imagiro 10.02.06, 15:50 ten swiat nie ma szansy na dalszy, naturalny rozwoj ... zboza z genami ludzkimi, zwierzeta z watrobami i nerkami ludzkimi, chipsy pod skora, oceany wylewanej spermy, obled religijny, moralny ... brak celu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nelsonek Re: 2012 zbliza sie ... 10.02.06, 16:00 Chipsy pod skora? A frytki? ;) I co z tym 2012? Ze koniec swiata? Tyle koncow swiata juz przezylismy, ze i ten przezyjemy. Odpowiedz Link Zgłoś
imagiro Re: 2012 zbliza sie ... 10.02.06, 16:16 fakty.interia.pl/gal/galeria?photoId=226491&galId=6185&nr=1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Loj Re: 2012 zbliza sie ... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.02.06, 19:19 A dlaczego 2012? Slyszalam ze ma to byc w tym roku... Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: 2012 zbliza sie ... 10.02.06, 21:17 Nadal nie rozumiem dlaczego 2012. To juz bedzie 5 koniec swiata w moim zyciu. Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Wiem! 10.02.06, 21:20 nelsonek napisał: > Nadal nie rozumiem dlaczego 2012. To juz bedzie 5 koniec swiata w moim zyciu. > Imagiro idzie na emeryturę! Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: Wiem! 11.02.06, 00:49 Fakt! Tego mozemy nie przezyc! supaari napisał: > Imagiro idzie na emeryturę! Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: 2012 zbliza sie ... 10.02.06, 19:22 2013 lepiej wygląda..najlepej w piątek ,ale po 18. Odpowiedz Link Zgłoś
imagiro Re: 2012 zbliza sie ... 10.02.06, 21:20 www.levity.com/eschaton/Why2012.html www.2012.com.au/Site.A.html www.greatdreams.com/2012.htm www.diagnosis2012.co.uk/ i tak dalej ... Odpowiedz Link Zgłoś
kynos2 Re: 2012 zbliza sie ... 10.02.06, 23:20 Koniec = Początek czegoś nowego (czytaj lepszego). --- "Ze zrozumieniem przychodzi wyzwolenie" Odpowiedz Link Zgłoś
kamajkore Re: 2012 zbliza sie ... 11.02.06, 15:16 > ten swiat nie ma szansy na dalszy, naturalny rozwoj ... cóż, niektórzy już od dawna liczą na rozwój świata nadnaturalny, więc się pewnie ucieszą... > zboza z genami ludzkimi, zwierzeta z watrobami i nerkami ludzkimi, ludzie ze zwierzęcymi sobie dobrze radzą, więc czemu by na odwrót miało być inaczej? ;) > oceany wylewanej spermy, obled religijny, moralny ... brak celu. hahaha tymi oceanami spermy to juz mnie zupełnie rozwaliłeś, czy nie jestes aby zwolennikiem rozwiązania typu sexmisja? wtedy spermiczny potop nam nie zagrozi! obłęd religijny istnieje od dawna, jest pewnie tak stary jak historia naszego gatunku, ale świata mu się nie udało zniszczyć póki co (cała nadzieja w ateistach, prawda? ;) Na brak celów w swoim życiu, przynajmniej ja, nie narzekam - czy ty aby nie masz depresji? Odpowiedz Link Zgłoś