zazou1980
20.06.06, 15:23
wydawałoby się, że pytanie jest banalne, ale dla mnie to problem :(
pracuję z ludźmi dużo starszymi (40-50) sama mam 26 lat, od 2 lat mieszkam w
Warszawie, prawie nie mam znajomych rówieśników, o przyjaciołach nie wspomnę.
Wiele razy obserwowałam ludzi w tramwajach, w metrze na zakupach i wcale nie
jest łatwo poznać nowe osoby. Bo jak miało by to wyglądać? zaczepiam w parku
kogoś i przedstawiam się? pomyślą, że jestem nienormalna :(
Może ktoś da mi jakąś radę, bo mam już dosyć obecnego życia.