie IP: *.aster.pl 02.05.05, 22:42
              Bla bla bla bla

              Psychoanalityk dla ubogich. Wbij sobie to pustej lepetyny, ze moja akceptacja
              dla wolnosci wyboru nie odbiera mi prawa do nazywania dziwki dziwka, nawet
              jezeli "nie stoi przy autostradzie" tylko "bierze za to 500 PLN". Mam gzies to
              co robi - ale tak czy inaczej zarabiajac na zycie pieprzeniem sie z kim
              popadnie jest prostytutka - czy tego chcesz czy nie.

              I nie sil sie na tanie egzaltacje wklejajac tu linki do reprodukcji van gogha -
              niby czemu mialoby to sluzyc? widziales taka w ulubionym kur.widolku?
              • Gość: adam to jest metafora IP: 83.238.200.* 02.05.05, 22:58
                waszego podgatunku w ramach ludzkości, ludzi którzy widzą 2 kolory czarny i
                biały

                ty, koński łeb roman, braCIA CO UKRADLI KSIĘŻYC i inni ultrasi moralności i
                prawości

                widzicie świat w 2 kolorach podczas gdy on ma kilkaset milionów kolorów, to by
                mi jeszcze nie przeszkadzało ale faszyści zbyt często próbują narzucić swoje
                upośledzenie całemu społeczeństwu

                a tego nie akceptujemy
                • Gość: Doom Re: to jest metafora IP: *.aster.pl 02.05.05, 23:05
                  Pieprzysz jak potluczony, gapciu - przylepiajac mi latki, dajesz tylko
                  swiadectow swojej ociezalosci umyslowej. Skad inaczej moglbys roic zarzuty
                  mojej homofobii, nacjonalizmu, ortodoksyjnej religijnosci, etc.

                  I nie wiem co oznacza "nie akceptujemy" - jestes rzecznikem jakiejs grupy? Ja
                  wypowiadam sie jedynie we wlasnym imieniu. I nie akceptuje glupoty - dlatego
                  sie nie dogadamy.
                  • Gość: adam OK pora spać IP: 83.238.200.* 02.05.05, 23:55
                    mam nadzieję że nie rzucałeś kamieniami w pedałów w reichstadt SS-Kraków
            • amanda22 adamie... 02.05.05, 23:00
              Autorka watku wyraznie napisala, ze jej z tego powodu smutno. Gdyby kobiety nie
              byly zmuszane sytuacja materialna, nie robilyby tego. Te, ktore robia bo
              maja "chcice" to zaledwie ulamek. Kupowanie uslug sexualnych, intymnosci
              czlowieka, jego ciala jest mimo wszystko pewnym zniewoleniem. Sex jest piekny
              gdy wynika tylko z czystej woli. Przyjazn i milosc tez istnieja od zawsze a
              nikt madry nie powie: przyjazn jest legalna.. handel legalny.. handlowanie
              przyjaznia czy kupowanie jej tez. Technicznie jest to mozliwe ale wspolczuje
              tym, ktorzy za kase kupuja czlowieka, nie wazne czy do sexu czy przyjazni czy
              milosci czy innych uslug. Handel = uslugi. Prowadzenie uslug = cel: zyski.
              Czaruj sie dalej, im wiecej naiwnych tym lepsza konsumcja i koniuktura sie
              kreci.
              ps. skoro tak wierzycie panowie w te nimfomanki laczace przyjemne z
              pozytecznym, sprobujcie tak za darmo poseksic. Gwarantuje, ze dluuuugo
              bedziecie szukac, bo natura kobieca nie lubi sexu = najintymniejszego
              zblizenia, oddania, spoufalania z obcymi ludzmi.
              • Gość: adam amando IP: 83.238.200.* 02.05.05, 23:52
                ja się nie czaruję, ja nie chodzę na dziwki, przyznam że nawet raz nie byłem z
                2 powodów:

                1. zawsze od czasu kiedy mam popęd seksualny miałem pod ręką albo moją prawicę
                albo dziewczynę

                2. nigdy w życiu nie zmarnowałbym nawet 100zł na coś co mogę sobie zrobić
                własną ręką... znam wartość pieniądza i wolę za niego kupować coś czego nie
                mogę zdobyć w inny legalny sposób niż metodą kupna


                ale absolutnie nie akceptuję faszystowskiego widzenia świata w którym jakiś
                mały frajer mówi mi "to jest złe i zamknij mordę!"

                tacy ludzie są przyczyną wszelkich światowych tragedii, od niewolnictwa po
                Szhoah i terroryzm
    • Gość: Anita Re: Dlaczego tyle polskich kobiet sie prostytuuje IP: *.telnet.krakow.pl / *.telnet.krakow.pl 02.05.05, 21:49
      Zgadzam sie-zjawisko jest bardzo powszechne.Mieszkam i przyjmuje klientow w
      bloku-tuz obok,w blizniaczym bloku polaczonym z moim dowiedzialam sie ze tez
      jest taka dziewczyna,ktora przyjmuje klientow.Za supermarketem w mojej okolicy
      jest wiezowiec gdzie istnieje prywatna agencja zlozona z kilku dziewczyn,a w
      nastepnym bloku za wiezowcem z kolei przyjmuje tez jedna dziewczyna.QWiem to od
      klientow,ktorzy sie chwala,ze tam byli lub zadzwonili pod ogloszenie i podano
      im adres.Niedawno dowiedzialam sie,ze klient ktory szedl do mnie widzial
      dziewczyne z ktora byl w chodzaca do mojej klatki,wiec prawdopodobne,ze i na
      mojej klatce jest tez'konkurencja'.Powodem tak wielkiej skali tego zjawiska
      jest nie tylko chec kupna perfumow Diora czy oryginalnej bluzeczki.Ja
      np.pieniadze co 2 tygodnie odkladam do banku na zakup w przyszlosci mieszkania
      (nie moge liczyc na pomoc rodziny,gdyz pochodze z rodziny patologicznej,moge
      liczyc tylko na siebie),oprocz tego czynsz za mieszkanie,studia,jedzenie itp.W
      zyciu nie kupilabym sobie perfum za 400zl czy spodni za 500zl.Wiem co to
      bieda,wiec pieniadze szanuje.
      • Gość: Doom Re: Dlaczego tyle polskich kobiet sie prostytuuje IP: *.aster.pl 02.05.05, 21:54
        Cel uswieca srodki, heh..
      • Gość: rena Re: Dlaczego tyle polskich kobiet sie prostytuuje IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.05.05, 22:07
        Nisko upadlas.
      • Gość: iustitia Re: Dlaczego tyle polskich kobiet sie prostytuuje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.05.05, 22:32
        Mimo wszystko moja droga naiwnie się tłumaczysz,,, to co robisz to prostytucja.
        A Twoje tłumaczenie? - nie wiem moze probujesz w ten sposób uspokoic swoje
        sumienie? ale to zawsze się będzie odbijac czkawką,,,życzę większej życiowej
        mądrości.
      • amanda22 pytanie do Anity z bloku ;) 02.05.05, 23:08
        Czyli.. robisz to bo jestes nimfomanka czy tez po to aby zarobic pieniadze?
        Lubisz swoja prace, robilabys to za darmo z tymi facetami? Czy kiedy Cie
        obrzydzaja, silisz sie na usmiech i komplementy czy wyrzucasz? Mysle, ze to
        ciezki kawalek chleba. Na pewno Cie nie osadzam ale kurde, trzeba miec duuuza
        wytrzymalosc psychiczna aby umiec traktowac tych pacjentow cieplo i milo.
        • Gość: Hagar Re: IP: *.250.138.121.Dial1.Weehawken1.Level3.net 02.05.05, 23:45
          Prostytutka to jedyna pociecha w zyciu samotnego faceta a wy tak o nich zle sie
          wypowiadacie. To jest wybor tych kobiet i maja do tego prawo, bo nikomu nic
          zlego nie robia.
          Zle to mozecie mowic o tych co maja zony i korzystaja z uslug prostytutek.
          • amanda22 Re: 02.05.05, 23:49
            Gość portalu: Hagar napisał(a):

            > Prostytutka to jedyna pociecha w zyciu samotnego faceta a wy tak o nich zle
            sie
            > wypowiadacie. To jest wybor tych kobiet i maja do tego prawo, bo nikomu nic
            > zlego nie robia.
            > Zle to mozecie mowic o tych co maja zony i korzystaja z uslug prostytutek.


            Popieram :)
          • kraciak Re: ANITA 02.05.05, 23:53
            A ja myślę, że Anita, o ile mówi prawdę, a nie jest osobą robiącą sobie jaja,
            została prostytutką właśnie dlatego, że jest, jak przyznała, z patologicznej
            rodziny. Nie zaznała miłości, za to pewnie wydaje jej się, że pieniądze
            najlepiej zdobyć szybko i stosunkowo (?) niewielkim (!) kosztem, bo pewnie
            pogardza sobą i swoim ciałem. I nie zdaje sobie z tego sprawy. To właśnie jest
            ten spadek po patologii. Nie oceniam postępowania Anity, ale wydaje mi się, że
            człowiek, który wychował się w rodzinie o normalnych relacjach, nie pomyśli o
            prostytucji jako źródle dochodu, w końcu jest tyle innych zawodów, prawda? I
            nie trzeba mieć wszystkiego od zaraz. I pieniądze nie są najważniejsze.
          • Gość: adam Re: IP: 83.238.200.* 02.05.05, 23:57
            "Zle to mozecie mowic o tych co maja zony i korzystaja z uslug prostytutek."


            Tu jest właśnie rdzeń kołtuństwa i brunatności przefiltrowanej przez feminizm.
            Nie mają prawa mówić źle o takim facecie bo to nie ich życie i nie ich zasrany
            interes.
            • amanda22 Re: 04.05.05, 21:38
              Alez oczywiscie, ze mozemy zle mowic o takich facetach. Bo mamy prawo potepiac
              pewne patologie, a ktos kto cos tam przysiega czy obiecuje drugiemu czlowiekowi
              by potem robic rzeczy moralnie zle, jest tak czy siak potepiany przez
              spoleczenstwo i cale szczescie, ze sa normy i granice. Do malzenstwa nikt nie
              zmusza, a ci ktorzy sie na nie decyduja a nie nadaja sie na mezow bo zagrazaja
              bezpieczenstwiu, zdrowiu i harmonii calej rodziny, ci ktorzy nie potrafia
              zadbac o zone i rodzine jak nalezy, narazajac je na rozpad czy inne zle rzeczy,
              ci ktorzy nie potrafia miec odpowiedzialnosci za swoje czyny i wywiazac sie z
              obowiazkow nalezacych do meza/ojca - sa potepiani i postrzegani za
              drani/nieudacznikow/palantow/niedorozwinietych facecikow itp.. i to jest
              normalne. Bo jesli decydujesz za siebie i nie krzywdzisz innych - wowczas robta
              co chceta. Dopiero wtedy mozesz sobie powiedziec "moj i tylko moj interes".
              (chociaz tu tez mozna sie klocic, bo kupowanie ciala kobiety to tez jej pewne
              upodlenie i krzywda, a gdzie krzywda tam i sprawca. sprawca=kupujacy i
              krzywdzacy)
              Adam broni sie zazarcie bo sam pewnie jest sprawca krzywdy. :D
        • Gość: Anita Re: pytanie do Anity z bloku ;) IP: *.telnet.krakow.pl / *.telnet.krakow.pl 02.05.05, 23:57
          Nie,nie jestem nimfomanka.Wczesniej jeden z Panow napisal,ze dziewczyny robia
          to bo lubia,lacza przyjemne z pozytecznym-moze jest tak w jednym przypadku na
          sto,ale jest to wyjatek od reguly.Gdy przychodzi do mnie klient,nawet jezeli
          nie jest atrakcyjny(okolo 90% jest nieatrakcyjnych) to jestem dla niego bardzo
          mila,czestuje kawa,zagaduje i oczywiscie gdy jestesmy w lozku udaje,ze mi
          rowniez jest dobrze,na pytanie -"jak bylo?" zawsze odpowiadam,ze dobrze,ale
          pokazcie mi prostytutke,ktora odpowie inaczej.Moze ten Pan i inni Panowie
          dlatego mysla,ze my to poprostu lubimy,a pieniadze sa przy okazji,bo nie
          uslyszyli prawdy na swoj temat.Na pierwsze spotkanie umawiam sie zawsze gdzie w
          miejscu neutralnym,wiec moge zadecydowac czy zaprosze dana osobe do siebie czy
          nie,ale z reguly jezeli facet wydaje sie uczciwy i spokojny nie patrze na to
          czy np.ma 20kg nadwage ima 50 lat.Gdybym miala sie umawiac tylko z samymi
          atrakcyjnymi czy chociazby wygladajacymi przecietnie raczej nie zarobilabym na
          czynsz.A odnosnie Twojej przedmowczyni:nikomu sie nie tlumacze i nie musze
          tlumaczyc,przedstawiam tylko fakty.Nie mam tez zadnych wyrzutow sumienia- w
          koncu nikogo nie zabijam,nie oszukuje,nie zdradzam,ani tez nie zmuszam do
          spotkan ze mna.
          Pozdrawiam
          • Gość: adam Re: pytanie do Anity z bloku ;) IP: 83.238.200.* 03.05.05, 00:01
            A odnosnie Twojej przedmowczyni:nikomu sie nie tlumacze i nie musze
            > tlumaczyc,przedstawiam tylko fakty.Nie mam tez zadnych wyrzutow sumienia- w
            > koncu nikogo nie zabijam,nie oszukuje,nie zdradzam,ani tez nie zmuszam do
            > spotkan ze mna.



            i to jest sedno sprawy, jej wybór, jej dupa, ona ma prawo nią handlować jak jej
            się spodoba, żaden z nas nie ma prawa tego oceniać
          • Gość: diabelek Re: pytanie do Anity z bloku ;) IP: *.sympatico.ca 04.05.05, 22:59
            Bardzo ciekawy watek, a co wazniejsze, zdecydowala sie tutaj wypowiedziec osoba
            kompetentna.
            > "Moze ten Pan i inni Panowie
            > dlatego mysla,ze my to poprostu lubimy,a pieniadze sa przy okazji,bo nie
            > uslyszyli prawdy na swoj temat.
            Wlasnie. Co pani mysli o tych swoich klientach? Pomijajac spora nadwage
            niektorych, czy uwaza ich Pani za frajerow, glupcow, a moze za fajtalapy lub
            impotentow?
            • Gość: diabelek Re: pytanie do Anity z bloku ;) IP: *.sympatico.ca 05.05.05, 15:06
              Anita napisala:
              "Gdy przychodzi do mnie klient,nawet jezeli
              nie jest atrakcyjny(okolo 90% jest nieatrakcyjnych) to jestem dla niego bardzo
              mila,czestuje kawa,zagaduje ..."
              ==========
              Do mnie to Pani Anita nic nie zagadala, ani be, ani me.
              Szkoda, bo mam dwa zlote pierscionki z diamentem, z ktorymi nie wiem co zrobic.
            • Gość: Anita Re: pytanie do Anity z bloku ;) IP: *.telnet.krakow.pl / *.telnet.krakow.pl 06.05.05, 20:34
              Nie wszyscy sa fajtlapami czy glupcami ,zreszta gdyby byli glupcami pewnie nie
              stac by ich bylo na moje towarzystwo,wiekszosc to faceci z wyzszym
              wyksztalceniem i czesto wlasnym biznesem.A odnosnie Twojego pytania co mysle o
              swoich klientach,to szczerze mowiac rzadko o nich mysle,dziele ich tylko na
              tych sympatycznych i mniej sympatycznych,szybkich i czasami niestety majacych
              problemy sexualne.Czy np.sprzedawczyni w samie rozymysla nad kazdym klientem
              ktory cos kupi?Chyba nie.
          • inwalida1 Re: pytanie do Anity z bloku ;) 05.05.05, 09:32
            Pani Anito, niech Pani do mnie napisze: inwalida1@gazeta.pl
          • Gość: marco Anita, zgadzam się z tobą... IP: 193.0.117.* 09.05.05, 10:55
            To prawda, prostytucja o ile jest nie wymuszona i akceptowana przez obie strony
            jest w porządku, ale o ile lepszy byłby świat, gdyby jej nie było...
    • Gość: adam Dlaczego tyle kobiet sie prostytuuje IP: 83.238.200.* 02.05.05, 23:47
      proponuje wykreślić przymiotnik "polskich" bo jest to zjawisko uniwersalne
      (dzięki bogu)
      • Gość: Schuja Re: Dlaczego tyle kobiet sie prostytuuje IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.05.05, 09:18
        Do Adama. Dlaciego chcesz ten przymiotnik wykreslac.Dyskutuje sie przeciez na
        polskiej stromie netowej a nie np. chinskiej. Odczuwasz w zwiazku z uzyciem
        tego przymiotnika jakies bole albo uraz. Nie trzeba sie wstydzic, kolego.
        Dyskutujemy w tej chwili o P O L S K I C H prostytutkach i tyle.
        • Gość: mikado Re: Dlaczego tyle kobiet sie prostytuuje IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.05.05, 14:22
          Ciekawe ze Anita z bloku tlumaczy swoje prostytuowanie sie pochodzeniem z
          rodziny patologocznej. Rozumiem, ze corka Anity tez zostanie prostytutka gdyz
          matka Anita juz sie prostytuowala. Rozumiem, ze wedlug rozumowania Anity, ktos
          kto mial trudne dziecinstwo musi od razu wlazic w bagno i zadnych nadzei na
          przyszlosc miec nie moze.

          Czy aby taka spiewka o patologicznej rodzinie nie jest jedynie dobra wymowka do
          tego co sie robi???
          • Gość: Anita Re: Dlaczego tyle kobiet sie prostytuuje IP: *.telnet.krakow.pl / *.telnet.krakow.pl 06.05.05, 20:39
            Nikomu sie nie mam potrzeby tlumaczyc,juz raz to napisalam.Mialam wiec napisac
            nieprawde,ze np.moi rodzice maja wyzsze wyksztalcenie i sa bogaci˛?Napisalam
            tylko prawde a jak Ci sie nie podoba to co robie naprawde do twojej informacji-
            w Polsce nie ma przymusu korzystania z tego rodzaju uslug.
          • Gość: ice_ice Re: Dlaczego tyle kobiet sie prostytuuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 13:55
            Anita swoim pochodzeniem tłumaczy fakt odkładania na mieszkanie, a nie
            prostytucję... Rozumiem, że jej córka już nie będzie miała powodu do
            kontynuacji zawodu, bo będzie miała lepszy start niż Anita.

            Czytaj uważnie, Mikado :)
        • Gość: adam OK IP: 83.238.200.* 07.05.05, 12:30
          mi to nie robi różnicy, ja jestem światopoglądowo uniwersalistą

          wierzę że wszyscy ludzie naprawdę są braćmi mimo barier koloru języka i
          nienawiści o podłożu politycznym które klasy rządzące wszystkich krajów
          wykorzystują przeciwko nam, braciom w człowieczeństwie, w myśl zasady divida et
          impera!

          myślę że argumenty typu "w państwie X jest dużo dziwek z powodu jego
          stosunkowej biedy" są nieprawdziwe bo dziwki są we wszystkich krajach tego
          świata, nawet w Szwecji(mimo że tam korzystanie z dziwki jest wręcz zbrodnią)
          • po_godzinach Re: OK 07.05.05, 12:33
            Rozumiem)

            Jeszcze w takim razie - jesli pozwolisz - jedno pytanie.

            Czy jest cos na świecie, na czym Ci osobiście zależy, czy tez i tu wyznajesz
            poglądy "uniwersalistyczne"?)
            • Gość: adam no pewnie IP: 83.238.200.* 07.05.05, 12:38
              zależy mi na mojej rodzinie, moich przedmiotach, pokoju światowym, muzyce i
              ogólnie kulturze

              badzo chciałbym żeby do moich 65 urodzin Europa i miejsca związane kulturowo z
              Europą zostały wyzwolone z socjalizmu i faszyzmu a ludzie mogli po prostu
              normalnie żyć, bez nienawiści i wojen
              • po_godzinach Re: no pewnie 07.05.05, 12:39
                Gość portalu: adam napisał(a):

                > zależy mi na mojej rodzinie, moich przedmiotach, pokoju światowym, muzyce i
                > ogólnie kulturze
                >
                > badzo chciałbym żeby do moich 65 urodzin Europa i miejsca związane kulturowo
                z
                > Europą zostały wyzwolone z socjalizmu i faszyzmu a ludzie mogli po prostu
                > normalnie żyć, bez nienawiści i wojen


                czego Tobie (i sobie zyczę) ))
    • Gość: Ala Re: Dlaczego tyle polskich kobiet sie prostytuuje IP: *.arcor-ip.net 04.05.05, 15:31
      Leonard Cohen - Sisters Of Mercy
    • Gość: <> Tego ich uczą szkoła, telewizja i dom czasami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.05, 17:49
      Socjalizm Panie socjalizm
      Liczą sie tylko dobra materialne, wycieczki, zero wysiłku.
      Bedzie coraz więcej prostytucji bo jeżeli matka zabiła kolejne dziecko żeby
      tylko jedno miało dostatnio to co może powstrzymać córkę przed drogą do
      dobrobytu prowadzącą przez burdel
      • Gość: adam trochę mylnie używasz terminu socjalizm IP: 83.238.200.* 05.05.05, 11:59
        bo w istocie jest to system zniewolenia ludzi i kontroli nad nimi na ich własne
        perwersyjne życzenie

        danie dupy za pieniądze to nic wielkiego i ma 20 tysięcy lat tradycji
        • Gość: <> Re: trochę mylnie używasz terminu socjalizm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.05, 20:27
          Masz Pan rację że tradycje tegoż są długe.
          Socjalizm (wychowanie w duchu socjalistycznym czyli tylko pogoń za dostatkiem)
          przyczynia się tylko do wzrostu ilościowego tego zjawiska, a takie było
          pytanie.


    • aaniia Re: Dlaczego tyle polskich kobiet sie prostytuuje 04.05.05, 21:33
      bo mają facetów beznadziejnych
    • Gość: demonter Dlaczego mniej mężczyzn się prostytuuje niż kobiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 23:23
      to,że facetów jest statystycznie mniej to chyba jeszcze nie powód ?
      I hipoteza: w rodzinach patologicznych rodzi sie więcej dziewczynek niż
      chłopców
      II hipoteza: mężczyźni wolą rozdawać niż sprzedawać to czym obdarzyła ich
      natura
    • Gość: Helka A gdybyśmy wszystkie kazały sobie płacić? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.05.05, 00:24
      Jeśli prostytucja jest spoko i społeczeństwo ją akceptuje, to uważam, że każda
      kobieta, która daje za darmo jest frajerką!!! Jakbym się dowiedziała, że mój
      chłop dał kiedyś jakiejś kobiecie 100 zeta za wspólna godzinkę, to zaraz
      postawiłabym mu ultimatum: Albo mi dajesz tyle samo, albo wynocha! A co to,
      moje ciało i seks ze mną gorszy? Brzydsza jestem albo z ust mi źle pachnie?...
      I nie bierze mnie argument, że z tamtą to był tylko seks, a mnie kocha.. Jesli
      jakiejś babce kiedyś taki facio był w stanie za pół godzinki czasu z nim
      zafundować nowe tipsy, a ja na cos takiego nie moge liczyc, to nie wierzę w
      jego miłość. Jej nie kochał a tyle był w stanie dać za samo jej towarzystwo a
      mnie niby kocha ale mam harować na siebie i jeszcze w domu?... Ha ha ha!!!
      • rydzyk.tadeusz Re: A gdybyśmy wszystkie kazały sobie płacić? 05.05.05, 07:34
        A jakby Ci twój chłop zapłacił to:
        1. Czy zgodziła byś się żeby chodził do prostytutki?
        2. Czy sama nie zostajesz dziwką, tyle tylko, że w stałym związku?
        Mam nadzieję, że się nie obrazisz za to pytanie ale stawiasz prowokacyjną tezę
        więc drążę temat :)
        • Gość: Helka Re: A gdybyśmy wszystkie kazały sobie płacić? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.05.05, 09:11
          Przy założeniu, że wszyscy mężczyźni chodzą do prostytutek lub chodzili i
          akceptują takie coś, to wolę być prostytutką niż tzw. "porządną kobietą", gdyż
          w tej sytuacji "porządna kobieta" to po prostu rolowana osoba, dla której
          spreparowało się jakaś specjalną tzw. "wyzszą moralność", która wcale jej nie
          przynosi korzyści. Men co chodzi do prostytutki ma urozmaicenie - a
          jednoczesnie pewność ojcostwa dzieci kobiety o "wyzszej moralności",
          prostytutka -kasę, a porządna kobieta - co? Tę "wyższą moralność" i ciężką
          harówę?... To żadna "wyższa moralność" - to "podwójna moralność", w której
          najbardziej przegrywa ta, którą się karmi złudzeniami i ideologizmami.. Norma.
          Cos mi się widzi, ze "wyższa moralność"
          • rydzyk.tadeusz Re: A gdybyśmy wszystkie kazały sobie płacić? 05.05.05, 09:20
            Tak sobie gadasz czy dlatego, że masz ochotę na skok w bok? albo się przed sobą
            usprawiedliwiasz. Bo nie wierzę, że myślisz, że zdrada to taki mały pryszcz , że
            właściwie nie istnieje.

            Jeszcze jedno , Twoje założenie jest błędne, wiem po sobie.
            • Gość: Helka Re: A gdybyśmy wszystkie kazały sobie płacić? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.05.05, 10:36
              Z Rydzykiem Tadeuszem taka gadka: Zamiast argumentów merytorycznych: Ja wiem
              lepiej i kuniec a ty pódziesz do piekła!
              • rydzyk.tadeusz Re: A gdybyśmy wszystkie kazały sobie płacić? 05.05.05, 14:35
                A gdzie ja to napisałem? Przecież nigdzie nie mówię, powiedziałem tylko, że z
                Twoich postów wygląda, że ciągnie Cię w stronę zdrady. Ja pytałem a nie
                stawiałem jakąś tezę. I żeby było jasne, jestem jak najdalszy od oceny czyjegoś
                postępowania. Prawdę mówiąc ciężko jest mi ocenić własne.
          • sprite36 Re: A gdybyśmy wszystkie kazały sobie płacić? 05.05.05, 09:55
            A myślisz, że kto wymyślił ten "system" ? Przeciez nie kobiety...
          • Gość: adam nie istnieje coś takiego jak porządność IP: 83.238.200.* 05.05.05, 12:06
            musisz to zaakceptować
            • Gość: Helka Re: nie istnieje coś takiego jak porządność IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.05.05, 12:27
              To może najpierw wy faceci to zaakceptujcie i płaćcie każdej po równo, a nie
              jednej pieprzycie: "Matka moich dzieci nie będzie tańczyć na rurze! Praczką
              uczciwą będzie!" a drugiej za pół godzinki fundujecie diamentowy kolczyk na
              lewy półdupek, bo jej się tak zamarzyło...
              Ja tam popieram maksymę Marylin Monroe: Najlepszym przyjacielem dziewczyny jest
              diament!!! A nie jest tak??? :-)))
              • Gość: adam ale zmiana już nastapiła IP: 83.238.200.* 05.05.05, 13:28
                jeśli nie wierzysz to sobie przejrzyj jakieś dane na temat zmiany liczby
                małżeństw dzieci i rozwodów w latach 1990-2005

                liczba małżeństyw i dzieci spadła a liczba rozwodów wzrosła do ok 60%

                więc nie krzycz i nie narzekaj
                • Gość: Helka Re: ale zmiana już nastapiła IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.05.05, 13:54
                  Człowieku, odpowiadasz nie na temat i od czapy, a kończysz to wmawianiem mi
                  czegoś, zcego nie robię. Podejmujesz jakiś dziwny atak na osobę - przy braku
                  sensownych argumentów... Normalka.
                  Jesteśmy w innej lidze intelektualnej - juz zresztą na tym wątku ktoś ci to
                  sugerował, ale delikatniej, więc... hm... no dobra, wiem, że tacy jak ty nie
                  potrafią odejść bez trzaskania drzwiami - no, dawaj, adam, powyklinaj na mnie,
                  popluj a dobrze! : -)))
              • Gość: adam ? IP: 83.238.200.* 07.05.05, 12:13
                --------------------------------------------------------------------------------
                To może najpierw wy faceci to zaakceptujcie i płaćcie każdej po równo, a nie
                jednej pieprzycie: "Matka moich dzieci nie będzie tańczyć na rurze! Praczką
                uczciwą będzie!" a drugiej za pół godzinki fundujecie diamentowy kolczyk na
                lewy półdupek, bo jej się tak zamarzyło...
                Ja tam popieram maksymę Marylin Monroe: Najlepszym przyjacielem dziewczyny jest
                diament!!! A nie jest tak??? :-)))
                --------------------------------------------------------------------------------




                przecież właśnie o tym napisałem... faceci coraz mniej liczą się z konwenansem
                i instytucją małżeństwa, na zachodzie to już jest normalka u nas jeszcze parę
                lat trzeba poczekać aż dobijemy do poziomu europejskiego

                mało który facet teraz mówi "matka moich dzieci, mogę ru.. zadarmo" bo coraz
                częściej i dzieci nie ma i ślubu, to jest odpowiedź na twoje pretensje

                mam nadzieje że facet nie "zdradzał" ciebie z prostytutkami
          • Gość: miumiu Re: A gdybyśmy wszystkie kazały sobie płacić? IP: *.dip.t-dialin.net 05.05.05, 12:26
            Helka, masz 100% racji! Do podobnych konkluzji dochodze.
            • Gość: Helka Re: A gdybyśmy wszystkie kazały sobie płacić? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.05.05, 12:30
              Inteligentne kobiety łapią, jak jest a inne.. łapią się na kit o moralnych
              madonnach, które spotka cudowna nagroda, i wszetecznych ladacznicach, które źle
              skończą... A to wszystko g.. prawda!
              • Gość: miumiu Re: A gdybyśmy wszystkie kazały sobie płacić? IP: *.dip.t-dialin.net 05.05.05, 12:46
                Wlasnie. Faceci na dzien dzisiejszy chyba nie zasluguja na kobiety moralne. A
                dla kobiet lepiej jest byc niemoralnymi. Bo dla kogo to poswiecenie i
                moralnosc? No i co z tego mamy? Gowno, tak jak piszesz.
                • Gość: Helka Re: A gdybyśmy wszystkie kazały sobie płacić? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.05.05, 14:00
                  Statystyki mówią, że tylko 1/10 facetów kiedykolwiek korzystała z prostytucji,
                  więc albo grajmy z tymi, co grają czysto i pilnie patrzmy im na ręce, nie
                  dawajmy się bajerować; albo, jesli naprawdę świat jest pełen Adamów - uczmy
                  cóeczki od przedszkola: Kombinuj, dziewczyno nim twe wdzięki przeminą!
                  A, swoją drogą, ciekawe, czy Adam by swojej córeczce zalecał karierę
                  prostytutki?
                  • magdzik5 Re: A gdybyśmy wszystkie kazały sobie płacić? 05.05.05, 14:53
                    Nie zalecalby bo. Bo Adam to takie podstepne stworzenie, ze jak pieprzyc i
                    brudzic to na boku. W swoim gniezdzie lepiej niech bedzie czysto. Ehh...
                    pozdrawiam kobietki.
                    ps. mysle, ze wszystkie powinnismy kazac sobie placic. byloby fair.
    • Gość: Magdzik Re: Dlaczego tyle polskich kobiet sie prostytuuje IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 05.05.05, 07:17
      Parę lat temu poznałam faceta. Poszliśmy gdzieś na imprezę z jego kolesiami -
      takimi tatusiami po 40-tce. Panowie sobie popili, mój się wywnętrzał jakiemuś
      kolesiowi. Postanowiłam "pogadać" sobie z tymi kolegami i poznać bliżej mojego
      faceta. Panowie mieli nieźle w czubie, ja akurat byłam po jakimś tam
      opowiadanku o prostytucji i jakoś samoczynnie zeszliśmy na ten temat. Byłam w
      szoku. Panowie ( wszyscy żonaci i dzieciaci) załozyli sobie "klub". Wynajmowali
      ( proceder ten trał od lat) mieszkanie, w którym mieszkała jakaś nastolatka ze
      szkoły zasadniczej. Oni opłacali mieszkanie, media i jej życie i korzystali w
      zamian z jej usług. Mieli harmonogram, kiedy który ma swój dzień. Chwalili się
      jak świetnie wszystko to urządzili - dziewucha czysta, ze wsi ( mamusia się nie
      wtrąca) niczym się nie zarazi. Same superlatywy. Jednocześnie ( rozmawiałam z
      dwoma) każdy deklarował się, że kocha swoją ślubną i tak w ogóle jak można
      porównywać tamtą szmatę z małżonką.
      Coś w tym jest, tylko do dziś nie wiem co ???
      PS. Z facetem zerwałam na drugi dzień. Co prawda panowie twierdzili, że rzadko
      korzystał z takich usług; mimo wszystko we mnie każdy z nich wzbudzał
      obrzydzenie.
      • czesiekkk Re: Dlaczego tyle polskich kobiet sie prostytuuje 05.05.05, 12:31
        Ciekawa historia o tym sponsoringu, chociaż czasami panowie czeka pod blokiem w
        samochodzie.
        A wracając do twojego pytania, podobno mężczyźni potrafią oddzielić seks od
        uczuć i jeszcze są jakieś teorie biologiczne że po prostu jesteśmy tak
        skonstruowani przez naturę.
        Sam z takich usług nie korzystałem i nie korciło mnie, ale nie będę potępiał
        nikogo. To są dorośli ludzie i wiedzą w co się pakują. Uważam jednak że nie ma
        seksu bez konsekwencji.
        A zjawisko fakt że duże i nie ma co ukrywać trudna sytuacja gospodarcza sprzyja
        mu.
        • Gość: normalny Re: Dlaczego tyle polskich kobiet sie prostytuuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 13:28
          nigdy , przenigdy nie chciałbym mieć za żonę byłej prostytutki ,to już nie jest
          kobieta ,to jest przedmiot do zaspokajania rządzy seksualnej,
          dziwki będą zawsze, tylko lepiej niech nie wychodzą za mąż i nie rodzą
          dzieci ,bo żaden facet nigdy nie będzie szanował takich kobiet a innej
          możliwości jak ukrycie przeszłości nie ma
          więc z natury są dnem społecznym , zakłamanym, płytkim psychicznie ,wręcz
          zwierzęco głupie- tylko mieć , kupować bez względu na cenę jaką trzeba za to
          zapłacić
          • magdzik5 Re: Dlaczego tyle polskich kobiet sie prostytuuje 05.05.05, 14:55
            Gość portalu: normalny napisał(a):

            > kobieta ,to jest przedmiot do zaspokajania rządzy seksualnej,
            > dziwki będą zawsze, tylko lepiej niech nie wychodzą za mąż i nie rodzą
            > dzieci ,bo żaden facet nigdy nie będzie szanował takich kobiet a innej
            > możliwości jak ukrycie przeszłości nie ma
            > więc z natury są dnem społecznym , zakłamanym, płytkim psychicznie ,wręcz
            > zwierzęco głupie- tylko mieć , kupować bez względu na cenę jaką trzeba za to
            > zapłacić

            Ale faceci korzystajacy z takich uslug nie sa przeciez lepsi. Zwierzeco glupi -
            idealnie wrecz pasuje do takich co korzystaja. Im tez powinno sie zakazac
            ozenku? No bo jakby mogli zadawac sie z taaaakim dnem a tu potem startowac do
            porzadnych kobiet i brudzic je swymi brudnymi lapami! A fe!
            • Gość: normalny Re: Dlaczego tyle polskich kobiet sie prostytuuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 15:55
              napisałem to w imieniu tych facetów którzy nie korzystają z usług prostytutek
              czyli między innymi swoim
              • Gość: adam oboje popełniacie ten sam błąd IP: 83.238.200.* 07.05.05, 12:17
                zakładając że na świecie są jacyś mityczni "porządni ludzie"

                przecież te dziwki i faceci ich używający to też normalni członkowie
                społeczeństwa... wasz zakłamany obraz czy raczej wyobrażenie społeczeństwa nie
                ma nic wspólnego z rzeczywistością w której 90% ludzi wali konia a co trzeci
                ksiądz jest pedofilem lub gejem

                zejdźcie na ziemię albo chociaż odrzućcie tą zaciekłą nienawiść i jad który
                ścieka wam z ust
        • magdzik-m Re: Dlaczego tyle polskich kobiet sie prostytuuje 05.05.05, 14:06
          czesiekkk napisał:

          > A wracając do twojego pytania, podobno mężczyźni potrafią oddzielić seks od
          > uczuć i jeszcze są jakieś teorie biologiczne że po prostu jesteśmy tak
          > skonstruowani przez naturę.

          Dlategoż zerwałam znajomość. Na początku miałam ochotę jakoś powiadomić
          małżonki, potem machnęłam ręką. Skoro wszystkim to pasuje - nie mój cyrk, nie
          moje małpy. Powiem tylko, że po tym wszystkim zmienił się mój stosunek do
          mężczyzn jako taki. Nie powiem, że na gorsze. Coś tam z tej lekcji
          wyciągnęłam :)
          • Gość: diabelek Mlodzi ucza starych IP: *.sympatico.ca 05.05.05, 15:14
            magdzik-m napisała:

            ...Coś tam z tej lekcji wyciągnęłam :)
            ===========
            No prosze, nawet nastolatka ze szkoly zasadniczej moze czegos nauczyc swoja
            starsza kolezanke :-)
            • yoma Re: Mlodzi ucza starych 05.05.05, 15:30
              jedno mnie zastanawia

              pytanie brzmi:
              dlaczego tyle POLSKICH kobiet się prostytuuje?

              A jakby to były Francuzki, Niemki, Chinki czy Nigeryjki,to co?
              • Gość: diabelek Re: Mlodzi ucza starych IP: *.sympatico.ca 05.05.05, 15:39
                Nie wiem.
                Ale jezeli wiadomo, ze Polak potrafi
                to i Paniom nie wypada zabraniac ;-)
                • yoma Re: Mlodzi ucza starych 05.05.05, 16:03
                  a potrafi? :P
              • Gość: rena Re: Mlodzi ucza starych IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.05.05, 17:04
                W Niemczech zjawisko prostytucji az na taka skale sie nie rozwinelo. Dlaczego?
                Bo w krajach osciennych te uslugi sa tansze. Poza tym tu istnieje tzw.
                Sozialhilfe czyli zasilek dla bezrobotnych dozywotni. Mozna z tego calkiem
                dobrze wyzyc. Studenci bez problemu znajduja prace- czesto calkiem dobrze
                platna wiec odsetek studentek prostytutek jest wyjatkowo niski.
                • putativus Re: Mlodzi ucza starych 05.05.05, 17:46
                  Nie wiem rena , kiedy ostatnio byłas w Deutschland i czy byłas wogóle,bo
                  zaczynam się nad tym zastanwiac;-P

                  Nie masz racji ,Kochana!!!

                  Sozialhilfe wynosi teraz tyle co nic. Skończyły sie dobre czasy, kiedy
                  bezrobotni mogli "życ jak Pany" tylko dlatego ,że nimi są. Taka sama sytuacja
                  dotyczy emerytów i rencistów. Koniec z wysokimi zasiłkami.



                  • Gość: rena Re: Mlodzi ucza starych IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.05.05, 20:06
                    Caly czas od ponad 20 lat zyje w Deutschland. Uwazam, ze jeszcze nie jest tak
                    zle w porownaniu np. z taka Polska. Nie mowie, ze jest super, mowie ze jest OK.
                    A jesli ktos wybral zawod Sozialhilfiarza to juz jego problem, ze teraz ma
                    mniej pieniedzy. Jesli chodzi o emerytow to sprawa sie roznie ma, niektorym
                    rzeczywiscie sie pogorszylo tylko w tym kraju jeszcze nikt nie umarl z glodu i
                    musial sie prostytuowac bo nie ma czym wykarmic dzieci.
                • Gość: adam ależ to jawne kłamstwo IP: 83.238.200.* 07.05.05, 12:22
                  niemieckie dziewczyny też się prostytuują, rzeczywistości nie da się zagadać
                  potokiem słów

                  w 80 milionowym kraju nie ma dziwek? to chcesz powiedzieć?
                  • po_godzinach Re: ależ to jawne kłamstwo 07.05.05, 12:27
                    Adamie, choć weszłam w środek rozmowy, chciałabym zapytać Cię - czy Ty
                    twierdzisz, że "uprawianie seksu" za pieniądze i z miłości to jedno i to samo?
                    Takie odnoszę wrażenie.
                    • Gość: adam nie IP: 83.238.200.* 07.05.05, 12:34
                      jak już zaznaczyłem nigdy nie byłem u prostytutki, nie mam porównania

                      ale przecież owo "uprawianie sexu z miłości" to też pewna abstrakcja i termin
                      wysoce niejednoznaczny; seks za który się nie płaci też często nie ma nic
                      wspólnego z miłością a jedynie jest wynikiem pociągu seksualnego

                      to że facet ma ochotę na imprezce posunąć jakąś panienkę nie oznacza chyba że
                      ją kocha, co?

                      ja w tym wątku jak i w innych aktywnie sprzeciwiam się faszyzmowi i
                      socjalizmowi w każdej postaci; uważam to za moje prawo i obowiązek jako Polaka
                      i człowieka nade wszystko
                      • po_godzinach Re: nie 07.05.05, 12:38
                        Moje pytanie było natury bardziej ogólnej.
                        Po prostu zaciekawiło mnie to).

                        Może powinnam napisac inaczej - czy jest róznica między seksem z miłości a bez
                        niej. To byłoby lepiej.
                        • niewybrany roznice pewnie sa... 07.05.05, 13:15
                          ale nie znam sie na tym.
                          skupilbym sie jednak na elementach wspolnych...
                          - przyjemnosc jest podobna.
                          • po_godzinach Re: roznice pewnie sa... 07.05.05, 13:18
                            niewybrany napisała:

                            > ale nie znam sie na tym.
                            > skupilbym sie jednak na elementach wspolnych...
                            > - przyjemnosc jest podobna.


                            No proszę).
                            To bardzo rozsądne - skupiać sie na tym, co łączy, nie dzieli).
                            Lecz czy "podobna" znaczy "taka sama"?
                            • niewybrany Re: roznice pewnie sa... 07.05.05, 13:23
                              Czuje, ze mam do czynienia z kobieta.? Co do jednego, w pelni sie zgadzam,
                              skupmy sie na tym, co laczy, a nie dzieli. :)
                              A co do przyjemnosci... hm... no moze niedokladnie taka sama, ale co chcesz
                              przez to powiedziec?
                              Ze sernik smakuje inaczej, niz makowiec?
                              Inaczej. Ale oba sa smaczne.
                              • po_godzinach Re: roznice pewnie sa... 07.05.05, 13:29
                                Rzecz w tym, że ja nic nie chcę powiedzieć.
                                Zadałam tylko pytanie: czy to jest to samo, czy nie?
                                Uzyskałam odpowiedź - tak, to to samo).
                                Dziękuję).

                                Juz jestem mądrzejsza.
                                • niewybrany Nie. 07.05.05, 13:31
                                  nie.
                                  Uzyskalas odpowiedz, ze to nie to samo.
                                  Ale i jedno i drugie jest niezle.
                                  • po_godzinach Re: Nie. 07.05.05, 13:33
                                    Mało tego - uzyskałam jeszcze inna informację - nie można co dzień jeść
                                    sernika, przestanie bowiem smakować (choćby był najlepiej wypieczony).
                                    Czy tak?)
                                    • niewybrany hm... 07.05.05, 13:38
                                      Mam zdaje sie do czynienia z nieprzecietna kobieta?
                                      Nawet nie zdazylem o tym pomyslec, wiec, niejako, wyjelas mi odpowiedz
                                      nie tyle "z ust", co z glebi mej nieoswietlonej duszy.

                                      Ale, po zastanowieniu, istotnie... nie mozna jest co dzien sernika, gdyz nawet
                                      najlepszy, sie znudzi. Dla odmiany niekiedy trzeba siegnac po makowiec.
                                      • po_godzinach Re: hm... 07.05.05, 13:42
                                        ... tudzież po pierniczki).

                                        (to wszystko jest skutkiem właściwego stawiania akcentów - na tym, co łączy) ))
                  • Gość: rena Re: ależ to jawne kłamstwo IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.05.05, 22:42
                    A gdzie ja napisalam, ze Niemki nie sa prostytutkami?

                    Czytaj uwaznie co pisze a potem odpowiadaj na posta.
                  • Gość: rena Re: ależ to jawne kłamstwo IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.05.05, 22:47
                    A gdzie ja twierdze ze Niemki nie uprawiaja prostytucji???

                    Czytaj uwaznie a pozniej odpowiadaj na posty!
    • Gość: <> Re: Dlaczego tyle polskich kobiet sie prostytuuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.05, 21:42
      Masz Pan rację że tradycje tegoż są długe.
      Socjalizm (wychowanie w duchu socjalistycznym czyli tylko pogoń za dostatkiem)
      przyczynia się tylko do wzrostu ilościowego tego zjawiska, a takie było
      pytanie.
    • Gość: VIKING A ja jeszcze nigdy nie bylem u prostytutki! IP: *.arcor-ip.net 06.05.05, 14:04
      Poprostu sex z kobieta,ktora robi to tylko dla szmalu mnie w ogole nie
      kreci.caly czas mialbym swiadomosc,ze ona w czasie pieszczot mysli albo o
      zakupach,albo o nastepnym kliencie albo nie wiem jeszcze o czym(okay-
      u "normalnej" kochanki tez nie mam gwarancji ze tak nie jest:))-ale
      prawdopodobienstwo,ze jej to rowniez sprawia przyjemnosc jest jednak duzo
      wieksze).Takie czyste mechaniczne zaspokajanie popedu mnie nic a nic nie
      podnieca.Ale mam "dopiero" 31 lat-moze kiedy jak bede mial 60 i zadna normalna
      dziewczyna mnie nie bedzie chciala tez zmienie zdanie.
      Narazie samo podrywanie dziewczyny,zdobywanie jej uwazam za tak bardzo
      ekscytujace,ze nie zamierzam isc na latwizne i dzwonic do agencji.
      • Gość: adam a jak w takim wypadku zapartujesz się na kobiety IP: 83.238.200.* 07.05.05, 12:26
        które nie mają orgazmu czy nawet drobnej przyjemności ze współżycia ze swoimi
        facetami?

        sądząc z dużych ilości wątków typu "nie mam orgazmu, co robić? on nic nie
        wie..." jest to problem na dużą skalę społeczną...

        czy te kobiety też trochę nie dają dupy? a już napewno robią to jeśli udają
        orgazm...
        • Gość: VIKING Re: a jak w takim wypadku zapartujesz się na kobi IP: *.arcor-ip.net 07.05.05, 13:31
          ale one robia to z milosci dla swojego faceta,a nie dla kasy.Pozatym ci faceci
          napewno nie zdaja sobie z tego sprawy-kto wie czy moja czy twoja dziewczyna tez
          czasami nie udaje orgazmu?-przeciez jako facet nie masz szans tego wykryc(sa w
          to zbyt dobre-:)).Ja przynajmniej 100% pewnosci nie mam.Ale jezeli kobieta
          udaje u swojego faceta orgazm,to po to,zeby mu nie zrobic przykrosci,a nie po
          to,zeby dal jej 100 zlotych-to wedlug mnie kolosalna roznica.
          • Gość: adam mam nadzieję że moja nie udaje orgazmu nigdy IP: 83.238.200.* 08.05.05, 09:29
            o opieram ją na tym że jest ona osobą niezamkniętą w klatce nienawiści i
            kreligianctwa

            gdyby nie miała orgazmu to by się nie tylko ze mną nie ruch*ła ale by mnie
            zostawiła jeśli nie dałoby się nic z tym zrobić
    • Gość: adam po godzinach IP: 83.238.200.* 07.05.05, 12:40
      a czy ty masz właściwie jakiś cel, określony pogląd w tej dyskusji czy po
      prostu temat interesuje cię tak jak inne kontrowersyjne tematy?

      ja jak już napisałem mam obowiązek i prawo sprzeciwiać się faszyzmowi i
      socjalizmowi pod każdą ich postacią
      • po_godzinach Re: po godzinach 07.05.05, 12:42
        Gość portalu: adam napisał(a):

        > a czy ty masz właściwie jakiś cel, określony pogląd w tej dyskusji czy po
        > prostu temat interesuje cię tak jak inne kontrowersyjne tematy?
        >
        > ja jak już napisałem mam obowiązek i prawo sprzeciwiać się faszyzmowi i
        > socjalizmowi pod każdą ich postacią


        Nie biorę udziału w tej dyskusji, pytałam z ciekawości.

        Mój pogląd natomiast jest taki - każdy powinien postepowac tak, jak uważa za
        słuszne i nie uciekac nastepnie przed konsekwencjami swoich wyborów.

        Moje poglądy są - ogólnie rzecz biorąc - liberalne).
        • Gość: HOLLENDER Re: po godzinach IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.05.05, 22:18
          Dama wam odpowiedia w tytulach - polski dziwczyna ku..c siem bo ona to lubia
          • Gość: adam Re: po godzinach IP: 83.238.200.* 08.05.05, 09:32
            olendrze powiedz co lepiej smakuje:

            śniada dziewczynka z Surinamu u was w krainie wyzwolonej myśli i zasranych
            kanałów czy u nas blada słowianka?

            zawsze mnie ciekawiło jakie są dziewczyny z waszych kolonii
            • Gość: HOLLENDER Re: po godzinach IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.05.05, 10:58
              Polkie dziwczyna sam brudny dziwczyn , waszaa snida dziewczykaz Surinam jest
              cleen.
              • Gość: adam no nie wiem IP: 83.238.200.* 08.05.05, 13:48
                niektóre z Surinamu są ładne, ale czy czyste to kwestia dyskusyjna. No i mówią
                w taki komiczny sposób. Nie dość że holenderski sam w sobie brzmi jak parodia
                to jeszcze z akcentem....
    • Gość: zgrzyt Re: Dlaczego tyle polskich kobiet sie prostytuuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 00:27
      wejdź na strony agencji w anglii, a są tam zdjęcia, narodowość, itd.
      i co okazuje się ?
      hiszpanki, włoszki, angielki, fracuzki, czeszki, ...
      nawet polek trudno jakoś więcj spotkać
      nie widać niemek, bo brzydkie ;)

      i co cała teza lega w gruzach, chyba , że stale odwiedzasz te agencje, w co
      wątpie,

      byłem w paru agencjach ;) i moim zdaniem w Polsce to wszystko jest rozdmuchane
      i nie prawda, nieliczny odsetek to robi i raczej dość prosty
      co prawda nie wiem jak jest na zachodzie, ale o anglii pisałem, można sprawdzić
      na www, jest ich całe mnóstwo
    • Gość: zgrzyt [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 00:47
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka