08.01.06, 20:39
*Lewactwo* jest metoda i argumentem na odpieranie pogladow, ktorych ,
niektore osobki na tym i na innych forach nie moga lub nie potrafia odeprzec
inaczej. A moze by tak, dla intelektualnego spokoju i pokoju, wyjasnic, na
czym owo LEWACTWO polega i czy wszystko co lewe musi byc zle?
Obserwuj wątek
    • ramadayes Re: Lewactwo 08.01.06, 20:43
      możesz podać przykład lewactwa?
      • marysia75 Re: Lewactwo 08.01.06, 20:48
        ramadayes napisała:

        > możesz podać przykład lewactwa?

        Ja moge podac przyklady na goszyzm, (zreszta sama sobie wystukaj na guglu,
        pamietaj, Gugel twoim przyjacielem) od *lewactwa*, to tu specjalistow nie
        brakuje:)
    • po_godzinach Re: Lewactwo 08.01.06, 20:45
      Usiłowałam kiedyś juz tego się dowiedzieć, ale bezskutecznie.

      W kazdym razie to jest jakoś tak: ten, kto nie myśli "po katolicku" (cokolwiek
      to znaczy, ale chodzi o jakis szczególny rodzaj katolicyzmu) jest określany
      jako "lewak" - uosobienie zła (sugeruje symatie dla Lenina, Stalina i
      Dzierżyńskiego).

      Tez mnie to ciekawi.
    • markus.kembi Jeśli istnieje "lewactwo", to... 08.01.06, 20:47
      istnieje również "prawactwo" i "centractwo".
      • Gość: Echo Re: Jeśli istnieje "lewactwo", to... IP: *.dsl.snfc21.sbcglobal.net 08.01.06, 23:00
        > istnieje również "prawactwo" i "centractwo".

        zgadza sie. "centractwo" to rownowaga polityczna.
        "prawactwo" to sily skrajnie zachowawcze (fundamentalizm)
        w przeciwienstwie do skrajnie rozkladowego lewactwa.

        Niestety w dzisiejszych czasach skrajny fundamentalizm
        islamski i lewactwo znalazly wspolne cele przeciwko "centractwu"
    • yoma Re: Lewactwo 08.01.06, 20:50
      Moja lewa ręka jest dobra.
      • kynos2 Re: Lewactwo 08.01.06, 21:06
        Jest również Ateizm lub Agnoscyzm.
        Ja należę do tych drugich.

        "Ze zrozumieniem przychodzi wyzwolenie"
        • Gość: Echo Re: Lewactwo IP: *.dsl.snfc21.sbcglobal.net 08.01.06, 21:37
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=32123072&a=32392718
          • Gość: Echo Re: Lewactwo IP: *.dsl.snfc21.sbcglobal.net 08.01.06, 21:42
            W USA zamiennym slowem jest liberalizm. Mentalnosc identyczna.

            www.etherzone.com/2006/kali010506.shtml
            • markus.kembi Re: Lewactwo 08.01.06, 21:49
              Czy ja dobrze rozumiem: liberał = lewak?
              Czyli Fidel Castro jest liberałem, a Janusz Korwin-Mikke lewakiem?
              • Gość: Echo Re: Lewactwo IP: *.dsl.snfc21.sbcglobal.net 08.01.06, 21:50
                Pisalam o USA. Czytaj!:)
                • Gość: Echo Re: Lewactwo IP: *.dsl.snfc21.sbcglobal.net 08.01.06, 21:54
                  Zreszta zuzycie slowa "liberal" jest spowodowane tym ze lewacy
                  zaczeli je uzywac do okreslania swoich pogladow. Pamietacie co sie
                  stalo ze staropolskim slowem "towarzysz" i wielu innymi. W Ameryce
                  jeszcze w latach 60-tych slowo "gej" bylo uzywane bez zmruzenia oka
                  i nie mialo nic wspolnego z AIDSem.
                  • po_godzinach Re: Lewactwo 08.01.06, 21:59
                    Aaaa,"liberał", czyli człowiek, który wolność uważa za dobro najwyższego rzędu
                    nazywany jest "lewakiem". To w takim razie - jest to największy komplement :)

                    Nareszcie pojęłam.
                    • Gość: Echo Re: Lewactwo IP: *.dsl.snfc21.sbcglobal.net 08.01.06, 22:11
                      > Nareszcie pojęłam.

                      Nic nie pojmujesz. Lewactwo glosi wolnosc bez odpowiedzialnosci
                      i nazywa to "liberalizmem."
                      • po_godzinach Re: Lewactwo 08.01.06, 22:23
                        To ja chyba żadnego lewaka nie znam...
                      • crax Re: Lewactwo 08.01.06, 22:30
                        Nie zgadzam się z twoją definicją tzw. "lewactwa".
                        Wg mnie jest to opinia subiektywna i nieprawdziwa.
                  • yoma Re: Lewactwo 08.01.06, 22:00
                    A co ma gej wspólnego z AIDS-em?
                    • markus.kembi Re: Lewactwo 08.01.06, 22:04
                      No bo "AIDS" wymawia się "ejc", czyli 2 literki wspólne.
                      • yoma Re: Lewactwo 08.01.06, 22:12
                        Gejc?

                        W bejcy?
                    • Gość: Echo Re: Lewactwo IP: *.dsl.snfc21.sbcglobal.net 08.01.06, 22:16
                      > A co ma gej wspólnego z AIDS-em?

                      Nic poza tym ze 60% chorych na AIDS na Zachodzie to geje.
                      Niedlugo narkomani i prostytutki moga przyjac okreslenie "gej"
                      bo to pozostale 40%.
                      • kamajkore Re: Lewactwo 09.01.06, 11:14
                        taaa...a 100% chorych na raka jajnika to kobiety.
                        jaki stąd wniosek?
                        że wszystkie kobiety trzeba wysłać na leczenie?

                        LOGIKA Echo...!
                • markus.kembi Re: Lewactwo 08.01.06, 21:57
                  Czyli amerykańscy liberałowie są w istocie lewakami? Stany Zjednoczone to
                  lewackie imperium zła!
                  • yoma Re: Lewactwo 08.01.06, 22:12
                    The Rogue State :)
    • supaari Re: Lewactwo 08.01.06, 21:42
      marysia75 napisała:

      > czy wszystko co lewe musi byc zle?

      Right is right, left is wrong! Nie wiedziałaś?
      • marysia75 Re: Lewactwo 08.01.06, 22:32
        supaari napisał:

        > Right is right, left is wrong! Nie wiedziałaś?

        Wiedzialam, ze white is right, black is wrong;)
        • supaari Re: Lewactwo 08.01.06, 22:35
          marysia75 napisała:

          > Wiedzialam, ze white is right, black is wrong;)

          Nieeeeeeeeeee. White is white, black is coloured!
          • marysia75 Re: Lewactwo 08.01.06, 22:49
            supaari napisał:

            > marysia75 napisała:
            >
            > > Wiedzialam, ze white is right, black is wrong;)
            >
            > Nieeeeeeeeeee. White is white, black is coloured!

            Biale to jest malzenstwo a czarna to jest robota:)
            • supaari Re: Lewactwo 09.01.06, 10:11
              marysia75 napisała:
              > Biale to jest malzenstwo a czarna to jest robota:)

              Małżeństwo jest nierozerwalne, a robota - z gumy (rozciąga się ją, żeby
              zapełnić czas na nią przewidziany).
    • blinski Re: Lewactwo 08.01.06, 21:59
      lewactwo jest argumentem.. czy często spotykasz się z sytuacją, kiedy ty np.
      mówisz 'ja jestem przeciw aborcji', a lewak odpowiada 'a jestem lewakiem'?:))
      • marysia75 Re: Lewactwo 08.01.06, 22:23
        blinski napisał:

        > lewactwo jest argumentem.. czy często spotykasz się z sytuacją, kiedy ty np.
        > mówisz 'ja jestem przeciw aborcji', a lewak odpowiada 'a jestem lewakiem'?:))

        Na tym forum kiedy mowisz, ze jestes na ten przyklad za antykoncepcja
        (nienaturalna oczywiscie, bo naturalna ogranicza ilosc dzieci z 12 do 6 ale to
        inna sprawa, to à priori jestes *lewakiem* a à posteriori potencjalnym
        morderca:)
        To tylko przyklad:)
        • blinski Re: Lewactwo 08.01.06, 22:53
          hm, to wydaje mi isę w takim razie że lewactwo osiągnęło spoore rozmiary:)
          bo nawet ludziom regularnie chodzącym do kościoła antykoncepcja w postaci
          kondomów czy pigułek rzadko kiedy jest obca (oczywisćie móię o tych, którzy
          mogą;).
          • marysia75 Re: Lewactwo 08.01.06, 22:59
            blinski napisał:

            > hm, to wydaje mi isę w takim razie że lewactwo osiągnęło spoore rozmiary:)
            > bo nawet ludziom regularnie chodzącym do kościoła antykoncepcja w postaci
            > kondomów czy pigułek rzadko kiedy jest obca (oczywisćie móię o tych, którzy
            > mogą;).

            I ja chcialaby wiedziec, co to takiego to *lewactwo*, z czym to sie je i czym
            przyprawia:) Moze i ja *lewacka* a o tym nie wiem, choc ktos juz mnie tak tu
            okreslil i nie byl to komplement, oj, nie byl:)
      • crax Re: Lewactwo 08.01.06, 22:34
        blinski napisał:
        " lewactwo jest argumentem.. czy często spotykasz się z sytuacją, kiedy ty np.
        mówisz 'ja jestem przeciw aborcji', a lewak odpowiada 'a jestem lewakiem'?:))"

        Lewak (czyli np. ja) odpowiada w tej sytuacji: "Także jestem przeciwko
        aborcji". Z tym, że również jestem przeciwnikiem jej prawnemu zakazowi." To
        naprawdę bardzo proste.
        • blinski Re: Lewactwo 08.01.06, 22:54
          ja wiem, to był tylko taki skrót myślowy:) nie chiało mi isę pisać: 'prawnym
          regulacjom które ograniczają bla bla bla'..
          :)
        • Gość: Echo Re: Lewactwo IP: *.dsl.snfc21.sbcglobal.net 08.01.06, 23:08
          > Lewak (czyli np. ja) odpowiada w tej sytuacji: "Także jestem przeciwko
          > aborcji". Z tym, że również jestem przeciwnikiem jej prawnemu zakazowi." To
          > naprawdę bardzo proste.

          Wiesz ze tu sie argument nie konczy. Ja jestem przeciwko przerwaniu ludzkiego
          zycia (morderstwu) w jakimkolwiek momencie. Dlatego chce zeby system karny
          bronil kazdego zycia ludzkiego.
          • marysia75 Re: Lewactwo 08.01.06, 23:12
            Gość portalu: Echo napisał(a):

            > Wiesz ze tu sie argument nie konczy. Ja jestem przeciwko przerwaniu ludzkiego
            > zycia (morderstwu) w jakimkolwiek momencie. Dlatego chce zeby system karny
            > bronil kazdego zycia ludzkiego.

            To typowe dla faszystow, represja zamiast edukacji!!! Po co edukowac? Madremu
            biada, glupiemu bieda. Ty sie dobrze czujesz, tak w ogole, ze z tej milosci do
            zycia taka nienawisc plynie?
            • crax Re: Lewactwo 08.01.06, 23:15
              Marysiu. Edukacja jest wręcz NIEWSKAZANA!! Napisano wszak w Biblii:
              "Błogosławieni ubodzy duchem, albowiem ich jest Królestwo Niebieskie".
              • marysia75 Re: Lewactwo 08.01.06, 23:34
                crax napisał:

                > Marysiu. Edukacja jest wręcz NIEWSKAZANA!! Napisano wszak w Biblii:
                > "Błogosławieni ubodzy duchem, albowiem ich jest Królestwo Niebieskie".

                Jakis szarltan tak przetlumaczyl a potem sie zrobil z tego gluchy telefon i dla
                dobrej prosperity... gloryfikuje sie idiotyzm;)




              • Gość: Echo Re: Lewactwo IP: *.dsl.snfc21.sbcglobal.net 09.01.06, 01:01

                > Marysiu. Edukacja jest wręcz NIEWSKAZANA!! Napisano wszak w Biblii:
                > "Błogosławieni ubodzy duchem, albowiem ich jest Królestwo Niebieskie".

                Kosciol rozwinal caly system edukacji w Europie od szkol przyklasztornych po
                uniwesytety. Dlaczego wiec crax nie masz lepszej edukacji. Czyzbys sie tak przejal
                swoimi sekciarskimi interpretacjami Biblii???
                • crax A teraz, Echo, powiedz... 09.01.06, 09:54
                  Kto z nas dwojga zaczyna osobiste szyderstwa? Ja czy ty?
                  • Gość: Echo Re: A teraz, Echo, powiedz... IP: *.dsl.snfc21.sbcglobal.net 09.01.06, 17:34
                    > Kto z nas dwojga zaczyna osobiste szyderstwa? Ja czy ty?

                    Sorry, ale zaczales od szyderstwa. Ten cytat nie ma nic wspolnego z edukacja.
                    Wiecej z watkami "jestem brzydka i nie bardzo madra"
                    • crax Re: A teraz, Echo, powiedz... 10.01.06, 14:47
                      Gdzie ja zacząłem szydzić? Pokaż mi, jeśli oczywiście potrafisz...
            • Gość: Echo Re: Lewactwo IP: *.dsl.snfc21.sbcglobal.net 09.01.06, 00:10
              > To typowe dla faszystow, represja zamiast edukacji!!! Po co edukowac? Madremu
              > biada, glupiemu bieda. Ty sie dobrze czujesz, tak w ogole, ze z tej milosci do
              > zycia taka nienawisc plynie?

              Wlasnie ogladam film o "biednym" Indianinie jak zamordowal cala rodzine.
              Czy powinien byc skazany na re-edukacje? Pokazujesz lewacki system myslenia
              cytujac faszystow (narodowych socjalistow). W ktorym miejscu zakazalam edukacji?.
              Jedna z cech lewactwa jest zupelne oddzielelanie argumentow od dyskusji.
              Swietna ilustracja! Gratuluje!
          • crax Re: Lewactwo 08.01.06, 23:13
            Z tym, że chcąc o tym dyskutować, na samym wstępie potykamy się o kwestię
            fundamentalną: dla ciebie, Echo, płód ludzki jest człowiekiem; dla mnie w
            żadnym wypadku nie. Powyższe czyni jakąkolwiek dyskusję jałową, a porozumienie
            (czy też kompromis) niemożliwym.

            P.S. I tu następny punkt definicji lewactwa: lewak uważa "zygotę" za "zygotę",
            a "płód" za "płód". Dla niego "dziecko" zacyna się w chwili narodzin.
            • Gość: Echo Re: Lewactwo IP: *.dsl.snfc21.sbcglobal.net 09.01.06, 00:14
              > Z tym, że chcąc o tym dyskutować, na samym wstępie potykamy się o kwestię
              > fundamentalną: dla ciebie, Echo, płód ludzki jest człowiekiem; dla mnie w
              > żadnym wypadku nie. Powyższe czyni jakąkolwiek dyskusję jałową, a porozumienie
              > (czy też kompromis) niemożliwym.


              Tyle ze ja sie opieram na embriologii. A ty na czym? Filozofii sw. Tomasza
              z Akwinu?
              • Gość: Echo Re: Lewactwo IP: *.dsl.snfc21.sbcglobal.net 09.01.06, 00:19
                The Continuum of Life

                The facts above, along with the constancy of the time of gestation,
                approximately 38 weeks, reasonably declare that the life of the new individual
                human being begins with fertilization. Virtually every human embryologist and
                every major textbook of Human Embryology states that fertilization marks the
                beginning of the life of the new individual human being.

                The reason why this is true is the following:

                from the moment when the sperm makes contact with the oocyte, under
                conditions we have come to understand and describe as normal, all subsequent
                development to birth of a living newborn is a fait accompli. That is to say,
                after that initial contact of spermatozoon and oocyte there is no subsequent
                moment or stage which is held in arbitration or abeyance by the mother, or the
                embryo or fetus. Nor is a second contribution, a signal or trigger, needed from
                the male in order to continue and complete development to birth. Human
                development is a continuum in which so - called stages overlap and blend one
                into another. Indeed, all of life is contained within a time continuum. Thus,
                the beginning of a new life is exacted by the beginning of fertilization, the
                reproductive event which is the essence of life.

                Herein lies the importance of distinguishing between the science of
                developmental biology and the science of Human Embryology. Within the science of
                Human Embryology, the continuum of life is more fully appreciated. The fact that
                development and developmental principles do not cease with birth becomes more
                fully realized. So, the continuum of human development does not cease until
                death, whenever that may occur, in utero or at 100 years of age.
                • crax Re: Lewactwo 09.01.06, 00:24
                  Wybacz, ale źródła rodem z organizacji "Pro-Life" czy też podobnego autoramentu
                  nie są dla mnie miarodajne.
              • crax Re: Lewactwo 09.01.06, 00:20
                Ja opieram się na osiągnięciach współczesnej nauki. Żadna emriologia nie
                twierdzi, że ośmio- czy dwunastotygodniowy płód ma coś takiego jak "świadomość"
                (czy też "duszę" - jak zwał tak zwał). Wręcz przeciwnie.

                P.S. Nie opieram się na filizofiach katolickich świętych.
                • Gość: Echo Re: Lewactwo IP: *.dsl.snfc21.sbcglobal.net 09.01.06, 00:35
                  Woops. Nazwisko embriologa C. Ward Kischer.

                  Czlowiek to istota w trakcie rozwoju. Jesli go stuknac w glowe, nie ma
                  swiadomosci. Jesli spi, ma ograniczona swiadomosc. Wielu "filozofow"
                  jak np. Peter Singer neguje swiadomosc u dziecka do osmego miesiaca po urodzeniu.
                  Zdecydowanie neguje bezposrednio po urodzeniu. No wiec mozna powiedziec:
                  ale dziecko ma mozg!!! Ano ma, ale czy ten mozg poprawnie pracuje? Zapytajmy
                  specjalistow. Ci mowia: wielu bylo zdiagnozowanych z wodoglowiem mimo ze
                  autentycznie nic z nimi nie bylo zlego. Najlepiej poddac kilkumiesiecznej
                  obserwacji. Alez nie, my chcemy zabic teraz bo noz okaze sie normalne?

                  Jednym z symptomow lewactwa jest chorobliwa proba przedefiniowania rzeczywistoci
                  zeby pasowala do ograniczonych pogladow.
                  • Gość: Echo Re: Lewactwo IP: *.dsl.snfc21.sbcglobal.net 09.01.06, 00:58
                    I jeszcze jedno. Uklad nerwowy roznicuje sie w embrionie w 17 godzin
                    po zaplodnieniu. Aborcjonisci twierdza: no tak ale polaczenia nerwowe
                    z rekami i nogami tworza sie dopiero po 6 tygodniach! Tak dlatego ze nogi, rece
                    i inne organy nie mialy czasu urosnac.

                    Kazdy kto obserwowal mlode kangury ktore po kilku dniach od momentu
                    zaplodnienia rodza sie i dziarsko maszeruja w strone sutka w torbie, wie o czym
                    mowie. Ciekawe gdyby czlowiek byl torbaczem, do ktorego momentu aborcjonisci
                    pozwoliliby mu zyc? Do momentu az otworzy oczy?
                    • crax Re: Lewactwo 09.01.06, 09:51
                      Mózg, układ nerwowy, świadomość... Można zakładać wiele kryteriów nt. "od kiedy
                      może być mowa o istocie ludzkiej". Ja zakładam to najpowszechniej przyjęte:
                      "człowiekiem" stajemy się w momencie urodzenia.
                      • Gość: Echo Re: Lewactwo IP: *.dsl.snfc21.sbcglobal.net 09.01.06, 17:31
                        >Ja zakładam to najpowszechniej przyjęte:
                        >"człowiekiem" stajemy się w momencie urodzenia.

                        Czyli kompletnie arbitralnie. Dzieci urodzone w 7 miesiacu sa normalne.
                        Za Clintona robilo sie skrobanki w 7 miesiacu. Dopiero Bush ucial to
                        barbarzynstwo wbrew choremu z oburzenia lewactwu ktore teraz lata od sadu
                        do sadu zeby to przywrocic.
                        • crax Re: Lewactwo 10.01.06, 14:48
                          Tak, arbitralnie. A jak jesteś taka zagorzała "obrończyni" to weź sobie przesuń
                          datę urodzenia o 9 miesięcy wstecz i wtedy pogadamy.
    • Gość: maciej Re: Lewactwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 22:00
      Mi się lewactwo kojarzy z socjalistami którzy w imie pomocy potrzebującym
      zdzierają ze wszystkich obywateli kase w postaci różnych podatków, lewactwo to
      tez Ci którzy chwalą komune i bronią ludzi którzy za to co robili powinny pujsc
      siedzieć lub banicja. Lewctwo to też wszystkie organizacje wmawiające ze
      homoseksualizm jest ok. i cool. Polityk lewak mówi o wszystkim tylko nie o
      naprawdę ważnych problemach jakie nurtują Polskę i często nie jest poważny.
    • Gość: Pem Re: Lewactwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 22:01
      Lewactwo to inaczej skrajna lewica.
      pl.wikipedia.org/wiki/Lewactwo
      Nie ma co sie oburzac, to przeciez zwyczajne slowo.
      • Gość: Echp Re: Lewactwo IP: *.dsl.snfc21.sbcglobal.net 08.01.06, 22:21
        > Lewactwo to inaczej skrajna lewica.
        > pl.wikipedia.org/wiki/Lewactwo
        > Nie ma co sie oburzac, to przeciez zwyczajne slowo.

        To co podajesz nie odzwierciedla lewactwa bo skrajna lewica przynajmniej
        udawala ze im zalezy na biednych.

        Lewactwo nawet tego nie udaje. Jast to rodzaj nienawisci do wlasnej cywilizacji,
        jej norm kulturowych czy jakichkolwiek instytucji decydujacej o jej przezyciu
        (heteroseksualne malzenstwo, rodzina, dziecko, szacunek dla zycia i wartosci
        moralnych)
        • truten.zenobi echo znowu bredzisz! 08.01.06, 22:40
          Gościu ci po daje definicję ogólnie przyjętą ale ty znowu masz lepszą.
          Żyjesz w swoim własnym świecie gdzie słowa mają całkiem inne znaczenie ale
          chcąc dyskutować publicznie postaraj się używać powszechnie przyjętego
          znaczenia słów (bo czasami odnoszę wrażenie że ... no mniejsza z tym ale 3
          letnie dziecko ma lepsze zrozumienie znaczenia słów)
          • Gość: Echo Re: echo znowu bredzisz! IP: *.dsl.snfc21.sbcglobal.net 08.01.06, 22:56

            > Gościu ci po daje definicję ogólnie przyjętą ale ty znowu masz lepszą.
            > Żyjesz w swoim własnym świecie gdzie słowa mają całkiem inne znaczenie ale
            > chcąc dyskutować publicznie postaraj się używać powszechnie przyjętego
            > znaczenia słów (bo czasami odnoszę wrażenie że ... no mniejsza z tym ale 3
            > letnie dziecko ma lepsze zrozumienie znaczenia słów)

            Pisze tylko ze ta definicja nie pokrywa "najnowszych trendow" w lewactwie.
            Z reszta sie zgadzam.
        • mr_pope Re: Lewactwo 09.01.06, 23:40
          > To co podajesz nie odzwierciedla lewactwa bo skrajna lewica przynajmniej
          > udawala ze im zalezy na biednych.

          A co to jest "skrajna lewica"?
    • truten.zenobi Lewak to rodzaj sztyletu 08.01.06, 22:17
      tak więc lewactwo to forma nożownictwa
      Tylko co to ma wspólnego z osobą która głosi wyższość praw jednostki nad
      prawami grupy czy podmiotów prawnych.
      • mr_pope Re: Lewak to rodzaj sztyletu 09.01.06, 00:14
        To lewactwem nazywa się liberalizm?
        • truten.zenobi Re: Lewak to rodzaj sztyletu 09.01.06, 07:42
          > To lewactwem nazywa się liberalizm?

          Też - przesledz wypowiedzi np. echo! ;)
    • zloty_delfin Re: Lewactwo 08.01.06, 23:33
      Lubię się powtarzać:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=33610531&a=33776090
      • Gość: Echo Re: Lewactwo IP: *.dsl.snfc21.sbcglobal.net 08.01.06, 23:40
        "Spotkałam się ostatnio ze stwierdzeniem, że lewactwo to choroba psychiczna
        charakteryzująca się zaburzeniami postrzegania rzeczywistości. Widzą co chcą
        widzieć i zazwyczaj zniekształcone, w fałszywych barwach. Ciężko się z tego
        wyleczyć. Coś w tym jest."

        Alez to jest wlasnie co od dluzszego czasu staram sie przekazac na tym forum.
        Moge znow przestac pisac.
        • zloty_delfin Re: Lewactwo 08.01.06, 23:47
          Najwyraźniej się zgadzamy. Po prostu zabrałam głos.
        • truten.zenobi Echo ty lewaczko! ;) 09.01.06, 12:41
          > "Spotkałam się ostatnio ze stwierdzeniem, że lewactwo to choroba psychiczna
          > charakteryzująca się zaburzeniami postrzegania rzeczywistości. Widzą co chcą
          > widzieć i zazwyczaj zniekształcone, w fałszywych barwach. Ciężko się z tego
          > wyleczyć. Coś w tym jest."
          >
          > Alez to jest wlasnie co od dluzszego czasu staram sie przekazac na tym forum.
          > Moge znow przestac pisac.
          jak ulał pasuje ;)
      • blinski Re: Lewactwo 09.01.06, 09:12
        zgadzam sie z tobą. ale ogólnie każdy ekstremizm charakteryzuje się wypaczonym
        i wykrzywionym spostrzeganiu rzeczywistości, fałszywych diagnozach, często też
        afirmuje różne teorie spisku i oraz teorie wg. których świat dąży do zagłady i
        trzeba coś z tym szybko zrobić (oczywiście każdy ekstremista widzi inne
        problemy i ma inną receptę).
        ekstremista lewicowy np. widzi potworne zagrożenie w korporacjach i w ogóle w
        kapitaliźmie, który wkrótce oczywisćie spowoduje wielkie katastrofy, ludzie
        będą umierać z głodu na ulicach itp. do tego strasznym zagrożeniem jest
        kościół, który pierze mózgi i robi z ludzi kukiełki - dlatego mówią o różnych
        rewolucjach itp. które to miałyby zmieść dotychczasowy porządek.
        z drugiej strony są ekstremiści prawicowi (na naszym forum świetną
        reprezentacją jest echo:) - uważają, że świat zachodni od pewnego czasu zaczyna
        toczyć zgnilizna moralna, i jedyną możliwośćią jest nawrócenie ludzi na
        chrześcijaństwo, wprowadzenie chrześcijańskiego systemu wartości jako jedynego
        i niepodwarzalnego oraz podjęcie próby wytrzebienia tych, którzy mają
        wątpliwości. oczywiście na rzeczy są wszelakie spiski, czy to żydó, czy
        ateistów, wrógów kościoła, lewicy itp.
        ja się od ekstremistów wolę trzymać z daleka, z poj.bem nie ma rozmowy:)
        • zloty_delfin Re: Lewactwo 09.01.06, 11:11
          blinski napisał:

          > zgadzam sie z tobą. ale ogólnie każdy ekstremizm charakteryzuje się
          wypaczonym
          > i wykrzywionym spostrzeganiu rzeczywistości, fałszywych diagnozach, często
          też
          > afirmuje różne teorie spisku i oraz teorie wg. których świat dąży do zagłady
          i
          > trzeba coś z tym szybko zrobić (oczywiście każdy ekstremista widzi inne
          > problemy i ma inną receptę).

          No właśnie. Nie brakuje nam wyznawców spiskowej teorii dziejów węszących
          zewsząd podstęp i sensację i chyba nie ma na takich recepty.

          > ekstremista lewicowy np. widzi potworne zagrożenie w korporacjach i w ogóle w
          > kapitaliźmie, który wkrótce oczywisćie spowoduje wielkie katastrofy, ludzie
          > będą umierać z głodu na ulicach itp. do tego strasznym zagrożeniem jest
          > kościół, który pierze mózgi i robi z ludzi kukiełki - dlatego mówią o różnych
          > rewolucjach itp. które to miałyby zmieść dotychczasowy porządek.

          No cóż, nie brakuje nam tu takich, wykształconych na "Racjonaliście"
          oraz "Faktach i Mitach".

          > z drugiej strony są ekstremiści prawicowi (na naszym forum świetną
          > reprezentacją jest echo:) - uważają, że świat zachodni od pewnego czasu
          zaczyna
          >
          > toczyć zgnilizna moralna, i jedyną możliwośćią jest nawrócenie ludzi na
          > chrześcijaństwo, wprowadzenie chrześcijańskiego systemu wartości jako
          jedynego
          > i niepodwarzalnego oraz podjęcie próby wytrzebienia tych, którzy mają
          > wątpliwości. oczywiście na rzeczy są wszelakie spiski, czy to żydó, czy
          > ateistów, wrógów kościoła, lewicy itp.
          > ja się od ekstremistów wolę trzymać z daleka, z poj.bem nie ma rozmowy:)

          Takich też nie brakuje. Ale to smutne (a może straszne), że odpowiedzią na
          jeden ekstremizm zazwyczaj jest inny ekstremizm.
      • truten.zenobi powiedział bym że jest to opis fanatyzmu 09.01.06, 12:45
        być może większość lewaków jest fanatykami ale nie wszyscy fanatycy są lewakami.

        tak wiec nie może być to definicja znaczenia tego słowa! a jedynie pewne
        spostrzeżenie.
        Inaczej Wy także jesteście lewakami! :PPP
        • zloty_delfin Re: powiedział bym że jest to opis fanatyzmu 09.01.06, 13:04
          truten.zenobi napisał:

          > być może większość lewaków jest fanatykami

          Zdecydowana większość.

          >ale nie wszyscy fanatycy są lewakami.

          Wyjątki potwierdzają regułę.

          > tak wiec nie może być to definicja znaczenia tego słowa!

          To nie miała być definicja.

          >a jedynie pewne
          > spostrzeżenie.

          To miało być spostrzeżenie.

          > Inaczej Wy także jesteście lewakami! :PPP

          A możesz jaśniej?
          • truten.zenobi Re: powiedział bym że jest to opis fanatyzmu 10.01.06, 08:14
            > Wyjątki potwierdzają regułę.
            takim sposobem dowodzenia można udowodnić wszystko! Ale co ribic gdy tych
            wyjątków jest więcej?

            > To nie miała być definicja.
            oczywiśie Twojej wypowiedzi nie odbieram jak definicji (w ścisłym znaczeniu
            tego słowa) ale jak odpowiedź na pytanie czym jest, jak wyjasnienie.
            > To miało być spostrzeżenie.
            i przyjmuję do wiadomości ;)

            > A możesz jaśniej?
            znaczenie jakiegoś słowa jest wyjaśnione w definicji. Jeżeli opis jakiegoś
            stanu (zjawiska, zachowania, cech...) jest zgodny z definicją to jest
            uprawnione użycie tego słowa zamiast opisu. :P
    • mr_pope Re: Lewactwo 09.01.06, 00:15
      Wszystko co lewe jest złe z definicji. Tak samo jak prawe i środkowe. Wszystko
      jest złe. A ja jestem beznadziejny.
      • Gość: Echo Re: Lewactwo IP: *.dsl.snfc21.sbcglobal.net 09.01.06, 01:08
        mr_pope napisał:

        > Wszystko co lewe jest złe z definicji. Tak samo jak prawe i środkowe. Wszystko
        > jest złe. A ja jestem beznadziejny.

        Sam to wykombinowales?
        • antykreator Echo -jestem pod "wrażeniem" 09.01.06, 14:43
          Echo Ty jak zawsze głębia wypowiedzi i piękno przesłania...Stajesz się wzorem
          retoryki i mistrzem dla filozofów
        • mr_pope Re: Lewactwo 09.01.06, 20:42
          Tak. Jak Ciebie poczytam to aż nie mogę uwierzyć jak mogę być tak głupi.
    • facet123 Re: Lewactwo 09.01.06, 09:27
      Pisałem już o tym ta FS - słowo "lewactwo" to tzw. "słowo wytrych". Nie znaczy
      nic i jest używane tak aby wesprzeć aktualny wywód tego który, go używa bazując
      na tym, że jego negatywny wydźwięk załatwi sprawę.
      • blinski Re: Lewactwo 09.01.06, 09:36
        to jasne. podobnym wytrychem jest słowo 'oszołom' (w domyśle prawicowy).
        po prostu jeśli chce się uchodzić za choć odrobinę poważnego człowieka, trzeba
        stosować pojęcia zgodnie z ich znaczeniem, tam gdzie naprawdę pasują.
        i dlatego lewakiem będzie np. hugo chavez czy piotr ikonowicz, ale raczej nie
        aleksander kwaśniewski; a oszołomem gabriel janowski czy antoni macierewicz,
        ale raczej nie jan rokita.
        :)
        • kamajkore Re: Lewactwo 09.01.06, 11:20
          Rokita jest zdecydowanie 'oszołomem', ale to tak btw...
          • zloty_delfin Re: Lewactwo 09.01.06, 11:27
            kamajkore napisała:

            > Rokita jest zdecydowanie 'oszołomem', ale to tak btw...

            Zdecydowanie? W porównaniu do Macierewicza?
            • kamajkore Re: Lewactwo 09.01.06, 13:30
              Macierewicz to na dodatek paranoik :)
          • blinski Re: Lewactwo 09.01.06, 12:30
            wydaje mi isę, że ten kto tak twierdzi ma źle ustawiony kontrast:) trzeba
            wyregulować, bo obraz jest czarno biały..
            :)
            • kamajkore Re: Lewactwo 09.01.06, 13:30
              ależ nie - oszołom oszołomowi nie równy :)
              chodziło mi o światopogląd Rokity - równie dobrze mógłby być w LPR
              • blinski Re: Lewactwo 09.01.06, 14:30
                nie przepadam za rokitą (choć w czasach komisji śledczej lubiłem:), ale
                imputować mu poglądy lpr-owskie.. on jest po prostu konserwatystą, a w lprze są
                po prostu oszołomy (choć co mnie zdziwiło, zdarzają się nie-oszołomy).
                :)
                • zloty_delfin Re: Lewactwo 09.01.06, 15:18
                  blinski napisał:

                  > nie przepadam za rokitą (choć w czasach komisji śledczej lubiłem:), ale
                  > imputować mu poglądy lpr-owskie.. on jest po prostu konserwatystą, a w lprze

                  >
                  > po prostu oszołomy (choć co mnie zdziwiło, zdarzają się nie-oszołomy).
                  > :)

                  Podpisuję się rękami i nogami.
                • kamajkore Re: Lewactwo 09.01.06, 15:55
                  Konserwatystą po prostu? Jeżeli w definicji konserwatysty mieści się na przykład
                  dzielenie ludzi na 'normalnych' hetero i nienormalnych pedałów to ja nie
                  dostrzegam subtelnej róznicy między konserwatyzmem Rokity a oszołomstwem panów z
                  LPR.

                  Konserwatyzm tym się tylko rózni od oszołomstwa, że się kulturalniej wyraża -
                  ale mi na eufemizmach zależy niewiele...
                  • blinski Re: Lewactwo 09.01.06, 16:02
                    ja nie przepadam za konserwatystami, właśnie dlatego że dla nich naturalne jest
                    dzielić ludzi na kobiety i meżczyzn, na homo i hetero, itp., dlatego że nie
                    uznają równości. ale tak ma każdy konserwatysta, czy z po czy z lpr - a różnia
                    się właśnie głównie stopniem tego zacietrzewienia i sposobem wyrażania się:)
    • crax Jeśli chodzi o PRAWDZIWE oszołomstwo... 09.01.06, 13:05
      ...to tutaj macie przykład ----> forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=
      33266636

      To wręcz książkowy przypadek :))))
      • Gość: Echo Re: Jeśli chodzi o PRAWDZIWE oszołomstwo... IP: *.dsl.snfc21.sbcglobal.net 09.01.06, 13:35
        Zmieniacie temat. Nie znam polskiej sceny politycznej. Prawica i owszem
        jest antylewacka. Ale lewactwo jest wbrew istnieniu czegokolwiek poza
        permanentnym rozkladem wszystkiego od malzenstwa, religii
        po cywilizacje na ktorej bazuja.
        • kamajkore Re: Jeśli chodzi o PRAWDZIWE oszołomstwo... 09.01.06, 13:50
          a może nie za 'rozkładem wszystkiego' tylko 'budową nowego'?
        • crax Delikatnie mówiąc... nie masz racji, Echo n/t 09.01.06, 13:52
          • blinski Re: Delikatnie mówiąc... nie masz racji, Echo n/t 09.01.06, 14:35
            echo jednak ma trochę racji. gdy mowa o takim prawdziwym lewactwie, nazwanym po
            imieniu - czyli o lewicowych rewolucjonistach - to chyba rzeczywiśćie w dużej
            mierze o to chodzi (czasem budowa nowego jest wpisana w plan:).. tyle że takich
            rewolucjonistów można policzyć na palcach jednej ręki, u nas nie ma raczej
            takich, co najwyżej zdarzają się w europie południowej.
            • crax Re: Delikatnie mówiąc... nie masz racji, Echo n/t 09.01.06, 14:38
              Jeśli chodzi o lewicowych rewolucjonistów to słucham... zadawaj pytania.
              Bo właśnie rozmawiasz z jednym z nich :)
              • antykreator no to jest nas dwuch 09.01.06, 14:41
                ...ja także mam poglądy lewicowe
                • blinski Re: no to jest nas dwuch 09.01.06, 14:44
                  ja również, ale raczej centro.
                  :)
                • crax Re: no to jest nas dwuch 09.01.06, 14:48
                  Acha... No i co? zgadzasz się z twierdzeniem, że jesteśmy "wbrew istnieniu
                  czegokolwiek pozapermanentnym rozkladem wszystkiego od malzenstwa, religii
                  po cywilizacje na ktorej bazuja"??

                  Śmiesznie to brzmi, prawda? :))
                  • antykreator Re: no to jest nas dwuch 09.01.06, 16:26
                    A nie sądzisz, że to właśnie takie twierdzenia są całkowicie po za sensem
                    czegokolwiek i zaprzeczają dogmatom wielkich religii. . . bo ja jakoś potrafię
                    zrozumieć katolika czy gnostyka. . . Ale to raczej my mamy umysły otwarte
                    • crax Re: no to jest nas dwuch 09.01.06, 20:37
                      antykreator napisał:
                      "A nie sądzisz, że to właśnie takie twierdzenia są całkowicie po za sensem
                      czegokolwiek..."

                      Tak właśnie sądzę...
                    • Gość: Echo Re: no to jest nas dwuch IP: *.dsl.snfc21.sbcglobal.net 09.01.06, 21:06
                      >Ale to raczej my mamy umysły otwarte

                      "dwuja" za niechlujne myslenie. Piatka za samopoczucie:))
                • Gość: Echo Re: no to jest nas dwuch IP: *.dsl.snfc21.sbcglobal.net 09.01.06, 17:25
                  No to z tych "dwuch" pogladow ktore sa gorsze?
                  • Gość: Echo Re: no to jest nas dwuch IP: *.dsl.snfc21.sbcglobal.net 09.01.06, 17:26
                    Acha, i co to jest "katolicka gnostyka"? Dalibog nie wiem!
              • Gość: Echo Re: Delikatnie mówiąc... nie masz racji, Echo n/t IP: *.dsl.snfc21.sbcglobal.net 09.01.06, 17:24

                > Jeśli chodzi o lewicowych rewolucjonistów to słucham... zadawaj pytania.
                > Bo właśnie rozmawiasz z jednym z nich :)

                Alez ja doskonale wiem kto Ty jestes! Przyznam ze czasami masz przeblyski
                i widzisz rzeczywistosc jaka jest. Moze jednak nie jestes stracony?
                • crax Re: Delikatnie mówiąc... nie masz racji, Echo n/t 09.01.06, 20:36
                  Miło, że uważasz, iż mam "przebłyski" normalnego widzenia świata :))) ale
                  patrząc pod twoim kątem to obawiam się, że jednak jestem stracony :))
                  • Gość: Echo Re: Delikatnie mówiąc... nie masz racji, Echo n/t IP: *.dsl.snfc21.sbcglobal.net 09.01.06, 21:03
                    > Miło, że uważasz, iż mam "przebłyski" normalnego widzenia świata :))) ale
                    > patrząc pod twoim kątem to obawiam się, że jednak jestem stracony :))

                    Nie jestem za predestynacja. Kazdy ma szanse cos zmienic dopoki zyje.:)

                    pozdr.

                    Echo
                    • crax Otóż to, Echo!!!! 09.01.06, 21:44
                      "Kazdy ma szanse cos zmienic dopoki zyje.:)"

                      Święte słowa, Echo, święte słowa!!!! :))))
              • mr_pope Re: Delikatnie mówiąc... nie masz racji, Echo n/t 09.01.06, 23:44
                Ja mam takie pytanie, przy okazji tematu lewicowych rewolucjonistów. Co chcesz
                zrewolucjonizować?:)
                • crax Re: Delikatnie mówiąc... nie masz racji, Echo n/t 10.01.06, 14:38
                  System chcę zrewolucjonizować... Ale wiem, że to niemożliwe to się nie
                  wychylam. Na razie to utopia. I długo utopią pozostanie, więc siedzę cicho :)
        • scolithos Re: Jeśli chodzi o PRAWDZIWE oszołomstwo... 09.01.06, 21:25
          Jak dla mnie to małżeństwo i religia mogą się rozkładać Nie szanuje ani jednego
          ani drugiego
          • Gość: Echo Re: Jeśli chodzi o PRAWDZIWE oszołomstwo... IP: *.dsl.snfc21.sbcglobal.net 09.01.06, 21:42
            > Jak dla mnie to małżeństwo i religia mogą się rozkładać Nie szanuje ani jednego
            >
            > ani drugiego

            To mi wyglada na oszolomskie lewactwo, jeszcze jedna wersja choroby
            nowotworowo-umyslowej
            • scolithos Re: Jeśli chodzi o PRAWDZIWE oszołomstwo... 09.01.06, 22:08
              A ty jesteś jak każdy prawiczek homofobem i rasista
            • mr_pope Re: Jeśli chodzi o PRAWDZIWE oszołomstwo... 09.01.06, 23:48
              Nie tylko lewactwo nie kocha religii i instytucji rodziny.
        • mr_pope Re: Jeśli chodzi o PRAWDZIWE oszołomstwo... 09.01.06, 23:42
          A tu się mylisz. Prawica polska nie jest antylewacka tylko antypeerelowska.
          Sz.P J.Kaczyński (albo L.Kaczyński, bez różnicy) przyznał swego czasu,że
          gospodarczo bliższy mu socjalizm niż kapitalizm.
          • mahadeva Re: Jeśli chodzi o PRAWDZIWE oszołomstwo... 11.01.06, 22:56
            gospodarka to tylko jeden z elementów swiata....
            • mr_pope Re: Jeśli chodzi o PRAWDZIWE oszołomstwo... 11.01.06, 23:42
              Nie zmienia to faktu, ze socjalizm cechuje lewactwo, lewicę i centrolewicę a
              nie nurty prawicowe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka