samentu
10.08.06, 17:50
nie wiem czy tez macie podobne do mojego wrażenie
ale odkąd w warszawie nastała nowa koalicja to zauważam iż prostactwo polskie
które dotychczas znało swoje miejsce zaczęło coraz bardziej wdzierać się w
każdy zakamarek życia społecznego
to głosne, jazgotliwe, wulgarne, przepite, zawsze lepiej wiedzące na każdy temat
choć posiadające najwyżej szkołe mechanizacji rolnictwa prostactwo
zdewociałe, zakompleksione, nienawidzące wszystkiego co obce
i nieznajome, z prenensjami do arystokratycznych manier co zwłaszcza w
konfrontacji z całokształtem kulturowym prostactwa wypada szczególnie żałosnie
zauwazyłem że moja tolerancja do wyżej wymienionego ostatnimi czasami szybko
zostaje wyczepywana i tak sobie myslę że to wlasnie na skutek nagłego zalewu
tegoż prostactwa które teraz uzyskało status obiektu kultu
Czy też macie takie wrażenia?
czy może stałem się ostatnio nadwrażliwy?